Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 23 maja 2026 02:52
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Kto zagra? Zespół seniorskich rezerw czy juniorzy starsi z Hetmana Zamość?

W następnym sezonie Hetman Zamość chciałby zgłosić do rozgrywek ligowych jeszcze jedną grupę szkoleniową, jednak zarząd klubu nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, czy będzie to zespół seniorskich rezerw czy juniorzy starsi.
Na zdjęciu Krzysztof Rysak.
Na zdjęciu Krzysztof Rysak.

– Rozważamy wszelkie „za i przeciw”. Mamy jeszcze sporo czasu, by określić, co będzie bardziej korzystne dla jak najlepszego rozwoju sportowego naszej młodzieży – mówi prezes Krzysztof Rysak.

Oba rozwiązania mają – jak zauważa prezes Rysak – plusy i minusy. 

– Nie jestem jeszcze przekonany, na którą opcję powinniśmy się zdecydować – wzdycha szef Hetmana.

W przyszłym sezonie w rozgrywkach juniorów starszych (A1) występować będą piłkarze urodzeni w 2006 r. i młodsi. Hetman mógłby odczuwać kadrowy deficyt. Wtedy musiałby się posiłkować zawodnikami z zespołu juniorów młodszych (B1). Obecnie jest to najstarsza młodzieżowa w zamojskim klubie, składająca się z piłkarzy z roczników 2007 i 2008, uzupełniania kilkoma zawodnikami urodzonymi w 2009 r. (drużynę prowadzoną przez trenera Tomasza Pociennika przedstawiliśmy w poprzednim numerze „Kroniki Tygodnia”). 

– Trudno nam dziś określić, jaką liczbą piłkarzy z roczników 2006 i 2007 będziemy dysponowali przed rozpoczęciem kolejnego sezonu – tłumaczy prezes Rysak.

Seniorski zespół rezerw kłopotów kadrowych raczej by nie miał. 

– Piłkarze, którzy skończyli wiek juniora, a nie załapali się do gry w pierwszym zespole, mogliby być w rytmie meczowym, występując właśnie w drugiej drużynie. Takiej możliwości nie będą mieli, jeśli zdecydujemy się na zespół juniorów starszych – wyjaśnia Rysak.

Nie bez znaczenia są finanse. Koszty funkcjonowania zespołu rezerw byłby zdecydowanie niższe, głównie ze względu na bliższe wyjazdy. Seniorski Hetman II musiałby rozpocząć ligową rywalizację od klasy B, a więc jeździłby na mecze jedynie po części byłego woj. zamojskiego. Drużynę juniorów starszych czekałyby dalekie i zdecydowanie droższe wyprawy, m.in. do Białej Podlaskiej, Puław, Lubartowa, Łęcznej, czy Lublina.

Rysak podkreśla, że pieniądze nie mogą być jednak decydującym czynnikiem. 

– Być może warto ponieść większe nakłady, by nasi wychowankowie lepiej się rozwijali. Trudno oczekiwać zadowalającego progresu, grając w klasie B, z tak słabymi przeciwnikami, na tak fatalnych boiskach. Młodzi piłkarze z pewnością więcej mogą osiągnąć, konkurując ze swoimi rówieśnikami z dużo lepszych klubów. A przecież wielu młodych zawodników z wojewódzkiej ligi juniorów znajduje się w szerokich kadrach zespołów seniorskich w swoich klubach. Nie mam wątpliwości, że lepiej grać na boiskach całej Lubelszczyzny w lidze juniorów niż w pobliżu Zamościa, w klasie B – mówi Rysak.

Być może jednak warto się przemęczyć dwa sezony w lidze seniorskiej. 

– Z pewnością w każdym meczu w klasie B strzelalibyśmy po kilkanaście bramek. Ale czy to miałoby coś wspólnego z prawidłowym rozwojem zawodników? Wątpię. W klasie A też byśmy sobie poradzili. Za dwa lata moglibyśmy być w „okręgówce”. To już by było korzystne dla czwartoligowego klubu. Jednak te dwa lata byłyby w pewnym stopniu stracone – snuje rozważania prezes Rysak.

