Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 4 kwietnia 2026 12:21
Przeczytaj!
Reklama
Reklama 1
Reklama

Karol Okrasa w Leśnej Podlaskiej. Mistrz kuchni zdradza przepisy na Wielkanoc

Czy risotto może być wyzwaniem dla ucznia technikum? Tak, zwłaszcza pod okiem samego Karola Okrasy. Wybitny kucharz odwiedził Zespół Szkół w Leśnej Podlaskiej, gdzie pełnił rolę mentora i surowego, choć życzliwego jurora. Mistrz kuchni zdradził też patenty na idealnie smażone jajka faszerowane oraz błyskawiczny deser, który przygotujesz w kilka minut, oszczędzając czas na przedświątecznej krzątaninie.
Karol Okrasa w Leśnej Podlaskiej. Mistrz kuchni zdradza przepisy na Wielkanoc
– Wszystkim Czytelnikom życzę – i takie życzenia chyba pojawiają się w naszych sercach z wiekiem – aby spotkali się przy tym samym stole, w tym samym gronie w przyszłym roku – życzy Karol Okrasa.

Autor: Justyna Lesiuk-Klujewska

Wizyta Karola Okrasy odbyła się 20 marca i miała charakter inspiracyjno-edukacyjny.

– Cyklicznie zapraszamy do naszej szkoły znane osoby związane z branżą rolniczą, ale nie tylko, bo także z branżą gastronomiczną. Uważamy, że to cenne doświadczenie dla uczniów – wiedza „z pierwszej ręki”. Osoba znana z telewizji czy internetu jest dodatkową atrakcją, a także reklamą dla naszej szkoły – mówi nauczycielka języka angielskiego i bibliotekarka, inicjatorka spotkania z Karolem Okrasą, Monika Kalinka.

Nauczycielka dodaje, że takie spotkania cieszą się dużym zainteresowaniem uczniów, szczególnie klas o profilu gastronomicznym. 

– Młodzież jest bardzo zainteresowana. Uczniowie zadają gościom pytania, są ciekawi, co mają do przekazania. Później przychodzi czas na zdjęcia, może autografy. Oczywiście jest też czas na wymianę poglądów i doświadczeń związanych z kierunkiem, w którym młodzież się kształci – zaznacza Monika Kalinka.

CZYTAJ TEŻ: 17 najlepszych przepisów na Wielkanoc od gospodyń z powiatu tomaszowskiego [ZDJĘCIA]

Gotowanie pod okiem znanego kucharza

Karol Okrasa rozpoczął spotkanie od otwartego wykładu. Podzielił się z młodzieżą swoją życiową drogą – od chłopięcych marzeń o kuchni, przez ciężką pracę, aż po osiągnięcie pozycji jednego z najbardziej rozpoznawalnych szefów kuchni w Polsce. Warto dodać, że Okrasa urodził się w Białej Podlaskiej i pierwsze dziecięce lata spędził w Połoskach w gminie Piszczac.

Karol Okrasa opowiedział młodzieży o tym, jak spełniać marzenia; fot. Justyna Lesiuk-Klujewska

Następnie odbyła się część praktyczna – konkurs kulinarny, w którym głównym bohaterem dań był drób. Uczniowie pracowali w zespołach dwuosobowych. Zadanie polegało na przygotowaniu pełnego dania głównego z wykorzystaniem różnych technik kulinarnych. Karol Okrasa przez cały czas trwania konkursu krążył między stanowiskami, pełniąc rolę eksperta i mentora. Uważnie obserwował pracę uczniów, doradzał w kwestiach techniki i doprawiania, smakował przygotowywane elementy, służył cennymi wskazówkami „na już” (np. jak uzyskać idealną konsystencję risotto). Jego uwagi były życzliwe, ale jednocześnie bardzo konkretne i profesjonalne. Uczniowie podkreślali później, że nigdy wcześniej nie mieli okazji pracować pod okiem tak wymagającego, a jednocześnie wspierającego mistrza.

Rolada z piersi kurczaka z kluskami śląskimi i sosem z czerwonej porzeczki

Po zakończeniu konkursu Karol Okrasa dokonał oceny wszystkich prac, biorąc pod uwagę: smak, wygląd, kreatywność, technikę wykonania oraz spójność koncepcji dania. Najlepszym okazało się danie – rolada z piersi kurczaka z kluskami śląskimi i sosem z czerwonej porzeczki – przygotowane przez Zuzannę Waszczuk i Maję Andrearczyk.

