Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 18 kwietnia 2026 05:07
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Werbkowice: Kryjówka w garażu nie uchroniła pijanej sprawczyni kolizji

Blisko 2 promile alkoholu, stłuczka przed sklepem i nieudana próba ucieczki – tak zakończyła się podróż autem 41-letniej mieszkanki gminy Werbkowice. Kobieta uciekła samochodem z miejsca kolizji i próbowała ukryć się w blaszanym garażu. Dzięki czujności dzielnicowego asp. Andrzeja Bednarczyka z miejscowego posterunku sprawczyni kolizji trafiła prosto do policyjnego aresztu.
Uwagę dzielnicowego przykuły ślady kół samochodowych prowadzące do blaszanego garażu. Intuicja nie zawiodła policjanta – wewnątrz zastał ukrywającą się 41-latkę oraz zaparkowane osobowe suzuki.
Uwagę dzielnicowego przykuły ślady kół samochodowych prowadzące do blaszanego garażu. Intuicja nie zawiodła policjanta – wewnątrz zastał ukrywającą się 41-latkę oraz zaparkowane osobowe suzuki.

Autor: KPP w Hrubieszowie

Do dramatycznych wydarzeń doszło 25 lutego w południe przed jednym z lokalnych sklepów w Werbkowicach. 32-latka kierująca fiatem przeżyła chwile grozy – podczas parkowania w bok jej auta uderzyło cofające suzuki. Chwilę potem pasażer suzuki wysiadł z samochodu, a siedząca za kierownicą kobieta gwałtownie odjechała z miejsca kolizji.

Wezwany na miejsce dzielnicowy asp. Andrzej Bednarczyk z miejscowego posterunku szybko ustalił, że pasażerem był mąż sprawczyni kolizji. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu i miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Policjant nie dał się jednak zwieść.

PRZECZYTAJ TEŻ: Uwaga kierowcy. Utrudnienia na ul. Szczebrzeskiej w Zamościu. Zderzyły się 3 pojazdy

– Dzielnicowy udał się do miejsca zamieszkania kobiety podejrzewanej o spowodowanie kolizji. Nie zastał jej jednak w domu, ale jego uwagę przykuły świeże ślady kół samochodu prowadzące do pobliskiego blaszanego garażu. Intuicja nie zawiodła policjanta. Policjant wszedł do garażu, a wewnątrz zastał ukrywającą się tam 41-latkę oraz zaparkowane osobowe suzuki – relacjonuje asp. szt. Edyta Krystkowiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.

Badanie alkomatem rozwiało wszelkie wątpliwości – ukrywająca się w garażu kobieta miała w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Sprawczyni kolizji spędziła noc w celi policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszała zarzuty kierowania samochodem pod wpływem alkoholu oraz spowodowania kolizji. 41-latce z gminy Werbkowice grozi wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a nawet kara pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

111 27.02.2026 11:50
Nie ślady kół tylko ślady stóp butów bo do garażu nie ma wjazdu samochodem także nie ślady kół i ślady nóg intuicję policjant miał naprawdę prawdopodobnie dobrą tylko nie nie umiał określić co to są ślady kół a ślady stóp nie umie rozróżnić ślady stóp a ślady kół i to trzeba wyjaśnić

Z 27.02.2026 16:38
Te, 111, a umiesz odpowiedzieć, do czego służy ten garaż, skoro nie ma do niego wjazdu samochodem?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama