Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 04:43
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Katorga z Fiodorem Dostojewskim

"W styczniu 1850 r. przywieźli z Petersburga dwóch rosyjskich więźniów stanu. Sergiusz, syn Fiodora Durow i Fiodor, syn Michała Dostojewski (...), skazani byli na cztery lata robót ciężkich, a następnie do wojska (...)" – notował w swoich wspomnieniach Szymon Tokarzewski. "Ten drugi (...), ten okrzyczany powieściopisarz, autor "Biednych ludzi", ta sława stolicy północnej – od razu nam się wydało, że nie dorósł do sławy".
Katorga z Fiodorem Dostojewskim
Na zdjęciu Szymon Tokarzewski.

Skąd taki surowy wniosek? "Jużciż, talent powieściopisarski miał. Ale mniejsza o powieści Dostojewskiego, mnie idzie o jego charakter" – tłumaczył Tokarzewski. "Jakim sposobem ten człowiek stał się konspiratorem? Jakim sposobem brał udział w ruchu demokratycznym, on, pyszny nad pysznymi i to pyszny z tej racji, że do kasty uprzywilejowanych należy? (...). "Szlachectwo", "szlachcic", "szlachta, ja szlachcic", "my szlachta" – powtarzał ciągle". 

Przeciwko samodzierżawiu
Kiedy Tokarzewski zwracał mu uwagę, że na zesłaniu nie ma szlachty, ale sami katorżnicy, Fiodor Dostojewski pienił się podobno ze złości. Wtedy dochodziło do ostrej wymiany zdań: "A pan oczywiście, rad jesteś z tego, że jesteś katorżnikiem" – krzyczał ze złością i ironią wielki, rosyjski pisarz. "Żem katorżnikiem takim, jak jestem tom rad!" – odpowiadał podobno spokojnie Tokarzewski, 

Kim był ów człowiek, który miał odwagę spierać się z osławionym pisarzem? Szymon Tokarzewski urodził się 16 lipca 1823 r. w podzamojskim Bodaczowie. Był synem Sebastiana i Ewy (z Niedźwieckich). Uczył się w szczebrzeszyńskim gimnazjum, a w 1840 r. został zatrudniony, jako uczeń, w ordynackim zakładzie gorzelniczym. Dwa lata później został przyjęty do pracy w jednym z urzędów pocztowych w Lublinie. Tam być może został wciągnięty do konspiracji. Brał udział w słynnym niepodległościowym spisku księdza Piotra Ściegiennego (w latach 1842-1844). Za to groziło mu aresztowanie. 

W grudniu 1844 r. Tokarzewski zbiegł do Galicji, gdzie ukrywał się pod przybranym nazwiskiem (Feliksa Chodkiewicza). Wiosną 1846 r. został zatrzymany we Lwowie. Wydano go Rosjanom. Trafił m.in. do ponurego więzienia w Cytadeli Warszawskiej. 10 listopada 1846 r. sąd wojenny skazał go na konfiskatę majątku, dwa tysiące pałek (niektóre źródła piszą, że wymierzono mu tysiąc pałek, inne wspominają o pięciuset) oraz dziesięć lat katorgi na Syberii.
17 czerwca 1848 r. Tokarzewski wyruszył w głąb Rosji. Więzienną kibitką zawieziono go do Tobolska, potem pieszo i w kajdankach (wraz z innymi, 11 Polakami) dotarł do miejscowości Ust`Kamienogorska znajdującej się w Syberii Zachodniej, a stamtąd – do Omska. 

Do tego miejsca zesłany został także Fiodor Dostojewski, wielki pisarz rosyjski, autor m.in., słynnej "Zbrodni i kary", "Biesów" i "Braci Karamazow". Był on członkiem nielegalnej organizacji tzw. Koła Pietraszewskiego (założył ją socjalista Michaił Batuszewicz-Pietraszewski). Jej członkowie na spotkaniach towarzyskich dyskutowali na tematy społeczne i filozoficzne. Krytykowano też carskie samodzierżawie oraz zacofanie ekonomiczne Rosji. Uważano, że w tym państwie należy wprowadzić reformy na wzór zachodnioeuropejski. 
123 członków tej organizacji (w tym Dostojewskiego), aresztowano w kwietniu 1849 r. Wszystkich osadzono w Twierdzy Pietropawłowskiej. Tam, podczas procesu pisarza skazano na karę śmierci. Dostojewski trafił przed pluton egzekucyjny. Wtedy kara została złagodzona: zamieniono ją na cztery lata katorgi. 

