Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 marca 2026 14:02
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Stan wojenny w Polsce. To był trudny czas

Stan wojenny – 13 grudnia 1981 we wspomnieniach Piotra Kurzępy.
Stan wojenny w Polsce. To był trudny czas
Piotr Kurzępa

Nocą z 12 na 13 grudnia obudził nas, mnie i rodzinę, łomot i tupanie do drzwi. Milicja tłukła w okna, drzwi, świeciła po oknach. W końcu zadzwoniły rzucone pod drzwi łomy, którymi wyłamali wejście. Spodziewałem się najgorszego. Po wtargnięciu do domu, poinformowali mnie, że był wypadek na kolei przy Rotundzie, zginął tam człowiek, a ja jako związkowiec mam tam jechać na wizję lokalną.

Pod tym pozorem wzięli mnie, ja wiedziałem, że to blef. Żona spodziewając się najgorszego, protestowała, chciała jechać ze mną. Wzięła syna Roberta i w sześć osób zapakowani we Fiata 125p jechaliśmy. W pewnym momencie zamiast na kolej skręcili w ulicę Orlicz-Dreszera, wiedziałem już, że dzieje się coś złego. Zajechaliśmy pod budynek milicji, zobaczyłem tam moich kolegów w „budach” milicyjnych. Wołali do mnie „Piotr, Piotr, ekstrema”. Wyprowadzili mnie z samochodu, żonie nie pozwolili już pożegnać się ze mną. Jeden z milicjantów odepchnął ją, szarpnął, oderwał rękaw od płaszcza. Zamknęli mnie na komendzie. Patrzyłem jak dowozili ludzi i pakowali do więźniarek. Mnie wsadzili do Nysy. Ruszyliśmy. Nysa, w której byłem, jechała jako pierwsza, za nami kolejne „suki” milicyjne. Zawieźli nas do więzienia w Krasnymstawie. Znaleźliśmy się tam 13 grudnia około godziny 2 w nocy. Wpędzono nas do holu więziennego, po czym po kilku powganiali do cel. Zanim znalazłem się w celi, zauważyłem pompę strażacką i rozwinięte po holu węże strażackie. Przypuszczałem, że przygotowali je po to, aby nas polewać na wypadek buntu. Dowozili kolejne osoby przez całą noc. W Krasnymstawie byliśmy do stycznia 1982 roku. Przeżyliśmy tam święta bez kontaktu z rodziną. 9 stycznia zaczęli nas wywozić, szeptano, że na Syberię. Wszystkiego mogliśmy się spodziewać, przecież nie wiedzieliśmy co dzieje się w kraju, towarzyszył nam niepokój o życie, o rodziny.

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KiwiTreść komentarza: Jesteś głupiData dodania komentarza: 6.03.2026, 22:11Źródło komentarza: Premier z Chełma? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Zaślepiona KOMUNA zaciekle atakuje atakuje zatankujcie za 5.19 TfuSSka obietnice 100 bajerów dla Lemingów i frajerów.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 19:16Źródło komentarza: Z czego rezygnują emeryci, żeby dociągnąć do pierwszego?Autor komentarza: RiotTreść komentarza: Różę Pamiętamy!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 18:12Źródło komentarza: IPN ostrzega przed "neokomunizmem" w Zamościu. Padły mocne słowa o "działaniu na rzecz Kremla"Autor komentarza: zapamietajTreść komentarza: Szanowni internauci do koryta to się pchaja i mocno trzymaja PSL owcyData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:52Źródło komentarza: Premier z Chełma? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: TOLEKTreść komentarza: Polaku mały włącz myślenie myślenie nie boli każdy może pisać gdzie mu się podobaData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:43Źródło komentarza: Hetman Zamość rozbił bank, a kibice postawili na Padwę. Za nami pierwszy Bal Mistrzów Sportu Zamojszczyzny [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Miejscowy,Treść komentarza: Wlasnie naPISales o sobie dziadu kalwaryjski . Jestes pachołkiem PiSlamu. Widocznie zrozumiałeś !Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:46Źródło komentarza: Zamość: Konferencja poświęcona Róży Luksemburg w 155. rocznicę jej urodzin [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama