Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 17 kwietnia 2026 17:03
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Piąta siła Superligi. To najwyższa lokata zamojskiego zespołu w sześcioletniej historii

Trefl Zamość nie awansował do Final Four męskiej Superligi, ale piąte miejsce też jest sporym sukcesem. To najwyższa lokata zamojskiego zespołu w sześcioletniej historii jego występów w najwyższej w kraju klasie rozgrywkowej.
Trefl Zamość nie awansował do Final Four męskiej Superligi, ale piąte miejsce też jest sporym sukcesem.
Trefl Zamość nie awansował do Final Four męskiej Superligi, ale piąte miejsce też jest sporym sukcesem.

W 2023 i 2025 r. drużyna kończyła zmagania w Superlidze na ósmej pozycji. W debiutanckim sezonie 2020/2021 była dziewiąta. Raz uplasowała się na dziesiątym miejscu (w 2024 r.), a najsłabiej wypadła w 2022 r. – zajęła dwunastą pozycję. 

– Jesteśmy zadowoleni z tego piątego miejsca. Nigdy wcześniej nie byliśmy tak blisko Final Four. Mogliśmy wypaść trochę lepiej, bo niewiele nam zabrakło do awansu do finałowej czwórki, ale i tak się cieszymy – mówi prezes, menedżer i szkoleniowiec Trefla Zamość Piotr Kostrubiec.

Na zakończenie sezonu zasadniczego Trefl przegrał w Zamościu z zespołem Balta AZS AWFiS Gdańsk 2:3 i wygrał na wyjeździe z KS Villa Verde Olesno 3:0. Te dwa ostatnie mecze dały zamojskiej drużynie cztery punkty. Wygrana z ekipą z Gdańska za trzy punkty (3:0 lub 3:1) nic by nie zmieniła w sytuacji Trefla w tabeli końcowej. 

PRZECZYTAJ: Tenis stołowy: Trefl Zamość. Zdani nie tylko na siebie

Był jeszcze dodatkowy warunek konieczny – bez zdobycia punktów w ostatniej kolejce musiała zakończyć swoje występy drużyna z Działdowa lub Grudziądza. Sensacji jednak nie było. The PLUGiN ASTS Olimpia Grudziądz wygrała na wyjeździe 3:0 z jedenastym w tabeli TTcup.com Polonia Wąchock, który będzie musiał grać w barażach o miejsce w Superlidze na kolejny sezon. Z kolei KS Dekorglass Działdowo pokonał w Gliwicach 3:0 najsłabszy w rozgrywkach KTS Gliwice, który w przyszłym sezonie będzie występował w I lidze.

W Final Four zagrają drużyny z Grodziska Mazowieckiego, Gdańska, Grudziądza i Działdowa. Trefl stoczył wyrównany i zacięty mecz z drużyną z Gdańska, która okazała się drugą siłą sezonu zasadniczego. 

Amirreza Abbasi przegrał dwa pojedynki. Był w słabszej formie, a do tego mierzył się z bardzo wymagającymi przeciwnikami. Z kolei Viktor Brodd przegrywał z Benedekiem Olahem 0:2, po czym doprowadził do remisu 2:2, ale w tie-breaku był już trochę słabszy od zawodnika z Finlandii. Zresztą, nie ma już co rozpamiętywać tego meczu. W kilku innych spotkaniach „uciekły” nam punkty, których zabrakło nam do awansu do Final Four – mówi prezes Kostrubiec.

Trefl buduje już drużynę na kolejny sezon w Superlidze. Zamojską ekipę opuszczą Amirreza Abbasi i Jakub Stecyszyn. Zawodnik z Iranu będzie grał w zespole z Białegostoku, zaś Stecyszyn – w zespole z Suchedniowa. Zostaną Szwed Viktor Brodd oraz Jan Zandecki. A kto jeszcze? 

CZYTAJ TEŻ: Awans Hetmana Zamość do III ligi jest na wyciągnięcie ręki

O tym poinformujemy już wkrótce. Spośród pięciu graczy, którzy w sezonie 2025/2026 nie rozegrali ani jednego meczu w zamojskim zespole w Superlidze, na pewno pozostanie Fumiya Igarashi. Japończyk nie grał ze względu na Abbasiego. Regulamin rozgrywek zezwalał na występy w meczu tylko jednego zawodnika spoza Unii Europejskiej. 

– O pierwszych naszych transferach będziemy mogli powiadomić kibiców w ciągu tygodnia – mówi prezes Kostrubiec.

Trefl Zamość – Balta AZS AWFiS Gdańsk 2:3

Viktor Brodd – Robert Gardos 3:1 (11:4, 12:14, 11:8, 11:9)

Amirreza Abbasi – Benedek Olah 0:3 (10:12, 8:11, 5:11)

Jakub Stecyszyn – Szymon Malicki 3:2 (9:11, 11:8, 15:17, 11:8, 6:5)

Viktor Brodd – Benedek Olah 2:3 (3:11, 8:11, 13:11, 14:12, 2:6)

Amirreza Abbasi – Robert Gardos 0:3 (7:11, 8:11, 8:11)

Sędziował: Tadeusz Chwiejczak (Zwierzyniec).

 

KS Villa Verde Olesno – Trefl Zamość 0:3

Andrei Putuntica – Jakub Stecyszyn 2:3 (11:6, 6:11, 6:11, 11:9, 2:6)

Daniel Lis – Amirreza Abbasi 0:3 (9:11, 8:11, 5:11)

Alan Kulczycki – Jan Zandecki 0:3 (2:11, 6:11, 6:11)

Sędziowała: Grażyna Wiśniowska (Kraków).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama