Wpadka włamywacza. Jajecznica, komórka i zarzuty

  • 29.08.2021, 13:07
  • ak
Wpadka włamywacza. Jajecznica, komórka i zarzuty Fot. pixabay.com
A to na jajko, a to, żeby podładować telefon – takie powody znajdował pewien 38-latek z Jaworzna, kiedy przychodził do hostelu w Zamościu. Problem w tym, że robił to nielegalnie.

Mężczyzna został zatrzymany przez policję w Zamościu i usłyszał zarzut włamania. Dlaczego? Bo pierwszą wizytę w hotelu złożył nocą, gdy nikogo tam nie było, a wszedł do środka siłowo, wpychając okno. 

– Pod nieobecność pracowników, spokojnie i bez pośpiechu zrobił sobie bardzo wczesne śniadanie. Po zjedzeniu jajecznicy, którą usmażył na miejscu, wykorzystując tą samą drogę oddalił się w nieznanym kierunku – opisuje zajście Katarzyna Szewczuk z zamojskiej policji.

Minęło ledwie kilka godzin, a znów pojawił się w hostelu i znów za potrzebą. Chciał podładować telefon, bo w Zamościu był tylko przejazdem. Obsługa rozpoznała w nim nocnego gościa.

Mężczyzna został zatrzymany. Okazało się, że to 38-latek z Jaworzna. Wcześniej był już notowany. Teraz za kradzież z włamaniem grozi mu do 10 lat więzienia.

ak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe