Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 22 maja 2026 14:37
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Pomaganie mam w genach. Rozmowa z Bogusławem Hassem

Z Bogusławem Hassem rozmawia Miłosz Kucharski z redakcji „PodŚwiatło”.
Bogusław Hass jest założycielem, prezesem i dyrektorem generalnym spółki Betasoap, która od ponad 30 lat jest wiodącym producentem mydeł i kosmetyków w kostce. W 1978 r. skończył I LO, a następnie Wydział Handlu Zagranicznego w Szkole Głównej Handlowej. Jest również absolwentem Wydziału Zarządzania
Bogusław Hass jest założycielem, prezesem i dyrektorem generalnym spółki Betasoap, która od ponad 30 lat jest wiodącym producentem mydeł i kosmetyków w kostce. W 1978 r. skończył I LO, a następnie Wydział Handlu Zagranicznego w Szkole Głównej Handlowej. Jest również absolwentem Wydziału Zarządzania w Biznesie Université du Québec à Montréal w Kanadzie, gdzie zdobył tytuł MBA.

Od wielu lat jest Pan fundatorem stypendium dla szczególnie uzdolnionej młodzieży naszej szkoły. Skąd pomysł, aby pomagać młodym ludziom w ich drodze naukowej?

– Pomysł jest autorstwa mojego przyjaciela, byłego nauczyciela, pedagoga oraz dyrektora I LO im. Jana Zamoyskiego w Zamościu – pana Zygmunta Kamińskiego. Kiedyś, przy dobrej herbacie w jego gabinecie, zapytał, co ja na to, aby utworzyć stypendium imienia mojego ojca Bolesława Hassa. Zwykle podejmuję decyzje szybko i tak oto przez kilkanaście lat stypendium funkcjonuje, niezależnie od zmian kadrowych w szkole, ponieważ zawsze celem stypendium byli, są i będą uczniowie I LO. Hołdując zasadzie, że każda pomoc się liczy, pomagam na tyle, ile mogę. Jakbym nie mógł w ten sposób, to bym pomagał w inny. Wszystkie ręce na pokład. Myślę, że to stypendium to rodzaj małej zachęty to tego, aby młodzi ludzie mogli rozwijać swoje zainteresowania. To wszystko.

Patronem stypendium jest Bolesław Hass, który przez niemal 20 lat był dyrektorem I LO, a prywatnie był pana ojcem. Czy to dowód wdzięczności lub uznania?

– I jedno, i drugie. Mój śp. tata przez ponad 40 lat pracował jako nauczyciel, wicedyrektor Technikum Mechanicznego oraz prawie ćwierć wieku swojego życia poświecił I LO. Kochał i rozumiał młodzież. Słuchając obecnie dosyć częstych opowieści na jego temat, jestem przekonany, że z wzajemnością. Moja śp. mama przez pół wieku pracowała jako pedagog oraz prezes Zarządu Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, była między innymi współtwórcą Wioski Dziecięcej w Biłgoraju oraz wspomagała dzieci z rodzin patologicznych, m.in. poprzez organizowanie świetlic z dożywianiem dla dzieci oraz organizowała bezpłatny wypoczynek wakacyjny w ciekawych miejscach nad morzem i w górach w Polsce oraz miesięczne pobyty dzieci w domach niemieckich rodzin w okolicach Munster. Przez ostatnie 24 lata pracy nie brała żadnego wynagrodzenia. Z takim dziedzictwem chyba nie miałem innego wyjścia i musiałem się wpisać w rodzinne tradycje. Główne cele społecznej odpowiedzialności biznesu to dla mnie m.in. stypendia dla uczniów I LO oraz wsparcie rodzin, często matek, które opiekują się dziećmi niepełnosprawnymi, zarówno z Polski, jak i Ukrainy. Nie chcę, nie pretenduję i nie mam żadnych szans, aby konkurować z moimi śp. rodzicami w sprawie wspierania oraz edukacji dzieci i młodzieży w Zamościu. Nazwisko Hass w tym mieście będzie zawsze kojarzyć z moim śp. tatą Bolesławem i śp. mamą Heleną.

Wielu naszych rodziców czy dziadków to również absolwenci I LO. Niektórzy pamiętają dyrektora Bolesława Hassa i podkreślają, że był niezwykle oddany szkole i młodzieży. A jak to wyglądało z pana perspektywy? Czy w natłoku obowiązków zawodowych był jeszcze czas na budowanie relacji z synem?