Uczniowie przygotowywali potrawy z kurczakiem w roli głównej. Ich pracy przyglądał się Karol Okrasa; fot. Justyna Lesiuk-Klujewska

Karol Okrasa podkreślił, że o zwycięstwie zadecydowały detale, dlatego reszta dań również została doceniona. Były to: pieczone pałki z kurczaka w sezamie, kolendrze i kurkumie z risotto pomidorowo-paprykowym – w wykonaniu Piotra Bartoszuka oraz Mikołaja Raczyńskiego; bułeczki bao z szarpanym kurczakiem, sosem orzechowym i warzywami – przygotowane przez Kacpra Marczuka i Gabrielę Kadłubowską; oraz mus z wątróbki na ciastku orzechowym z żelką brzoskwiniową i sosem żurawinowym – w wykonaniu Karoliny Kołodiuk i Karoliny Liniewicz.

Rodzinna atmosfera

W rozmowie ze „Słowem Podlasia” Karol Okrasa opowiedział, jak wspomina święta na Podlasiu i jak wyglądają one dziś. 

– Wielkanoc przede wszystkim była rodzinna. Wszyscy zjeżdżaliśmy do jednego domu – babcie, ciocie, rodzice, wujkowie. Do dziś staramy się kultywować takie spotkania, wracać do klimatu sprzed lat. Oprócz duchowego aspektu świąt to właśnie rodzinne spotkanie jest dla nas najważniejsze. Oczywiście dziś każdy z nas coś przywozi na świąteczny stół. Każdy specjalizuje się w jakiejś potrawie, ale najważniejsze jest to, że jesteśmy razem – podkreśla Karol Okrasa.

PRZECZYTAJ: Doda uderza w wiceprezydenta Chełma. Poszło o "małe przewinienie” w schroniskach

A jakie potrawy gościły na świątecznym stole, gdy kucharz był dzieckiem? 

– O! Od zawsze moja mama robiła barszcz. Na święta były dwa barszcze: biały i czerwony, wędzony, zabielany, z chrzanem i z białą kiełbasą. Moja mama robi też doskonałe pasztety i pieczenie. Z kolei ciocia Miecia była mistrzynią serników, mazurków i wszelkiego rodzaju ciast. A moja żona robi najlepsze na świecie faszerowane jajka, takie smażone – wyznaje Karol Okrasa.

Kucharz specjalnie dla naszych Czytelników podpowiada, jakie potrawy mogą zagościć w tym roku na naszych świątecznych stołach.

– Moją propozycją jest zupa klopsowa. To może być fajny eksperyment. Aby przygotować wywar, boczek kroimy w kostkę i podsmażamy w garnku wraz z posiekaną cebulą, aż się zrumienią. Zalewamy wodą, dodajemy przyprawy (liść laurowy, ziele angielskie) i gotujemy pod przykryciem przez około 20 minut. Do tego dorzucamy klopsiki mięsne, które robimy albo z białej kiełbasy, albo z klasycznego mielonego mięsa. Z surowej białej kiełbasy wyciskamy mięso. Formujemy małe kuleczki (wielkości orzecha włoskiego). Jeśli używamy czystego mięsa mielonego, doprawiamy je solidnie czosnkiem i majerankiem. Wrzucamy klopsiki bezpośrednio do gotującego się wywaru i gotujemy przez około 10–15 minut. Śmietanę mieszamy w miseczce z kilkoma łyżkami gorącej zupy, aby uniknąć zważenia, a następnie wlewamy do garnka. Na samym końcu dodajemy ocet spirytusowy. Ocet ma przełamać tłustość śmietany i boczku. Dodajemy sporą ilość majeranku, rozcierając go w dłoniach, by uwolnić aromat. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. To wspaniała alternatywa dla klasycznego barszczu – radzi Karol Okrasa.

Jaja w roli głównej

Zaznacza też, że nie ma Wielkanocy bez jajek.

– Najbardziej lubię jaja z farszem pieczarkowym. Farsz wykonujemy tak, że pieczarki i cebulę drobno siekamy. Smażymy na maśle, aż będą bardzo rumiane (nawet lekko chrupiące), doprawiamy solą i pieprzem. Ugotowane na twardo jajka przekrajamy wzdłuż i wyjmujemy żółtka. Żółtka gnieciemy widelcem, mieszamy z ostudzonymi pieczarkami, majonezem i ziołami. Faszerujemy białka farszem. Podsmażamy jajka na patelni farszem do dołu, aż się zrumienią. To dla mnie bardzo przyjemne, więc chyba polecałbym te koszulki właśnie – mówi kucharz.

