Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 20:27
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

Piłka ręczna: Faworyt górą. Padwa przegrała

Po pierwszej połowie meczu wyjazdowego z KPR Legionowo w sercach zamojskich kibiców Padwy świtała nadzieja na korzystny rezultat. Niestety, po zmianie stron gospodarze zagrali skuteczniej i zasłużenie zgarnęli komplet punktów, wygrywając 34:28 (13:13).
Piłka ręczna: Faworyt górą. Padwa przegrała

Autor: Fot. Padwa Zamość

uż pierwsze minuty spotkania pokazały, że miejscowi bardzo agresywnie bronią i nie będzie mowy o rzutach z łatwych pozycji. KPR Legionowo w 5 min. prowadziło 4:2, a chwilę później 5:3. Zamościanie uszczelnili jednak defensywę, mocniej stanęli na nogach i na szóstym metrze przed bramką Mateusza Gawrysia wyrósł prawdziwy ruchomy mur! A innego wyjścia nie było, ponieważ rosły i silny niczym tur Tomasz Kasprzak stwarzał nieustające zagrożenie. Znalazł jednak godnych siebie rywali w osobach Jakuba Kłody i Karola Małeckiego. Szkoda jedynie, że Łukasz Szymański dwukrotnie przestrzelił w sytuacjach sam na sam z Tomaszem Szałkuckim, bo wówczas na tablicy wyników widniałby remis. A tak gospodarze prowadzili po kwadransie 7:5, po 20 minutach 10:8, a w 25 min. 12:10. Wówczas jednak zamościanie przyśpieszyli tempo rozegrania i miejscowi musieli ratować się faulami. Panie sędziny nie zamierzały przymykać oczu na przewinienia legionowian i nałożyły na miejscowych trzy wykluczenia! Żółto-czerwoni szybko wykorzystali przewagę liczebną, bramki zdobyli Hubert Obydź, Konrad Bajwoluk i Patryk Dębiec, a na przerwę obie ekipy schodziły przy stanie 13:13.

Niestety, po zmianie stron żółto-czerwoni zagrali słabiej. W 37 min. miejscowi mieli już 5 bramek przewagi (19:14) i jak się okazało, był to decydujący moment tego meczu. Nieuchwytny dla zamościan był Kamil Ciok, który nie dość, że indywidualnymi akcjami zdobywał bramki, to na dodatek zanotował jeszcze kilka kluczowych przechwytów, ratując swój zespół przed startą bramek. Dzielnie sekundowali mu Maksymilian Śliwiński (7 bramek) i Filip Fąfara (6). Padwie nie można było odmówić ambicji, a Konrad Bajwoluk kilkukrotnie pokazał prawdziwą klasę. Doświadczony rywal ani przez moment nie pozwolił sobie jednak na dekoncentrację i spokojnie dowiózł zwycięstwo do końca.

- Grając z tak mocnym zespołem jak Legionowo, trzeba mieć świadomość konsekwencji błędów. Kilka nieprzemyślanych decyzji, nietrafionych rzutów na pustą bramkę i niewykorzystanych sytuacji sam na sam sprawiło, że trudno było utrzymać się w grze – nie ukrywał trener Marcin Czerwonka. – Muszę jeszcze na spokojnie obejrzeć ten mecz, czy nie zagraliśmy zbyt miękko w obronie. Na pewno źle zaczęliśmy drugą połowę, co miało później wpływ na wynik. Gdyby zaś szukać plusów, to wreszcie dobrze wyglądała współpraca Karola Małeckiego z Konradem Bajwolukiem, co od razu znalazło przełożenie w bramkach.

W trzeciej kolejce Ligi Centralnej Padwa zagra na wyjeździe z Nielbą Wągrowiec. Mecz w sobotę o 18.00.

 

KPR Legionowo – Padwa Zamość 34:28 (13:13)

Padwa: Gawryś 1, Kozłowski – Bajwoluk 7, Puszkarski 5, Małecki 5, Obydź 3, Olichwiruk 2, Sz. Fugiel 1, Dębiec 1, Kłoda 1, Mehdizadeh 1, Szymański 1, Adamczuk, Sałach, Mchawrab,

Kary: 20 minut – 10 minut.

Sędziowały: Weronika Bijak i Paulina Jerlecka (Bydgoszcz).

Przebieg meczu: 5 min. 4:2, 10 min. 6:3, 15 min. 7:5, 20 min. 10:7, 25 min. 12:10, 30 min. 13:13, 35 min. 16:13, 40 min. 21:16, 45 min. 25:18, 50 min. 27:23, 55 min. 32:24, 60 min. 34:28.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Niedawno pan min Żurek takich co łamią przepisy nazywał bandytami drogowymi O jak groził !Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: Gostek.Treść komentarza: Co z tego widac to jestes sam wykolejony czlowieku.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:43Źródło komentarza: Panowie jechali na podwójnym gazie. Weekendowy rekordzista z gm. Mircze ma 24 lataAutor komentarza: makTreść komentarza: Zależnie od sprawy czasem zamiatają pod dywan a czasem nie. Jak komendant główny policji Boroń w 2024 rozwalił służbowe bmw x5 dachując na autostradzie A1 to sprawa została umorzona w sądzie i nikt niby nie był winny, mieli ściągnąć sprzęt do zczytania prędkości z komputera w momencie wypadku, ale cudownie przed dokonaniem tego sprawę umorzyli. A podatnicy zapłacili za nowe BMW X5.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 13:49Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: kmicicTreść komentarza: na tym filmiku widać i słychać, ze najpierw Pan Minister kwestionował swoje sprawstwo, pomimo, że na filmie widać wyraźnie, że kobieta była już na pasach w momencie jak on dojeżdżał do nich, widocznie PR-owcy zrobili swoje i Pan minister łaskawie zmienił zdanie... a tak w ogóle to powinni zakazać tego typu wywiadów, niezależnie kto kieruje samochodem powinien skoncentrować się na obserwacji jezdni i terenu koło niej a nie w tym czasie udzielać wywiaduData dodania komentarza: 3.02.2026, 13:10Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Wraszcie mandat dla bandyty drogowego jak cytuje takich neo minister ŻurekData dodania komentarza: 3.02.2026, 12:29Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Gwałtowny wzrost likwidacji POrodówek 18 w styczniu dla naszego dobra piekło kobiet gdzie marsz miliona serc rechot hiPOkryzji i zakłamaniaData dodania komentarza: 3.02.2026, 12:26Źródło komentarza: Sezon grypowy 2026. Jest już 550 zgonów. A szczyt dopiero przed nami
Reklama
Reklama
Reklama