Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 2 sierpnia 2026 17:50
Reklama
Reklama

Graf Chodywańce – Huragan Gmina Hrubieszów i one man show

Bramkarz Huraganu Gmina Hrubieszów Adam Stachyra nie mógł zagrać w sobotnim meczu z Grafem Chodywańce, ponieważ tydzień wcześniej pod koniec spotkania z Gryfem Gmina Zamość w Teptiukowie doznał poważnej kontuzji.
Graf Chodywańce – Huragan Gmina Hrubieszów 9:2 (1:2)
Graf Chodywańce – Huragan Gmina Hrubieszów 9:2 (1:2)

Bramkarz Huraganu Gmina Hrubieszów Adam Stachyra nie mógł zagrać w sobotnim meczu z Grafem Chodywańce, ponieważ tydzień wcześniej pod koniec spotkania z Gryfem Gmina Zamość w Teptiukowie doznał poważnej kontuzji. W klasie okręgowej zadebiutował 19-letni Paweł Kunicki – wychowanek klubu z gminy Hrubieszów. Pierwszego meczu w bramce Huraganu nie będzie miło wspominał, ale zapewne nigdy nie wymaże go ze swojej pamięci. Brazylijczyk Marcos Vinicius Ribeiro Do Prado w ciągu niespełna pół godziny strzelił mu siedem goli. Graf wygrał z Huraganem 9:2 (1:2). 

– Co prawda po pierwszej połowie przegrywaliśmy z Huraganem 1:2, ale byliśmy spokojni o zwycięstwo. Spodziewaliśmy się tego, że po przerwie uzyskamy korzystny dla nas wynik, ale w najśmielszych oczekiwaniach nie liczyliśmy na tak wysoką wygraną – przyznaje Piotr Bartecki, środkowy obrońca zespołu z gminy Jarczów.

Czarny dzień miał także rówieśnik Kunickiego, strzegący w pierwszej połowie meczu bramki Grafa – Błażej Sochan. To właśnie jego konto obciążają dwie stracone bramki. Najpierw nie popisał się po strzale Jarosława Mochnaczewskiego z rzutu wolnego, później sam sobie wpakował piłkę do bramki. 

PRZECZYTAJ: Graf Chodywańce pokonany w Mirczu. To pierwsza porażka w sezonie

– Ja też trochę zawiniłem przy pierwszym straconym golu. Niepotrzebnie sfaulowałem zawodnika Huraganu – mówi Bartecki.

Na drugą połowę w miejsce Sochana wyszedł doświadczony Piotr Waśkiewicz, który nie grał – ze względu na uraz – w poprzednim meczu, z Pogonią 96 Łaszczówka, a sobotnią potyczkę z Huraganem rozpoczął w gronie rezerwowych. 

– W drugiej połowie meczu zdominowaliśmy rywala. „Pepe” miał tylko jedną interwencję i sporadyczny kontakt z piłką. Nie miał co robić w bramce. Nasi przeciwnicy padli. Widać było, że to my zostaliśmy do rozgrywek lepiej przygotowani pod względem fizycznym – twierdzi Bartecki.

Marcos także wszedł na boisko dopiero po przerwie. Był to jego pierwszy występ ligowy w tym roku. Dotąd nie grał z powodu kontuzji. Ważna była także jeszcze jedna zmiana w składzie Grafa, dokonana przez trenera Bohdana Bławackiego tuż przed rozpoczęciem drugiej części zawodów. Chodzi o wejście do gry Iwana Bobyliaka. Chrześniak trenera Bławackiego asystował przy trzech golach Brazylijczyka.

CZYTAJ: Huragan wiał dla Hetmana. Piłkarze odzyskali radość z gry po dwóch kolejnych porażkach

Graf Chodywańce – Huragan Gmina Hrubieszów 9:2 (1:2)

Gole: 1:0 Żurawski 8, 1:1 Mochnaczewski 27, 1:2 Sochan 35 (samobójczy), 2:2 Marcos 61, 3:2 Marcos 64, 4:2 Marcos 73, 5:2 Marcos 78, 6:2 Marcos 81, 7:2 Marcos 84, 8:2 Korzeniewski 85, 9:2 Marcos 89.

Graf: Sochan (46 Waśkiewicz) – D. Perec (46 Marcos), Bartecki, Smoliński – Frykowski (46 Bobyliak), Krosman, Ligęza (64 Tyrka), Dżus (67 Korzeniewski), Surmacz, Ciećko – Żurawski (76 Murjas); trener Bławacki.

Huragan: Kunicki – M. Oleszczuk, Musiał, Fulara, Mochnaczewski (80 Gajewski) – Rutkowski, Borys, Hryniak, Olszak, Gilarski – Rybka; trener Kamiński.

Żółte kartki: Bartecki (Graf), Hryniak, rezerwowy Śmiałko, Musiał (Huragan). Sędziował: Kudelski (Lubycza Królewska).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: co ty Kosmita zażywasz? Data dodania komentarza: 1.08.2026, 10:42 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: nauczyciel Treść komentarza: Czy można mieć wątpliwości i pytać?niedawno sami zniszczyli dom pod Lublinem Oskarżali RosjanOkazało sie póżniej że to rakieta z mysliwca!Teraz to co to było naprawdę?Na pewno rosyjska rakieta?Tusk i Kosiniak z Kamyszem obaj to kłamcy?! Data dodania komentarza: 1.08.2026, 08:57 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: Patriotyczny Szczebrzeszyn Treść komentarza: Pełna relacja z ,, V Pieszego Rajdu Im. Majora Tadeusza Kuncewicza Podkowy na naszym profilu https://www.facebook.com/share/r/1BiNeC8Jri/ Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:28 Źródło komentarza: Szczebrzeszyn uczcił 82. rocznicę wkroczenia AK. Rajd „Podkowy” i rekonstrukcja Autor komentarza: Nic ująć. Treść komentarza: PiSlam szybko zapomina jak postępowała patologia oszustow 8- letniej mafii . Data dodania komentarza: 31.07.2026, 17:36 Źródło komentarza: Alarm w Lubelskiem. Obiekt spadł pod Biłgorajem Autor komentarza: Z ciemnogrodu . Treść komentarza: Ścieku w tv. Republika i w Polsce 24 ! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 17:29 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: Taka jest prawda . Treść komentarza: Typowe myślenie tępoty fungicyd pod nazwa Braun . Czlowieka z pod ciemnej Putina mordercy gwiazdy. Bezszczelne błazeńskie myślenie ! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 17:26 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin
Reklama
Reklama
Reklama