Dokładnie 17 września 1939 roku, gdy Polska krwawiła w walce z hitlerowskim najeźdźcą, od wschodu cios w plecy zadał nam kolejny agresor – Armia Czerwona. Sowiecka okupacja przyniosła ze sobą masowe egzekucje, aresztowania i piekło deportacji w głąb ZSRR. Hrubieszowskie uroczystości przypomniały o tej tragicznej karcie naszej historii.
Czytaj tez: 12. Zamojski Przegląd Fotografii. Prace kilkudziesięciu artystów z Polski
Obchody zainaugurowano uroczystą Mszą Świętą w kościele pw. Ducha Świętego, w której udział wzięły dziesiątki pocztów sztandarowych. Na Cmentarzu Wojennym w Hrubieszowie uroczyście podniesiono flagę państwową na maszt, a podniosłą atmosferę podkreśliło przemówienie burmistrza Hrubieszowa, Marty Majewskiej.
Pamięć poległych i zamordowanych przez Sowietów uczczono Apelem Pamięci oraz głośną salwą honorową w wykonaniu żołnierzy z kompanii honorowej 2.Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego. Zwieńczeniem manifestacji patriotyzmu było złożenie wieńców i zapalenie zniczy na pomnikach oraz mogiłach bohaterów I i II wojny światowej.
Czytaj również: Ksiądz wyszedł z aresztu. Pokrzywdzonych może być nawet 21 osób
Za organizację rocznicowych obchodów sowieckiej napaści odpowiadali: burmistrz Hrubieszowa, 2. Hrubieszowski Pułk Rozpoznawczy im. mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala” oraz lokalne parafie pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy i pw. Ducha Świętego.


Napisz komentarz
Komentarze