Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 12:42
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Jeniec numer 7734

O swojej rodzinie opowiada Stanisława Igras, lekarz okulista z Zamościa.
Jeniec numer 7734
Antoni Igras (7 z lewej) trafił do stalagu VIIA w Bawarii.

Antoni Igras z Krzeszowa Górnego jako żołnierz służby zasadniczej poszedł na wojnę. Pod Łowiczem trafił do niewoli. W stalagu w Bawarii spędził pięć lat. Myślał o emigracji, ale wrócił na ojcowiznę na prośbę stryja.

Antoni Igras, urodzony w 1916 roku w Krzeszowie Górnym w powiecie biłgorajskim, był najstarszym z dzieci Tomasza i Anny Igrasów. W domu było ich siedmioro: sześciu braci i siostra. Było ludno i biednie. Antoni skończył 5 klas szkoły powszechnej i razem z ojcem zajął się gospodarką.

Kiedy miał 23 lata, w lutym 1939 roku, upomniała się o niego armia. Trafił do 2 Pułku Artylerii Ciężkiej Ziemi Chełmskiej im. Hetmana Jana Zamoyskiego w Chełmie. Otrzymał funkcję jezdnego. Odpowiadał za powożenie parą koni zaprzęgu ciągnącego armaty lub jaszcza (to jednoosiowy pojazd wykorzystywany w artylerii do przewozu amunicji). Jak wynika z książeczki wojskowej Antoniego, we wrześniu 1939 roku otrzymał awans na bombardiera. Stopień ten w artylerii był odpowiednikiem stopnia starszego szeregowego w piechocie. 

Jako bombardier Antoni Igras walczył w kampanii wrześniowej. Był zwiadowcą konnym. Jego 2 Pułk Piechoty Artylerii Ciężkiej był jednostką mobilizacyjną, więc do niego trafili żołnierze podczas "cichej mobilizacji" w połowie sierpnia 1939. "Dywizjony wojenne" pułku zostały wysłane do wzmocnienia zachodniej granicy Polskiej. Znalazły się w obszarze działania Armii "Pomorze", a od 6 września w składzie 4 Dywizji Pancernej. W historii chełmskiego pułku artylerii ciężkiej można przeczytać, że jednostki 14 września brały udział w walkach w okolicy Kutna. 17 września dywizjon znalazł się wraz z całą artylerią dywizji w okrążeniu. W wyniku dużych strat od lotnictwa żołnierze poddali się. Sam Antoni Igras, jak wynika z wpisu w książce wojskowej, trafił do niewoli niemieckiej 18 września pod Łowiczem.

Więcej przeczytasz w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama