Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 7 kwietnia 2026 19:59
Przeczytaj!
Reklama
Reklama 1
Takie grudnie już tylko we wspomnieniach

Kupił Syrenkę i czekał na roztopy, żeby dojechać do Hrubieszowa. Ale za to były bale! [ZDJĘCIA]

Opowieści hrubieszowian o tym, jak przed laty w mieście bawiono się podczas karnawałowych balów, stały się częścią wspomnień mieszkańców Hrubieszowa o grudniach z poprzednich dekad. Jak obecnie się zdaje, postępujące zmiany klimatyczne znacząco ograniczyły organizowanie kuligów, trudniej również o zabawy śnieżkami. A kiedyś zimy były takie, że jeden z hrubieszowian po zakupie auta w motoryzacyjnym salonie w Lublinie musiał czekać do wiosennych roztopów, aby móc swoją „Syrenką” przyjechać do Hrubieszowa.
Bitwa na śnieżki – to jedna z zimowych zabaw licealistów z Hrubieszowa (arch. Elżbiety Lenard).
Bitwa na śnieżki – to jedna z zimowych zabaw licealistów z Hrubieszowa (arch. Elżbiety Lenard).

„Hrubieszów – dzielimy się wspomnieniami” to cykl comiesięcznych spotkań, które są okazją do zaprezentowania fotografii i fragmentów nagrań z zasobu Cyfrowego Archiwum Tradycji Lokalnej. To ostatnie, grudniowe spotkanie było usłane wspomnieniami o prawdziwych zimach, śnieżnych zaspach, a także o uroku przedwojennych kartek świątecznych i zakładowych choinkach, Mikołajach oraz innych tradycjach bożonarodzeniowych i karnawałowych.

PRZECZYTAJ TEŻ: Ani jednej minuty słońca! Grudzień wyjątkowo ponury na wschodzie Polski

– Uczestnikom tego grudniowego spotkania zaprezentowałam świąteczne i noworoczne kartki z kolekcji Jerzego Krzyżewskiego, byłego prezesa Towarzystwa Regionalnego Hrubieszowskiego – relacjonuje Katarzyna Suchecka z Miejskiej Biblioteki Publicznej – Hrubieszowskiego Centrum Dziedzictwa. 

– W zaprezentowanych zbiorach były także fotografie przypominające śnieżne zimy, zabawy na śniegu, świątecznie przystrojone mieszkania. Nie zabrakło także pamiątkowych fotografii zrobionych przy domowej choince lub z Mikołajem, który odwiedzał dzieci w przedszkolu albo podczas zakładowej choinki. Przy okazji można było zajrzeć do trzymanych przez dzieci paczek. W niektórych były nawet pomarańcze, które w czasach PRL-u były smakowitym luksusem.

 Zaprezentowaliśmy również fotografie z karnawałowych zabaw, tańców i biesiad. Wielokrotnie odbywały się one przy dość skromnie zastawionych stołach, na których najczęściej pojawiała się sałatka jarzynowa, śledzie, galareta, a czasem tylko kanapki. Często widać było także popielniczkę, bo kiedyś przy stole palono papierosy. Obecnie palacze raczej wychodzą na zewnątrz, gdy nałóg ich szczególnie przyciśnie – opowiada Katarzyna Suchecka.

Sylwestrowy wieczór w Hrubieszowie. Stoły nie uginały się od różnego rodzaju jadła, ale to nie przeszkadzało w szampańskiej zabawie (arch. Łucji Watras).

Już nie ma prawdziwych zim...

Podczas wspomnieniowego popołudnia największe emocje wśród uczestników wzbudziły fotografie z zimowych krajobrazów Hrubieszowa i okolic. Najwięcej wspomnień przytoczono o tzw. zimie stulecia, czyli o wielkich opadach śniegu, jakie wystąpiły zimą na przełomie roku 1978 i 1979. Uczestnicy opowiadali, że nie mogli dotrzeć do różnych miejsc z powodu ogromnych zasp śnieżnych. Wielu sylwestrowych gości nie dotarło wtedy na zabawę sylwestrowo-noworoczną. 

Oblodzona ulica Partyzantów w Hrubieszowie (przy Cechu Rzemiosł Różnych) (zb. fot. Zygmunta Drewnika).

