Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 20 sierpnia 2026 17:50
Reklama
Reklama

Hrubieszów: Cios nożem okazał się śmiertelny. Oskarżyciele domagają się kasacji "łagodnego wyroku"

Wiadomo, że 31-letni Jacek Kowalski* miał w dłoni nóż, którego ostrze dwukrotnie dźgnęło 36-letniego Roberta Nowaka. Jak zeznał potem Kowalski, użył ostrza w obronie koniecznej. Jeden cios nożem okazał się śmiertelny – uszkodził serce, płuco i zebro Roberta Nowaka. Ten wykrwawił się i zmarł godzinę po zajściu na podwórzu przy domu Kowalskich.
Tego, co wydarzyło się między dwoma kuzynami w Hrubieszowie nie widział żaden świadek, ani nie zarejestrowała kamera monitoringu
Tego, co wydarzyło się między dwoma kuzynami w Hrubieszowie nie widział żaden świadek, ani nie zarejestrowała kamera monitoringu. 31-latek z Hrubieszowa nie przyznał się do zabójstwa 36-latka z tego samego miasta.

Autor: Policja

Ta tragedia dotknęła dwie rodziny: Kowalskich i Nowaków. Nowakowie stracili syna, ich synowa męża, a wnuczka ojca. Natomiast syn Kowalskich odsiaduje wyrok 5 lat pozbawienia wolności. Jacek Kowalski będzie musiał zapłacić również 80 tys. zł zadośćuczynienia żonie i córce Roberta Nowaka oraz jego rodzicom. Chyba że Sąd Najwyższy rozpatrzy wniosek o kasację prawomocnego wyroku, którym ukarano Jacka Kowalskiego.

PRZECZYTAJ TEŻ: Gm. Łabunie: 32-latek groził żonie pistoletem gazowym. Agresor usłyszał poważne zarzuty

Do tragicznej w skutkach awantury doszło 25 lipca 2022 r. Tego wieczora Robert Nowak spotkał się z ojcem Jacka Kowalskiego, Zbigniewem. Nowak chciał prosić go o pomoc w poszukiwaniach pracy dla swojej żony. Zbigniew Kowalski miał trudne relacje z synem. Miał dość tego, że ponad 30-letni Jacek ukończył jedynie gimnazjum, nigdzie nie pracuje i wciąż jest na utrzymaniu rodziców. Jacek Kowalski nie darzył szczególną sympatią swojego kuzyna Roberta. Ale otwarty konflikt pomiędzy nimi dwoma ponoć należał już do przeszłości. W sumie to ani ojciec, ani kuzyn nie chcieli drażnić Jacka, ani go prowokować, dlatego spotkali się w jednej z restauracji w Hrubieszowie. Nie wiadomo o czym gadali, i co spowodowało, że podpity Robert Nowak przyszedł do Kowalskich na podwórze. Był sam. Nie było z nim ojca Jacka – Zbigniewa Kowalskiego.

Ślady po kokainie i psychotropowym klefedronie  

Nie wiadomo do czego dokładnie doszło między Jackiem Kowalskim i Robertem Nowakiem. Wiadomo natomiast, że awantura była połączona z szamotaniną i że Jacek Kowalski miał w dłoni myśliwski scyzoryk sprężynowy o 10-centymetrowym, długim ostrzu (przed przyjściem Roberta miał tym nożem przecinać sznurki na krzakach porzeczki w ogrodzie). Podczas szamotaniny Jacek dwukrotnie ugodził ostrzem Roberta. Krew trysnęła na kostkę brukową na podwórzu. Jej ślady widoczne były również w przejściu przez garaż do domu Kowalskich. Chwilę potem Jacek zawiadomił o zajściu policję i wezwał pogotowie ratunkowe. Na miejsce przyjechali policjanci z posterunku w Werbkowicach.

– Zgłaszający oświadczył, że to on dźgnął nożem Roberta Nowaka w obronie własnej. Nowak, według słów Kowalskiego, miał przebywać w łazience. Podczas osobistej kontroli w kieszeni Kowalskiego policjanci znaleźli nóż, którym dźgnął on Nowaka. Jacek Kowalski twierdził, że Robert Nowak przypadkowo nadział się na nóż w trakcie szarpaniny – zanotowali wezwani na interwencję policjanci. Jacek Kowalski zeznał im, że prowodyrem awantury był jego ojciec. Zbigniew Kowalski miał wyjść z domu, a potem nasłać podburzonego Roberta Nowaka – tak przekonywał policjantów Jacek Kowalski. Robert Nowak zmarł w szpitalu w Hrubieszowie po ponad godzinie od zajścia na podwórzu przy domu i garażu Kowalskich.

Po sekcji zwłok Roberta Nowaka biegły sądowy z zakresu medycyny stwierdził, że przyczyną zgonu były rany kłute klatki piersiowej i lewego ramienia, co doprowadziło do wykrwawienia się pchniętego nożem mężczyzny. Badanie krwi Nowaka wykazało w niej prawie 2 promile alkoholu. Natomiast badania toksykologiczne potwierdziły obecność składnika, który świadczy o wcześniejszej obecność kokainy we krwi Nowaka. Z kolei badanie krwi Jacka Kowalskiego wykazało substancję potwierdzającą, że zażywał on klefedron, środek psychotropowy uznawany jako stymulant.

CZYTAJ: Historia: Pustelnik z Hrubieszowa. Kim był starzec, który mieszkał w stogu siana?

