Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 19:45
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Dwanaście pociech - historia rodziny Mików

Rodzina Mików przyjechała do Kornelówki z Galicji. Opowiada o niej Alfreda Gorajska z Zamościa.
Dwanaście pociech - historia rodziny Mików

W domu było biednie, ale nikt się nie skarżył. Trzymali się razem. Choć nie raz śmierć zaglądała w oczy, wielodzietna rodzina Mików z Kornelówki szczęśliwie przeżyła okupację niemiecką.

Pani Alfreda pamięta ten wrześniowy dzień, kiedy mama z trwogą krzyknęła: "Wybuchła wojna!". Zdenerwowana mama martwiła się, że jej najmłodsza córka, zaledwie półroczna Marysia nie została jeszcze ochrzczona. Przed oczami ma jak matka śpiesznie ubierała siostrę w białą sukieneczkę, aby o północy zawieźć ją do kościoła w Horyszowie. Pani Alfreda miała wtedy 5 lat. O grozie wojny nie wiedziała nic.

 – Aż się sama czasami dziwię, że te obrazy tak wracają. Tak jakby to się działo wczoraj – mówi Alfreda Gorajska.

 

Koloniści z Galicji

Mika nie jest nazwiskiem zbyt popularnym na Zamojszczyźnie. Po wojnie urzędnicy Urzędu Gminy w Sitnie nawet przekształcili je po swojemu.

 – Na jednym z dokumentów z 1947 roku jakiś urzędnik podając personalia mamy, napisał Katarzyna Miczynka, a nas dzieci wymienił jako Miczanki – śmieje się pani Alfreda.

Ród Mików wywodzi się z Galicji. Ojciec pani Alfredy Marcin Mika (rocznik 1884) pochodził ze Starowiny koło Kolbuszowej na Podkarpaciu. Kiedy wybuchała pierwsza wojna światowa 30-letni Marcin, jako żołnierz Cesarsko-Królewskiej Armii, poszedł na front. Został ranny w trwającej 10 dni bitwie pod Limanową w grudniu 1914 roku, gdy wojska austro-węgierskie starły się z rosyjskimi. Miał poważną ranę brzucha i pogruchotaną rękę. Przez wiele miesięcy był leczony w rosyjskich lazaretach, a potem przebywał tam w niewoli.

 – Do końca życia ta dłoń ojcu zwisała. Jako inwalida wojenny pobierał rentę w wysokości 260 zł miesięcznie – mówi pani Alfreda.

Więcej w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama