Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 16:12
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Pomóżcie nam uratować córeczkę (rodzice zbierają pieniądze na leczenie Amelki)

Na razie na koncie jest tylko ok. 200 tys. zł. Potrzeba jeszcze milion! Jak zapewniają rodzice 3-letniej Amelki Dobek bez tych ogromnych pieniędzy nie będzie można przeprowadzić specjalistycznego leczenia w USA. Tylko ono może uratować życie i zdrowie dziecka. Liczy się każda chwila!
Pomóżcie nam uratować córeczkę (rodzice zbierają pieniądze na leczenie Amelki)

Autor: Fot. archiwum rodzinne

W połowie sierpnia u dziewczynki zdiagnozowano siatkówczaka – nowotwór złośliwy oka. Rodzice byli zrozpaczeni. Od razu rozpoczęli walkę o życie i zdrowie maleńkiej córeczki. O tym jak to wyglądało możemy przeczytać na facebookowej stronie "Amelka marzycielka, siatkówczaka niszczycielka". Ta opisana przez rodziców dziecka historia choroby poruszyła wiele osób. – To jest córka mojej koleżanki z Niedzielisk. Jest szansa na jej wyleczenie, ale rodzicom trzeba koniecznie pomóc. Zróbmy coś, bo sami nie dadzą rady! – czytamy m.in. w mejlu od naszej czytelniczki.  
 "Cała historia zaczyna się 11 sierpnia 2016 r. (...). Amelka wstaje, mama (dziewczynki) ją ubiera i zauważa dziwny blask w jej lewym oku. Dłuższa chwila obserwacji, tata widzi to samo. Bierze telefon i próbuje jak najszybciej umówić wizytę u lekarza" – czytamy wpis na tej stronie. 
Zaniepokojeni rodzice skontaktowali się z lekarzem. Niestety, złe przeczucia zaczęły się potwierdzać. 
"Podczas badania pani okulistka jest bardzo niespokojna (...). Informuje, że jest masywny wysięk do ciała szklistego (oka), stan zapalny oraz że siatkówka jest częściowo uniesiona. Tata dziewczynki pyta: Co to oznacza? Okulistka odpowiada wymijająco (...), ale sprawa jest bardzo poważna" – wspominają rodzice dziewczynki. "Sugeruje, aby jak najszybciej udać się do kliniki okulistycznej".    
Nie było na co czekać. Następnego dnia Amelka została w lubelskiej klinice przyjęta poza kolejnością (rodzice dziewczynki wtedy zrozumieli, że jej dolegliwość musi być bardzo poważna). Przeprowadzono kolejne badania, m.in. USG oka. 
"Lekarz informuje, że musi poprosić o konsultację profesora. Potrzebne jest bardziej szczegółowe badanie, które z powodu braku sprzętu nie może być wykonane w klinice" – czytamy dalej. "Lekarz wystawia skierowanie (...) na badanie w Centrum Zdrowia Dziecka. Rozpoznanie: retinoblastoma. Sprawdzamy na szybko w Internecie i zamieramy. To siatkówczak – nowotwór złośliwy oka". 
To był prawdziwy cios. "W tej chwili czujemy... trudno opisać to uczucie. Jednym słowem, wszystkie najgorsze emocje jakich może doświadczyć człowiek. Wsiadamy do auta i od razu jedziemy do CZD. Po małych problemach na izbie przyjęć zaczął się długi weekend, zostajemy przyjęci. Badania na SOR (chodzi o Szpitalny Oddział Ratunkowy – przyp. red.) niestety potwierdza rozpoznanie".  15 sierpnia Amelka została przyjęta do CZD. Następnego dnia przeprowadzono tam kolejne badania, które wykazały, że siatkówczak jest w zaawansowanym stadium. Rokowania były złe. Rodzice dowiedzieli się, że prawdopodobnie trzeba będzie dziewczynce usunąć oko. Tak to wspominali: "Pierwsza myśl: to się dzieje naprawdę. To jakiś koszmar. W sercu coś pęka... Nasza jedyna, najukochańsza córka ma raka, nasza Amelka ma raka... Boże dlaczego ona...".

(Więcej na ten temat w papierowym wydaniu Kroniki Tygodnia)


Już wkrótce! Akcja charytatywna "Hałas dla Weroniki"

Szesnastoletnia Weroniki Matwij z Suchowoli choruje na ostrą białaczkę. Życie dziewczyny może uratować jedynie przeszczep szpiku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Filuśka 14.09.2016 18:07
Może jakiś koncert,zbiórka dla Amelki ? ! I wspaniale byłoby,gdyby jakaś "gwiazda " dała "coś" od siebie . Pomagam ,ale niestety nie milionem :( POWODZENIA !!!!

Armia Amelki 13.09.2016 22:52
Pomóc Amelce można tu: http://www.siepomaga.pl/amelia-dobek

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama