Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 3 maja 2026 00:10
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Susze uśmiercają drzewa

Gmina Werbkowice: Bez zbiornika na deszczówkę nic by nie urosło

Obniżający się poziom wód gruntowych i coraz częstsze susze uśmiercają drzewa w moim lesie. Bez retencji i oszczędzania wody będzie tragedia – żali się emeryt z gminy Werbkowice.
Mężczyzna przy zbiorniku retencyjnym w Malicach w gminie Werbkowice.
Jan Kijko wybudował zbiornik retencyjny, a zgromadzoną w nim deszczówką podlewa krzaki i drzewa owocowe w przydomowym ogrodzie.

Autor: Fot. Mariusz Parol

Dlatego w przydomowym ogrodzie i sadzie Jan Kijko z Malic wybudował zbiornik retencyjny. Zapewnia on stały dostęp do wody potrzebnej do podlewania krzaków i drzew owocowych. Do ich nawożenia wykorzystuje jedynie nawóz z kompostu. 

– Żadnej szkodliwej i toksycznej chemii – zastrzega emeryt z Malic.

Jan Kijko ma 68 lat. Mieszka w Malicach (gmina Werbkowice na Lubelszczyźnie). Od ośmiu lat jest emerytem, a wcześniej przez ponad 40 lat pracował w wielu zawodach, w tym przez wiele lat na Górnym Śląsku. Po przejściu na emeryturę na stałe osiadł w Malicach. Tutaj ma około 42 ary lasu w okolicach starorzecza Huczwy. Jest przekonany, że zmiany klimatyczne wpływają negatywnie na stan drzew rosnących w lesie w pobliżu dawnego koryta Huczwy.

Czytaj też: Hrubieszów szykuje się do zmian klimatu. Temperatura wzrośnie, a opadów będzie mniej

Kora odpada płatami, a młode drzewa przewraca wiatr

– Coraz niższy poziom opadów deszczu latem i susze dają się we znaki tym drzewom – wskazuje Jan Kijko, pokazując drzewa pozbawione kory, gdy spacerujemy po jego lesie. – Nawet młode drzewa usychają w takich warunkach, kora odpada z pni całymi płatami, a silniejszy wiatr przewraca je bez trudu. Przy braku wody skuteczniej atakują choroby i wtedy drzewo umiera. Posadziłem około dwustu buków i ze 150 sadzonek sosen. Wszystko wyschło. Mam jeszcze z setkę sadzonek sosen, które podrosły w doniczkach, ale nie wiem, czy jest sens, aby je wysadzić w lesie... Przyjdzie upalne lato, nie będzie wody i co wtedy? Tragedia! – mówi z rezygnacją emeryt z Malic.

Jan Kijko nadmienia, że pytał leśników o powody usychania drzew w jego lesie.

– Wszyscy leśnicy twierdzą, że drzewa usychają z powodu braku wody i obniżenia poziomu wód gruntowych, a także niskiej wilgotności gleby. Wcześniej Huczwa miała tu nieopodal swoje dawne koryto, przystosowane do magazynowania wody. Obecnie na tym terenie są łąki i nieużytki. Melioracji praktycznie nie ma, a rowy są pozarastane. Od wielu lat nikt ich nie kosi i nie czyści. Urządzenia wodno-melioracyjne zostały zdewastowane. Od dawna nikt się nimi nie zajmuje, pozarastały chaszczami. Nie ma więc mowy o żadnej retencji, która pozwalałaby na racjonalne gospodarowanie wodą, zwłaszcza w warunkach, gdy jest jej coraz mniej, a latem coraz częściej pojawiają się dłuższe okresy suszy – wyjaśnia Jan Kijko, gdy spacerujemy po jego lesie.

Tylko bobry wycinają uschnięte topole nad rzeką

Jan Kijko pamięta, że kilkadziesiąt lat temu bardziej racjonalnie gospodarowano wodą płynącą obecnym korytem Huczwy. Kilkaset metrów od jego lasu na Huczwie był tzw. jaz kozłowiecki. W zależności od potrzeb spiętrzano na nim poziom wody w Huczwie, dokładając deski na konstrukcji urządzenia albo uwalniano przepływ wody, gdy była jej nadmiar. Obecnie po tamtych urządzeniach nie ma śladu.

– Teraz Huczwa płynie swobodnie, a jej wody zasilają Bałtyk. Brakuje zbiornika retencyjnego. Tylko bobry budują tutaj tamy, a uschniętymi i przewróconymi do rzeki topolami nikt się nie przejmuje – komentuje z przekąsem emeryt z Malic. – Po prostu musimy oszczędzać wodę, nic więcej. A oszczędzać można przez zastawy i wszelkiego rodzaju zastawki na rowach melioracyjnych. Rowy te służą nie tylko do osuszania gruntów, lecz także do nawadniania – po to, aby zatrzymać wodę, by nie odpływała, gdy pola i grunty są coraz bardziej suche – przekonuje 68-latek z Malic.

