Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 7 sierpnia 2026 15:18
Reklama
Reklama baner reklamowy
Susze uśmiercają drzewa

Gmina Werbkowice: Bez zbiornika na deszczówkę nic by nie urosło

Obniżający się poziom wód gruntowych i coraz częstsze susze uśmiercają drzewa w moim lesie. Bez retencji i oszczędzania wody będzie tragedia – żali się emeryt z gminy Werbkowice.
Mężczyzna przy zbiorniku retencyjnym w Malicach w gminie Werbkowice.
Jan Kijko wybudował zbiornik retencyjny, a zgromadzoną w nim deszczówką podlewa krzaki i drzewa owocowe w przydomowym ogrodzie.

Autor: Fot. Mariusz Parol

Dlatego w przydomowym ogrodzie i sadzie Jan Kijko z Malic wybudował zbiornik retencyjny. Zapewnia on stały dostęp do wody potrzebnej do podlewania krzaków i drzew owocowych. Do ich nawożenia wykorzystuje jedynie nawóz z kompostu. 

– Żadnej szkodliwej i toksycznej chemii – zastrzega emeryt z Malic.

Jan Kijko ma 68 lat. Mieszka w Malicach (gmina Werbkowice na Lubelszczyźnie). Od ośmiu lat jest emerytem, a wcześniej przez ponad 40 lat pracował w wielu zawodach, w tym przez wiele lat na Górnym Śląsku. Po przejściu na emeryturę na stałe osiadł w Malicach. Tutaj ma około 42 ary lasu w okolicach starorzecza Huczwy. Jest przekonany, że zmiany klimatyczne wpływają negatywnie na stan drzew rosnących w lesie w pobliżu dawnego koryta Huczwy.

Czytaj też: Hrubieszów szykuje się do zmian klimatu. Temperatura wzrośnie, a opadów będzie mniej

Kora odpada płatami, a młode drzewa przewraca wiatr

– Coraz niższy poziom opadów deszczu latem i susze dają się we znaki tym drzewom – wskazuje Jan Kijko, pokazując drzewa pozbawione kory, gdy spacerujemy po jego lesie. – Nawet młode drzewa usychają w takich warunkach, kora odpada z pni całymi płatami, a silniejszy wiatr przewraca je bez trudu. Przy braku wody skuteczniej atakują choroby i wtedy drzewo umiera. Posadziłem około dwustu buków i ze 150 sadzonek sosen. Wszystko wyschło. Mam jeszcze z setkę sadzonek sosen, które podrosły w doniczkach, ale nie wiem, czy jest sens, aby je wysadzić w lesie... Przyjdzie upalne lato, nie będzie wody i co wtedy? Tragedia! – mówi z rezygnacją emeryt z Malic.

Jan Kijko nadmienia, że pytał leśników o powody usychania drzew w jego lesie.

– Wszyscy leśnicy twierdzą, że drzewa usychają z powodu braku wody i obniżenia poziomu wód gruntowych, a także niskiej wilgotności gleby. Wcześniej Huczwa miała tu nieopodal swoje dawne koryto, przystosowane do magazynowania wody. Obecnie na tym terenie są łąki i nieużytki. Melioracji praktycznie nie ma, a rowy są pozarastane. Od wielu lat nikt ich nie kosi i nie czyści. Urządzenia wodno-melioracyjne zostały zdewastowane. Od dawna nikt się nimi nie zajmuje, pozarastały chaszczami. Nie ma więc mowy o żadnej retencji, która pozwalałaby na racjonalne gospodarowanie wodą, zwłaszcza w warunkach, gdy jest jej coraz mniej, a latem coraz częściej pojawiają się dłuższe okresy suszy – wyjaśnia Jan Kijko, gdy spacerujemy po jego lesie.

Tylko bobry wycinają uschnięte topole nad rzeką

Jan Kijko pamięta, że kilkadziesiąt lat temu bardziej racjonalnie gospodarowano wodą płynącą obecnym korytem Huczwy. Kilkaset metrów od jego lasu na Huczwie był tzw. jaz kozłowiecki. W zależności od potrzeb spiętrzano na nim poziom wody w Huczwie, dokładając deski na konstrukcji urządzenia albo uwalniano przepływ wody, gdy była jej nadmiar. Obecnie po tamtych urządzeniach nie ma śladu.

