Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 00:42
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

Skakali z radości. Kryształ Werbkowice wygrał na własnym stadionie

Kryształ Werbkowice wygrał na własnym stadionie z zajmującym ostatnie miejsce Gromem Kąkolewnica 3:2 (1:0). Trener Piotr Welcz uważa, że jego podopieczni rozegrali w sobotę jeden z najsłabszych meczów w rundzie jesiennej, ale dla niego nie ma to większego znaczenia, bo „najważniejsze są trzy punkty”.
Trener Piotr Welcz i najlepszy strzelec w historii czwartoligowych występów Kryształu Werbkowice, Stanisław Rybka.
Trener Piotr Welcz i najlepszy strzelec w historii czwartoligowych występów Kryształu Werbkowice, Stanisław Rybka.

– Nie zaprezentowaliśmy się z dobrej strony, ale mam już gdzieś „piękne” porażki. Chcę cieszyć się z „brzydkich” wygranych – mówi szkoleniowiec Kryształu.

Piłkarze z Werbkowic pokonali ligowego autsajdera w dość szczęśliwych okolicznościach. Rozstrzygającą bramkę Maciej Welman zdobył w pierwszej minucie czasu doliczonego do drugiej połowy, gdy przyjezdni z Kąkolewnicy grali już w dziesięciu, bo czerwonej kartce, którą za dwie żółte ukarany został Nigeryjczyk Adedamola Adenekan. – W końcu los zaczyna nam oddawać to, co wcześniej nam niesprawiedliwie zabrał. Jeszcze jest nam trochę winien, dlatego liczę na szczęście także w kolejnych meczach. Los ograbił nas z punktów w trzech meczach, oddał nam tylko w jednym. Oczekuję zatem dwóch kolejnych zwycięstw, choćby w tak szczęśliwych dla nas okolicznościach, jak w meczu z Gromem – mówi trener Welcz.

Kryształ wyszedł na prowadzenie już w 5 minucie. Wtedy gola strzelił Stanisław Rybka. W pierwszej połowie werbkowiczan nie było stać na więcej, więc wynik spotkania przed przerwą nie uległ już zmianie. – Pierwsza połowa przebiegała pod naszą kontrolą. Grom bronił się w ustawieniu z pięcioma obrońcami. Ciężko nam było dobrać się do skupionego tylko na defensywie rywala. Nie potrafiliśmy skruszyć defensywy zespołu z Kąkolewnicy. Nie wypracowaliśmy więcej ani jednej klarownej sytuacji podbramkowej zanim sędzia zakończył pierwszą część meczu – komentuje Welcz.

W drugiej połowie Kryształ nadal bił głową w mur, a Grom groźnie kontratakował. Po dośrodkowaniu Marcela Obroślaka z rzutu rożnego piłkę strzałem głową w bramce gospodarzy ulokował 18-letni środkowy obrońca z Ukrainy Daniło Kudłaj.

Pod koniec meczu zaczęły się kłopoty podopiecznych Welcza. Bartłomiej Zieliński niefortunnie potknął się na piłce. Piotr Kuźma znalazł się na dogodnej pozycji strzeleckiej, ale faulem zastopował go Jakub Buczek. Konsekwencją tego był rzut karny. „Jedenastkę” wykorzystał Kuźma. – Wierzyliśmy w to, że jesteśmy jeszcze w stanie odwrócić losy tego meczu, dlatego konsekwentnie dążyliśmy do wyrównania i strzelenia zwycięskiego gola. Cisnęliśmy rywali jeszcze bardziej – podkreśla Welcz.

W 87 minucie Marcel Pędlowski popisał się celnym strzałem z odległości około 18 metrów w „okienko” bramki gości, a w czasie doliczonym miejscowych uszczęśliwił wspomniany wcześniej Welman. – Kryształ długo utrzymywał się przy piłce, ale nie stwarzał zbyt wielu sytuacji podbramkowych. My zaś co chwila wyprowadzaliśmy groźną kontrę. Mieliśmy sporo okazji do zdobycia bramki, ale byliśmy strasznie nieskuteczni. Kuźma z siedmiu metrów strzelił w poprzeczkę. Niezadowoleni z takiego obrotu sprawy kibice krzyczeli do piłkarzy z Werbkowic brzydkie słowa. Kryształ grał w drugiej połowie bardzo słabo. Zawodnicy tej drużyny kłócili się ze sobą i niepotrzebnie dyskutowali z sędzią. Jak już zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, to skakali ze szczęścia, jakby zdobyli mistrzostwo świata – mówi Adrian Świderski, który poprowadził Grom w czwartym meczu (wcześniej trenerem zespołu z Kąkolewnicy był Mirosław Kosowski).

Kryształ Werbkowice – Grom Kąkolewnica 3:2 (1:0)

Gole: 1:0 Rybka 5, 1:1 Kudłaj 57, 1:2 Kuźma 82 (z karnego), 2:2 Pędlowski 87, 3:2 Welman 90.

Kryształ: Rojek – Kowalski, B. Zieliński, Maliszewski, Staruszkiewicz (60 Niewiński) – Wójtowicz (46 Welman), Buczek (90 J. Jarosz), M. Zieliński, Michalak (46 Pędlowski), Pacek (60 Gierowski) – Rybka; trener Welcz.

Żółte kartki: Pędlowski, M. Zieliński (Kryształ), Adenekan – dwie, Tomasiak, Jakimiński, Kuźma, Kocyła (Grom). Czerwona kartka: Adenekan 89 (Grom). Sędziował: Buczkowski (Tomaszów Lubelski).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: NxjznTreść komentarza: Daleko zaleciały, widać że opl ukraińska przestaje wyrabiać, bo to nie był żaden zmasowany atak. Niektórzy we wrześniu wątpili w to, że ruskie drony tak daleko latają, że sięgną Polski. A jednak.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 15:08Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: Sami ŚwięciTreść komentarza: "Do fundacji zakładanych przez księdza Waldemara Cisłę płynęły dziesiątki milionów złotych na deklarowaną pomoc na Bliskim Wschodzie i w Afryce (...) Pieniądze i nieruchomości trafiały do innych podmiotów powiązanych z duchownym - w tym w wyniku przejęcia majątku starszej kobiety...Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:54Źródło komentarza: Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego przeprowadził badanie wśród narzeczonych. Co z niego wiemy?Autor komentarza: ŚwietyTreść komentarza: "Do fundacji zakładanych przez księdza Waldemara Cisłę płynęły dziesiątki milionów złotych na deklarowaną pomoc na Bliskim Wschodzie i w Afryce (...) Pieniądze i nieruchomości trafiały do innych podmiotów powiązanych z duchownym - w tym w wyniku przejęcia majątku starszej kobiety....Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:53Źródło komentarza: Wielkanoc 2026. Cena wciąż decyduje o tym, co kupujemy na świętaAutor komentarza: ŚwiętyTreść komentarza: "Do fundacji zakładanych przez księdza Waldemara Cisłę płynęły dziesiątki milionów złotych na deklarowaną pomoc na Bliskim Wschodzie i w Afryce (...) Pieniądze i nieruchomości trafiały do innych podmiotów powiązanych z duchownym - w tym w wyniku przejęcia majątku starszej kobiety....Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:52Źródło komentarza: Udawał policjanta, seniorka w reklamówce przyniosła 60 tys. zł. Świadkowie złapali oszustaAutor komentarza: ZTreść komentarza: Niczego nie likwidować. Przynajmniej mają trochę ruchu, kiedy pospacerują po małpki.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:12Źródło komentarza: Zamość: Prawie "wjechała w drzwi sklepu". 62-latka miała ponad 2 promileAutor komentarza: ZTreść komentarza: Nie idźcie tą drogą. Idźcie do szkoły!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:09Źródło komentarza: Wielkanoc 2026. Cena wciąż decyduje o tym, co kupujemy na święta
Reklama
Reklama
Reklama