Jan Kijko wie, jak ważna jest retencja wody w czasie zmian klimatycznych, które objawiają się coraz częstszymi okresami suszy i obniżaniem się poziomu wód gruntowych. Dlatego w swoim gospodarstwie sam wybudował zbiornik retencyjny.

Zbiornik ma ponad 3 metry głębokości. Gromadzona jest w nim deszczówka, zebrana z dachów trzech garaży. Najpierw spływa do dużego zbiornika z tworzywa, gdzie oczyszcza się z liści, różnego rodzaju nalotów i zanieczyszczeń biologicznych, a następnie podziemną kanalizacją przepływa do zbiornika retencyjnego jako ekologiczna, czysta deszczówka.

Przeczytaj: Właściciel borówkowej Plantacji Matcze: "Na zmiany klimatu trzeba przygotować się wcześniej"

Wszystko ekologiczne i naturalne

– Tą wodą podlewam krzaki borówki amerykańskiej, maliny, zwłaszcza w czasie tzw. suchych dni. Podlewane były także grządki czosnku, jabłonie i grusze w przydomowym sadzie. Woda w tym zbiorniku retencyjnym jeszcze nigdy nie wyschła. Owszem, poziom wody obniżył się o 1,30 m, ale zostało jeszcze ponad półtora metra. Zapewnione jest, że woda po prostu w nim nie wysycha. Z drugiej strony jest dopływ z tak zwanej żyły wodnej, która w razie nadmiaru potrafi uwolnić wodę i podać ją do zbiornika – tłumaczy emeryt z Malic.

Jan Kijko używa do nawadniania swoich upraw ogrodniczych tylko czystej, ekologicznej deszczówki. Nie nawozi ich sztucznymi nawozami ani nie stosuje toksycznych środków ochrony roślin.

– Tu są kompostowniki, widzi pan? Wszystko w ogrodzie jest nawożone z kompostownika. Tam dalej jeden jest już gotowy, przepracowany, ma chyba ze trzy lata. Naturalny nawóz się rozsypuje i na tym wszystko rośnie. Żadnych sztucznych nawozów, żadnych pestycydów. Wszystko naturalne – podkreśla Jan Kijko z Malic.

Czytaj: Zmiany klimatu sprzyjały żarłocznemu szkodnikowi

Drzewa obumierają przy niskim poziomie wód gruntowych

Krzysztof Bas, dendrolog, absolwent Wydziału Leśnictwa Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, a także specjalista architektury krajobrazu.

Krzysztof Bas z Zamościa jest dendrologiem, absolwentem Wydziału Leśnictwa Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, a także specjalistą architektury krajobrazu.

– Ogólnie rzecz biorąc, wszędzie obserwujemy obniżenie poziomu wód gruntowych. Przyczyniają się do tego zmiany klimatyczne. Widać to gołym okiem. Nie ma już tzw. normalnych zim, z zalegającym przez wiele dni śniegiem. Kiedyś topniejące śniegi powoli podnosiły poziom wód gruntowych. Śnieg praktycznie zasilał glebę w wodę. Natomiast padające od czasu do czasu deszcze spływają do rzek, a mała ilość deszczówki przenika do wód gruntowych. Obecnie mamy długotrwałe susze – latem przez 2-3 miesiące występują znikome opady. Skutkiem tego wszystkiego jest obniżenie poziomu wód gruntowych. W korytach rzek także jest coraz mniej wody. Na wiosnę, po roztopach śniegu, zdarzały się wylewy rzek, obecnie tych wylewów w ogóle nie ma. Gleby nie są zaspokojone w wilgoć, trudno o właściwą cyrkulację wody.

Drzewostan w lasach i parkach nie ma wystarczającego dostępu do wody. Drzewa tworzą system korzeniowy, aby pobierać wodę z gleby. Jeśli w krótkim czasie nastąpi obniżenie poziomu wód gruntowych, system korzeniowy się redukuje i kurczy. W konsekwencji następuje osłabienie drzewa, ponieważ woda i sole mineralne nie są dostarczane do korony. Gdy korona i całe drzewo słabnie, jest ono bardziej podatne na choroby grzybowe i szkodliwe działanie owadów. Przy redukcji systemu korzeniowego drzewa są bardziej podatne na powalenie – powstają tzw. wiatrowały, a nie wiatrołomy. Wiatrowały są skutkiem zredukowania systemu korzeniowego drzewa.