– Oczywiście był i to od najmłodszych lat. Jako że moją pasją był sport w każdym wydaniu i dyscyplinie, tato zawsze mi w mojej pasji towarzyszył, a nawet osobiście do sportu zachęcał. W czasie kiedy uczęszczałem do Szkoły Podstawowej nr 8 w Zamościu na Karolówce, jeździliśmy na biegówkach na tzw. Zdanki obok dzisiejszego zalewu lub do przepięknego parku w centrum Zamościa. Później, gdy moje ciągle zmieniające się zainteresowania sportowe sprawiły, że zająłem się grą w tenisa ziemnego, woził mnie na turnieje tenisowe odbywające się poza Zamościem. Kibicował mi również jako zawodnikowi pierwszego zespołu piłkarskiego Hetman Zamość, w którym występowałem jako junior. Mieliśmy fantastyczne i koleżeńskie relacje do końca jego tak pięknego i owocnego życia. Jeżeli chodzi o znajdowanie czasu na to wszystko, to dzisiaj odpowiedziałbym, że potrafił efektywnie zarządzać czasem i nie marnował go na rzeczy drugorzędne…

Pan również zalicza się do grona absolwentów I LO. Czy czuję się pan szczególnie związany z tą szkołą? Jaką rolę odegrała w pana życiu?

– Mogę powiedzieć, że miałem przywilej być uczniem I LO w Zamościu, które w tamtym czasie plasowało się na czołowych miejscach najlepszych liceów w Polsce. Wszyscy uczniowie szkoły mieli możliwość uzyskiwać wiedze od ówczesnej zamojskiej elity nauczycieli i pedagogów. Decyzje podjęte wówczas przeze mnie zadecydowały w znaczący sposób o całym moim życiu zawodowym i w pewnej mierze również prywatnym.

Na stronie szkoły pana nazwisko widnieje w zakładce prymusi rocznik 1978. Możemy się domyślać, że był pan bardzo pilnym uczniem. Jak pracuje się na taki sukces?

– Nic podobnego! Myślę, że słowo „wszechstronny” bardziej by odpowiadało prawdzie. Dzisiaj nowe pokolenie nazywa ten fenomen „zachowywaniem właściwej równowagi pomiędzy pracą (nauką) i odpoczynkiem”. W moim przypadku oznaczało to głównie naukę i sport. Formalnie jest to jakiś sukces (notabene zdefiniowanie słowa „sukces” zajęłoby nam chyba kilka godzin), ale tak naprawdę to pierwszy krok lub zobowiązanie, aby tego „sukcesu” nie zmarnować. Takich prymusów w moim roczniku było bardzo wielu i jeśli ograniczyć się tylko do osiągnięć zawodowych, to chciałbym wymienić miedzy innymi kilka przykładów moich wspaniałych koleżanek i kolegów z klasy i ze szkoły: Tereskę Dubiel, bardzo pomocną i miłą koleżankę – w dorosłym życiu panią doktor nauk medycznych, Teresę Sosnowską, byłą ordynator oddziału onkologii w zamojskim szpitalu „papieskim”, Zbyszka Kałużę, super kolegę – obecnie pana dr hab., profesora Instytutu Chemii Organicznej Polskiej Akademii Nauk, Andrzeja Górniaka – obecnie pana prof. dr hab. Uniwersytetu w Białymstoku, Marysię Giec – obecnie dr n. med., Marię Król, założycielkę i przewodniczącą Fundacji „Krok za krokiem”, osobę, która czyni cuda i całe swoje życie poświęciła osobom niepełnosprawnym. Każdego dnia udowadnia, że osoby niepełnosprawne maja niezbywalne prawo do bycia częścią społeczeństwa i prawo do szczęścia poprzez integrację. Mówię to jako dziadek mojego kochanego wnuczka Frania, który jest osobą niepełnosprawną. Moim zdaniem to, co robi dr Maria w pełni wyczerpuje słowo „sukces” przez duże S.

Który z nauczycieli był dla Pana szczególnie ważny?

– Było ich bardzo wielu. Pozwolę sobie wymienić kilku z nich. Profesor chemii Teofil Lawgmin. Postać bardzo charyzmatyczna, świetny nauczyciel oraz mistrz w pracy z uzdolnionymi uczniami. Wychował wielką rzeszę zwycięzców i laureatów krajowych i międzynarodowych olimpiad chemicznych. Profesor Julian Małkowicz – świetny matematyk oraz wspaniały muzyk, kompozytor, dyrygent oraz twórca Chóru Szkolnego „Echo Roztocza”. Profesor Jerzy Polkowski – wspaniały nauczyciel języka angielskiego, a jednocześnie bardzo autentyczny i w 100 proc. angielski gentleman.