Ogromne śnieżne zaspy uniemożliwiły przyjazd do Hrubieszowa „Syrence” zakupionej w salonie motoryzacyjnym w Lublinie. Samochód musiał poczekać w salonie. Z powodu zasypanych dróg nie dało się tym autem przyjechać do Hrubieszowa. O takich zimach pełnych zabaw na śniegu, objeżdżaniu Hrubieszowa na łyżwach po zamarzniętej Huczwie, a także o łapaniu ryb w przeręblu na zamarzniętej Huczwie można było posłuchać dzięki nagraniu wspomnień Janusza Jędrzejewskiego – mówią uczestnicy spotkania „Hrubieszów – dzielimy się wspomnieniami”.

Śnieg był kiedyś synonimem zimy, a zwłaszcza zasypane nim drogi i trudności z ich przejezdnością. Na archiwalnych zdjęciach przeważają ludzie ubrani w baranie kożuchy, z naturalnymi baranimi czapami na głowach i grubymi rękawicami na dłoniach. Bardzo ciepłe okrycia odeszły już do lamusa.

– Obecnie nie są potrzebne – nie ma już trzaskających mrozów jak przed laty. To również jest symbol zachodzących zmian. Obecnie częściej spotyka się temperatury powyżej zera – tłumaczą hrubieszowianie uczestniczący w spotkaniu.

Zimą dawniej ludzie bardzo dużo poruszali się na piechotę albo czekali na przystankach na autobus. Dzisiaj raczej już tego nie ma, jest nam dużo cieplej, a samochody jeżdżą bez problemów komunikacyjnych.

– Dawniej, gdy śnieg zasypał wieś, nie było z tym żadnej tragedii. W gospodarstwach trzymano co najmniej po jednej krowie, było więc mleko, trzymano też kury, które znosiły jajka. Ostatnio, podczas pandemii, była taka zima, że helikopterem dostarczano chleb do miejscowości odciętych od świata. Ale to było spowodowane wirusem, a nie przez śnieżne zaspy. 

Obecnie tego problemu już nie ma. Mieszkańcy wsi kiedyś byli samowystarczalni, mieli zapasy – każdy miał w spiżarni przetwory, krowę sobie wydoił, a jajko wbił na patelnię. Teraz po wszystko trzeba iść do sklepu. Poza tym w wielu wsiach nie ma już dawnych wiejskich sklepów, gdzieniegdzie ich rolę pełnią sklepy objazdowe – mówi Katarzyna Suchecka, opiekująca się zbiorami Cyfrowego Archiwum Tradycji Lokalnej przy Miejskiej Bibliotece Publicznej w Hrubieszowie.

Dawniej śniegi utrzymywały się przez wiele tygodni, a nawet do początku wiosny. Arch. Agnieszki Kudyk.

Podczas grudniowego spotkania wspominano także zakładowe Mikołaje i pracownicze choinki. Dla części ówczesnych dzieci były one sporą traumą.

– Na niektórych archiwalnych zdjęciach widać przestraszone dzieci, które płaczą i mają wylęknione miny. Na niektórych z tych fotografii widać, co znajdowało się w paczce od św. Mikołaja lub Dziadka Mroza. Jeżeli zakład pracy był bogaty, od razu było widać paczkę przygotowaną dla dzieci pracowników za pieniądze z funduszu socjalnego. 

Na przykład paczki w telekomunikacji w Hrubieszowie zawierały takie ówczesne rarytasy, jak delicje, które były luksusem już w latach 80. Inni uczestnicy wspominali dużo skromniejsze prezenty na zakładowych choinkach – mówi uczestniczka grudniowego spotkania w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Hrubieszowie.

Na łyżwach Huczwą wokół Hrubieszowa

W ciągu lat zmieniły się również zimowe zabawy. Kiedyś łyżwy, narty i sanki były na wyposażeniu większości domów.

– Obecnie człowiek zastanawia się, czy kupować dziecku łyżwy albo sanki i czy taki zakup ma sens. Mam dorosłe dziecko, myślałam o nartach dla niego, ale obecnie zimy trwają najwyżej dwa tygodnie. Kiedyś naturalne było, że narty zwykle były w domu, a sanki wręcz obowiązkowe – zauważa prowadząca spotkanie „Hrubieszów – dzielimy się wspomnieniami”.

 – Obecnie coraz częściej w miastach są sztuczne lodowiska i sztuczne zjeżdżalnie dla narciarzy. Na nagraniu pana Janusza Januszewskiego sprzed lat wspomina, że miał narty i łyżwy. Można było na nich objechać zamarzniętą Huczwą kółko wokół Hrubieszowa. Dzisiaj wielu rodziców zastanawia się: „po co mojemu dziecku sanki, narty lub łyżwy?” – podkreśla uczestniczka spotkania.

