Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 20:20
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Lekkoatletyka: Bartosz Kitliński wcześniej musiał odpuścić, teraz jest przed mistrzostwami Europy w Portugalii

W tym roku Bartosz Kitliński reprezentował Polskę w halowych mistrzostwach Europy w Apeldoorn (Holandia), drużynowych mistrzostwach Europy w Madrycie (Hiszpania) i młodzieżowych mistrzostwach Europy U23 w Bergen (Norwegia). We wszystkich imprezach startował w biegu na 800 m. Z Hiszpanii przywiózł srebrny medal, wywalczony przez drużynę. W czwartek, 11 grudnia wnuk trenera Marka Kitlińskiego z Hrubieszowa wyleci z reprezentacją Polski do Lagoa. W Portugalii weźmie udział w mistrzostwach Europy w biegach przełajowych. Tylko on spośród lekkolatletów z Lubelszczyzny dostał powołanie do kadry narodowej na te zawody.
Bartosz Kitliński. Tylko on spośród lekkolatletów z Lubelszczyzny dostał powołanie do kadry narodowej na te zawody.
Bartosz Kitliński. Tylko on spośród lekkolatletów z Lubelszczyzny dostał powołanie do kadry narodowej na te zawody.

Autor: Tomasz Kasjaniuk (PZLA)

 – Wystartuję w sztafetowym miksie przełajowym 4 razy 1500 metrów. To będzie dla mnie coś nowego. Jeśli chodzi o sztafetę, to biegałem na dystansie 4 razy 400 metrów w mistrzostwach Polski na stadionie, ale nigdy nie pobiegłem w sztafecie przełajowców. Nie wszystko będzie zależało ode mnie, ale w imieniu całej sztafety mogę zapewnić, że damy z siebie wszystko, by znaleźć się w czołówce – mówi nam Bartosz Kitliński, zawodnik AZS UMCS Lublin.

W skład polskiej sztafety, oprócz Kitlińskiego, weszli: Julia Gruchała (Akademia Biegowa Kartuzy), Martyna Krawczyńska (KS Prefbet-Sonarol Łomża) i Kacper Lewalski (AZS UWM Olsztyn).

 – Tworzymy młodą ekipę. Przyjdzie nam rywalizować z seniorami, a jesteśmy młodzieżowcami z kategorii U23 – podkreśla Bartosz Kitliński.

Powołanie do reprezentacji Polski na mistrzostwach Europy w biegach przełajowych Kitliński otrzymał po udanych dla niego mistrzostwach Polski. Zawody rozgrywane były 22 listopada (sobota) w Lubinie (woj. dolnośląskie). Biegacz AZS UMCS Lublin zdobył tam srebrny medal. Zajął drugie miejsce w biegu przełajowym na dystansie 2 km (czas 06:06). Drugi srebrny medal zdobył za zajęcie drugiego miejsca wśród młodzieżowców U23 (bieg był łączony). Zmagania wygrał Filip Rak z AZS Politechnika Opolska (czas 06:03), a na najniższym stopniu podium stanął Kacper Lewalski z AZS UWM Olsztyn (06:07). 

PRZECZYTAJ TEŻ: Złota Magdalena Olchowska. Kolejny sukces na krajowej arenie lekkoatletycznej

– Stawka na tym krótszym dystansie była w mistrzostwach Polski najmocniejsza odkąd tylko pamiętam. Wystartowali zawodnicy z młodzieżowej czołówki europejskiej. To drugie miejsce było fajne, ale jednak mogłem pokusić się o zwycięstwo. Pobiegłem zbyt zachowawczo. Nie byłem skonany na mecie, więc mogłem dać z siebie dużo więcej. Nie zrobiłem tego, bo nie wiedziałem, czego mogę się spodziewać. Specjalizuję się w biegu na 800 m, a przyszło mi pobiec na znacznie dłuższym dystansie, w dodatku nie na bieżni, lecz w terenie. Do tego był to mój pierwszy start od przeszło czterech miesięcy. Mimo wszystko byłem zadowolony ze swojego występu – tłumaczy Kitliński.

Poprzedni start Kitliński miał w lipcu we wspomnianym Bergen. Musiał zrezygnować z kolejnych zawodów ze względu na dolegliwość stopy. 

– Dokuczała mi ostroga piętowa. Doznałem zapalenia rozcięgna podeszwowego. Stopa całkowicie odmówiła mi posłuszeństwa. Była to typowa kontuzja przeciążeniowa. Musiałem na półtora miesiąca całkowiecie zaprzestać biegania. Odpuściłem start w Uniwersjadzie. Tak doradzili mi lekarze. Nie była to łatwa decyzja, ale okazała się słuszna. Warto było się przemęczyć pod względem psychicznym, by szybko wrócić do zdrowia i normalnych zajęć szkoleniowych. Po powrocie do treningów szybko odzyskałem dobrą dyspozycję. Gdyby nie ta przerwa w treningach, leczenie i rehabilitacja, to pewnie nie wystartowałbym w przełajowych mistrzostwach Polski, bo byłbym już po sezonie letnim – wyjaśnia Kitliński.

Po mistrzostwach Europy w Portugalii (zawody odbędą się w niedzielę, 14 grudnia) Kitliński planuje kolejną długą przerwę w startach. 

NIE PRZEGAP: Nowe wydanie "Kroniki Tygodnia" już 9 grudnia w sprzedaży! Sprawdź, o czym piszemy

– Nie będę uczestniczył w zawodach halowych. To przemyślana decyzja. Wcześniej zawsze było tak, że gdy z różnych powodów nie mogłem startować w hali, to później miałem bardzo dobre wyniki na stadionie. Gdy nie odpuszczałem sezonu halowego, to sezon letni nie był już dla mnie taki dobry – tłumaczy Kitliński.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama