Sprawa, którą przewodniczący Rady Miasta Zamość Piotr Błażewicz określił jako „próbę ponownego upamiętnienia Róży Luksemburg”, wyszła na jaw dzięki doniesieniom medialnym. Według zebranych polityków PiS, 5 marca niemiecka fundacja imienia działaczki, przy współudziale miasta Zamość, planuje uroczystości oraz montaż nowej tablicy.
Głównym punktem oporu jest aspekt prawny. Poseł Tomasz Zieliński przypomniał, że poprzednia tablica została usunięta w 2018 r. na mocy ustawy dekomunizacyjnej. – Mamy do czynienia z łamaniem prawa. Łamanie prawa dotyczy przede wszystkim złamania ustawy z 2016 r., która zakazuje propagowania komunizmu. Po drugie, zakazuje tego artykuł 256 kodeksu karnego (chodzi o publiczne propagowanie ustrojów totalitarnych, w tym komunistycznego – przyp. red.) – grzmiał parlamentarzysta.
To antypolska działaczka
Poseł poinformował również o braku konsultacji z Instytutem Pamięci Narodowej. – Organizatorzy nie zwrócili się o opinię w sprawie tej tablicy, do czego są zobowiązani, czym naruszyli ustawę o Instytucie Pamięci Narodowej – dodał Zieliński, zapowiadając skierowanie do zamojskiej policji zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
PRZECZYTAJ TEŻ: Zamość: Co z tablicą Róży Luksemburg, którą zdjęto na mocy ustawy dekomunizacyjnej?
Podczas konferencji przytaczano liczne cytaty z pism Róży Luksemburg, które mają dowodzić jej wrogiego stosunku do państwowości polskiej. Piotr Błażewicz cytował słowa działaczki: „Polska niepodległość jest historycznym nonsensem. Naród polski nie ma przyszłości jako odrębne państwo”.
Samorządowcy podkreślali, że upamiętnianie osoby o takich poglądach jest niedopuszczalne na Zamojszczyźnie, która słynie z walki o wolność. – To jest policzek wymierzony we wszystkich tych, którzy oddali życie i zdrowie w walce z komunizmem – mówił radny Krzysztof Sowa.
A przewodniczący RM Zamość wyraził obawę, że jest to krok w stronę przywracania innych komunistycznych symboli. – Może za moment z ulicy Peowiaków zrobimy z powrotem ulicę Róży Luksemburg, a ulicę kardynała Prymasa Stefana Wyszyńskiego z powrotem ulicą Lenina? – pytał Piotr Błażewicz.
Apel do prezydenta
Kolejnym argumentem podniesionym przez radnego Krzysztofa Sowę był błąd faktograficzny dotyczący lokalizacji tablicy. Wskazano, że kamienica przy ul. Staszica 37 nie jest miejscem narodzin Luksemburg. – Ona urodziła się na ulicy Ogrodowej 45 (...) Obecnie jest to ulica Kościuszki 7a. Także oprócz tego, że jest ta próba ponownego zawieszenia tej tablicy, to jest jakieś też oszukaństwo dla mieszkańców – stwierdził radny.
PRZECZYTAJ: Miasto Zamość nie zapomina o Róży Luksemburg
Konferencja zakończyła się emocjonalnym apelem do obecnego prezydenta Zamościa Rafała Zwolaka. – Panie prezydencie, do 5 marca jest jeszcze czas. Jest jeszcze czas, żeby się wycofać z tej niechlubnej decyzji – apelował Krzysztof Sowa.
Poseł Tomasz Zieliński wtórował mu, wzywając do rezygnacji z „tej haniebnej decyzji” i „skandalicznej tablicy”.
W konferencji – poza posłem Tomaszem Zielińskim i zamojskimi radnymi z Klubu Radnych PiS – wzięli udział starostowie tomaszowski Henryk Karwan i zamojski Stanisław Grześko.
Pojawia się i znika
„W tym domu w 1871 r. urodziła się Róża Luksemburg, wybitna działaczka międzynarodowego ruchu robotniczego” – taki napis widniał na tablicy, która w 1979 r. została odsłonięta na ścianie kamienicy przy ul. Staszica 37, a w 2018 r. została zdjęta na mocy ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej.
Rozalia Luxemburg, bo tak naprawdę nazywała się Róża Luksemburg, przyszła na świat 5 marca 1871 r. nie w kamienicy przy ul. Staszica 37, tylko przy Ogrodowej 45 (obecnie to ul. Kościuszki 7a) jako najmłodsze z pięciorga dzieci zasymilowanego żydowskiego kupca. W Zamościu mieszkała przez trzy lata, a następnie przeniosła się z rodziną do Warszawy, gdzie dorastała. Od 1898 r. mieszkała w Niemczech. Była działaczką międzynarodowego ruchu robotniczego, współzałożycielką Socjaldemokracji Królestwa Polskiego, przekształconej później w Socjaldemokrację Królestwa Polskiego i Litwy (SDKPiL), współtworzyła Socjaldemokratyczną Partię Niemiec i Komunistyczną Partię Niemiec. Została zamordowana w Berlinie w 1919 r.

![Oto, co odsłoniły wykopaliska przy budowie S17 w Bełżcu [ZDJĘCIA] Oto, co odsłoniły wykopaliska przy budowie S17 w Bełżcu [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/02/25/sm-4x3-oto-co-odslonily-wykopaliska-przy-budowie-s17-w-belzcu-zdjecia-1772012063-2.jpg)
![Telatyn: Nietrzeźwa 50-latka zderzyła się z dwoma samochodami [ZDJĘCIA] Telatyn: Nietrzeźwa 50-latka zderzyła się z dwoma samochodami [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/02/24/sm-4x3-telatyn-nietrzezwa-50-latka-zderzyla-sie-z-dwoma-samochodami-jedna-osoba-trafila-do-szpitala-zdje-1771930710-0.jpg)

















Napisz komentarz
Komentarze