Przed wojną, pszczoła na tych terenach była bardziej czarna niż obecnie. Bardziej rojna, zadziorna, odporniejsza na mróz, ale mniej miododajna. Pochodziła z rasy środkowo-europejskiej. I była prawie wiecznie głodna, bo cukru na dokarmianie było niewiele.
– Pszczelarz dostawał 2 kilogramy cukru na rodzinę pszczelną na podkarmienie na zimę. Cukier wymieszany był z trocinami dębowymi lub piachem, a potem dodano kolejny sposób. Zabarwiano go błękitem metylowym, aby nie stał się przedmiotem spekulacji. Dokarmianie pszczół nie było jeszcze wtedy tak popularne, niesłusznie – opowiada Zygmunt Kostrzewski, podpułkownik lotnictwa wojskowego, a od ponad czterdziestu lat z górą – pszczelarz.
Mówi, że od czasu, kiedy jego dziadek Józef zajmował się pszczelarstwem, wiele się zmieniło. Choćby gatunki hodowanych pszczół. Dziś są mniej rojne, bardziej miodne.
– Ja osobiście hoduję pszczoły południowe, odmianę karpatkę – mówi pan Zygmunt.
Rodem z Poturzyna
Kostrzewscy pochodzą z Poturzyna. Tam w dworze Włodzimierza Rulikowskiego, jako owczarz pracował dziadek pana Zygmunta – Józef Kostrzewski.
– Dziadek Józef był takim wiejskim weterynarzem. W okolicy leczył zwierzęta gospodarcze. Umiał i wykastrować samca i odebrać poród od samicy. Jak trzeba to i kobietom potrafił doradzić, jakich ziół mają zażywać – opowiada Zygmunt Kostrzewski.
To na dworze u Rulikowskich Józef Kostrzewski zetknął się z pszczelarstwem. Włodzimierz Rulikowski był bowiem zaangażowanym członkiem Warszawskiego Towarzystwa Pszczelarzy. Reprezentował polskich pszczelarzy na XI Międzynarodowym Kongresie Pszczelarskim w Paryżu (10-18 sierpnia 1937 roku).
– Włodzimierz Rulikowski był też autorem artykułów na tematy pszczelarskie, publikowanych między innymi w "Pszczelarzu Polskim i Ogrodzie". Czytałem jego publikacje na temat badań nad psychologią pszczoły. W tym czasopiśmie opublikował też szczegółowe sprawozdania z przebiegu kongresu w Paryżu. Prace pana Rulikowskiego świadczą, że był on człowiekiem dobrze wykształconym, znającym dogłębnie zagadnienia pszczelarstwa i z dużą wprawą władającym piórem. Generalnie był postępowym gospodarzem. W swoich dobrach miał poletka doświadczalne – mówi pan Zygmunt.

![Jarmark Susiecki z koncertem Zenka Martyniuka [ZDJĘCIA] Jarmark Susiecki z koncertem Zenka Martyniuka [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/04/28/sm-4x3-jarmark-susiecki-z-koncertem-zenka-martyniuka-zdjecia-1777385119-73.jpg)
![Piekło w Husynnem zaczęło się od wypalania traw [ZDJĘCIA] Piekło w Husynnem zaczęło się od wypalania traw [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/04/28/sm-4x3-pieklo-w-husynnem-zaczelo-sie-od-wypalania-traw-zdjecia-1777371087-0.jpg)
![Zachwycony Roztoczem! Zenek Martyniuk zwiedzał Szumy nad Tanwią [ZDJĘCIA] Zachwycony Roztoczem! Zenek Martyniuk zwiedzał Szumy nad Tanwią [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/04/27/sm-4x3-zachwycony-roztoczem-zenek-martyniuk-zwiedzal-szumy-nad-tanwia-zdjecia-1777293262-0.jpg)










![Zachwycony Roztoczem! Zenek Martyniuk zwiedzał Szumy nad Tanwią [ZDJĘCIA] Zenek Martyniuk po koncercie na Jarmarku Susieckim poznawał uroki Roztocza.](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/sm-4x3-zenek-martyniuk-zwiedzal-szumy-nad-tanwia-zdjecia-1777293202.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze