Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 13 sierpnia 2026 17:47
Reklama
Reklama baner reklamowy

Powiat hrubieszowski. Bez prądu, ale z ogromną mocą!

Od 1 do 9 sierpnia w urokliwych, często nieoczywistych zakątkach naszego regionu działo się coś absolutnie wyjątkowego. Bez wielkich scen, błysku jupiterów i komercyjnego hałasu, za to z ogromnym sercem, akustyczną gitarą i autentycznymi emocjami. Michał Kowalonek – były charyzmatyczny wokalista kultowego zespołu Myslovitz – zagrał niezwykłą trasę koncertową, która na długo pozostanie w pamięci słuchaczy.
Powiat hrubieszowski. Bez prądu, ale z ogromną mocą!
Za tym artystycznym sukcesem i sprawną organizacją stoi niezastąpiony sołtys Krzysztof Mroczkowski.

Rozmach wydarzenia robi wrażenie – muzyk grał niemal codziennie, odwiedzając kolejne zakątki Zamojszczyzny: 1 sierpnia (sobota): Dańczypol (koło Grabowca), 2 sierpnia (niedziela): Lawendowe Poletko w Moniatyczach, 3 sierpnia (poniedziałek): Kułakowice Trzecie, 4 sierpnia (wtorek): Podhorce (koło Tomaszowa Lubelskiego, przy parafii ks. Dariusza), 5 sierpnia (środa): Wioska Gotów w Masłomęczu, 6 sierpnia (czwartek): Nowe centrum w Tyszowcach, 7 sierpnia (piątek): Werbkowice, a na finał - 9 sierpnia (niedziela): Góra Ślimaka w Zadębcach (gmina Trzeszczany).

Zamienił duże media na „pudło bez prądu”

Michał Kowalonek, mający na koncie występy z rozbudowanymi składami i koncerty w prestiżowych studiach radiowych, tym razem postawił na minimalistyczny projekt „Super Sam”.

– Dla kontrargumentu wybrałem po prostu gitarę i mikrofon – bez udawania, bez elektroniki. Po prostu tylko słowo i muzyka. Pojechałem w świat i zacząłem grać takie kameralne koncerty. Okazało się, że tam nie ma dużej sceny, ale jest niezwykle przyjazna, wręcz rodzinna atmosfera – opowiada artysta.

Taki format okazał się strzałem w dziesiątkę. W Kułakowicach po raz pierwszy wybrzmiały wyjątkowe utwory o miłości, a w Podhorcach czy Moniatyczach publiczność reagowała gorącym przyjęciem.

Jubileusz na Górze Ślimaka i międzypokoleniowa magia

Kulminacja trasy nastąpiła 9 sierpnia w Zadębcach. Na słynnej Górze Ślimaka zgromadziło się ponad 100 osób! Co ciekawe, dla samego muzyka był to moment wyjątkowy – właśnie tutaj zagrał swój 150. koncert w ramach solowego cyklu „Super Sam”.

Na widowni zasiadły pełne wielopokoleniowe rodziny – od młodzieży po seniorki, w tym 81-letnia mama sołtysa oraz panie z Koła Gospodyń Wiejskich.

– Dzisiaj robiłem wywiady z ludźmi i naprawdę wszystkim bardzo się podobało. Wszędzie było wielkie zainteresowanie, a na Górze Ślimaka – prawdziwy tłum! – relacjonuje z dumą organizator, sołtys Krzysztof Mroczkowski.

Spontaniczne chórki i sołtys z gitarą!

Bliskość artysty z publicznością zaowocowała niezwykłymi momentami. Dziewczyny z lokalnych miejscowości (Zadębiec, Konopnego czy Bogucic) zachwycone klimatem pierwszych występów... zaczęły jeździć za Kowalonkiem z koncertu na koncert, tworząc spontaniczne chórki!

