Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 12 lutego 2026 15:33
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Ostrygi, czekolada, chili. Miłosne menu i efekt placebo

Ostrygi przy świecach, kostka gorzkiej czekolady na deser, a na talerzu danie z ostrą papryczką chili. Afrodyzjaki od wieków kuszą obietnicą większego pożądania i lepszej atmosfery w sypialni. Ale czy naprawdę działają, czy raczej ulegamy sile sugestii i romantycznej narracji? Sprawdzamy, co na temat „menu miłosnego” mówi współczesna dietetyka – i gdzie kończy się nauka, a zaczyna placebo.
Sprawdzamy, co na temat „menu miłosnego” mówi współczesna dietetyka – i gdzie kończy się nauka, a zaczyna placebo.
Sprawdzamy, co na temat „menu miłosnego” mówi współczesna dietetyka – i gdzie kończy się nauka, a zaczyna placebo.

Ostrygi to chyba najbardziej znany symbol kulinarnego erotyzmu. Już Casanova miał je uwielbiać, co tylko wzmocniło ich reputację. Z naukowego punktu widzenia zawierają one sporo cynku – pierwiastka ważnego dla prawidłowej produkcji testosteronu i funkcjonowania układu hormonalnego. Problem w tym, że efekt nie jest natychmiastowy. Jedna kolacja z ostrygami nie sprawi, że libido wystrzeli w kosmos. Dietetycy podkreślają: owszem, cynk jest ważny, ale działa długofalowo, jako element zbilansowanej diety, a nie magiczny zapalnik namiętności.

PRZECZYTAJ TEŻ: Walentynkowe oszustwa. Jak nie stracić naszych pieniędzy?

Słodka iluzja szczęścia

Czekolada – zwłaszcza gorzka – często trafia na listy afrodyzjaków. Zawiera teobrominę, magnez i niewielkie ilości fenyloetyloaminy, związku kojarzonego z uczuciem zakochania. Brzmi obiecująco? W praktyce ilości tych substancji są zbyt małe, by realnie wpłynąć na pożądanie. Za to cukier i kakao poprawiają nastrój, pobudzają wydzielanie endorfin i… po prostu sprawiają przyjemność. A dobry nastrój to już połowa sukcesu.

Ogień na talerzu

Chili działa bardziej „tu i teraz”. Kapsaicyna, odpowiedzialna za ostrość, przyspiesza tętno, rozszerza naczynia krwionośne i wywołuje uczucie ciepła. Organizm reaguje podobnie jak na ekscytację – pojawia się rumieniec, przyspieszony oddech, lekka euforia. To jednak bardziej reakcja fizjologiczna niż stricte erotyczna. Efekt? Można poczuć się pobudzonym, ale równie dobrze… spoconym i spragnionym szklanki wody.

Efekt placebo przy świecach

I tu dochodzimy do sedna. Współczesna dietetyka jest dość zgodna: większość afrodyzjaków działa głównie przez efekt placebo. Jeśli wierzymy, że dana potrawa „rozgrzewa zmysły”, nasz mózg chętnie podąży za tą sugestią. Kolacja przy świecach, nastrojowa muzyka, wspólne gotowanie – to one tworzą atmosferę bliskości. Jedzenie staje się symbolem, pretekstem do celebracji i uważności na drugą osobę.

Nauka czy sugestia?

Afrodyzjaki rzadko działają jak farmakologia. Znacznie częściej są elementem kultury, rytuału i gry skojarzeń. Ostrygi, czekolada czy chili mogą wspierać dobre samopoczucie, ale prawdziwa magia dzieje się w głowie. I być może właśnie dlatego „menu miłosne” wciąż działa – nie dlatego, że ma supermoc, lecz dlatego, że daje nam pretekst, by zwolnić, skupić się na zmysłach i… na sobie nawzajem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Tak. Niech zajmuje się kolorami kredek.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 14:21Źródło komentarza: Poseł Kowalski kontra PKP LHS. Spółka komentuje "brak programu naprawczego i katalog cięć"Autor komentarza: RiotTreść komentarza: Miałem to nieszczęście spotkać tego pana na starówce. Niezwykle cyniczna i manipulująca postać.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 14:06Źródło komentarza: Poseł Kowalski kontra PKP LHS. Spółka komentuje "brak programu naprawczego i katalog cięć"Autor komentarza: PrzypomnijmyTreść komentarza: Jak została odwołana poprzednia starosta w ustawce niby przekrętu podwójnego nałożenia asfaltu, tu przekręt 6 mln i ten ******* nikt nie trąbi o odwołanie radni bezradni czy umoczeni w układ sami swoi rodzina na POsadachData dodania komentarza: 12.02.2026, 12:06Źródło komentarza: Cudu nie było. Ponad 6 milionów już nie wróci do powiatu hrubieszowskiegoAutor komentarza: ZOMOTreść komentarza: Ja w plecaku mam Spirytus, niemiecką oryginalną kiełbasę , program wyborczy PełO i zdjęcie rudego folksdojcza !Data dodania komentarza: 12.02.2026, 11:28Źródło komentarza: Plecak ewakuacyjny. Wiemy, co to jest, ale brakuje nam chęciAutor komentarza: ResetTreść komentarza: Rudy stara się jak może , już bardzie nie może Łuni w d... wleźć ! Ta szmata jest tyle dla nas warta co niemiecka ! Zero , może rudy zrozumie jak napiszę mu w jego ojczystym języku - Null ! Hast du es verstanden oder soll ich es ins Russische übersetzen?Data dodania komentarza: 12.02.2026, 11:26Źródło komentarza: Flaga Unii Europejskiej pod ochroną. Więzienie za jej zniszczenieAutor komentarza: oj jojTreść komentarza: A tak wogóle i w szczególe to takie bicie piany o nic. A drogi osiedlowe nieodśnieżone ,na parkingach hałdy jak na Śląsku. Takie zawracanie Wisły kijem.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 10:41Źródło komentarza: Zamość: Radna uważa, że prezes PGK naruszył jej prywatność. On czuje się dżentelmenem. Sprawę wyjaśni policja
Reklama
Reklama
Reklama