Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 18:46
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

Nieszczęsna siostra króla Stasia

Warto wybrać się na wycieczkę po najpiękniejszych zakątkach gminy Łabunie. Naszym zdaniem zwiedzanie warto zacząć od wyjątkowego pałacu w Łabuniach. Trzeba jednak przygotować się także na wrażenia nie z tego świata. W pobliskim parku nadal błądzi duch Ludwiki Zamoyskiej, siostry króla Stanisława Augusta Poniatowskiego!
Nieszczęsna siostra króla Stasia

„Z nielicznych zachowanych budowli pierwszej połowy XVIII wieku mamy pałac w Łabuniach opodal Zamościa” – pisał Tadeusz Szydłowski w wydanej w 1919 r. pracy pt. „Ruiny Polski”. „Był on niegdyś bardzo okazały. Do głównego korpusu mieszkalnego przylegały ćwierćkoliste skrzydła, które go łączyły z oficynami, stojącymi po bokach. Przed pałacem powstawał w ten sposób (...) obszerny dziedziniec z dużym kobiercem trawnika po środku, do którego prowadziła aleja drzew od gościńca”.

Była to niezwykła sceneria dla wielu opowieści, także paranormalnych.

Biała dama

Barokowy zespół pałacowy w Łabuniach zachwycał pięknem i harmonią. Zbudował go na początku XVIII wieku Jan Jakub Zamoyski, prawdopodobnie według projektu Bernarda Meretyna. Do okazałego pałacu przylegały dwie oficyny, a w sąsiedztwie stała piętrowa budowla zwana kasztelanówką lub kasztelanką. Według jednej z legend miała tam kiedyś mieszkać Ludwika z Poniatowskich, siostra króla Polski Stanisława Poniatowskiego, kasztelanka wileńska, a od 1 sierpnia 1745 r. także żona Jana Jakuba Zamoyskiego. Była to posażna panna. Wniosła Zamoyskiemu w posagu aż 400 tys. zł.

Niestety jej małżeństwo nie było udane. W 1750 r., krótko po przybyciu na świat ich córki Urszuli, małżonkowie znaleźli się w separacji. Według jednej z legend to wówczas Ludwika wybrała sobie łabuńską „kasztelanówkę” na swoją siedzibę. Tam toczyło się jej życie. Często wyjeżdżała także do majątków rodziców: Stanisława Poniatowskiego, kasztelana krakowskiego i Konstancji Czartoryskiej.

Wiadomo, że ostatnie lata swojego życia Ludwika spędziła jednak w Wiedniu (zmarła tam 2 października 1804 r.). Po śmierci zaczęła się co jakiś czas pojawiać w południowej części łabuńskiego parku. Widywano ją tam w księżycowe noce przy starym jesionie.

– Legenda o białej damie przekazywana jest z pokolenia na pokolenie – mówi Adam Kniaź, sołtys Łabuń. – Według jednej z nich ta kobieta miała za życia zdradzić ordynata z pewnym dostojnikiem. Być może stąd wzięły się jej małżeńskie kłopoty.

 – Nie słyszałam wcześniej o tym podaniu i o tym duchu, ale muszę przyznać, że jest ono niezwykle ciekawe – dodaje Elżbieta Kuźma, przewodnicząca Rady Gminy w Łabuniach. 

Łabuński pałac kilka razy zmieniał właścicieli. Po Zamoyskich przejęli go Grzębscy, Tarnowscy, a pod koniec XIX w. – Szeptyccy. Sama budowla była wielokrotnie niszczona. Jeszcze w latach 60. XVIII w. pałac zdewastowali rosyjscy żołnierze, którzy tutaj urządzili sobie kwatery. To właśnie stąd w 1768 r. wyruszał do walki przeciwko konfederatom barskim pułk piechoty rosyjskiej.

Dziury i nadwyrężone dachy

Największe zniszczenia zostały jednak dokonane podczas I wojny światowej. Opisywał je w 1919 r. Tadeusz Szydłowski. Jego niezwykle cenna praca stanowi dokładny „opis szkód wyrządzonych przez wojnę w dziedzinie zabytków sztuki na ziemiach Małopolski i Rusi Czerwonej”. Znalazły się w niej także fotografie zdewastowanych lub rozbitych kulami armatnimi kościołów, cerkwi, klasztorów, zamków, dworów itd. Wśród tych zabytków znalazł się łabuński pałac. Jak wyglądał tuż po I wojnie światowej?

Szydłowski wyliczał: „Zniknęły galerje boczne, zniknęły schody dwuramienne, prowadzące od podjazdu ku wysokiemu parterowi pałacu, a miejsce ich zajął brzydki balkon, spoczywający na czterech filarach (...). „Nad drzwiami znajdowały się piękne supraporty (chodzi o dekoracje: mogły to być sztukaterie, freski itd.), z wcale nieźle malowanymi scenami sielankowymi, które były ujęte w złocone rokokowe ramy. Niestety supraporty te zagrabiono w czasie wojny, jak i podobne w jednym z sąsiednich pokojów”.

