Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 2 października 2026 22:04
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Kiedy możemy sobie pozwolić na intymne życzenia?

Z psychologiem i psychoterapeutą Pauliną Bednarczyk o tym, jak składać życzenia, żeby nikogo nie urazić i sprawić radość, jak reagować na uwagi bliskich, jakich tematów unikać przy świątecznym stole, jak robić postanowienie noworoczne i na co przy tym uważać rozmawia Anna Chodyka.
Kiedy możemy sobie pozwolić na intymne życzenia?
- My słowami nawzajem siebie dotykamy i ten dotyk zawsze jest jakiś, wpływa, oddziałuje, nie jest obojętny - mówi psycholog.

Autor: archiwum Pauliny Bednarczyk

Jak składać życzenia w czasie dzielenia się opłatkiem, tak by nikogo nie urazić i sprawić radość?

Zacznę od tego, żebyśmy w trakcie składania życzeń mieli w głowie taką myśl, że my słowami nawzajem siebie dotykamy i ten dotyk zawsze jest jakiś, wpływa, oddziałuje, nie jest obojętny.

Czytaj też: Tarnogród: Koncert kolęd w wykonaniu Krystyny i Wojciecha Cugowskich

Myślę, że do składania życzeń warto podejść zgodnie z zasadą „od ogółu do szczegółu". Im mniej znamy się z konkretną osobą i nie wiemy czego dokładnie może ona potrzebować, tym bardziej ogólne powinny być życzenia. Ogólne, wcale nie znaczy błahe. Ogólne, tj. bezpiecznie, uniwersalne. Powiedz, czy znasz osobę, która nie przyjęłaby życzeń typu: „życzę Ci, żebyś była zdrowa i bezpieczna", „życzę Ci wielu przyjemnych chwil"? Takie słowa są zwykle przyjemnie odbierane a jednocześnie nie przekraczamy (nawet nieumyślnie) czyjejś granicy i nie ma obawy, że sprawimy niechcący przykrość.

Podczas składania życzeń warto pamiętać też o zachowaniu taktu – kiedy nie jesteśmy pewni pragnień, celów i ambicji danej osoby, lepiej unikać życzeń odnoszących się do życiowych wydarzeń i konkretnych osiągnięć. Mówię o życzeniach typu: „życzę Ci wyższych zarobków" (a skąd wiesz, że ta osoba tego chce? Skąd wiesz, że ta osoba ma przekonanie, że zarabia za mało?, „życzę Ci drugiego dziecka" (a masz pewność, że odbiorca chce mieć więcej niż jedno dziecko? A może jest to coś co spędza tej osobie sen w powiek od 1,5 roku? ). Uważajmy na takie życzenia.

Na głębokie, intymne życzenia możemy sobie pozwolić jedynie w przypadku bliskiej, przyjacielskiej, zażyłej relacji. Pewnie wiemy o czym marzy ta osoba lub z czym się aktualnie mierzy i możemy sobie pozwolić na przyłączenie się do tego celu, np. poprzez wsparcie w postaci życzeń.

Na koniec malutka gwiazdka odnośnie tych głębokich, szczerych życzeń – zwróćmy uwagę czy ta osoba ma ochotę, żeby mówić o tym w trakcie spotkania rodzinnego. Nawet cichutkie, mówione do ucha życzenie, może zostać niechcący przez kogoś usłyszane. Czasem wystarczy symboliczne, mocniejsze uściśnięcie dłoni, porozumiewawczy wzrok lub buziak i już wiemy, że jesteśmy „w tym marzeniu razem".

Jak reagować na uwagi ze strony członków rodziny, które dotyczą naszego życia prywatnego?