A na deser poleca serniczki. 

– To najprostszy i najszybszy deser, jaki można sobie wyobrazić, bo pieczenie ciast jest pracochłonne. Podziwiam kolegów cukierników, że potrafią spędzać godziny na mieszaniu słodkości. Ja lubię szybkie desery, np. serniczki z masy serowej, smażone, podane z konfiturą albo kajmakiem. Twaróg (najlepiej tłusty w kostce) gnieciemy widelcem w misce. Nie mielimy go na gładką masę, bo chcemy zachować wyczuwalną strukturę sera. Do sera dodajemy jajko, cukier waniliowy oraz odrobinę mąki pszennej. Wszystko dokładnie mieszamy, aż powstanie spójna, lecz wciąż lekka masa. Jeśli chcemy „podkręcić” smak, ścieramy do środka odrobinę skórki z cytryny lub dorzucamy listki świeżego tymianku. Z masy lepimy małe, dość grube krążki. Każdy z nich delikatnie obtaczamy w mące, by nie kleiły się do dłoni i patelni. Na patelni rozgrzewamy masło klarowane (możemy dodać kapkę oleju, by masło się nie paliło). Wkładamy serniczki i smażymy je na średnim ogniu przez około 3–4 minuty z każdej strony, aż staną się wyraźnie złociste i chrupiące. Gotowe serniczki wykładamy na talerz. Jeszcze gorące podajemy z dużą ilością ulubionej konfitury lub polewamy gęstym kajmakiem. To taki deser trochę restauracyjny, ale szybki na Wielkanoc – radzi szef kuchni. Dzięki tym daniom świąteczny stół będzie pyszny, kolorowy i pachnący.