– Teraz Huczwa płynie swobodnie, a jej wody zasilają Bałtyk. Brakuje zbiornika retencyjnego. Tylko bobry budują tutaj tamy, a uschniętymi i przewróconymi do rzeki topolami nikt się nie przejmuje – komentuje z przekąsem emeryt z Malic. – Po prostu musimy oszczędzać wodę, nic więcej. A oszczędzać można przez zastawy i wszelkiego rodzaju zastawki na rowach melioracyjnych. Rowy te służą nie tylko do osuszania gruntów, lecz także do nawadniania – po to, aby zatrzymać wodę, by nie odpływała, gdy pola i grunty są coraz bardziej suche – przekonuje 68-latek z Malic.

Jan Kijko wie, jak ważna jest retencja wody w czasie zmian klimatycznych, które objawiają się coraz częstszymi okresami suszy i obniżaniem się poziomu wód gruntowych. Dlatego w swoim gospodarstwie sam wybudował zbiornik retencyjny.

Zbiornik ma ponad 3 metry głębokości. Gromadzona jest w nim deszczówka, zebrana z dachów trzech garaży. Najpierw spływa do dużego zbiornika z tworzywa, gdzie oczyszcza się z liści, różnego rodzaju nalotów i zanieczyszczeń biologicznych, a następnie podziemną kanalizacją przepływa do zbiornika retencyjnego jako ekologiczna, czysta deszczówka.

Przeczytaj: Właściciel borówkowej Plantacji Matcze: "Na zmiany klimatu trzeba przygotować się wcześniej"

Wszystko ekologiczne i naturalne

– Tą wodą podlewam krzaki borówki amerykańskiej, maliny, zwłaszcza w czasie tzw. suchych dni. Podlewane były także grządki czosnku, jabłonie i grusze w przydomowym sadzie. Woda w tym zbiorniku retencyjnym jeszcze nigdy nie wyschła. Owszem, poziom wody obniżył się o 1,30 m, ale zostało jeszcze ponad półtora metra. Zapewnione jest, że woda po prostu w nim nie wysycha. Z drugiej strony jest dopływ z tak zwanej żyły wodnej, która w razie nadmiaru potrafi uwolnić wodę i podać ją do zbiornika – tłumaczy emeryt z Malic.

Jan Kijko używa do nawadniania swoich upraw ogrodniczych tylko czystej, ekologicznej deszczówki. Nie nawozi ich sztucznymi nawozami ani nie stosuje toksycznych środków ochrony roślin.

– Tu są kompostowniki, widzi pan? Wszystko w ogrodzie jest nawożone z kompostownika. Tam dalej jeden jest już gotowy, przepracowany, ma chyba ze trzy lata. Naturalny nawóz się rozsypuje i na tym wszystko rośnie. Żadnych sztucznych nawozów, żadnych pestycydów. Wszystko naturalne – podkreśla Jan Kijko z Malic.

Czytaj: Zmiany klimatu sprzyjały żarłocznemu szkodnikowi

Drzewa obumierają przy niskim poziomie wód gruntowych

Krzysztof Bas, dendrolog, absolwent Wydziału Leśnictwa Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, a także specjalista architektury krajobrazu.

Krzysztof Bas z Zamościa jest dendrologiem, absolwentem Wydziału Leśnictwa Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, a także specjalistą architektury krajobrazu.

– Ogólnie rzecz biorąc, wszędzie obserwujemy obniżenie poziomu wód gruntowych. Przyczyniają się do tego zmiany klimatyczne. Widać to gołym okiem. Nie ma już tzw. normalnych zim, z zalegającym przez wiele dni śniegiem. Kiedyś topniejące śniegi powoli podnosiły poziom wód gruntowych. Śnieg praktycznie zasilał glebę w wodę. Natomiast padające od czasu do czasu deszcze spływają do rzek, a mała ilość deszczówki przenika do wód gruntowych. Obecnie mamy długotrwałe susze – latem przez 2-3 miesiące występują znikome opady. Skutkiem tego wszystkiego jest obniżenie poziomu wód gruntowych. W korytach rzek także jest coraz mniej wody. Na wiosnę, po roztopach śniegu, zdarzały się wylewy rzek, obecnie tych wylewów w ogóle nie ma. Gleby nie są zaspokojone w wilgoć, trudno o właściwą cyrkulację wody.