Zdewastowano też boazerie, przepierzenia drewniane, które miały tworzyć scenę i kulisy dawnej sali teatralnej oraz ściany garderoby. W ścianach łabuńskiego pałacu straszyły natomiast dziury po pociskach, a dachy, jak wyraził się Tadeusz Szydłowski, zostały „nadwyrężone”. Całość była tylko cieniem dawnej świetności.

W latach 20. Aleksander Szeptycki, ówczesny właściciel łabuńskich dóbr, podarował pałac siostrom Franciszkankom Misjonarkom Maryi, w podzięce za opiekę nad chorą na gruźlicę córką Zofią. Zakonnice przybyły do Łabuń aż z Odessy. W 1941 r. Niemcy wybudowali jednak w Łabuniach lotnisko, a pałac zajęli na sztab dla jednostek lotniczych, szykujących się do ataku na ZSRR. W klasztorze było wówczas 50 sióstr, które opiekowały się 50 dziećmi.

Powstańczy kurhan

Siostry musiały w tej sytuacji przeprowadzić się do klasztoru męskiego w Radecznicy. Mieszkały tam do końca wojny. Gdy po jej zakończeniu wróciły do Łabuń, okazało się, że Niemcy wysadzili w powietrze część zabudowań. Budynki udało się odrestaurować, ale zajęło to siostrom dziesiątki lat. W jednej z oficyn zakonnice prowadzą teraz m.in. dom rekolekcyjny. W parku, obok klasztoru można także oglądać charakterystyczny cmentarz rodzinny usytuowany na planie koła. Znajduje się tam m.in. grób Stanisława Starowieyskiego, męczennika z czasów II wojny światowej, który został beatyfikowany przez papieża Jana Pawła II.

W parku zobaczymy także stary kurhan. To romantycznie wyglądająca mogiła powstańców styczniowych. Wiąże się ją z wydarzeniami, do których doszło 1 maja 1864 r. w okolicach Zamościa. Tam resztka powstańczej jazdy z oddziału majora Rokitnickiego została rozbita przez Rosjan. Polegli powstańcy mieli zostać podobno pochowani w Łabuniach, a na ich wspólnym grobie usypano ziemny kopiec.

Warto obejrzeć również murowany kościół parafialny w Łabuniach (świątynię konsekrowano w 1605 r.), XIX-wieczny pałac w Łabuńkach (dziś hospicjum), budynek drewnianej szkoły w Barchaczowie z drugiej połowy XIX wieku. Na uwagę zasługują  założony w XIX w. cmentarz w Łabuniach oraz prawosławny, a wcześniej grekokatolicki cmentarz w Łabuńkach. W tej miejscowości znajduje się także 20 mogił zbiorowych i 7 indywidualnych z czasów I wojny światowej. Pochowano w nich 100 żołnierzy armii austro-węgierskiej oraz 209 wojaków armii rosyjskiej. Wszyscy polegli w 1914 roku. Leżą teraz zgodnie, tuż obok siebie.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: puknijcie sięTreść komentarza: Widzę po komentarzach ,że wszyscy tu są znawcami, historykami, specjalistami, ekspertami w każdej dziedzinie, nawet jeśli ich nie było na świecie jeszcze to już wszystko wiedzą najlepiej.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:40Źródło komentarza: Grabowiec tablicą pamiątkową uczcił ofiary akcji ReinhardtAutor komentarza: Miejscowy .Treść komentarza: Ciemnoto klasy O .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:56Źródło komentarza: Pani wójt na medal. Monika Podolak doceniona przez Wojewodę LubelskiegoAutor komentarza: Emeryt.Treść komentarza: Ciemnoto propagandy widac po Tobie kto Cie zrobil nieuku z pod ciemnej gwiazdy . BRAWO- nieudaczniku.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:54Źródło komentarza: Coraz mniejsze braki kadrowe w policji. Rośnie zainteresowanie służbąAutor komentarza: Lublin.Treść komentarza: Dziurę nieuku zrobili Twoi mafiozi ktorzy rzadzili blaznie przez 8- lat i nie moga pogodzić sie teraz tym gdyż brakuje im wypasionego koryta . Ale widac po Tobie ze jestes ofiara sekty i piszesz trzy po trzy . Sieroto!Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:44Źródło komentarza: Kto zrobi najpiękniejsze palmy w powiecie tomaszowskim? Bełżec ogłasza konkursAutor komentarza: Emerytka.Treść komentarza: Śmieszny jest Ten czlowiek na tym zdjęciu .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:18Źródło komentarza: Były prezydent Zamościa Andrzej Wnuk komentuje kontrolę NIK i sprawę zaginionej teczkiAutor komentarza: Klaudiusz 35.Treść komentarza: Frajerem idioto jestes Ty z pod budki z piwem ochlaptusie PiSuaru.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:13Źródło komentarza: Znaleziono fragmenty niezidentyfikowanego obiektu. Sprawą zajmuje się Żandarmeria Wojskowa
Reklama
Reklama
Reklama