Czy utrzymuje pan kontakt z osobami ze swojej licealnej klasy?

– Jeżeli chodzi o przyjaciół i kolegów, to nasze relacje pielęgnujemy do dzisiaj w formie zjazdów co 5 lat, i jeżeli to tylko możliwe, ze względu na bezlitośnie upływający czas, zapraszamy naszych mistrzów, a więc nauczycieli i wychowawców, oczywiście ze smutkiem żegnając tych, którzy ze względu na upływający czas od nas odchodzą. Z głębokim żalem zaczynamy żegnać naszych kolegów, którzy odchodzą przedwcześnie. Oczywiście z niektórymi kolegami utrzymuję kontakt stały, a jeden z moich najbliższych przyjaciół, Ireneusz Wróblewski, jest ojcem chrzestnym mojego syna Jakuba.

Chciałby pan powrócić do szkolnych czasów?

– To bardzo podchwytliwe pytanie. Pozwolę sobie zacytować śp. Bolesława Hassa: „Każdy wiek ma swoje przyjemności”. Gdybym odpowiedział „tak”, to znaczyłoby, że nie doceniam tego, co wydarzyło się później. A wydarzyło się bardzo wiele. Moja prawdziwa miłość, małżeństwo, niezastąpiona żona Iwona, dzieci Karolina i Jakub oraz wnuki Franio i Henio. To także budowanie mojej firmy od zera, o której można dzisiaj powiedzieć, że jest wiodącym w Unii Europejskiej wytwórcą mydeł i kosmetyków w kostce.

Co z pana perspektywy jest w życiu najważniejsze?

Rodzina.

