Węgiel znika ze składów, na dostawy trzeba czekać tygodniami, a ceny rosną. Problem dotyczy przede wszystkim orzecha i kostki.
Pellet, który latem taniał, w tym roku drożeje. Ceny opału są nawet o 30 proc. wyższe niż przed rokiem. Branża ostrzega: być może to nie koniec podwyżek.