W styczniu 1850 r. pisarz trafił do Omska (wyszedł stamtąd w marcu 1854 r.). Wraz z m.in.  polskimi zesłańcami, zaprzęgnięto go do wycieńczającej, katorżniczej pracy. W takich okolicznościach spotykał się z Szymonem Tokarzewskim. 
 

Umysłowe zboczenie? 
"Dostojewski nienawidził Polaków, ponieważ z rysów i z nazwiska, niestety!, znać było pochodzenie polskie, mawiał, że gdyby wiedział, że w jego żyłach płynie chociaż jedna kropla krwi polskiej, kazałby ją natychmiast wypuścić" – czytamy w zapiskach Tokarzewskiego. "Jakże boleśnie było słuchać, gdy ten spiskowiec, ten skazaniec za wolność i postęp, wyznawał, że wówczas dopiero uczuje się szczęśliwym, kiedy wszystkie ludy przejdą pod panowanie Rosji". 

Według polskiego zesłańca Dostojewski nigdy nie przyznał, że będąca pod rosyjskim butem Polska, Ukraina, Litwa czy Podole były okupowane. Uważał natomiast, że gdyby nie Rosja mieszkańcy tych ziem byliby "nadal w stanie ciemnoty". Takie poglądy nie mogły się zesłanym Polakom podobać. Podejrzewano nawet pisarza, że dotknięty jest "na pewnych punktach umysłowym zboczeniem". W każdym razie jego działania trudno było zrozumieć. 

Pewnego razu Dostojewski zadedykował innym zesłańcom swoją odę na uczczenie ewentualnego wkroczenia armii rosyjskiej do Konstantynopola (chodzi o dzisiejszy Stambuł). Utwór był ładny, dobrze napisany. Po jego zaprezentowaniu Tokarzewski miał jednak zapytać z przekąsem (po rosyjsku), czy Dostojewski nie napisał także innej ody... na wyjście owych wojsk z Turcji. Pisarz źle to zniósł. 

"Szalał z gniewu. Skakał mi do oczu, nazywając wprost nieukiem i barbarzyńcą, wrzeszczał tak straszliwie, że (...) pośród brygandów (według "Słownika ilustrowanego języka polskiego" z 1929 r. brygantyzm to rozbójnictwo, bandytyzm, korsarstwo – przyp. red.) rozszedł się pomruk: – Polityczni przestępcy się biją. Aby przerwać tę scenę gorszącą wyszliśmy wszyscy z kazamaty (chodzi o budynek więzienny – przyp. red.) na dziedziniec. Według Dostojewskiego na świecie jeden tylko istniał naród wielki, do misji wspaniałych przeznaczony, naród rosyjski".

A w innym miejscu Tokarzewski notował: "Dostojewski częstokroć stawał się nieznośnym, wprost niemożliwym przy dysputach. Zarozumiały i brutalny, zmusił nas, żeśmy z nim dysputować, a później nawet, żeśmy z nim i rozmawiać, i znać go nie chcieli (...)" – czytamy w jego wspomnieniach.  "Po wyjściu z katorgi Dostojewski wysłany został na służbę wojskową do batalionu konsystującego w Semipalatyńsku. Tam, z okazji wojny krymskiej, napisał wiersz, w którym cesarza (cara) Mikołaja postawił ponad wszystkimi bogami Olimpu". 
Niektórzy badacze uważają, że wspomnienia Szymona Tokarzewskiego pokrywają się częściowo z relacją innego zesłańca Józefa Bogusławskiego (swój rękopis powierzył on właśnie Tokarzewskiemu). Dzisiaj nie wiadomo która ich część może mieć ewentualnie dwóch autorów. Przypuszcza się, że Tokarzewski opracowując wspomnienia przyjaciela, wzbogacił je o swoje obszerne spostrzeżenia. To "ujednolicenie" trafiło jednak do wspomnień Tokarzewskiego opublikowanych pod tytułem "Siedem lat katorgi". 
Jak jednak widział Polaków rosyjski pisarz oskarżony o "imperialny nacjonalizm"?
     
Wyczyn Tokarzewskiego
"Katorżnicy strasznie nie lubili Polaków, więcej nawet niż zesłańców spośród szlachty rosyjskiej" – pisał Fiodor Dostojewski w książce pt. "Wspomnienia z domu umarłych". "Polacy (mówię wyłącznie o przestępcach politycznych) traktowali ich z wyrafinowaną, obraźliwą grzecznością, byli nader powściągliwi i w żaden sposób nie mogli ukryć wstrętu, jaki żywili do więźniów, ci zaś rozumieli to doskonale i płacili pięknym za nadobne".