Oprac. Leszek Wójtowicz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Dom z dużą działką 1,57 ha | Prehoryłe Cena: 399000 PLNJeśli szukasz miejsca, gdzie możesz żyć spokojniej, mieć własną przestrzeń, ogród, sad lub prowadzić niewielkie gospodarstwo — tanieruchomość daje ogromne możliwości. Spokojna okolica, asfaltowy dojazd oraz duża przestrzeń wokół nieruchomości dają poczucie swobody i prywatności, którego coraz trudniej szukać w bardziej zurbanizowanych lokalizacjach.Na sprzedaż dom murowany położony w miejscowości Prehoryłe, gmina Mircze, usytuowany na dużej działce rolno-siedliskowej o powierzchni 1,5710 ha. To propozycja dla osób, które szukają przestrzeni, prywatności i miejsca z potencjałem do stworzenia własnego stylu życia — od spokojnego domu rodzinnego po agroturystykę czy działalność rolniczą.Podstawowe informacjePowierzchnia mieszkalna domu: 64 m²Działka rolno-siedliskowa: 1,5710 haW tym część zabudowana: około 30 arówPole uprawne: około 1,25 ha w ciągłej uprawieDom konstrukcji murowanejDojazd drogą asfaltowąFront działki ogrodzony siatkąTo miejsce daje dużą swobodę aranżacji — zarówno dla rodziny, jak i osób myślących o własnym gospodarstwie, sadzie czy działalnościagroturystycznej.Układ pomieszczeńPoziom mieszkalny – wyższy parter2 duże, ustawne pokoje po około 17,5 m²wyjście na balkon z jednego pokojukuchnia około 14,5 m²łazienka około 5,7 m²wygodny układ komunikacyjnyprzestronna klatka schodowaPomieszczenia są jasne i funkcjonalne, a dzięki regularnym kształtom łatwe do własnej aranżacji.Poddaszewejście z klatki schodowejmożliwość adaptacji na dodatkowe pokojemożliwość podniesienia dachu i stworzenia pełnowartościowej przestrzeni mieszkalnejWysokie podpiwniczeniedwa pomieszczenia gospodarcze 14 m² i 13 m²w tym jedno pomieszczenie z piecem kaflowymdodatkowa łazienkamiejsce do przechowywania, warsztatu lub pralniStan technicznydom murowany,dach kryty eternitembudynek bez elewacji i ocieplenia — możliwość wykonania według własnegogustu i potrzebnieruchomość do remontu oraz adaptacjiTo dobra baza do stworzenia domu dokładnie takiego, jakiego potrzebujesz — bez konieczności przerabiania cudzych pomysłów.Zabudowania gospodarczeNa działce znajdują się również:- drewniana stodoła- murowana obora około 100 m² - budynek daje wiele możliwości wykorzystania: duży garaż, warsztat, magazyn, zaplecze gospodarcze,przestrzeń pod działalnośćDziałka – ogromna przestrzeń i możliwościCałość to 1,5710 ha powierzchni w tym około 1,25 ha pola w ciągłej uprawie. Teren wokół domu z możliwością urządzenia ogrodu, sadu, warzywnika, miejsca rekreacyjnego lub dodatkowych budynków.Pole można nadal uprawiać, wydzierżawić lub sprzedać. To również świetna opcja dla osób planujących:własne gospodarstwo rolneuprawy warzywnesadownictwohodowlęagroturystykęMediaprąd, woda, światłowódAtuty lokalizacjiPrehoryłe to spokojna, przygraniczna miejscowość położona w malowniczej części gminy Mircze, w pobliżu rzeki Bug. To wyjątkowe miejsce dla osób, które cenią ciszę, naturę i przestrzeń z dala od miejskiego zgiełku. Bliskość Bugu sprawia, że okolica jest szczególnie atrakcyjna dlawędkarzy, miłośników przyrody, osób szukających miejsca do odpoczynku i rekreacji, fanów wycieczek rowerowych oraz spacerów.Rzeka Bug i otaczające ją tereny zielone tworzą wyjątkowy klimat tej okolicy — idealny zarówno do codziennego życia, jak i weekendowegowypoczynku. To miejsce z potencjałem na stworzenie agroturystyki, siedliska lub spokojnego domu dla osób marzących o życiu bliżej natury.Wygodny dojazd do:Mircza - 10 minDołhobyczowa - 10 minHrubieszowa - 25 minOkolica sprzyja spokojnemu życiu, rekreacji oraz prowadzeniu działalności związanej z rolnictwem czy wypoczynkiem.To miejsce, które najlepiej poczuć na żywo — przestrzeń działki, spokojna okolica i potencjał tej nieruchomości robią dużo większewrażenie podczas prezentacji.Zapraszam do kontaktu i obejrzenia nieruchomości.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Justyna ŁagodaTel. 665 750 080Północ Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 322-400 ZamośćData dodania ogłoszenia: 13.05.2026Dom z dużą działką 1,57 ha | Prehoryłe
Dom, fotowoltaika i staw na 1,3 ha | Dołhobyczów Cena: 480000 PLNSzukasz miejsca z potencjałem, przestrzenią i spokojem z dala od miejskiego zgiełku? Ta nieruchomość w Dołhobyczowie może stać się zarówno wygodnym domem dla rodziny, jak i świetną bazą pod działalność, gospodarstwo lub inwestycję.Na nieruchomość składa się dom wraz z budynkiem gospodarczym, położone na działce rolno-siedliskowej o łącznej powierzchni około 1,30 ha, z czego część mieszkalna stanowi około 0,35 ha, a pozostałe 0,95 ha to grunt rolny będący obecnie w uprawie (dzierżawa). Dom jednorodzinny, wolnostojący, częściowo do remontu, daje duże możliwości aranżacyjne i adaptacyjne. Murowany budynek gospodarczy może być bazą do stworzenia swojego biznesu.Nieruchomość została wyposażona w instalację fotowoltaiczną o mocy około około 9 kW, zapewniającą dużą niezależność energetyczną i realnie obniżającą koszty utrzymania. Największe atuty nieruchomości: rozległa działka 1,3 ha w jednym