Pod pytaniem jak reagować - kryje się pytanie: jak zadbać o siebie a jednocześnie nie zrobić przykrości? Pamiętajmy, że dbając o własne granice robimy to dla siebie. Dla siebie. Nie działamy przeciwko innemu. Jednocześnie pamiętajmy, że nie odpowiadamy za uczucia innych ludzi. To, że bliskiej osobie będzie przykro, kiedy powiem, że się na coś nie zgadzam to jest jego wybór i jego decyzja. Mamy prawo powiedzieć „Nie chcę, żebyś tak do mnie mówił", „To są tematy, na które nie chcę rozmawiać" (dzisiaj lub w ogóle).

Często mamy trudność ze zwróceniem uwagi, bo obawiamy się, że komuś będzie przykro. Boimy się utraty więzi z tą osobą. Jesteśmy przerażeni, że stracimy akceptacje, bo np. nauczyliśmy się, że jesteśmy akceptowani tylko prezentując określone cechy. A wiesz co, konsekwencją lęku o utratę kogoś jest ... utrata siebie.

Nie musimy udzielać informacji, mamy prawo asertywnie postawić granicę, mamy prawo powiedzieć stop. Ostatecznie, jeżeli nic nie działa i nasze spokojnie, ale wyraźnie postawione granice nie są szanowane, mamy prawo pożegnać się i wyjść. Nie zalecam tego rozwiązania jako jednej z pierwszych opcji, ale pamiętajmy, że jako osoby dorosłe możemy same stanowić o sobie i nie musimy „wytrzymywać".

O czym rozmawiać przy świątecznym stole, by panowała dobra atmosfera? Nie chciałabym wejść w rolę wszystkowiedzącego mędrca, który ma prawo mówić o czym wolno rozmawiać a o czym nie. Podzielę się za to pewną myślą. Zależy mi na tym, abyśmy pamiętali, że słowa mają moc stwarzania. Słowem ubieramy drugą osobę w tożsamość. Słowo może być błogosławieństwem lub przekleństwem.

Przeczytaj: Biłgoraj: Spotkanie opłatkowe w Starostwie Powiatowym [ZDJECIA]

Jakich tematów unikać w czasie świątecznych spotkań?

Zazwyczaj nasze święta wyglądają podobnie z roku na rok. Spotykamy się z tymi samymi ludźmi, robimy to samo, jemy to samo. Już samo przyjrzenie się temu jak wygląda ten czas w naszych rodzinach może dać kilka wskazówek. Jakie tematy wywołują burzę? Co jest kontrowersyjne? Kto zazwyczaj wbija szpilki? Kto lubi w czasie świąt publicznie roztrząsać swoje problemy związkowe? Może konflikty pojawiają się po wypiciu napojów alkoholowych? Czasem pomocna może się okazać rozmowa przed świętami i wspólne poszukanie rozwiązań.

Wprowadźmy urozmaicenia. Nie zapominajmy o mocy zmiany, o mocy nowości, o mocy spaceru między barszczykiem a pierogami. Nawet jeżeli nie wszyscy będą chętni, ty możesz wyjść się przewietrzyć.

Dobrym pomysłem jest też wprowadzenie nowych świątecznych zwyczajów. Aktualnie na rynku dostępnych jest mnóstwo gier i wyzwań świątecznych, ale tradycyjne karty czy scrabble także świetnie się sprawdzą. Prawdopodobnie jakiś członek rodziny będzie oponował – nie przejmujcie się tym, bawcie się. Nowe aktywności pomogą w rozładowaniu atmosfery, obniżają napięcie i wprowadzają element świeżości.

Jak reagować na konflikty, które mogą się pojawić w czasie wspólnego świętowania?

Trudne i niewygodne zdania lub pytania to takie gry komunikacyjne, które często pojawiają się przy świątecznych stołach i niestety nie są to gry, w których nie wszystkim jest przyjemnie. Są to często gry, w których czujemy się przegrani bo doskonale czujemy, że nie spełniamy oczekiwań osób zadających te pytania.