W nagraniu dla Cyfrowego Archiwum Tradycji Lokalnej relację ma także Józefa Kuźmińska, urodzona w 1917 r., która opowiada, jak Żydzi z Hrubieszowa nauczyli ją przed II wojną światową przyrządzać karpia po żydowsku. Hrubieszowianka dokładnie opisuje w tej relacji, jakie składniki były potrzebne do tej potrawy oraz jak ją przygotować. Uczestnicy grudniowego spotkania wyszli z hrubieszowskiej biblioteki z gotowym przepisem na świąteczną, sprawdzoną przed laty potrawę z karpia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Apartament na sprzedaż w centrum Starego Miasta Cena: 1100000 PLNNa sprzedaż wyjątkowy apartament położony w samym centrum Starego Miasta w Zamościu – jednej z najbardziej atrakcyjnych turystycznie lokalizacji w regionie. To idealna propozycja dla inwestora szukającego nieruchomości generującej dochód z najmu krótkoterminowego lub długoterminowego lub miłośników historii, którzy poszukują mieszkania z charakterem.Historyczna kamienica z 1923 r. | Prestiżowy adres na mapie Zamościa | Kameralne poddasze | ROZKŁAD POMIESZCZEŃ: Apartament znajduje się w zabytkowej kamienicy i składa się z:•       salonu z kominkiem – ok. 30 m²•       sypialni 1 – ok. 14 m²•       sypialni 2 – ok. 20 m²•       kuchni – ok. 18 m²•       łazienki z osobną toaletą•       korytarza Do mieszkania przynależy piwnica. BUDYNEK: "Gmach Czerskiego" – modernistyczna kamienica znajdująca się na skrzyżowaniu ulic Kościuszki i Kolegiackiej. Wzniesiona w 1923 roku przez przemysłowca Stanisława Czerskiego, na podwalinach renesansowego "Domu Poduchownego" Hrabiego Szeptyckiego. Miejsce o bogatej historii – powstała jako wizytówka dynamicznie rozwijającego się, przedsiębiorczego Zamościa i biznesu właściciela. W jej murach toczyły się losy wielu znamienitych mieszkańców miasta. W czasie II wojny światowej i po niej był katownią Gestapo, NKWD i UB.  Na początku XXI wieku przeszła modernizację, a jej architektura łączy cechy modernizmu.  Dziś zamieszkując na jej poddaszu, nie tylko przebywasz w sercu miasta – tu doświadczasz bogatej, autentycznej, ponad 400-letniej historii Zamościa. LOKALIZACJA: Gmach Czerskiego położony jest na rogu ulic Kolegiackiej i Kościuszki, w samym sercu Zamościa, i w bezpośrednim sąsiedztwie najważniejszych atrakcji turystycznych miasta. Ta lokalizacja, która pozwala w kilka minut spacerem dotrzeć do Rynek Wielki – jednego z najpiękniejszych renesansowych placów miejskich w Europie. W pobliżu znajdują się również liczne restauracje, kawiarnie oraz zabytki wpisane na listę UNESCO, co czyni to miejsce wyjątkowo atrakcyjnym dla turystów. Ulica Kolegiacka łączy historyczny klimat z wygodą miejskiego życia, oferując niepowtarzalną atmosferę i pełen dostęp do kulturalnego serca miasta.Miejsce to również zapewnia szybki dostęp do szpitala, sklepów, szkół, ZOO oraz dworca PKP. INFORMACJE DODATKOWE: * Do mieszkania przynależy piwnica, * Mieszkanie jest zarządzane przez wspólnotę, obowiązuje miesięczny czynsz administracyjny w kwocie 600 zł/msc ( opłata obejmuje ogrzewanie, woda, zarządzanie częściami wspólnymi, śmieci),* Kamienica jest po termomodernizacji, * Możliwość swobodnego korzystania z parkingu wewnątrz dziedzińca (za bramą).  * Nieruchomość położona jest na poddaszu zabytkowej odnowionej z zewnątrz kamienicy, ale sam lokal wewnątrz możemy dowolnie dostosować bez nadzoru konserwatorskiego.Standard i wyposażenie:•       nowa, w pełni wyposażona kuchnia (piekarnik, zmywarka, płyta indukcyjna)•       dwie sypialnie z łóżkami•       przestronny salon z kominkiem, TV i zestawem wypoczynkowym•       łazienka z pralką•       duże szafy w zabudowie w przedpokojuDlaczego to dobra inwestycja? Lokalizacja w ścisłym centrum turystycznym – z okien roztacza się widok na Katedrę Zamojską – unikalny walor dla