Szef Hetmana nie ukrywa, że zespół rezerw ma dla niego sentymentalne znaczenie. Sam grał w „dwójce”, a po zakończeniu kariery piłkarskiej był przez kilka sezonów jej trenerem.

W pierwszej drużynie Rysak zadebiutował w listopadzie 1985 r. Niecałe dwa miesiące później skończył 18 lat. Prowadzony wtedy przez trenera Jerzego Szaławigę zamojski zespół piłkarski występował w III lidze. Od debiutu Rysak był podstawowym zawodnikiem. Grał na pozycji środkowego obrońcy, sporadycznie jako defensywny pomocnik, ale zawsze w wyjściowej jedenastce. Strzelał też gole. 

– Pamiętam, jaki byłem zawiedziony, gdy w jednym z meczów III ligi strzeliłem dwa gole, a „Sztandar Ludu” błędnie przypisał obie bramki Andrzejowi Rycakowi – śmieje się Rysak.

W 1991 r. został przesunięty do rezerw, wraz z licznym gronem wartościowych wychowanków, którzy dotąd decydowali o sile zamojskiego zespołu. Miało to związek z przekazaniem obu seniorskich zespołów piłkarskich Hetman w struktury firmy Kadex.

 – Nie byliśmy tym zachwyceni. Wielu z nas spotkało wielkie rozczarowanie, wręcz rozgoryczenie. Z drugiej strony, rozumieliśmy sytuację. Pojawił się hojny sponsor, który oczekiwał zdecydowanie lepszej gry, poprawy wyników i awansu do II ligi. Do Zamościa przybywali piłkarze z całej Polski, z przeszłością w ekstraklasie, a nawet – w reprezentacji Polski. Wychowankowie nie byli już tak potrzebni – wspomina Rysak.

W sezonie 1991/1992 Rysak rozegrał tylko pięć meczów w walczącym o awans do II ligi Hetmanie Kadeksie, strzelił jednego gola. Wszystkie występy zaliczył pod koniec rundy jesiennej. Większość pierwszej rundy i część drugiej zaliczył w drugim zespole, który pod wodzą trenera Wiesława Wieczerzaka bez powodzenia, ale za to ze świetnymi wynikami, konkurował z Granicą Chełm o awans do III ligi.

Hetman II był wtedy zespołem niesamowicie silnym, jak na realia klasy międzyokręgowej (grupa chełmsko-zamojska). Dość powiedzieć, że wygrał 22 spośród 24 meczów, a punkty stracił jedynie w obu spotkaniach z chełmską Granicą (0:2 w Chełmie i 0:0 w Zamościu). 

– W zespole rezerw grało wtedy wielu piłkarzy, którzy wcześniej wyróżniali się na boiskach III ligi – podkreśla Rysak.

Nie wszyscy mieli odwagę stanąć w szranki z takim rywalem. Płomień Trzeszczany nawet nie wyszedł z autobusu, gdy po przyjeździe do Zamościa zobaczył, w jakim składzie Hetman II wyszedł na rozgrzewkę. Przyjezdni spod Hrubieszowa oddali mecz walkowerem, bo najwyraźniej spodziewali się pogromu.

Ostatni mecz w Hetmanie II Rysak rozegrał w maju 1992 r. Na boisku w Zamościu gospodarze wygrali z Granicą Lubycza Królewska 7:0 (2:0). W bramce przyjezdnych wystąpił Zenon Maksymiak (obecnie w sztabie szkoleniowym Tomasovii Tomaszów Lubelski), a w pomocy – Marek Olenkiewicz (późniejszy prezes Spartakusa Szarowola w latach największych sukcesów tego klubu). Choć Rysak był środkowym obrońcą, to jednak wykazał się niebywałą skutecznością. Strzelił pięć goli, w tym dwa głową, a po jednym z rzutu wolnego i karnego. 

– Po tym meczu wyjechałem do Grecji w celach zarobkowych – wspomina Rysak.

Kilkanaście lat później Rysak był trenerem Hetmana II. W 2008 r. poprowadził rezerwę zamojskiego klubu do drugiego miejsca w klasie okręgowej (najlepszy w rozgrywkach był Olender Sól). 

– Nieznacznie przegraliśmy wtedy z Orionem Niedrzwica baraże o awans do IV ligi – podkreśla Rysak.

