Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 19 września 2026 09:27
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Zapasy węgla szybko topnieją

Polacy ruszyli po węgiel. Ceny skoczyły o kilkaset złotych

Węgiel znika ze składów, na dostawy trzeba czekać tygodniami, a ceny rosną. Problem dotyczy przede wszystkim orzecha i kostki.
Przed sezonem grzewczym z rynku zaczynają płynąć niepokojące sygnały.
Przed sezonem grzewczym z rynku zaczynają płynąć niepokojące sygnały.

Źródło: AI

Przed sezonem grzewczym z rynku zaczynają płynąć niepokojące sygnały. Największy problem dotyczy węgla grubego, przede wszystkim orzecha i kostki. W niektórych składach na dostawę trzeba czekać nawet kilka tygodni.

WP Finanse obdzwoniła sprzedawców w różnych częściach kraju. Na Warmii i Mazurach jeden z nich mówił o oczekiwaniu na gruby węgiel nawet do dwóch miesięcy. Problemem staje się również cena.

W Bydgoszczy importowany węgiel, który jeszcze w pierwszej połowie sierpnia kosztował 1460 zł za tonę, podrożał do 1780 zł. W innych punktach ceny dochodzą do 1950-2100 zł za tonę. W ciągu zaledwie kilku tygodni podwyżka może więc sięgnąć kilkuset złotych.

Zapasy węgla szybko topnieją

Skąd te problemy? Nie ma jednej przyczyny. Najważniejszą jest jednak wyraźny wzrost zapotrzebowania na węgiel przy znacznie wolniejszym wzroście krajowego wydobycia.

Dane dotyczące pierwszego półrocza pokazują skalę różnicy. Krajowe kopalnie sprzedały 16,28 mln ton węgla energetycznego wobec 14,39 mln ton rok wcześniej. To wzrost o ponad 13 proc. Tymczasem wydobycie zwiększyło się z 14,60 do 14,91 mln ton, czyli tylko o około 2 proc.

Rosnącą sprzedaż można było przez pewien czas uzupełniać węglem zgromadzonym wcześniej na zwałach. Tyle że ta poduszka bezpieczeństwa szybko się kurczy.

CZYTAJ TEŻ: Powiat tomaszowski opublikował listę miejsc doraźnego schronienia. Sprawdź adresy

Jeszcze w lipcu 2025 roku przy kopalniach znajdowało się około 5,65 mln ton węgla. Rok później było to już około 3,2 mln ton.

To spadek o około 2,45 mln ton w ciągu roku.

Elektrownie potrzebują więcej węgla

Znacznie więcej surowca odbiera przede wszystkim energetyka. W pierwszej połowie roku sprzedaż węgla do tego sektora wzrosła z około 10,09 do 11,74 mln ton.

Wpływ miała m.in. poprzednia, chłodna zima oraz sytuacja na rynku gazu. Wzrost zapotrzebowania oznacza, że surowiec wcześniej zalegający na zwałach ponownie stał się potrzebny.

Polska zwiększa także import. W pierwszym półroczu w danych Agencji Rozwoju Przemysłu znalazło się 3,06 mln ton sprowadzonego węgla energetycznego. Ważnymi kierunkami dostaw są m.in. Kazachstan i Kolumbia.

Sam import nie rozwiązuje jednak automatycznie problemu gospodarstw domowych.

Węgiel jest, ale nie ten, którego szukają klienci

To kluczowe rozróżnienie. Elektrownia może potrzebować innego rodzaju paliwa niż właściciel domu ogrzewanego tradycyjnym kotłem.

Klienci indywidualni szukają konkretnych asortymentów, m.in. orzecha, kostki czy groszku. A to właśnie z ich dostępnością są dziś problemy.

CZYTAJ TEŻ: Tomaszowscy kryminalni zatrzymali poszukiwanego 33-latka. Trafił do więzienia

Dodatkowym czynnikiem jest drogi pellet. Jego wysokie ceny mogą skłaniać część gospodarstw posiadających taką możliwość do ponownego zainteresowania się węglem. A to zwiększa popyt dokładnie w momencie, gdy Polacy zaczynają gromadzić opał na zimę.

Czy zimą zabraknie węgla?

Na razie nie ma podstaw, żeby twierdzić, że Polsce zabraknie węgla. Ministerstwo Aktywów Państwowych zapewnia, że sytuacja jest stabilna. Polska Grupa Górnicza zwiększa wydobycie, a dodatkowym zabezpieczeniem pozostaje import.

Nie zmienia to jednak sytuacji klientów składów opału. Jeśli zapotrzebowanie pozostanie wysokie, a zima ponownie okaże się mroźna, presja na rynek może się zwiększyć.

Pierwsze ostrzeżenie już widać: zapasy przy kopalniach mocno stopniały, węgiel gruby jest trudniej dostępny, a niektórzy sprzedawcy podnoszą ceny o kilkaset złotych na tonie.

I właśnie dlatego tegoroczne zakupy opału mogą wyglądać zupełnie inaczej niż jeszcze kilka miesięcy temu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Z Treść komentarza: Tak, nadal jest. Jako kolejna, piąta rubież. Spocznij! Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:15 Źródło komentarza: Powiat tomaszowski opublikował listę miejsc doraźnego schronienia. Sprawdź adresy Autor komentarza: Michał Treść komentarza: Dobrze, że nie zabił nikogo z naszych rodaków Data dodania komentarza: 19.09.2026, 07:35 Źródło komentarza: Teratyn-Kol.: 73-letni kierowca busa z zarzutem spowodowania katastrofy w ruchu lądowym Autor komentarza: Pogromca idiotów Treść komentarza: Co za banda nieuków i ciemniaków. To sà krocionogi z gatunku cylindroiulus caeruleocinctus. Całkowicie niegroźne i pożyteczne. Szukają po prostu schronienia na przezimowanie. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 00:43 Źródło komentarza: Robale atakują w Zamościu! Autor komentarza: do trolla z piątej kolumny Treść komentarza: jakieś mocno płytkie te twoje argumenty Data dodania komentarza: 18.09.2026, 22:22 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Do schronu? Wy PiSowcy w kółko gadacie o patriotyzmie, to idź się bić z ruskimi, a nie w schronach chować. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 22:01 Źródło komentarza: Powiat tomaszowski opublikował listę miejsc doraźnego schronienia. Sprawdź adresy Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: A jak inaczej ludzie mają wiedzieć o schronach? Myślisz ty w ogóle? Data dodania komentarza: 18.09.2026, 21:58 Źródło komentarza: Powiat tomaszowski opublikował listę miejsc doraźnego schronienia. Sprawdź adresy
Reklama
Reklama
Reklama