turystów. Rynek Wielki znajduje się 2 minuty spacerem;  z okien widzimy również widok na Fortyfikacje miejskie z Arsenałem, do których dojście zajmuje 2 minuty. Popularne restauracje, kawiarnie, muzea i wydarzenia kulturalne są w zasięgu kilku kroków•       Możliwość wynajmu krótkoterminowego (booking, Airbnb)•       Duża powierzchnia pozwalająca na elastyczny podział (np. 2–3 pokoje pod wynajem)•       Unikalny klimat kamienicy – element premium dla turystówDodatkowe atuty:•       mieszkanie umeblowane i gotowe do wynajmu•       duży metraż i układ idealny pod najem dla turystów lub pracowników•       ciche wnętrze mimo centralnej lokalizacji•       wysokie, funkcjonalne skosy – idealne pod zabudowę i zwiększenie powierzchni użytkowej•       planowany remont klatki schodowej w najbliższym czasie (wzrost standardu budynku)•       dziedziniec do dyspozycji mieszkańców – możliwość parkowania poza obowiązującą w centrum płatną strefąMedia:- Ogrzewanie z sieci miejskiej- Woda i kanalizacja z sieci miejskiej- InternetZamość przyciąga co roku setki tysięcy odwiedzających – od turystów weekendowych po gości zagranicznych. To sprawia, że dobrze przygotowana oferta najmu może generować stabilny i wysoki dochód. To nieruchomość, która łączy klimat zabytkowej kamienicy z realnym potencjałem inwestycyjnym. Lokalizacja w ścisłym centrum Zamość sprawia, że mieszkanie może pracować na siebie przez cały rok – zarówno w modelu najmu krótkoterminowego, jak i długoterminowego.To nie jest zwykłe mieszkanie. To adres, który pracuje na siebie.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠  ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠  ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠  ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Justyna ŁagodaTel. 665 750 080Północ Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 322- 400 ZamośćData dodania ogłoszenia: 31.03.2026Apartament na sprzedaż w centrum Starego Miasta
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RomekTreść komentarza: I znów kasa w błoto. Zamiast zrobić lepszy i większy parking pod kościołemData dodania komentarza: 7.04.2026, 07:50Źródło komentarza: Orle Gniazdo. W gminie Komarów-Osada powstanie pierwsza wieża widokowaAutor komentarza: MichałTreść komentarza: Seniorze zostań w domu!Data dodania komentarza: 7.04.2026, 07:47Źródło komentarza: Księżpol: Daihatsu roztrzaskane o przepust. Ciężko ranny senior walczy o zdrowie w szpitaluAutor komentarza: Nikt ważnyTreść komentarza: Dlaczego radni PIS byli za mianowicie , Radosław Maksymowicz, Maria Małek,Zbigniew Sałęga, a dwóch się wstrzymało Damian Bardyga i Piotr Matelski gdyby zagłosowali przeciw to byłoby w sumie 8 głosówData dodania komentarza: 6.04.2026, 23:01Źródło komentarza: Przychodnia w Hrubieszowie przechodzi w prywatne ręce. Kto będzie czerpał zyski?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Jeśli ktoś jeszcze sądzi, że ta Pani cokolwiek zrobi dla mieszkańców miasta, to jest niepoprawnym optymistą. Ta Pani kocha tylko SIEBIE, swoją rodzinkę i klakierów. Inni się nie liczą, a najlepiej gdyby ich w ogóle nie było. Szkoda słów.Data dodania komentarza: 6.04.2026, 14:53Źródło komentarza: Przychodnia w Hrubieszowie przechodzi w prywatne ręce. Kto będzie czerpał zyski?Autor komentarza: no i gitTreść komentarza: Czyli wrócił Festiwal Piosenki Żołnierskiej.Data dodania komentarza: 6.04.2026, 14:35Źródło komentarza: Zamość: Piosenki z wojskowego plecaka. Festiwal wrócił po kilkuletniej przerwieAutor komentarza: XAWIER .Treść komentarza: Ale z Ciebie niedorobiony ciemnota . Patologiczny oszuście !Data dodania komentarza: 6.04.2026, 14:03Źródło komentarza: Senior z powiatu krasnostawskiego stracił oszczędności. Oszuści użyli wizerunku prezydenta
Reklama
Reklama
Reklama