Wierzę, że osoby wypowiadające bolesne pytanie nie mają świadomości, że nas tym krzywdzą, że wprowadzają w nas niepokój. Tak naprawdę trudne pytania najczęściej biorą się z własnego lęku i niepokoju. Takie podejście może pomóc nam w zrozumieniu ukrytych znaczeń i uznaniu, że tak naprawdę to nie jest o nas. Tylko o tej osobie. Można przyjąć, że to z troski, ale nie jest to tak naprawdę troska o nas, tylko o siebie samego. Co się kryje pod niewygodnymi pytaniami np. rodziców? Bezsilność, porównywanie do innych rodziców.

Co można zrobić w takiej sytuacji? Wiemy, że będziemy przy świątecznym stole, wiemy, że trudny temat się pojawi (nie mamy wpływu na innych ludzi). Jak zareagować? Krótko, kulturalnie, z szacunkiem do siebie i drugiej osoby, asertywnie (nie mylmy tego z agresją, ale to temat na inną rozmowę). Pomocne mogą okazać się także propozycje, które wymieniłam wcześniej. Można też spróbować pomysłu z przekierowaniem uwagi czy zaproszeniem do kuchni na wspólne krojenie ciasta.

W Nowym Roku robimy postanowienia, co zrobić żeby nie były one robione tylko na chwilę?

Zanim odpowiem na to pytanie chcę przypomnieć, że nie musimy mieć postanowień noworocznych. Przymusu postanowień nie znajdziemy w żadnym kodeksie, za brak postanowień nie ma kar. Uf, powiedziałam to, możemy iść dalej. Każdy moment w roku jest dobry, żeby coś zmienić. Lubię myśleć o postanowieniach noworocznych jako coś co ma wspierać nasz rozwój a nie naprawiać nas. Nie jesteśmy zepsuci.

Jakie postanowienia są właściwe?

Twoje, płynące z wnętrza ciebie a nie z Instagrama. Jeśli chcesz mieć postanowienie noworoczne i w ten symboliczny sposób rozpocząć nowy rok pamiętaj, żeby było to coś czego pragniesz. Motywacja wewnętrzna jest jednym z czynników wspierających osiągnięcie celu.

Jakich postanowień lepiej unikać?

Za dużych i zbyt ogólnych, nieosadzonych w realiach Twojej indywidualnej rzeczywistości czyli zwyczajnie nierealnych, pochodzących wyłącznie z mody.

Co zrobić, żeby postanowienie było dobre, a nie stało się ciężarem? Dobre postanowienie to takie, które łatwo rozłożyć na maleńkie kroczki a jednocześnie te kroczki są widzialne. Można je obserwować. Najlepiej, żeby cel nie był „jeden, duży". Podam przykład: nauczę się hiszpańskiego do końca roku. Cel związany z nauką języka rozłóż na małe, łatwo mierzalne cząsteczki, np. po czym poznasz, że idziesz w kierunku tego celu? Po tym, że do końca lutego nauczę się ileś tam słów. Koniec lutego – mamy cel osiągnięty, jesteśmy w siebie dumni. Idziemy dalej: do końca kwietnia nauczę się .... i tak dalej. Rytuał planowania i ewaluacji może pomóc w utrzymaniu motywacji i regularności. Zanim sobie coś postanowisz, sprawdź, jakie czujesz emocje na myśl o swoich postanowieniach. Czy jest to coś w rodzaju ekscytacji, przyjemnego zadowolenia („potrafię sobie to wyobrazić")? Czy raczej lęk („jak ja to zrobię!?), ciężar („to od 1 stycznia zero słodyczy, fast foodów i słonych przekąsek!), wewnętrzny przymus, („muszę mieć jakieś postanowienie!" Pamiętajmy, że nie musimy.

Jakie nawyki mogą nam pomóc wytrwać w postanowieniu?

