W szóstej kolejce zespół z gminy Jarczów po raz piąty w tym sezonie wywalczył komplet trzech punktów i wciąż pozostaje niepokonany w rozgrywkach „najciekawszej ligi świata”. Ta piąta wygrana – jak twierdzi trener Bławacki – nie przyszła tej drużynie łatwo.
– Mieliśmy przewagę w posiadaniu piłki, rządziliśmy na boisku, stwarzaliśmy sytuacje podbramkowe, ale byliśmy nieskuteczni. Pogoń utrudniała nam życie. Piłkarze z Łaszczówki grali twardo. Faulowali nas, zwłaszcza polowali na kości Marcosa i w drugiej połowie meczu także Bobyliaka – mówi Bławacki.
Jedyną bramkę dla gości Bartłomiej Stępniak zdobył z rzutu wolnego w trzeciej minucie czasu doliczonego do pierwszej połowy.
PRZECZYTAJ TEŻ:
– Niepotrzebnie jeden z naszych zawodników uchylił nogę w murze. Gdyby tego nie zrobił, to zablokowałby ten strzał. Niedobrze się stało, że straciliśmy bramkę. O ile pod względem zdobytych punktów w tym sezonie możemy nie załapać się do czołowej trójki, o tyle wymagam od zespołu, żebyśmy w najmniejszej liczbie straconych bramek znaleźli się w gronie trzech najlepszych ekip – mówi Bławacki.
Przed sobotnim meczem Pogoń miała na swoim koncie pięć zdobytych bramek, wszystkie – na boiskach przeciwników.
– Analizowałem poprzednie mecze zespołu z Łaszczówki. W każdym spotkaniu walczył do samego końca. W dwóch ostatnich wyjazdowych meczach doprowadzał do remisu, choć w obu przypadkach przegrywał różnicą dwóch goli. U nas zagrał jednak słabo. Stosował tzw. lagę do przodu, opóźniał grę. Wygralibyśmy zdecydowanie, gdybyśmy byli skuteczniejsi. To była „katastrofa”, jak marnowaliśmy dogodne okazje strzeleckie – komentuje Bławacki.
Pogoń pozostała w gronie trzech zespołów, które w tym sezonie jeszcze nie odniosły choćby jednego zwycięstwa.
– Graf był lepszym zespołem. Skutecznie się broniliśmy, ale jednak nie wywalczyliśmy nawet jednego punktu. Szczęście było po stronie Grafa, tak jak w rundzie wiosennej nam sprzyjało, gdy wygraliśmy w Chodywańcach 2:1. Nie zagrał Towbin, który po meczu z Huczwą ma problemy z kolanem. Gdyby był z nami na boisku, to grałoby nam się dużo łatwiej – twierdzi Tomasz Margol, trener i piłkarz Pogoni.
Graf Chodywańce – Pogoń 96 Łaszczówka 2:1 (1:1)
Gole: 1:0 Marcos Vinicius 33, 1:1 Stępniak 45, 2:1 Marcos Vinicius 82.
Graf: Waśkiewicz – D. Perec, Wereszczak, Ciećko – Tyrka (46 Bobyliak), Dżus (84 Smoliński), Ligęza, Krosman, Korzeniewski (46 Murjas) – Surmacz, Marcos Vinicius (87 Dźwierzyński); trener Bławacki.
Pogoń: Mańkut – Stępniak, Margol, Dziura – Bukowski, Lasota (71 Sz. Kozak), Habura, Ozkavak (65 Jędrzejewski), Droździel (71 Kołodziejski), Nizio – Puchalski; trener Margol.
Żółte kartki: Ciećko, Krosman, Waśkiewicz, Ligęza (Graf), Lasota, Stępniak, Jędrzejewski, Kołodziejski, Margol (Pogoń). Sędziował: Paszkiewicz (Tomaszów Lubelski).

![„Call center” było wabikiem, handlowali ludźmi i narkotyki [ZDJĘCIA] „Call center” było wabikiem, handlowali ludźmi i narkotyki [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/29/sm-4x3-call-center-bylo-wabikiem-handlowali-ludzmi-i-narkotyki-policje-powiadomil-mezczyzna-ktoremu-ud-1769669722-0.jpg)













![S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA] Od 1 lutego 2026 r. będzie więcej dróg płatnych w Polsce. Zmieni się też wysokość stawek opłaty elektronicznej w systemie e-TOLL.](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/sm-4x3-s17-w-okolicach-tomaszowa-platna-od-1-lutego-wiecej-platnych-drog-w-systemie-e-toll-lista-1769677676.jpg)






Napisz komentarz
Komentarze