To właśnie obecny prezes Hetmana był ostatnim szkoleniowcem rozwiązanego w połowie 2009 r. drugiego zespołu zamojskiego klubu. Warto też dodać, że w 1996 r. Hetman II zajął pierwsze miejsce w chełmsko-zamojskiej klasie międzyokręgowej, wygrywając rywalizację o awans do III ligi z Tomasovią i Spartakusem. Po sezonie został jednak zdegradowany z III ligi. 

– Zespół rezerw Hetmana rzeczywiście miał dla mnie emocjonalne znaczenie, jednak wszelkie sentymenty trzeba dziś odłożyć na bok. Liczy się tylko dobro szkoleniowe młodych piłkarzy i ich prawidłowy rozwój, dlatego będziemy musieli się naprawdę głęboko zastanowić, którą drużynę reaktywować – mówi Rysak.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zamościak 10.01.2024 08:04
PO co te łgarstwa. Hetman nie istnieje

Reklama
Dom z dużą działką 1,57 ha | Prehoryłe Cena: 399000 PLNJeśli szukasz miejsca, gdzie możesz żyć spokojniej, mieć własną przestrzeń, ogród, sad lub prowadzić niewielkie gospodarstwo — tanieruchomość daje ogromne możliwości. Spokojna okolica, asfaltowy dojazd oraz duża przestrzeń wokół nieruchomości dają poczucie swobody i prywatności, którego coraz trudniej szukać w bardziej zurbanizowanych lokalizacjach.Na sprzedaż dom murowany położony w miejscowości Prehoryłe, gmina Mircze, usytuowany na dużej działce rolno-siedliskowej o powierzchni 1,5710 ha. To propozycja dla osób, które szukają przestrzeni, prywatności i miejsca z potencjałem do stworzenia własnego stylu życia — od spokojnego domu rodzinnego po agroturystykę czy działalność rolniczą.Podstawowe informacjePowierzchnia mieszkalna domu: 64 m²Działka rolno-siedliskowa: 1,5710 haW tym część zabudowana: około 30 arówPole uprawne: około 1,25 ha w ciągłej uprawieDom konstrukcji murowanejDojazd drogą asfaltowąFront działki ogrodzony siatkąTo miejsce daje dużą swobodę aranżacji — zarówno dla rodziny, jak i osób myślących o własnym gospodarstwie, sadzie czy działalnościagroturystycznej.Układ pomieszczeńPoziom mieszkalny – wyższy parter2 duże, ustawne pokoje po około 17,5 m²wyjście na balkon z jednego pokojukuchnia około 14,5 m²łazienka około 5,7 m²wygodny układ komunikacyjnyprzestronna klatka schodowaPomieszczenia są jasne i funkcjonalne, a dzięki regularnym kształtom łatwe do własnej aranżacji.Poddaszewejście z klatki schodowejmożliwość adaptacji na dodatkowe pokojemożliwość podniesienia dachu i stworzenia pełnowartościowej przestrzeni mieszkalnejWysokie podpiwniczeniedwa pomieszczenia gospodarcze 14 m² i 13 m²w tym jedno pomieszczenie z piecem kaflowymdodatkowa łazienkamiejsce do przechowywania, warsztatu lub pralniStan technicznydom murowany,dach kryty eternitembudynek bez elewacji i ocieplenia — możliwość wykonania według własnegogustu i potrzebnieruchomość do remontu oraz adaptacjiTo dobra baza do stworzenia domu dokładnie takiego, jakiego potrzebujesz — bez konieczności przerabiania cudzych pomysłów.Zabudowania gospodarczeNa działce znajdują się również:- drewniana stodoła- murowana obora około 100 m² - budynek daje wiele możliwości wykorzystania: duży garaż, warsztat, magazyn, zaplecze gospodarcze,przestrzeń pod działalnośćDziałka – ogromna przestrzeń i możliwościCałość to 1,5710 ha powierzchni w tym około 1,25 ha pola w ciągłej uprawie. Teren wokół domu z możliwością urządzenia ogrodu, sadu, warzywnika, miejsca rekreacyjnego lub dodatkowych budynków.Pole można nadal uprawiać, wydzierżawić lub sprzedać. To również świetna opcja dla osób planujących:własne gospodarstwo rolneuprawy warzywnesadownictwohodowlęagroturystykęMediaprąd, woda, światłowódAtuty lokalizacjiPrehoryłe to spokojna, przygraniczna miejscowość położona w malowniczej części gminy Mircze, w