Jeżeli obecnie mamy niski poziom wód gruntowych, to na rzekach powinny być budowane jazy wodne, powinno się wykorzystywać dawne kaskady oraz uruchamiać retencyjne zbiorniki wodne. Gospodarka wodna powinna być ukierunkowana na zwiększenie poziomu wód gruntowych. Błędnie wykonane melioracje powodowały osuszanie łąk i gruntów, a w konsekwencji przyczyniły się do zbyt dużego obniżenia poziomu wód gruntowych. Melioracja wymaga właściwej kalkulacji, gdzie i jakie rowy melioracyjne powinny zostać wykonane. Większa ilość rowów melioracyjnych powinna być wykonana głównie w miejscach zalewowych, aby odprowadzić nadmiar wody. Obecnie, od kilku lat, poziom wód gruntowych jest coraz niższy, a wiele drzew słabnie i częściej choruje – tłumaczy dendrolog z Zamościa, absolwent Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Fachowiec od wody 06.12.2025 20:20
"Teraz Huczwa płynie swobodnie, a jej wody zasilają Bałtyk". Jeszcze tylko brakuje przeszkody na tej rzece... Wtedy już całkiem by zarosła. Całe szczęście, że stare progi/ jazy już nie funkcjonują na rzece, jeszcze kilka miejsc pasowałoby rozwalić. Nie umiemy gospodarować wodą, wystarczy zobaczyć jaką rynnę gołą prostą rynnę urządzono od Brodzicy do Hrubieszowa.

Fachowiec od wody 06.12.2025 20:19
"Teraz Huczwa płynie swobodnie, a jej wody zasilają Bałtyk". Jeszcze tylko brakuje przeszkody na tej rzece... Wtedy już całkiem by zarosła. Całe szczęście, że stare progi/ jazy już nie funkcjonują na rzece, jeszcze kilka miejsc pasowałoby rozwalić. Nie umiemy gospodarować wodą, wystarczy zobaczyć jaką rynnę gołą prostą rynnę urządzono od Brodzicy do Hrubieszowa.