Drzewostan w lasach i parkach nie ma wystarczającego dostępu do wody. Drzewa tworzą system korzeniowy, aby pobierać wodę z gleby. Jeśli w krótkim czasie nastąpi obniżenie poziomu wód gruntowych, system korzeniowy się redukuje i kurczy. W konsekwencji następuje osłabienie drzewa, ponieważ woda i sole mineralne nie są dostarczane do korony. Gdy korona i całe drzewo słabnie, jest ono bardziej podatne na choroby grzybowe i szkodliwe działanie owadów. Przy redukcji systemu korzeniowego drzewa są bardziej podatne na powalenie – powstają tzw. wiatrowały, a nie wiatrołomy. Wiatrowały są skutkiem zredukowania systemu korzeniowego drzewa.

Jeżeli obecnie mamy niski poziom wód gruntowych, to na rzekach powinny być budowane jazy wodne, powinno się wykorzystywać dawne kaskady oraz uruchamiać retencyjne zbiorniki wodne. Gospodarka wodna powinna być ukierunkowana na zwiększenie poziomu wód gruntowych. Błędnie wykonane melioracje powodowały osuszanie łąk i gruntów, a w konsekwencji przyczyniły się do zbyt dużego obniżenia poziomu wód gruntowych. Melioracja wymaga właściwej kalkulacji, gdzie i jakie rowy melioracyjne powinny zostać wykonane. Większa ilość rowów melioracyjnych powinna być wykonana głównie w miejscach zalewowych, aby odprowadzić nadmiar wody. Obecnie, od kilku lat, poziom wód gruntowych jest coraz niższy, a wiele drzew słabnie i częściej choruje – tłumaczy dendrolog z Zamościa, absolwent Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Fachowiec od wody 06.12.2025 20:20
"Teraz Huczwa płynie swobodnie, a jej wody zasilają Bałtyk". Jeszcze tylko brakuje przeszkody na tej rzece... Wtedy już całkiem by zarosła. Całe szczęście, że stare progi/ jazy już nie funkcjonują na rzece, jeszcze kilka miejsc pasowałoby rozwalić. Nie umiemy gospodarować wodą, wystarczy zobaczyć jaką rynnę gołą prostą rynnę urządzono od Brodzicy do Hrubieszowa.

Fachowiec od wody 06.12.2025 20:19
"Teraz Huczwa płynie swobodnie, a jej wody zasilają Bałtyk". Jeszcze tylko brakuje przeszkody na tej rzece... Wtedy już całkiem by zarosła. Całe szczęście, że stare progi/ jazy już nie funkcjonują na rzece, jeszcze kilka miejsc pasowałoby rozwalić. Nie umiemy gospodarować wodą, wystarczy zobaczyć jaką rynnę gołą prostą rynnę urządzono od Brodzicy do Hrubieszowa.