Dostojewski wymienia w swoich wspomnieniach kilku polskich więźniów politycznych. Nie ma tam ich pełnych nazwisk, ale można je rozszyfrować: M-cki (to Aleksander Mirecki), T-ski (Szymon Tokarzewski), B-ski (Józef Bogusławski) i Ż-ski (Feliks Józef Żochowski). Dostojewski nie pisał o nich tylko negatywnie. 

Więcej przeczytasz w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 16000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 16.000,00 zł (słownie: szesnaście tysięcy złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 1.600,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 23 listopada 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 24 listopada 2026 r. o godzinie 1000 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 900 - 1500 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 30.10.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Obserwator. Treść komentarza: Kochani co moge was czytając komentarze poinformować ze prorosyjski typ w jednej osobie wypisuje błazeńskie komentarze ! Oto patologiczny czlowiek pod nazwa - Perfidia,Pokomuna ,Troll piątej kolumny, Brawo oraz Hipokryzja czlowiek bezczelności i nienawisci ktorzy dążą do rozłamu w kraju . To ludzie ktorych trzeba zapamiętać! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 19:43 Źródło komentarza: Krzysztof Bosak przyjedzie do Zamościa. Otwarte spotkanie z mieszkańcami już 8 listopada Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: No i masz, i objawił się nam NARODOWIEC bez podstawowej znajomości historii Polski i pobytu w niej STAROTESTAMENTOCÓW. Delikatnie jeno Tobie Szanowny TAK TAK-u, wskażę do zapoznania statut kaliski i stosowne edykty Kazimierza zwanego Wielkim. Skracając sprawę do niezbędnego minimum, to jeszcze należy wspomnieć o polskich szmalcownikach i ich działaniach między 1939-1945 oraz roku 1968. Od tego czasu można już uznać, że jesteście narodem czystym genetycznie. Te promile obcych genetycznie, to są zupełnie nieistotne, prawda?. Wróć, trzeba z waszej historii wyrzucić tych okropnych Panów, takich jak Tuwim, Brzechwa i temu podobnych. Zaś ich wszystkie dokonania na polu języka polskiego, spalić a popiół wrzucić do szamba, gdzie ich miejsce i wtedy będzie GIT. Genetyczna czystość rasowa i językowa, to podstawa POLACKO-KATOLACKIEGO jestestwa każdego Ludziaka mieszkającego między Bugiem a Odrą, od Bałtyku po samiuśkie Tatry. Teraz na baczność i do hymnu! Jeszcze… Hm… Czy coś pominąłem? Tak, pewnikiem teraz będziecie się chcieli wziąć za Kosmitów, czy się mylę? Data dodania komentarza: 30.10.2026, 17:31 Źródło komentarza: Rada Miasta Zamość popiera zerwanie współpracy z obwodem lwowskim Autor komentarza: Skończyłem . Treść komentarza: Do hmm! Od Pani Wioletty patologio z pranym mózgiem z daleka . Nie dorosles jej blaznie do piet ! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 16:36 Źródło komentarza: Starosta tomaszowski przyznał nagrody nauczycielom. Najniższe – 3 tys. zł, wyższe sięgają 8 tys. zł Autor komentarza: tak tak Treść komentarza: idąc Twoim tokiem myślenia to spokojnie można usprawiedliwić wszystko, nawet to że z Polski zrobią Polin uzurpując sobie prawo bo przecież kiedyś ktoś tam pomieszkiwał. teraz to będzie po twojemu. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 15:46 Źródło komentarza: Rada Miasta Zamość popiera zerwanie współpracy z obwodem lwowskim Autor komentarza: Spokojnie . Treść komentarza: Trolu i Świnio Putina i bezwstydny blaznie ludzi i prorosyjska analfabeto . Dlaczego tak sie uniosles ? Data dodania komentarza: 30.10.2026, 14:39 Źródło komentarza: Krzysztof Bosak przyjedzie do Zamościa. Otwarte spotkanie z mieszkańcami już 8 listopada Autor komentarza: Tyszowiak Treść komentarza: Fatalnie. Tak się nie odnawia grobów starych grobów. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:42 Źródło komentarza: Dziedzic Przewala miał rozpadający się grób. Dzięki kweście to się zmieniło
Reklama
Reklama
Reklama