Reklama
Przytulne mieszkanie | Wożuczyn -Cukrownia | 51m2 Cena: 160000 PLNSzukasz gotowego do zamieszkania lokum w spokojnej okolicy, które łączy nowoczesny styl z domowym ciepłem? To mieszkanie w miejscowości Wożuczyn-Cukrownia czeka właśnie na Ciebie!Kluczowe informacje:Powierzchnia: 51,33 m²Piętro: 1. piętroCena: 160 000 zł do negocjacjiUkład pomieszczeń:Mieszkanie zostało zaprojektowane z myślą o maksymalnej funkcjonalności i przestrzeni:Kuchnia z jadalnią: Serce domu, idealne na wspólne posiłki.Salon: Przestronny i jasny, idealny do odpoczynku.Pokój: Ustawna sypialnia lub pokój dla dziecka.Duża łazienka: Komfortowa przestrzeń, która pomieści wszystko, czego potrzebujesz.Przedpokój: Komunikacja łącząca pomieszczenia.Standard wykończenia:Mieszkanie po remoncie, dzięki czemu prezentuje się bardzo świeżo i nowocześnie:Sufity: Efektowne, nowoczesne sufity podwieszane, które nadają wnętrzu charakteru.Podłogi: Praktyczne połączenie paneli (w pokojach) oraz płytek (w kuchni i łazience).Okna: Nowoczesne okna PCV (plastikowe), zapewniające dobrą izolację cieplną.Ogrzewanie: Dwa niezależne źródła ciepła – wydajny piec na ekogroszek oraz klimatyczny kominek, który stworzy wyjątkowy nastrój w zimowe wieczory.Media i udogodnienia:Mieszkanie jest w pełni uzbrojone i gotowe do eksploatacji:Wodociąg miejskiKanalizacjaInstalacja elektrycznaDlaczego warto?Miejscowość Wożuczyn-Cukrownia to lokalizacja dla osób ceniących spokój, a jednocześnie wymagających pełnej infrastruktury technicznej. Niskie piętro (1.) jest ogromnym atutem dla rodzin z dziećmi oraz osób starszych. Mieszkanie nie wymaga nakładów finansowych na start – wchodzisz i mieszkasz!Cena: 160 000 zł do negocjacjiZapraszam do kontaktu i na prezentację mieszkania!Monika Hart723 771 [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 3Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Data dodania ogłoszenia: 29.04.2026Przytulne mieszkanie | Wożuczyn -Cukrownia | 51m2
Dom z 7 oddzielnymi apartamentami wysokiej klasy Cena: 2600000 PLNGotowy biznes inwestycyjny w sercu Roztocza – KrasnobródCena - 2 600 000 zł brutto (w tym 23% Vat)Na sprzedaż dochodowa nieruchomość położona w atrakcyjnej turystycznie miejscowości Krasnobród, w regionie Roztocze. To idealna propozycja dla inwestora szukającego gotowego biznesu pod wynajem krótkoterminowy.Najważniejsze atuty nieruchomości:dom w konstrukcji szkieletowej, wybudowany przez właściciela – specjalistę w tej dziedziniewykonanie w wysokim standardzie, z dbałością o detale i trwałośćbudynek zaprojektowany od początku jako obiekt pod wynajem (odkurzacz centralny, oddzielna pralnia)7 niezależnych apartamentów o zróżnicowanej powierzchnikażdy apartament wyposażony w aneks kuchenny i prywatną łazienkęsprzedaż obejmuje pełne, wysokiej klasy wyposażenienieruchomość gotowa do generowania dochodu od pierwszego dniaUdogodnienia dla gości:przestronna, zadbana działkaaltana wypoczynkowaboisko do siatkówkistoły i ławki zewnętrzneklimatyczny leśny zakątekhamaki i strefy relaksuDodatkowy potencjał inwestycyjny:możliwość dokupienia ok. 20 arów działki budowlanejopcja rozbudowy (np. dodatkowe domki pod wynajem) lub powiększenia części rekreacyjnejInformacje formalne:sprzedaż jako gotowy biznesfaktura VAT 23%To nieruchomość, która łączy świetną lokalizację, przemyślany projekt i realny potencjał dochodowy — idealna inwestycja w rozwijającym się regionie turystycznym.Działka i budynek posiadają wszystkie media.Zainteresowany? Zapraszam na prezentację, w trakcie której można zobaczyć potencjałnieruchomości.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakupnieruchomości.Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepszeoferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytaniadotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:• Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości• Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej• Rzetelne oceny wartości nieruchomości• Uzyskanie świadectwa energetycznegoNie zwlekaj – zadzwoń już dziś!Paweł WyszyńskiDoradca ds. nieruchomościtel. 781 812 827e-mail: [email protected]ółnoc Nieruchomości ZamośćData dodania ogłoszenia: 24.04.2026Dom z 7 oddzielnymi apartamentami wysokiej klasy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JaTreść komentarza: Białoruski reżim ?W Polsce reżim Tuska!!!Data dodania komentarza: 30.04.2026, 21:00Źródło komentarza: Białoruski reżim wypuszcza Andrzeja PoczobutaAutor komentarza: Regionalny kibicTreść komentarza: No to są jaja! Sezon się kończy a kluby będą potrzebować punktów więc Pan Jacek zapewne będzie skóry do rozmów i posypią się karteczki i karneData dodania komentarza: 30.04.2026, 20:30Źródło komentarza: W III lidze występował w trzech zespołach. Dziś jest szkoleniowcem Orkana BełżecAutor komentarza: AMBER GOLDTreść komentarza: Wy tępe lemingi na prawdę myślicie że ten sopocki POdawacz płaszczów coś w sprawie pana Poczobuta zrobił ?! Tacy jesteście naiwni ??? Przecież to oszust ! Jego ten polak tyle obchodzi co oszukani ludzie w Amber Gold !!!Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:26Źródło komentarza: Białoruski reżim wypuszcza Andrzeja PoczobutaAutor komentarza: Z Hrubieszowa.Treść komentarza: Ciebie za to co napisales powinni Cie zgwałcić pała po d.pie zeby Ci mozg zboczeńcu z pranym mózgiem zebys zapamiętał do konca zycia . Oczywiscie za obrażanie stróżów prawa ! Ciemnoto PiSlamu.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:03Źródło komentarza: Hrubieszowska drogówka odbiera prawa jazdy jedno po drugim!Autor komentarza: Z Laszczowa.Treść komentarza: Typowy stary przydupas ludzi patologi ktora kradła gdzie tylko sie dało któremu zrobiono pranie mozgu i dał sie sprzedac za miskę ryzu . Ślepy z nienawisci i nic nie widzi jak teraz oszuści uciekli za granice na Węgry . Pochodze z tych stron i wstyd mi za Ciebie ze jestes taki naiwny .Data dodania komentarza: 30.04.2026, 18:32Źródło komentarza: Białoruski reżim wypuszcza Andrzeja PoczobutaAutor komentarza: mięso armatnieTreść komentarza: kto na koszarach nie może znaleźć miejsca parkingowego? mieszkańcy czy pracownicy wojska? wszystkie osiedla dookoła jednostki są zastawiane przez samochody pracowników wojska. wojsko to zakład pracy chronionej ? spora część pracowników ma ewidentny problem ze wzrokiem? nie widzi znaków drogowych, czy jednak ma problem ze zrozumieniem ich? badania lekarskie jakim cudem przechodzą? przecież tu ewidentnie albo wzrok albo głowa chora jest.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Co najbardziej irytuje kierowców w Zamościu? Lista, jaką stworzyli czytelnicy, jest długa
Reklama
Reklama
Reklama