W internecie i social mediach jest mnóstwo rad i wskazówek dotyczących postanowień noworocznych. Ja chciałabym zaprosić wszystkich do spojrzenia na to z innej perspektywy. Potraktuj cel jako ziarenko, które się w Tobie pojawiło i podejmujesz decyzje pielęgnowania go. Dbasz o te ziarenko, dobierasz wartościowe odżywki, karmisz, podlewasz. Dzięki temu ziarenko rośnie, wzmacnia się, daje plony lub kwiaty. Cel – bardzo powoli – urzeczywistnia się. Nie dlatego, że musisz. Po prostu tego dla siebie chcesz.

Czy powinniśmy się dzielić z bliskimi, tym co sobie postanowiliśmy?

To od nas zależy czy chcemy to zrobić czy nie. Są pewne plusy poinformowania bliskich, na przykład jeśli postanowieniem jest rzucenie palenia to domownicy lub inne bliskie osoby mogą mieć większą uważność i nie palić w naszym towarzystwie. Dodatkowo możemy pomyśleć o grupie wsparcia lub mentoringu. Nie od dziś wiadomo, że razem łatwiej iść w kierunku swoich celów a jeśli dzielimy je z kimś to wsparcie w kryzysie jest nieocenione.

Przy rozważeniu tej decyzji mogę polecić zapytanie samej/samego siebie czego potrzebuje, czy chcę komuś powiedzieć, z kim chcę się podzielić a z kim nie, jakie mogę mieć z tego korzyści.