pobliżu rzeki Bug. To wyjątkowe miejsce dla osób, które cenią ciszę, naturę i przestrzeń z dala od miejskiego zgiełku. Bliskość Bugu sprawia, że okolica jest szczególnie atrakcyjna dlawędkarzy, miłośników przyrody, osób szukających miejsca do odpoczynku i rekreacji, fanów wycieczek rowerowych oraz spacerów.Rzeka Bug i otaczające ją tereny zielone tworzą wyjątkowy klimat tej okolicy — idealny zarówno do codziennego życia, jak i weekendowegowypoczynku. To miejsce z potencjałem na stworzenie agroturystyki, siedliska lub spokojnego domu dla osób marzących o życiu bliżej natury.Wygodny dojazd do:Mircza - 10 minDołhobyczowa - 10 minHrubieszowa - 25 minOkolica sprzyja spokojnemu życiu, rekreacji oraz prowadzeniu działalności związanej z rolnictwem czy wypoczynkiem.To miejsce, które najlepiej poczuć na żywo — przestrzeń działki, spokojna okolica i potencjał tej nieruchomości robią dużo większewrażenie podczas prezentacji.Zapraszam do kontaktu i obejrzenia nieruchomości.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Justyna ŁagodaTel. 665 750 080Północ Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 322-400 ZamośćData dodania ogłoszenia: 13.05.2026Dom z dużą działką 1,57 ha | Prehoryłe
Dom, fotowoltaika i staw na 1,3 ha | Dołhobyczów Cena: 480000 PLNSzukasz miejsca z potencjałem, przestrzenią i spokojem z dala od miejskiego zgiełku? Ta nieruchomość w Dołhobyczowie może stać się zarówno wygodnym domem dla rodziny, jak i świetną bazą pod działalność, gospodarstwo lub inwestycję.Na nieruchomość składa się dom wraz z budynkiem gospodarczym, położone na działce rolno-siedliskowej o łącznej powierzchni około 1,30 ha, z czego część mieszkalna stanowi około 0,35 ha, a pozostałe 0,95 ha to grunt rolny będący obecnie w uprawie (dzierżawa). Dom jednorodzinny, wolnostojący, częściowo do remontu, daje duże możliwości aranżacyjne i adaptacyjne. Murowany budynek gospodarczy może być bazą do stworzenia swojego biznesu.Nieruchomość została wyposażona w instalację fotowoltaiczną o mocy około około 9 kW, zapewniającą dużą niezależność energetyczną i realnie obniżającą koszty utrzymania. Największe atuty nieruchomości: rozległa działka 1,3 ha w jednym kawałku, doskonałe położenie - idealne pod działalność - bezpośrednio przy drodze dojazdowej do Dołhobyczowa na trasie z Hrubieszowaszeroki front działki - umożliwiający swobodne wydzielenie części działki na zjazd i parkingi - bez kolizji z częścią mieszkalną. z  tyłu działki znajduje się własny staw,  sad oraz liczne nasadzenia ozdobne, budynek gospodarczy z możliwością adaptacji na garaż lub warsztat, fotowoltaika produkująca około 8–9 MWh rocznie, sąsiedztwo szkoły - jeśli masz rodzinę i chcesz oszczędzić czas codziennych dojazdów do szkoły - tu dzieci będą zupełnie samodzielne. spokojna lokalizacja z potencjałem do życia i prowadzenia działalności. Dom składa się z: Parter: salon z wyjściem na balkon, kuchnia, sypialnia, łazienka. Piętro: 3  sypialnie, garderoba, łazienka, wyjście na strych. Podpiwniczenie:kuchnia letnia, kotłownia, miejsce na pralnię, pomieszczenia gospodarcze. Informacje techniczne: dach kryty eternitem, okna PCV, ogrzewanie piecem na drewno i węgiel, budynek gospodarczy murowany, kryty eternitem, falownik umieszczony w budynku gospodarczym, możliwość dalszej rozbudowy instalacji fotowoltaicznej.  Działka jest ogrodzona w części mieszkalnej (około 35 arów), równa i dobrze zagospodarowana. Za budynkiem gospodarczym znajduje się sad, a na końcu działki prywatny staw, który tworzy wyjątkowy klimat tego miejsca. Atuty lokalizacji Dołhobyczów to spokojna miejscowość dla osób ceniących ciszę, przestrzeń i kontakt z naturą. Okolica sprawdzi się idealnie dla rodziny, rolnika, osób szukających siedliska lub klientów marzących o życiu poza miastem.  