kawałku, doskonałe położenie - idealne pod działalność - bezpośrednio przy drodze dojazdowej do Dołhobyczowa na trasie z Hrubieszowaszeroki front działki - umożliwiający swobodne wydzielenie części działki na zjazd i parkingi - bez kolizji z częścią mieszkalną. z  tyłu działki znajduje się własny staw,  sad oraz liczne nasadzenia ozdobne, budynek gospodarczy z możliwością adaptacji na garaż lub warsztat, fotowoltaika produkująca około 8–9 MWh rocznie, sąsiedztwo szkoły - jeśli masz rodzinę i chcesz oszczędzić czas codziennych dojazdów do szkoły - tu dzieci będą zupełnie samodzielne. spokojna lokalizacja z potencjałem do życia i prowadzenia działalności. Dom składa się z: Parter: salon z wyjściem na balkon, kuchnia, sypialnia, łazienka. Piętro: 3  sypialnie, garderoba, łazienka, wyjście na strych. Podpiwniczenie:kuchnia letnia, kotłownia, miejsce na pralnię, pomieszczenia gospodarcze. Informacje techniczne: dach kryty eternitem, okna PCV, ogrzewanie piecem na drewno i węgiel, budynek gospodarczy murowany, kryty eternitem, falownik umieszczony w budynku gospodarczym, możliwość dalszej rozbudowy instalacji fotowoltaicznej.  Działka jest ogrodzona w części mieszkalnej (około 35 arów), równa i dobrze zagospodarowana. Za budynkiem gospodarczym znajduje się sad, a na końcu działki prywatny staw, który tworzy wyjątkowy klimat tego miejsca. Atuty lokalizacji Dołhobyczów to spokojna miejscowość dla osób ceniących ciszę, przestrzeń i kontakt z naturą. Okolica sprawdzi się idealnie dla rodziny, rolnika, osób szukających siedliska lub klientów marzących o życiu poza miastem.  W pobliżu znajdują się: sklepy i podstawowe punkty usługowe, szkoła i urząd gminy, tereny zielone i rolnicze, spokojne drogi lokalne zapewniające komfort życia. To miejsce daje możliwość stworzenia prawdziwego domu z klimatem lub inwestycji z potencjałem na przyszłość. Cena: 480 000 zł Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków. Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty. Oferujemy również: ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości. ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej. ⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości. ⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego. Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Justyna ŁagodaTel. 665 750 080Północ Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 322- 400 Zamość  Data dodania ogłoszenia: 12.05.2026Dom, fotowoltaika i staw na 1,3 ha | Dołhobyczów
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: POlej na druga nóżkę ?Treść komentarza: Nie złapali go na handlu więc mogą mu naskoczyć ! Do użytku własnego !!! Ciekawe ile litrów zaginęło PO drodze do depozytu ??? Weekend , dziś milicja POgłosa PIJE , może i nawet flaszkę dostanie szew w warszawie ?! Wleje gdzie trza :)Data dodania komentarza: 22.05.2026, 12:11Źródło komentarza: Fabryka bimbru w gminie Werbkowice rozbita! W ręce policjantów wpadł 50-latekAutor komentarza: Przeciwko temu draństwu .Treść komentarza: PiSlamu pachołki i przydupasy i nieroby taki jak Piotr Duda robia zamieszanie . Ten bezszczelny czlowiek miał zawsze lewe rece a dzis bierze za nieróbstwo duze pieniadze . A ciemnota jeżdżąc za nim i jego namowa robiac rewolte w kraju gdzie maja honor . Co chodzi o politykę klimatyczna oczywiscie ze trzeba popierac przeciez widac co sie dzieje na swiecie z klimatem związane i chorobami jakie opanują światowe nieszczęścia . Tego trzeba temu zapobiegać czysta energia a nie kopciuchami z kominów ! Ci ludzie tego nie rozumieją i robia celowo przeciwko rządzącym ! Patrza tylko na siebie a nie na przyszlosc młodego pokolenia. Wystarczy spojżeć kto idzie w pochodzie i zamieszaniu.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 10:23Źródło komentarza: Senat zdecyduje o referendum. Polacy ocenili pytanie prezydentaAutor komentarza: ZTreść komentarza: Podobno nie wydać wszystkiego to wstyd.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 10:12Źródło komentarza: Sachajko wydał wszystko, Dąbrowskiej-Banaszek zostało najwięcej. A Romanowski? Sprawdziliśmy poselskie biura z regionuAutor komentarza: ZTreść komentarza: Takie niezapowiedziane ćwiczenie doskonale pokazuje, jak wielki jest brak zaufania do miłościwie sprawujących władzę. Przecież, gdyby takie zaufanie było, to jeśli nie wyły syreny i szczekaczki nie ogłaszały alarmu, to nikt by się tymi działaniami nie przejmował.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 10:09Źródło komentarza: Wojsko wyjaśnia tajemnicze drony i strzały nad HrubieszowemAutor komentarza: latała skakała...Treść komentarza: a gdzie ta paniusia, która tak walczyła onegdaj o szpital?Data dodania komentarza: 22.05.2026, 10:03Źródło komentarza: Kryzys w szpitalu w Hrubieszowie. Ortopedzi złożyli wypowiedzenia, w tle konflikt z dyrekcją i "drugie dno" sprawyAutor komentarza: ZTreść komentarza: Jak dobrze pójdzie, to niedługo i na tranzyt pieszy będzie wymagana przepustka.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Miasto Zamość chce ograniczyć ruch aut na starówce. Trwają konsultacje społeczne
Reklama
Reklama
Reklama