– Wszystkim Czytelnikom życzę – i takie życzenia chyba pojawiają się w naszych sercach z wiekiem – aby spotkali się przy tym samym stole, w tym samym gronie w przyszłym roku – życzy Karol Okrasa.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Apartament na sprzedaż w centrum Starego Miasta Cena: 1100000 PLNNa sprzedaż wyjątkowy apartament położony w samym centrum Starego Miasta w Zamościu – jednej z najbardziej atrakcyjnych turystycznie lokalizacji w regionie. To idealna propozycja dla inwestora szukającego nieruchomości generującej dochód z najmu krótkoterminowego lub długoterminowego lub miłośników historii, którzy poszukują mieszkania z charakterem.Historyczna kamienica z 1923 r. | Prestiżowy adres na mapie Zamościa | Kameralne poddasze | ROZKŁAD POMIESZCZEŃ: Apartament znajduje się w zabytkowej kamienicy i składa się z:•       salonu z kominkiem – ok. 30 m²•       sypialni 1 – ok. 14 m²•       sypialni 2 – ok. 20 m²•       kuchni – ok. 18 m²•       łazienki z osobną toaletą•       korytarza Do mieszkania przynależy piwnica. BUDYNEK: "Gmach Czerskiego" – modernistyczna kamienica znajdująca się na skrzyżowaniu ulic Kościuszki i Kolegiackiej. Wzniesiona w 1923 roku przez przemysłowca Stanisława Czerskiego, na podwalinach renesansowego "Domu Poduchownego" Hrabiego Szeptyckiego. Miejsce o bogatej historii – powstała jako wizytówka dynamicznie rozwijającego się, przedsiębiorczego Zamościa i biznesu właściciela. W jej murach toczyły się losy wielu znamienitych mieszkańców miasta. W czasie II wojny światowej i po niej był katownią Gestapo, NKWD i UB.  Na początku XXI wieku przeszła modernizację, a jej architektura łączy cechy modernizmu.  Dziś zamieszkując na jej poddaszu, nie tylko przebywasz w sercu miasta – tu doświadczasz bogatej, autentycznej, ponad 400-letniej historii Zamościa. LOKALIZACJA: Gmach Czerskiego położony jest na rogu ulic Kolegiackiej i Kościuszki, w samym sercu Zamościa, i w bezpośrednim sąsiedztwie najważniejszych atrakcji turystycznych miasta. Ta lokalizacja, która pozwala w kilka minut spacerem dotrzeć do Rynek Wielki – jednego z najpiękniejszych renesansowych placów miejskich w Europie. W pobliżu znajdują się również liczne restauracje, kawiarnie oraz zabytki wpisane na listę UNESCO, co czyni to miejsce wyjątkowo atrakcyjnym dla turystów. Ulica Kolegiacka łączy historyczny klimat z wygodą miejskiego życia, oferując niepowtarzalną atmosferę i pełen dostęp do kulturalnego serca miasta.Miejsce to również zapewnia szybki dostęp do szpitala, sklepów, szkół, ZOO oraz dworca PKP. INFORMACJE DODATKOWE: * Do mieszkania przynależy piwnica, * Mieszkanie jest zarządzane przez wspólnotę, obowiązuje miesięczny czynsz administracyjny w kwocie 600 zł/msc ( opłata obejmuje ogrzewanie, woda, zarządzanie częściami wspólnymi, śmieci),* Kamienica jest po termomodernizacji, * Możliwość swobodnego korzystania z parkingu wewnątrz dziedzińca (za bramą).  * Nieruchomość położona jest na poddaszu zabytkowej odnowionej z zewnątrz kamienicy, ale sam lokal wewnątrz możemy dowolnie dostosować bez nadzoru konserwatorskiego.Standard i wyposażenie:•       nowa, w pełni wyposażona kuchnia (piekarnik, zmywarka, płyta indukcyjna)•       dwie sypialnie z łóżkami•       przestronny salon z kominkiem, TV i zestawem wypoczynkowym•       łazienka z pralką•       duże szafy w zabudowie w przedpokojuDlaczego to dobra inwestycja? Lokalizacja w ścisłym centrum turystycznym – z okien roztacza się widok na Katedrę Zamojską – unikalny walor dla turystów. Rynek Wielki znajduje się 2 minuty spacerem;  z okien widzimy również widok na Fortyfikacje miejskie z Arsenałem, do których dojście zajmuje 2 minuty. Popularne restauracje, kawiarnie, muzea i wydarzenia kulturalne są w zasięgu kilku kroków•       Możliwość wynajmu krótkoterminowego (booking, Airbnb)•       Duża powierzchnia pozwalająca na elastyczny podział (np. 2–3 pokoje pod wynajem)•       Unikalny klimat kamienicy – element premium dla turystówDodatkowe atuty:•       mieszkanie umeblowane i gotowe do wynajmu•       duży metraż i układ idealny pod najem dla turystów lub pracowników•       ciche wnętrze mimo centralnej lokalizacji•       wysokie, funkcjonalne skosy – idealne pod zabudowę i zwiększenie powierzchni użytkowej•       planowany remont klatki schodowej w najbliższym czasie (wzrost standardu budynku)•       dziedziniec do dyspozycji mieszkańców – możliwość parkowania poza obowiązującą w centrum płatną strefąMedia:- Ogrzewanie z sieci miejskiej- Woda i kanalizacja z sieci miejskiej- InternetZamość przyciąga co roku setki tysięcy odwiedzających – od turystów weekendowych po gości zagranicznych. To sprawia, że dobrze przygotowana oferta najmu może generować stabilny i wysoki dochód. To nieruchomość, która łączy klimat zabytkowej kamienicy z realnym potencjałem inwestycyjnym. Lokalizacja w ścisłym centrum Zamość sprawia, że mieszkanie może pracować na siebie przez cały rok – zarówno w modelu najmu krótkoterminowego, jak i długoterminowego.To nie jest zwykłe mieszkanie. To adres, który pracuje na siebie.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠  ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠  ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠  ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Justyna ŁagodaTel. 665 750 080Północ Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 322- 400 ZamośćData dodania ogłoszenia: 31.03.2026Apartament na sprzedaż w centrum Starego Miasta