Czytaj też: Hrubieszów: Opłatek rodzin zastępczych w powiecie hrubieszowskim


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 22000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 22.000,00 zł (słownie: dwadzieścia dwa tysiące złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 2.200,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 21 października 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 22 października 2026 r. o godzinie 13.00 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 9.00 - 15.00 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 29.09.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
PRZESTRONNY DOM 220 m² | 13 ARÓW | ZAMOŚĆ, UL. GÓRNA Cena: 1290000 PLN Szukasz przestronnego domu w Zamościu, z dużą działką i miejscem dla całej rodziny? Ta nieruchomość daje znacznie więcej przestrzeni niż typowy dom miejski.Na sprzedaż wolnostojący dom o powierzchni użytkowej ok. 220 m², położony na dużej, 13-arowej działce przy ul. Górnej w Zamościu.To propozycja dla osób, które chcą mieszkać w mieście, ale jednocześnie mieć własny ogród, prywatność i przestrzeń, której trudno szukać przy współczesnej zabudowie jednorodzinnej.DOM DLA RODZINY – I NA LATAPowierzchnia około 220 mkw daje możliwość wygodnego zamieszkania większej rodzinie i zapewnia przestrzeń, której często brakuje w nowych, kompaktowych domach.Duża liczba pomieszczeń pozwala wydzielić strefę dzienną, sypialnie, gabinet czy dodatkowe pomieszczenia gospodarcze, zależnie od potrzeb przyszłych mieszkańców.Dom został wybudowany w 2002 roku i wykończony w 2003 roku. Wnętrze jest w bardzo dobrym stanie i nadaje się do użytkowania.13 ARÓW DZIAŁKI – PRAWDZIWA PRZESTRZEŃJednym z największych atutów tej nieruchomości jest działka o powierzchni 1300 m².To przestrzeń, która daje znacznie więcej możliwości niż typowa działka przy domu w mieście.Możesz stworzyć tutaj:- prywatny ogród,- miejsce do wypoczynku,- bezpieczną przestrzeń dla dzieci,- strefę rekreacyjną i miejsce na spotkania z rodziną,- ogród warzywny lub sad,- a nawet rozbudować istniejące zagospodarowanie – zgodnie z obowiązującymi przepisami.13 arów w granicach Zamościa to jeden z tych atutów, które docenia się szczególnie po zamieszkaniu.GARAŻ Dom posiada garaż w bryle budynku, co zapewnia wygodę codziennego użytkowania, szczególnie zimą.LOKALIZACJA – ZAMOŚĆ, UL. GÓRNANieruchomość położona jest w spokojnej części zabudowy jednorodzinnej, a jednocześnie w granicach miasta.To dobre rozwiązanie dla osób, które nie chcą rezygnować z wygody Zamościa, ale jednocześnie nie chcą mieszkać w zwartej zabudowie lub na niewielkiej działce.DLACZEGO WARTO ZOBACZYĆ TEN DOM?- 220 m² powierzchni użytkowej- duża 13-arowa działka- wolnostojący dom w Zamościu- garaż w bryle budynku- częściowe podpiwniczenie- przestrzeń dla większej rodziny- możliwość stopniowego unowocześnienia wnętrza- prywatny ogród i dużo miejsca wokół domu- spokojna zabudowa jednorodzinnaTO NIE JEST DOM DLA KAŻDEGO – I WŁAŚNIE W TYM TKWI JEGO POTENCJAŁJeżeli szukasz nowego domu w standardzie katalogowym, znajdziesz na rynku wiele takich ofert.Jeżeli natomiast zależy Ci na dużym, solidnym domu, dużej działce i lokalizacji w Zamościu, a jednocześnie chcesz mieć możliwość dostosowania wnętrza do własnych potrzeb, ta nieruchomość zasługuje na uwagę.Zapraszam na prezentację – najlepiej zobaczyć tę nieruchomość na żywo i samemu ocenić przestrzeń, działkę oraz możliwości, jakie daje ten dom.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠  ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠  ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠  ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Tomasz JuszczakDoradca ds. nieruchomościtel. 504 288 990e-mail: [email protected]ółnoc Nieruchomości Zamość Data dodania ogłoszenia: 23.09.2026 PRZESTRONNY DOM 220 m² | 13 ARÓW | ZAMOŚĆ, UL. GÓRNA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Darek_zmc Treść komentarza: A gdzie jest prokurator żurek? Data dodania komentarza: 2.10.2026, 21:32 Źródło komentarza: Pierwszy w Polsce abortomat do aborcji farmakologicznej stanął naprzeciwko Sejmu Autor komentarza: Kondolencje Treść komentarza: TfuSSk = drożyzna Data dodania komentarza: 2.10.2026, 19:49 Źródło komentarza: Paliwo ma stanieć nawet o 1,30 zł na litrze. Rząd podał termin Autor komentarza: nie wkładajmy wszystkich do jednego worka Treść komentarza: gwałcić ? był gwałt? afera medialna była o gwałt, ale czy był ten gwałt? bo to jest najbardziej istotne. w wojsku myślisz inaczej jest teraz? znam dwa przypadki w jednym żołnierka szuka ojca dziecka, w wojsku były badania DNA i nic to nie dało, w drugim żołnierka zarażała tryplaem swoich adoratorów (też żołnierzy), a było ich sporo. Data dodania komentarza: 2.10.2026, 18:21 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód Autor komentarza: Dobra rada . Treść komentarza: Zboczony bydlaku sądzisz po sobie bo co widac po Tobie , zadna kobieta takiego debila by nie chciała nawet reke podać bo by sie zaraziła , jedynie zwierzyna z gospodarstwa Ci pozostała jezeli posiadasz albo leśna a pozniej palowanie jako rehabilitacja zeby Ci z chorego bezmózgowia to wybić co jeszcze pozostało ! Data dodania komentarza: 2.10.2026, 18:03 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód Autor komentarza: Milicja Treść komentarza: Zoomo nic się nie zmieniło !!! A mundury mają inne ale przyzwyczajenia te same , karać , pałować i czasami koleżanki gwałcić !!! Data dodania komentarza: 2.10.2026, 16:50 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód Autor komentarza: PARAGRAF Treść komentarza: Może Konfederacja się zajmie wpisami o obrażających wpisach i uruchomi pewne paragrafy KARNE Data dodania komentarza: 2.10.2026, 16:49 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód
Reklama
Reklama
Reklama