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Lokal usługowy z dużą działką w Mirczu Cena: 110000 PLN WYJĄTKOWA OKAZJA! Lokal z historią i potężnym potencjałem w samym centrum!Na sprzedaż wyjątkowa nieruchomość o niepowtarzalnym klimacie – dawny areszt gminny, zaadaptowany na lokal fryzjerski / usługowy, położony na dużej, przestronnej działce w ścisłym centrum miasta.Kluczowe parametry nieruchomości:Powierzchnia lokalu: 49 m2 (stylowy budynek drewniany)Powierzchnia działki: 16 arów (1600 m2)Lokalizacja: Sam centrum miasta – naprzeciwko Biblioteki MiejskiejCena: 110 000 złDlaczego warto?Unikalny klimat: Drewniany budynek z niezwykłą historią (dawny areszt) idealnie nadaje się na kontynuację działalności fryzjerskiej/kosmetycznej, klimatyczną kawiarnię, biuro lub pracownię artystyczną.Doskonała lokalizacja: Ścisłe centrum generuje duży ruch pieszych i samochodowy, co zapewnia świetną widoczność dla Twojego biznesu.Ogromny potencjał inwestycyjny: Działka o powierzchni 16 arów w takiej lokalizacji to prawdziwa rzadkość! Możesz tu:Postawić nowy dom mieszkalny,Wybudować nowoczesny budynek usługowo-handlowy,Rozbudować istniejący lokal lub zaaranżować duży parking dla klientów. Niewiarygodna okazja cenowa: 16 arów w centrum z gotowym budynkiem za jedyne 110 000 zł!Nie przegap tej szansy – taka oferta się nie powtórzy!Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu telefonicznego pod numerem: Kontakt:  723 771 539   Monika Hart Na sprzedaż: Mieszkanie 53 m² z budynkiem gospodarczym i działką 5 arów | Hulcze (gm. Dołhobyczów)Na sprzedaż komfortowe, 2-pokojowe mieszkanie o powierzchni 53 m², zlokalizowane w spokojnej miejscowości Hulcze (gmina Dołhobyczów). Nieruchomość jest gotowa do zamieszkania od zaraz – nie wymaga nakładów finansowych na start! Najważniejsze informacje:Powierzchnia mieszkania: 53 m²Układ pomieszczeń: 2 niezależne pokoje, osobna jasna kuchnia, łazienka, przedpokójStan: Gotowe do zamieszkania (czyste, zadbane)Ogrzewanie: Własne – na węgiel i drewno (niskie koszty utrzymania)Dodatkowo w cenie:Budynek gospodarczy (idealny na warsztat, garaż lub schowek)Działka 5 arów (500 m²) – świetna przestrzeń na własny ogródek, warzywnik czy strefę relaksu Dlaczego warto?Cisza, spokój i własny kawałek ziemi! To idealna propozycja dla osób szukających niedrogiego w utrzymaniu mieszkania z korzyściami, jakie daje własny dom (ogródek + budynek gospodarczy). Niezależny układ pomieszczeń oraz osobna kuchnia zapewniają wygodę zarówno dla rodziny, jak i dla pary czy seniorów.Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu telefonicznego i obejrzenia nieruchomości na żywo Lokalizacja: Hulcze, gm. DołhobyczówCena: 80 000 PLN (do negocjacji) Monika Hart723 771 [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 3Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!    Data dodania ogłoszenia: 30.07.2026 Lokal usługowy z dużą działką w Mirczu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec76 Treść komentarza: To to obeszło się bez dodatkowych protestów uzyskali szybko decyzję prosto po polach żadnych wielkich miast i protestów łatwo poszło Data dodania komentarza: 7.08.2026, 08:47 Źródło komentarza: S17 między Tomaszowem a Hrebennem na półmetku. Kiedy pojedziemy nową trasą? Autor komentarza: Z Treść komentarza: A dlaczego nie? Ktoś mógłby podjąć taką decyzję. Albo na samej górze, albo nawet niżej, czyli pilot samolotu lub dowódca pewnej baterii. Data dodania komentarza: 7.08.2026, 08:33 Źródło komentarza: O krok od zestrzelenia myśliwca sojusznika. Kulisy nocnego incydentu na Lubelszczyźnie Autor komentarza: Romek Treść komentarza: Tomaszów i wszystko jasne Data dodania komentarza: 7.08.2026, 07:45 Źródło komentarza: Po pijaku próbował driftować Fiatem Uno. Tomaszowianin stracił prawo jazdy Autor komentarza: korr Treść komentarza: na wyzwolenia, na moniuszki powinny byc w nocy patrole, samochodami, motocyklami jezdza w nocy jak szaleni - halas nie do wytrzymania, o zagrozeniu juz nie wspominajac Data dodania komentarza: 6.08.2026, 22:28 Źródło komentarza: Po pijaku próbował driftować Fiatem Uno. Tomaszowianin stracił prawo jazdy Autor komentarza: Edi Treść komentarza: Chcieliście dziada to macie ceny Data dodania komentarza: 6.08.2026, 18:48 Źródło komentarza: Diesel najdroższy w historii. Rząd rozważa powrót osłon, ale stawia warunek Autor komentarza: Z Treść komentarza: Niestety, tak to się może dziać w państwie mace- duńskim. Data dodania komentarza: 6.08.2026, 17:26 Źródło komentarza: Gdzie najlepiej radzą sobie z betonozą? Porównaliśmy miasta wschodniej Lubelszczyzny
Reklama
Reklama
Reklama