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Z Hrubieszowa.Treść komentarza: Łajdak PiSowski jest z Ciebie co z tego widze . Dranstwo poprzedniej szabrownicze władzy kradli gdzie tylko bylo mozliwe a teraz sa tego skutki czlowieku . Zadluzyli szpitale i teraz brakuje wszedzie niestety pieniedzy, a przede wszystkim szpitale . Była samowolka na kazdym kroku . Jestes niePISmienny i tego nie rozumiesz siejąc propagande jak tv. Republika i Polsce 24 i zrobiono Ci pranie mozgu. Niestety!Data dodania komentarza: 3.04.2026, 20:41Źródło komentarza: Przychodnia w Hrubieszowie przechodzi w prywatne ręce. Kto będzie czerpał zyski?Autor komentarza: LalaTreść komentarza: Tylko tam nie ma terenu zabudowanego tylko ograniczenie do 90. To czemu miała jechać wolniej ????Data dodania komentarza: 3.04.2026, 20:21Źródło komentarza: Wypadek w gminie Łaszczów. Kierowcy w szpitalu [ZDJĘCIA]Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Zdobny ten grób Jego. Zanim listowie i kwiecie zmarnieje, to z ilu tych, co tu przystanęli zadumani i rozmodleni, zanim dojdzie do swego domu, po raz wtóry Go ukrzyżuje? Nie dosłownie, ale myślą o współbliźnich np. Żydach, Ukraińcach i LGBT-wcach, że o Kosmitach nie wspomnę. Nie, Kosmici to nie Ludziaki, więc ich można obsobaczyć. Ale już nie przepuszczenie pieszego na pasach lub „najlepsze życzenia dla sąsiada”, bo akurat kupił sobie fajną brykę, to chyba można uznać za takie małe krzyżowanie Jego? Co tam, przeć świętować trza i uzasadnić te misterium obżarstwa. ON przecież znów z martwych powstanie a tradycja, to rzecz święta. Tak, piękny i zdobny ten grób Jego.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 17:50Źródło komentarza: Rachanie: Grób Pański świadczy o wierze i wspólnocie. Najpierw go dekorują, potem czuwająAutor komentarza: Wyebany wyborcaTreść komentarza: Od kiedy pamiętam a obecnym budynku NEO pseudo starostwa była szkoła nr4 dla umysłowo uPOśledzonych nie obrażając ich, ale ona nadal tam jest w formie dorosłej już popierdolon.ch tylko taczki i wynocha fałszywceData dodania komentarza: 3.04.2026, 16:29Źródło komentarza: Przychodnia w Hrubieszowie przechodzi w prywatne ręce. Kto będzie czerpał zyski?Autor komentarza: ObserverTreść komentarza: Jak to jest, że pacjent skierowany na badanie w ramach NFZ jedzie do Zamościa na badanie bo w Hrubieszowie punkt świadczy usługi komercyjnie? Podobno SPZOZ użyczył pomieszczeń bo miało to być dla dobra mieszkańców. To jak to jest w rzeczywistości? Jak to jest, że zastępca dyrektora Szpitala figuruje w strukturach firmy, która świadczy usługi tym rezonansem? Coś mi umknęło? Jak można oddać podstawową opiekę zdrowotną prywatnie firmie? Bo ktoś coś obiecał? Bo będzie więcej lekarzy? Zaraz okaże się, że to będą sami lekarze ...ale kasa będzie szla do prywatnej kieszeni...skoro już to przynosi zysk to u prywaciarza na pewno bedzie to zysk jeszcze większy. Co w zamian? To jest bardzo krótkwzroczne. Jeśli radni nie patrzą na dobro mieszkańców a to oni ich wybierają to jest to skandal. Gdzie jest koleiny raz Danka? Znowu jej nie było na sesji? Strach spojrzeć ludziom oczy? Co to wstrzymanie się z głosem w twoje sprawie. Wstyd dla tych radnych. Albo jesteś za albo przeciw. Co na to etatowy członek zarządu? Jako lewicowy powinien szczególnie tę sprawę prześwietlić. A na koniec dodam, że jak pacjenci nie zechcą się przepisać do nowego podmiotu to będzie miał problem. Dodam jeszcze kwestie RODO itp. Gdzie jest pierwsza mieszkanka miasta? Co na to Pani Burmistrz? Smród coraz większy wokół tego. W Zamościu śmieją się, że "kowal" robi co chce Hrubieszowie. Mieszkańcy pozwolicie na to?Data dodania komentarza: 3.04.2026, 14:06Źródło komentarza: Przychodnia w Hrubieszowie przechodzi w prywatne ręce. Kto będzie czerpał zyski?Autor komentarza: KibicTreść komentarza: "Zarząd Unii nie wymaga od nas awansu do klasy okręgowej."- tak...lepiej kopać się w A klasie i mieć trzech obcokrajowców w drużynie na 7 poziomie rozgrywkowym w mieście liczącym 16 tysięcy mieszkańców. Awans jest obowiązkowy od kilku lat i dziwne, że ten zarząd nadal składa się z tych samych osób. To jest tragedia.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 13:38Źródło komentarza: Piłkarska klasa A: Świetny start Unii Hrubieszów w rundzie wiosennej
Reklama
Reklama
Reklama