Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 10 lutego 2026 12:07
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Sąd oddalił skargę kasacyjną

Cudu nie było. Ponad 6 milionów już nie wróci do powiatu hrubieszowskiego

Sprawa dotyczy głośnego sporu między Powiatem Hrubieszowskim a Wojewodą Lubelskim (reprezentującym Skarb Państwa), a dotyczącym zwrotu kilkumilionowej dotacji z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. W połowie 2015 r. powiat hrubieszowski otrzymał ponad 4 mln zł dotacji na przebudowę drogi powiatowej Adelina – Mircze – Kryłów. Na przełomie lutego i marca 2015 r. ówczesny starosta i jego zastępca mieli sfałszować dokumentację budowy wspomnianej drogi, po to, aby „zmieścić się” w wyznaczonych przepisami terminach. Starosta i jego zastępca nie chcieli dopuścić do utraty unijnej dotacji.
Władze powiatu hrubieszowskiego argumentowały, że błędy w procedurze zamówień publicznych miały charakter formalny, a nie merytoryczny i nie wpłynęły na realne koszty czy jakość wykonanej drogi.
Władze powiatu hrubieszowskiego argumentowały, że błędy w procedurze zamówień publicznych miały charakter formalny, a nie merytoryczny i nie wpłynęły na realne koszty czy jakość wykonanej drogi.

W 2019 r. Sąd Okręgowy w Zamościu uznał, że dotację tę przyznano władzom powiatu hrubieszowskiego w wyniku naruszenia przepisów prawa. Pod koniec października 2019 r. ówczesny starosta hrubieszowski Józef Kuropatwa został skazany na 1 rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, a jego zastępca w starostwie – w zawieszeniu na 2 lata.

 Obydwaj zostali oskarżeni o fałszowanie dokumentów i wyłudzenie unijnej dotacji, przyznanej na przebudowę drogi powiatowej. Obydwu ukarano również trzyletnim zakazem zajmowania kierowniczych stanowisk w samorządach. Nieprawomocny wyrok zapadł 24 października 2019 r. Dotyczył nieprawidłowości związanych z pozyskaniem unijnej dotacji na przebudowę powiatowej drogi. Po apelacji złożonej przez obrońców oskarżonych i prokuraturę, sąd wyższej instancji uznał winę starosty i jego zastępcy, ale postępowanie warunkowo umorzył. I to ten wyrok się uprawomocnił.

Marszałek upomniał się o zwrot dotacji  

Pod koniec 2021 r. Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego zawiadomił władze powiatu hrubieszowskiego o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu środków przeznaczonych na budowę drogi powiatowej Adelina – Mircze – Kryłów. Kwota przyznanego około 9 lat wcześniej dofinansowania wyniosła ponad 4 mln 68 tys. zł. 9 listopada 2021 r. Biuro Odwołań Regionalnego Programu Operacyjnego wszczęło postępowanie publiczne, a 29 marca 2022 r.

 Zarząd Województwa Lubelskiego wydał decyzję pierwszej instancji zobowiązującą Powiat Hrubieszowski do zwrotu środków w wysokości 4 068 669,75 zł wraz z odsetkami. 26 kwietnia 2022 r. powiat hrubieszowski wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy. A 23 sierpnia 2022 r. Zarząd Województwa Lubelskiego wydał decyzję utrzymującą w mocy tę zaskarżoną. W połowie września 2022 r. powiat hrubieszowski zwrócił do Urzędu Marszałkowskiego 6 mln 442,5 tys. zł. Należność główna stanowiła 4 068 669,75 zł, a wymagane odsetki na dzień zwrotu sięgały 2 247 293,00 zł.

PRZECZYTAJ: 1120 km dróg do odśnieżenia, praca na dwie zmiany, a za niedzielę należne wolne. Powiat hrubieszowski zmaga się z zimą

Powiat próbował ostatnich możliwości, aby odwrócić tę wyjątkowo niekorzystną decyzję dla powiatowego budżetu. Najpierw zaskarżył decyzję wojewody lubelskiego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjny w Lublinie. A ten oddalił te skargę powiatu hrubieszowskiego. Sąd uznał, że decyzja organów administracji wojewódzkiej była prawidłowa i to powiat musi zwrócić pieniądze. Sąd Administracyjny nie znalazł przesłanek, które pozwalałyby na unieważnienie decyzji wojewody. 