W pobliżu znajdują się: sklepy i podstawowe punkty usługowe, szkoła i urząd gminy, tereny zielone i rolnicze, spokojne drogi lokalne zapewniające komfort życia. To miejsce daje możliwość stworzenia prawdziwego domu z klimatem lub inwestycji z potencjałem na przyszłość. Cena: 480 000 zł Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków. Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty. Oferujemy również: ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości. ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej. ⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości. ⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego. Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Justyna ŁagodaTel. 665 750 080Północ Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 322- 400 Zamość  Data dodania ogłoszenia: 12.05.2026Dom, fotowoltaika i staw na 1,3 ha | Dołhobyczów
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: POlej na druga nóżkę ?Treść komentarza: Nie złapali go na handlu więc mogą mu naskoczyć ! Do użytku własnego !!! Ciekawe ile litrów zaginęło PO drodze do depozytu ??? Weekend , dziś milicja POgłosa PIJE , może i nawet flaszkę dostanie szew w warszawie ?! Wleje gdzie trza :)Data dodania komentarza: 22.05.2026, 12:11Źródło komentarza: Fabryka bimbru w gminie Werbkowice rozbita! W ręce policjantów wpadł 50-latekAutor komentarza: Przeciwko temu draństwu .Treść komentarza: PiSlamu pachołki i przydupasy i nieroby taki jak Piotr Duda robia zamieszanie . Ten bezszczelny czlowiek miał zawsze lewe rece a dzis bierze za nieróbstwo duze pieniadze . A ciemnota jeżdżąc za nim i jego namowa robiac rewolte w kraju gdzie maja honor . Co chodzi o politykę klimatyczna oczywiscie ze trzeba popierac przeciez widac co sie dzieje na swiecie z klimatem związane i chorobami jakie opanują światowe nieszczęścia . Tego trzeba temu zapobiegać czysta energia a nie kopciuchami z kominów ! Ci ludzie tego nie rozumieją i robia celowo przeciwko rządzącym ! Patrza tylko na siebie a nie na przyszlosc młodego pokolenia. Wystarczy spojżeć kto idzie w pochodzie i zamieszaniu.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 10:23Źródło komentarza: Senat zdecyduje o referendum. Polacy ocenili pytanie prezydentaAutor komentarza: ZTreść komentarza: Podobno nie wydać wszystkiego to wstyd.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 10:12Źródło komentarza: Sachajko wydał wszystko, Dąbrowskiej-Banaszek zostało najwięcej. A Romanowski? Sprawdziliśmy poselskie biura z regionuAutor komentarza: ZTreść komentarza: Takie niezapowiedziane ćwiczenie doskonale pokazuje, jak wielki jest brak zaufania do miłościwie sprawujących władzę. Przecież, gdyby takie zaufanie było, to jeśli nie wyły syreny i szczekaczki nie ogłaszały alarmu, to nikt by się tymi działaniami nie przejmował.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 10:09Źródło komentarza: Wojsko wyjaśnia tajemnicze drony i strzały nad HrubieszowemAutor komentarza: latała skakała...Treść komentarza: a gdzie ta paniusia, która tak walczyła onegdaj o szpital?Data dodania komentarza: 22.05.2026, 10:03Źródło komentarza: Kryzys w szpitalu w Hrubieszowie. Ortopedzi złożyli wypowiedzenia, w tle konflikt z dyrekcją i "drugie dno" sprawyAutor komentarza: ZTreść komentarza: Jak dobrze pójdzie, to niedługo i na tranzyt pieszy będzie wymagana przepustka.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Miasto Zamość chce ograniczyć ruch aut na starówce. Trwają konsultacje społeczne
Reklama
Reklama
Reklama