Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 marca 2026 04:06
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Pieniądze za błąd lekarza dostaniesz szybciej. Ale jest jeden haczyk

Nowe przepisy mają pomóc pokrzywdzonym pacjentom w ubieganiu się o rekompensatę za krzywdę wyrządzoną w wyniku błędu lekarskiego. Okazuje się jednak, że zastawiono pewną pułapkę.
Pieniądze za błąd lekarza dostaniesz szybciej. Ale jest jeden haczyk

Autor: Canva

Nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, czekająca na podpis prezydenta, wprowadza możliwość dochodzenia odszkodowań na ścieżce pozasądowej, czyli o wiele szybciej. Dotyczy to zdarzeń medycznych, które miały miejsce w szpitalu w ramach świadczeń finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Rekompensaty będą wypłacane z Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych.

Procedury i ich ograniczenia 

Pacjenci albo ewentualnie bliscy zmarłych pacjentów na złożenie wniosku do Rzecznika Praw Pacjenta mają rok od momentu, w którym dowiedzieli się o zdarzeniu. Ale bezwzględnie nie może minąć więcej niż 3 lata od momentu, w którym doszło do zdarzenia. Decyzja dotycząca przyznania bądź odmowy przyznania rekompensaty ma zostać wydana w ciągu trzech miesięcy. Złożenie wniosku kosztuje 300 zł, jednak jeśli okaże się, że nasz wniosek jest zasadny, pieniądze zostaną nam zwrócone. 

Z pozoru wszystko wygląda dość dobrze. Ale tylko z pozoru – niestety. Okazuje się bowiem, że przyjęcie rekompensaty oznacza automatyczne zrzeczenie się wszelkich roszczeń o odszkodowanie, rentę czy zadośćuczynienie mogące wynikać ze zdarzenia medycznego. 

Tak więc z jednej strony nowe przepisy usprawniają całą procedurą, a z drugiej zamykają drogę ubiegania się o długoterminowe zabezpieczenie finansowe pacjenta. 

Szybka rekompensata czy sąd?

Przyjęcie szybkiej rekompensaty nie zawsze jest najkorzystniejszym wyborem, szczególnie w przypadkach poważnego uszczerbku na zdrowiu, kiedy renta może stać się długoterminowym zabezpieczeniem. Niewykluczone więc, że wstępując na tradycyjną drogę sądową, nawet mimo to, że sprawa może ciągnąć się latami, skorzystamy bardziej.

Wysokość świadczenia kompensacyjnego zależy od typu zdarzenia. W sytuacji zakażenia biologicznym czynnikiem chorobotwórczym kwota ta oscyluje między 2000 zł a 200 000 zł. Analogiczny przedział finansowy obowiązuje w przypadku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. W sytuacji śmierci pacjenta świadczenie może wynieść od 20 000 zł do 100 000 zł.

Pacjent ma prawo odmówić pobrania rekompensaty, jeśli uzna, że ta jest zbyt niska. W takim przypadku zyska wgląd w akta postępowania, dzięki czemu będzie mógł sprawdzić, jak RPP kalkulował wysokość świadczenia. 

Pacjenci częściej prawują się z lekarzami

Fundacja Pomocy Ofiarom Błędów Medycznych podaje, że przez ostatnie pięć lat w Polsce obserwowany jest znaczny, bo aż 35-procentowy wzrost liczby sądowych postępowań karnych związanych z błędami medycznymi. W 2021 roku sądy otrzymały do rozpatrzenia 216 aktów oskarżenia w sprawach dotyczących błędów medycznych. Procesy najczęściej dotyczą zakażeń szpitalnych, powikłań okołoporodowych oraz operacyjnych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: BrawoTreść komentarza: Zaślepiona KOMUNA zaciekle atakuje atakuje zatankujcie za 5.19 TfuSSka obietnice 100 bajerów dla Lemingów i frajerów.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 19:16Źródło komentarza: Z czego rezygnują emeryci, żeby dociągnąć do pierwszego?Autor komentarza: RiotTreść komentarza: Różę Pamiętamy!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 18:12Źródło komentarza: IPN ostrzega przed "neokomunizmem" w Zamościu. Padły mocne słowa o "działaniu na rzecz Kremla"Autor komentarza: zapamietajTreść komentarza: Szanowni internauci do koryta to się pchaja i mocno trzymaja PSL owcyData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:52Źródło komentarza: Premier z Chełma? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: TOLEKTreść komentarza: Polaku mały włącz myślenie myślenie nie boli każdy może pisać gdzie mu się podobaData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:43Źródło komentarza: Hetman Zamość rozbił bank, a kibice postawili na Padwę. Za nami pierwszy Bal Mistrzów Sportu Zamojszczyzny [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Miejscowy,Treść komentarza: Wlasnie naPISales o sobie dziadu kalwaryjski . Jestes pachołkiem PiSlamu. Widocznie zrozumiałeś !Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:46Źródło komentarza: Zamość: Konferencja poświęcona Róży Luksemburg w 155. rocznicę jej urodzin [ZDJĘCIA]Autor komentarza: ha ha haTreść komentarza: W ulotkach wyborczych Rafała Zwolaka pojawiło się dziesięć punktów (oraz mnóstwo podpunktów), które mają zdefiniować przyszłą prezydenturę. Brzmią tak: „Zamość stawia na mieszkańców – dialog jest siłą”, „Zamość miastem przemyślanych inwestycji – czas na osiedla”, „Zamość stać na rozwój gospodarczy – 1000 nowych miejsc pracy (możemy tam przeczytać o planowanej redukcji długu miasta, który obecnie wynosi 254 mln zł. oraz „tworzeniu warunków, które przyciągną kapitał, inwestorów oraz zachęcą do ulokowania w Zamościu centrów logistycznych korporacji, urzędów centralnych i regionalnych), „Zamość będzie bezpieczny – jest sporo do poprawy”, „Zazieleniamy Zamość – razem posadzimy 10 tys. drzew i krzewów” oraz m.in. „Zamość zadba o seniorów – godna i pogodna jesień życia” i „Zamość przejrzystym miastem – nie mamy nic do ukrycia”. Jak ma wyglądać realizacja tego ostatniego punktu? „Wprowadzimy pełną jawność pracy Urzędu Miasta oraz jednostek podległych, zapewnimy przejrzystość działań administracji publicznej, przywrócimy urzędnikom godność” – czytamy w zapowiedziach wyborczych Rafała Zwolaka. „Poprawimy funkcjonowanie miejskich spółek poprzez zmniejszenie kosztów utrzymania zarządów i rad nadzorczych. Dziś ich członkowie łącznie zarabiają ponad 1,5 mln zł. rocznie. Rozważamy konsolidację spółek komunalnych”.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:15Źródło komentarza: 42-latek z Zamościa trafił przed sąd. 4 miesiące więzienia, dożywotni zakaz kierowania i 10 tys. zł do zapłaty
Reklama
Reklama
Reklama