W tej sytuacji Zarząd Powiatu Hrubieszowskiego podjął decyzję o kontynuowaniu sporu. W drugiej połowie stycznia 2026 r. została sporządzona skarga kasacyjna, a pełnomocnicy powiatu złożyli ją do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Złożenie kasacji oznacza, że sprawa nie jest jeszcze prawomocnie zakończona. Powiat do ostatniego tchu walczył to, aby odzyskać kilkumilionową kwotę.

Władze powiatu hrubieszowskiego argumentowały, że błędy w procedurze zamówień publicznych miały charakter formalny, a nie merytoryczny i nie wpłynęły na realne koszty czy jakość wykonanej drogi. „Decyzja o zwrocie całej kwoty jest nieproporcjonalna do skali uchybień. WSA w Lublinie dokonał błędnej wykładni przepisów dotyczących rozliczania środków z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg” – argumentowano w skardze kasacyjnej.

PRZECZYTAJ: Hrubieszów: Strażacy podsumowali pracowity rok. Statystyki ujawniają paradoks

Cudu nie było, NSA oddalił skargę kasacyjną  

W ubiegłym tygodniu NSA oddalił skargę powiatu w tej sprawie. To jednak nie kończy definitywnie tej sprawy. W sierpniu ubiegłego roku radny powiatu hrubieszowskiego, jeden z głównych opozycjonistów starosty hrubieszowskiego, zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

– Faktycznie, takie zawiadomienie wpłynęło do tutejszej prokuratury – poinformował nas wtedy szef hrubieszowskiej prokuratury. – Z tym, że nie dotyczy ono zwrotu dotacji, chociaż faktycznie od tego ta sprawa się zaczęła. Natomiast jest związana z zaniechaniem ubiegania się przez starostwo o zwrot tej dotacji od osób, które faktycznie doprowadziły do tego, że powiat otrzymał dofinansowanie z naruszeniem przepisu prawa, a następnie musiał je zwrócić jako nienależnie przyznane. Postępowanie w sprawie niedopełnienia obowiązków przez starostę hrubieszowskiego, wobec braku znamion czynu zabronionego zostało umorzone pod koniec grudnia zeszłego roku – poinformowano nas w Prokuraturze Rejonowej z Hrubieszowie

Czy starosta Józef Kuropatwa poniesie koszty z własnej kieszeni? Bezpośrednio – nie. Wojewoda nie może wystawić rachunku na jego nazwisko. Istnieje jednak mechanizm tzw. regresu. Może on zostać uruchomiony po ostatecznym przegraniu sprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Umożliwia to ustawa o odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych. Za rażące naruszenie prawa, jeśli zostanie udowodnione, że starosta dopuścił się rażącego niedbalstwa lub umyślnego naruszenia przepisów, powiat reprezentowany przez obecną Radę może domagać się od starosty odszkodowania.

W przypadku nieumyślnej winy, odszkodowanie od funkcjonariusza publicznego jest zazwyczaj ograniczone do wysokości kilkukrotności jego miesięcznego wynagrodzenia. Pełna kwota (ponad 2 mln zł odsetek) jest praktycznie nieściągalna. Za naruszenie dyscypliny finansów publicznych ich rzecznik może nałożyć na starostę hrubieszowskiego karę finansową (naganę lub kara pieniężną) za doprowadzenie do nienależnego pobrania dotacji.