Do wspólnego muzykowania dał się wciągnąć nawet sam sołtys Mroczkowski, który zagrał na gitarze dwie zwrotki podczas finałowego utworu. Na zakończenie wydarzenia nie zabrakło też słodkiego poczęstunku, połączonego ze świętowaniem urodzin organizatora.

"Są takie wieczory, których po prostu nie chce się kończyć, a sobotni wieczór w Mojsławicach z Michałem Kowalonkiem był właśnie jednym z tych wyjątkowych. Była muzyka, która przywoływała wspomnienia, były słowa, które trafiały prosto w serce, i ten niezwykły klimat, dzięki któremu choć na chwilę można było zatrzymać czas… Nostalgia, emocje, wspólne śpiewanie i muzyka, z którą wielu z nas dorastało. Mojsławice pokazały po raz kolejny, że dobra muzyka potrafi łączyć ludzi, Do takich chwil chce się wracać…" - czytamy na profilu "Sołtys Zadębce Wieś" na portalu społecznościowym Facebook.   

Prawda za prawdę – będą kolejne koncerty!

Trasa pokazała, jak ogromny jest głód prawdziwej, bezpretensjonalnej kultury poza wielkimi aglomeracjami.

– Jeśli artysta daje na scenie po prostu prawdę, to dostaje prawdę z powrotem. Usłyszałem tu od ludzi niesamowite, poruszające historie życiowe i wojenne. To byli słuchacze spragnieni muzyki i zwykłej rozmowy – podsumowuje Michał Kowalonek.

Zarówno artysta, jak i Krzysztof Mroczkowski deklarują jednoznacznie: to nie było jednorazowe wydarzenie! Decyzja o powrocie na trasę w przyszłym roku już zapadła, a organizatorzy już szukają kolejnych urokliwych miejsc, do których trafi ta niezwykła muzyczna energia.

CZYTAJ TEŻ: 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kamil 46 l. Treść komentarza: Jak za PiSuar patologi co kradli oszusci na kazdym kroku na niespotykana skale jak elektrownia Ostrołęka , na Covidzie maseczkach , respiratorach i wyborach kopertowych oraz wille + to dla nich bylo eldorado dla Pinokia i Czarnka oraz Obajtka . Ciludzie zachowywali sie jak gdyby to byl i folwark a tutejsza sekta im przyklaskiwala na festynach gdyż dali sie sprzedac za miskę ryzu. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 16:21 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi Autor komentarza: FRANEK Treść komentarza: Państwo za Tuska to jak juz kiedyś powiedział min Sienkiewicz "ch .. dupa i kamieni kupa "Wycieki Przecieki Afery Zlodziej na złodzieju Łączy ich jedak koryto Nie odejda sami ! Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:33 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Uczeń Idż ty do szkoły bo jestes głupiutki! Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:12 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi Autor komentarza: Elita z NFZ Treść komentarza: Co się martwicie, znajdzie się taki następny młody Kacprzyczek i ogarnie PO cztery albo PO sześć etatów w kilu szpitalach i przychodniach , tylko musi zarobić przynajmniej PO 26 tyś. zł. za Godzinę Pracy ! Bo Oni lekarze Pracują nie to co zwykli ludzie którzy tylko robią ! Oni są lepsi bo Pracują !!! Data dodania komentarza: 13.08.2026, 13:10 Źródło komentarza: Lekarze uciekają z małych miast. Nadciąga kadrowa katastrofa Autor komentarza: Mieszkanka . Treść komentarza: Dziekujemy Panie Prezydencie za tak miła i wspaniała imprezę w naszym miescie. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 12:38 Źródło komentarza: Tysiące gości, lokalne smaki i muzyczne emocje Autor komentarza: Uczeń Treść komentarza: NiePISmienny przydupasie nie macie honoru i wstydu za grosz zeby popierac złodziei i oszustow ? Zachowujesz sie jak sekta tych bezszczelnych i skompromitowanych ludzi . Wstyd mi tutaj w moich stronachza Ciebie ze stałeś sie błaznem ! Data dodania komentarza: 13.08.2026, 12:20 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi
Reklama
Reklama
Reklama