29 grudnia 2022 r. Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie oskarżyła Jacka Kowalskiego o zabójstwo. Pchnięcia jego noża spowodowały dwie rany kłute: ciętą na prawym ramieniu i kilkucentymetrowej głębokości ranę na klatce piersiowej Roberta Nowaka, to pchnięcie ostrzem uszkodziło jego żebro, płuco i mięsień sercowy. Robert Nowak zmarł w wyniku wykrwawienia się. Jacek Kowalski nie przyznał się do zarzucanego mu przez prokuraturę zabójstwa. Zeznał, że ugodził nożem "niechcący", w obronie koniecznej. Natomiast śledczy uznali, że wyjaśnienia oskarżonego są sprzeczne z materiałem zgromadzonym podczas śledztwa – a w szczególności z opinią biegłego z zakresu medycyny sądowej. Biegły ten wykluczył, że ofiara "nadziała się" na nóż. Śledczy uznali, że wyjaśnienia Jacka Kowalskiego są przyjętą przez niego linią obrony zmierzającą do zminimalizowania grożącej mu kary.

Oskarżyciele domagają się kasacji "łagodnego wyroku"

Proces Jacka Kowalskiego przed Sądem Okręgowym w Zamościu rozpoczął się w kwietniu 2023 r. a zakończył pod koniec października 2023 r. Przed ogłoszeniem wyroku prokurator wniósł o uznanie oskarżonego za winnego zarzucanego mu czynu i wymierzenie mu kary 15 lat pozbawienia wolności. Matka Roberta Nowaka wystąpiła jako oskarżyciel posiłkowy i uznała, że proponowana kara jest zbyt łagodna.

PRZECZYTAJ: Starosta hrubieszowski oskarżony o niedopełnienie obowiązków. Józefowi K. grozi do 5 lat więzienia

3 listopada ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Zamościu wydał wyrok. Jacka Kowalskiego uznał za winnego przekroczenia granic obrony koniecznej (w ocenie sądu oskarżony zastosował obronę niewspółmierną do niebezpieczeństwa zamachu na niego), a podjęte przez niego środki doprowadziły do następstw wynikających z niezachowania ostrożności. Sąd wymierzył Jackowi Kowalskiemu karę 5 lat pozbawienia wolności i nakazał wypłacenie 80 tys. zł zadośćuczynienia bliskim Roberta Nowaka. Obrońca Jacka Kowalskiego zaskarżył ten wyrok w Sądzie Apelacyjnym w Lublinie. Domagał się uniewinnienia lub nadzwyczajnego złagodzenia kary. Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji. Pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych złożył wniosek o uzasadnienie wyroku, które pozwoliło wystąpić o kasację wyroku sądu odwoławczego.

– W naszym przekonaniu wyrok 5 lat pozbawienia wolności jest zbyt łagodny. Prokuratura za zabójstwo syna domagała się 15 lat pozbawienia wolności, a sąd orzekł karę 5 lat za kratami zakładu karnego. W naszym przekonaniu za pozbawienie życia innej osoby kara powinna wynieść co najmniej 10 lat pozbawienia wolności – uważa oskarżyciel posiłkowy, Jadwiga Nowak, mama Roberta, który zmarł po dwóch ciosach nożem.

*Personalia oskarżonego, jego ofiary i innych osób ostały zmienione.  

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 29000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 29.000,00 zł (słownie: dwadzieścia dziewięć tysięcy złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 2.900,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 18 września 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 21 września 2026 r. o godzinie 1300 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 900 - 1500 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 20.08.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Brak slow. Treść komentarza: Nieodpowiedzialność gowniarza i jego opiekunów . Porządnie wyciągnąć za ten czyn konsekwencje zeby zapamietali na długie lata ! Data dodania komentarza: 20.08.2026, 17:05 Źródło komentarza: AKTUALIZACJA. Zakończono poszukiwania 16-latka z Lubyczy Królewskiej Autor komentarza: Gosc Treść komentarza: Same przekrety jak zwykle Data dodania komentarza: 20.08.2026, 15:18 Źródło komentarza: Hrubieszów. Awantura o Podstawową Opiekę Zdrowotną Autor komentarza: Miejscowa. Treść komentarza: Z stad pochodze i nie zal mi tych ludzi tutaj ! Data dodania komentarza: 20.08.2026, 14:34 Źródło komentarza: Tomaszów Lubelski. Fałszywa prokurator i jej 18-letni kurier w rękach policji Autor komentarza: Nic ująć . Treść komentarza: Tym ludziom sekty tutejszej nikt nie przekonana gdyż maja zakodowane w pranych brudnym bezmózgowiu i tego nie rozumują ! Do Ciebie PiSuar ! Data dodania komentarza: 20.08.2026, 14:29 Źródło komentarza: Wielka obniżka cen paliw na stacjach Autor komentarza: Brak slow . Treść komentarza: Przykład dyrektora szpitala jak zadłużył szpital i zarabiał ogromne milonowe wynagrodzenia zadłużając w tym szpital na milonowe straty i dalej sie smieje w żywe oczy . Referendum i pozostał przy obronie poprzedniej mafii . Data dodania komentarza: 20.08.2026, 14:12 Źródło komentarza: Kolej znów puka do Tomaszowa Lubelskiego Autor komentarza: Mieszkaniec powiatu Treść komentarza: "2 głosy były wstrzymujące się", który to już raz? Jak tak w ogóle można i co to ma znaczyć, albo jestem "za" albo "przeciw". A nie, jakieś wstrzymywanie się od głosowania. To niby za, co jest wypłacana dieta radnemu? Też powinna być wstrzymana, tak, jak jego głosowanie. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:30 Źródło komentarza: Hrubieszów. Awantura o Podstawową Opiekę Zdrowotną
Reklama
Reklama
Reklama