NIE PRZEGAP: 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Nowy DługTreść komentarza: Trzeba było przeanalizować sytuację Hrubieszowa, to dopiero wtedy byłoby o czym pisać 😁Data dodania komentarza: 10.02.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliony na inwestycje i rosnące długi. Chełm liderem wydatków, Zamość ostrożny, Biała Podlaska pośrodkuAutor komentarza: HahaTreść komentarza: Teraz karają mandatem za zgłoszenia na POlicjęData dodania komentarza: 10.02.2026, 08:16Źródło komentarza: Zaginął 40-latek z Tomaszowa Lubelskiego. Każdy sygnał jest ważny dla PolicjiAutor komentarza: Zatroskany obywatelTreść komentarza: A co to Pan redaktur z konkretnie.pl nie interesuje się tematem Ajwaj ajwaj szkołę wójt chce likwidować. Pisz pan coś całą prawdę objawioną prosimy przedstawićData dodania komentarza: 10.02.2026, 00:28Źródło komentarza: Gm. Hrubieszów: Władza nalega. Rodzice uczniów protestują przeciwko częściowej likwidacji szkoły w StefankowicachAutor komentarza: W.PTreść komentarza: Proszę o cierpliwość ....otworzyć schłodzone delektować siei i poczytać ... No i już mi się ulało.... Witam. Chcę opisać sytuacje jaka ma teraz miejsce... Piszę w sprawie losów szkoły i dzieciaków w Stefankowicach i co nasz „wójt”chce zrobić i jak się panoszy jak po swoim folwarku zamiast być dla nas i „służyć”Nam (dokładnie tak ...Nam nie My Jemu) to co robi wszystko żeby zniszczyć edukacje za wszelką cenę,działać na szkodę gminy i zadłużać ją z każdej strony lekkomyślnymi pomysłami...ale o tym zaraz. Jestem mieszkańcem tej miejscowości i nie są mi obce problemy ludzi i ich dzieci... Zainteresowałem się problemem społeczności i to co che nasz „wójt”(na szacunek trzeba sobie zasłużyć a w ten sposób to może być trudno)a zrobić... Sprawa dotyczy szkoły- wójt dąży do zlikwidowania szkoły : Szkoła która osiąga wysokie wyniki egzaminów przewyższając średnie gminne,powiatowe,wojewódzkie,ogólnopolskie. W roku 2025 otrzymała tytuł ‘ SZKOŁY ROKU” pow.Hrubieszowskiego,co potwierdza jej wysoki poziom nauczania,zaangażowania kadry i podejście indywidualne nauczycieli do każdego z ucznia co przedkłada się na rozwój intelektualny każdego ucznia. Szkoła ma bardzo dużo osiągnięć o czym mogę sie rozpisać w pożniejszym czasie. Rodzice tych dzieci nie rozumieją jak można przedłożyć interes gminy nad interesem młodej siły narodu bo wójt ma wizje inną na zagospodarowanie,szkoły najlepiej zamknąć ,zlikwidować...jaki ma pomysł na to T. Zając....nikt nie wie...ośrodek dla „uchodzców’…szkołę tańca dla koni....nie wiem.ale jest to kosztem dzieci.....????niech sobie w Ślipczu zagospodaruje swoje włości jak ma wizje....wioska to nie folwark prywatny ...to ludzie którym powinien służyć a nie My jemu i jego biznesom.....Ludzie Go wybrali i ludzie mogą Go odwołać…niech o tym nie zapomina.... Referendum.....??? Gmina nie potrafi przedstawić realnych finansowych „korzyści z zamknięcia szkoły ale za to skutki zamknięcia jej będą nieodwracalne i prowadzić będą do pogorszenia dostępu dzieci do edukacji oraz osłabieniu więzi lokalnych.?Straszne to jest. Pan Zając chce zamknąć szkołę i nie bierze pod uwagę dobrostanu uczniów,ignoruje udokumentowane sukcesy edukacyjne osłabia lokalną społeczność,dla której szkoła stanowi centralny punkt życia kulturalnego i społecznego... Jest to dla wszystkich niezrozumiała polityka inwestycyjna Gmina Hrubieszów planuje zamkniecie szkoły a zgodnie z GMINNYM PROGRAMEM REWITALIZACJI GMINY HRUBIESZÓW NA LATA 2022-2030 (strona 150 początek)tam wszystkiego się dowiecie.... Że wójt chce zrobić „park rozrywki dla seniorów za kwotę 5000 000 z alejkami ,tak za taką kwotę chce seniorom rozrywkę stworzyć (grono szanowanych seniorów przepraszam że Was w to wmieszałem)bo dla kogo…? i potem to utrzymywać i tworzyć „sztuczne stanowiska pracy „do utrzymania tego wymyślonego tworu… Seniorzy to obecnie ta najbardziej doświadczona grupa społeczności i która musi przetrwać ostrą zimę -opał i w tym by Wasze szanowne grono by pomogło,zainteresowało się problemami bieżącymi... „Podziwiam wójta za kreatywność...ale tu chodzi o młodzież i jej edukacje ,a takie pomysły wiem gdzie takie pomysły by się świetnie sprawdziły.....jest firma objazdowa nasz kraj zwana „‘.....Zalewskim....””i tam jest to idealne miejsce na takie pomysły a nie w realu... Ale to moje odczucia:). Rewitalizacja parku podworskiego -planowany koszt 5 000 000 mln Remont kuchni podworskiej -planowany koszt 255000,00 zł I jeszcze więcej pomysłów mają ale to już sami doczytajcie..... A jednocześnie podejmowane są działania zmierzające do zamknięcia szkoły która: Jest jedną z wyróżniających się placówek w regionie ‘ Przynosi realne i mierzelne korzyści edukacyjne , Stanowi kluczowy element infrastruktury społecznej. Mieszkańcy nie rozumieją rozbieżności pomiędzy skalą planowanych wydatków inwestycyjnych a brakiem woli utrzymania i wspierania szkoły osiągającej tak wysokie wyniki Może już dość tych imprez okolicznościowych kosztujących dziesiątki tysięcy zł.tylko po to żeby się pokazać i nic z tego nie ma(prócz napadowych bólów głowy kolejnego dnia☺)...malowania obrazów za tysiące złotych zamiast zająć się bezpieczeństwem ludzi pieszych na drodze....jest dużo pomysłów żeby się przysłużyć lokalnej społeczności.... Jest sprzeciw mieszkańców A do dnia przygotowanej informacji zebrano już 345 podpisów co świadczy o powadze i zainteresowaniu i obronie dóbr społecznych, reorganizacji szkoły ludzie nie akceptują domagają się uwzględnienia dobra dzieci ,oczekujemy przejrzystości oraz rzetelnej analizy skutków podejmowanych działań. Społeczność lokalna deklaruje gotowość do dalszego działania na rzecz ochrony szkoły i zamierza podejmować kolejne kroki prawne i obywatelskie w tej sprawie.... Ja ze swojej strony deklaruje napompować(powietrzem premium) koło w taczce i i nie zawaham się jej użyć .... Życzę szybkiego powrotu do zdrowia wujcie:). Ps. I wtedy mam nadzieje spotkamy się na zebraniu. Rozpętałem.....burze....C.D.N......:)Data dodania komentarza: 9.02.2026, 21:59Źródło komentarza: Gm. Hrubieszów: Władza nalega. Rodzice uczniów protestują przeciwko częściowej likwidacji szkoły w StefankowicachAutor komentarza: KibicTreść komentarza: Masz racje Hetmanie M , stadion i cała sprawa to patologia która ogarnęła miasto . Wstyd że tyle kasy za taki bubel wyrzucono .Gdzie byli działacze Hetmana ? Czy oni są tempi i ślepi co się wyprawia w sporcie ? CBA ,NIK zapewne nie czytają Kroniki , na sporcie znają się jak WNUK ,ZWOLAK .Data dodania komentarza: 9.02.2026, 20:29Źródło komentarza: CBA i NIK w zamojskim Ratuszu. Stadion miejski i inwestycje drogowe pod kontroląAutor komentarza: moja radaTreść komentarza: Wytrzeżwiej!Data dodania komentarza: 9.02.2026, 18:03Źródło komentarza: Miliony na inwestycje i rosnące długi. Chełm liderem wydatków, Zamość ostrożny, Biała Podlaska pośrodku
Reklama
Reklama
Reklama