Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 17 czerwca 2026 18:39
Przeczytaj!
Reklama
Reklama Baner A1 SMS Zamość

Zapach świątecznej choinki

Nikt z nas dzisiaj nie wyobraża sobie Świąt Bożego Narodzenia bez choinki i radosnego śpiewania kolęd przy stole, a potem na pasterce. Niewielu pamięta, że u genezy ubierania wiecznie zielonego drzewka i kolędowania są pogańskie zwyczaje, ale dzięki nadaniu im przez Kościół symboliki chrześcijańskiej, bez wątpliwości możemy je kultywować.
Zapach świątecznej choinki

Jako że Święta Bożego Narodzenia, zwane dawniej Godnimi Świętami, były zawsze szczególnymi i ważnymi, należało się do nich odpowiednio przygotować. Dzień przed Wigilią, tzw. "bogaty wieczór", był zawsze pracowity. Uważano (zapewne wielu z nas dalej ma takie zdanie), że przed dniem Wigilii Bożego Narodzenia wszystkie przygotowania mają być już poczynione. Wigilia bowiem była dniem, z którego wróżono przyszły rok. I tak np. dzień przed Wigilią rąbano i piłowano drwa na święta (stukanie w Wigilię było zabronione), pilnowano, by wszystkie sprawunki były załatwione (pożyczanie w Wigilię wróżyło niepowodzenie). 

Od króla po dziada i babę

W dniu wigilijnym obowiązywał post. Pierwszym posiłkiem tego dnia miała być wigilijna wieczerza zwana "pośnikiem". Poszczenie stanowiło symbol pokory i szacunku dla mającej się ukazać gwiazdy betlejemskiej wieszczącej narodziny Jezusa. Kiedy już pierwsza gwiazda tego wieczoru pojawiła się na niebie (w rzeczywistości zawsze pierwszą widzimy planetę Wenus), gospodarz wnosił do domu nieomłócony snopek żyta, ustawiał go, potem zasiadano do kolacji. W różnych miejscowościach Zamojszczyzny snop ten nosił różne nazwy, np. w okolicach Bukowiny, Rakówki, Woli Obszańskiej czy Żurawców nazywano go "królem" i ustawiano "trzy króle", w Dołhobyczowie, Szpikołosach i okolicach mówiono "kolęda", w Husynnem, Kątach, Niedzieliskach, Wielączy i okolicach – "dziad", a w Sosnowicy (woj. lubelskie) "baba". Snopy zbóż ustawiano w wieczór wigilijny zarówno w chałupach chłopskich, jak i na dworach, a nawet w magnackich rezydencjach (np. w Sitańcu). Do snopka wkładano wiązki pszenicy, owsa i jęczmienia. W niektórych domach ustawiano cztery snopki każdy z innym rodzajem zboża.

 Zanim w domach naszych pradziadków na Zamojszczyźnie pojawiła się zielona choinka, to ten właśnie snopek sprawował jej funkcję. Dekorowano go czasem gałązkami świerku czy jodły. Wierzono, że snopki chronią dom i domowników przed złymi mocami oraz zapewniają urodzaj gospodarzom. Ten słowiański zwyczaj unowocześnił się w końcu do zawieszania jemioły czy podłaźniczka pod sufitem (inaczej jutki), czyli małego drzewka lub rozwidlonego wierzchołka świerku czy sosny przybranego jabłkami, orzechami, złoconymi nasionami lnu, kolorowymi krążkami opłatków i wstążkami. Zwieńczenie dekoracji stanowił zawsze "świat" (kulista ozdoba wykonana z opłatka – dop. red.). Zwyczaje te zaczerpnięto jeszcze od pogan, ale zakorzeniły się na tyle mocno w polskiej, później chrześcijańskiej, kulturze, że jeszcze w 1. poł. XX w. obecne były w domach naszych rodaków. 

– Tuż przed wieczerzą chodziłem z ojcem do stodoły po żytnią słomę wcześniej przygotowaną. Ojciec brał dużą płachtę słomy, a ja siano i snopeczek żyta i przynosiliśmy to do domu. Siano rozścielaliśmy na podłodze, jak to w stajence było, a potem spaliśmy na niej jak Święta Rodzina. Część siana była pod obrusem, a snopek stał w kącie. Wtedy dopiero zasiadaliśmy do modlitwy i wieczerzy – opowiada Józef Dudek z Deszkowic Drugich. 

Więcej na ten temat w papierowym i e-wydaniu "Kroniki Tygodnia".


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TUTU Treść komentarza: To nie nacjonaliści tylko ukraińcy nacjonaliści nie mieli POŃSTWA AKANDAL Data dodania komentarza: 17.06.2026, 15:17 Źródło komentarza: W Zatylu i Bełżcu uczczono ofiary bestialskiego mordu. Odsłonięto nową tablicę pamięci [ZDJĘCIA] Autor komentarza: dziadzio Treść komentarza: Nowe Miasto dzień w dzień w nocy Data dodania komentarza: 17.06.2026, 15:14 Źródło komentarza: Ryk silników i „podmieniane rury”. Czy w Zamościu odbywają się nocne rajdy? Autor komentarza: Tępa córcia Treść komentarza: Do A.W. I potwierdziłaś wszystko co było o Tobie napisane. Ela ciebie broni a ty ją opierniczasz ... no jaja jak berety... Ty się naucz czytać ze zrozumieniem🤣🤣🤣 pani pomoc administracyjna🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:41 Źródło komentarza: Wojna o tablice adresowe w Zadębcach. Dlaczego inwestycja z Funduszu Sołeckiego obrasta kurzem? Autor komentarza: Riot Treść komentarza: Oj oby się w końcu wzięli za tą patologię. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:39 Źródło komentarza: Ryk silników i „podmieniane rury”. Czy w Zamościu odbywają się nocne rajdy? Autor komentarza: mało Treść komentarza: Najpierw Panem Bogiem ,teraz krzyżem wycierają sobie gęby przebierańcy, gonić tych szmatławców Kaczyńskiego bo to on ich zaprosił i utrzymuje ich za nasze pieniądze. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:37 Źródło komentarza: Biała Dacia, groźby, żądanie gotówki. Tak wyłudzają pieniądze od rolników Autor komentarza: bombom Treść komentarza: Uwielbiam orkiestry dęte i zazdraszczam wam. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:32 Źródło komentarza: Zaburze świętowało 100-lecie Orkiestry Dętej. Jubileuszowi towarzyszył Festiwal Roztrąb
Reklama
Reklama
Reklama