Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 06:05
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Halowe mistrzostwa Europy w lekkoatletyce i hrubieszowski akcent. Trzeba było złożyć protest

Przez cztery dni miłośnicy Królowej Sportu mieli wyborną ucztę duchową, pełną niezapomnianych wrażeń. Od czwartku do niedzieli (6-9 marca) w wielofunkcyjnym kompleksie widowiskowo-sportowym Omnisport Apeldoorn w Holandii rozgrywana była 38. edycja halowych mistrzostw Europy w lekkoatletyce.
Po raz pierwszy w międzynarodowych zawodach mistrzowskich rangi seniorskiej wystartował Bartosz Kitliński, mający hrubieszowskie korzenie zawodnik AZS UMCS Lublin
Po raz pierwszy w międzynarodowych zawodach mistrzowskich rangi seniorskiej wystartował Bartosz Kitliński, mający hrubieszowskie korzenie zawodnik AZS UMCS Lublin.

Po raz pierwszy w międzynarodowych zawodach mistrzowskich rangi seniorskiej wystartował Bartosz Kitliński, mający hrubieszowskie korzenie zawodnik AZS UMCS Lublin, klubowy podopieczny trenera Piotra Kitlińskiego, byłego lekkoatlety Unii Hrubieszów i AZS Lublin.

Wnuk zasłużonego dla lekkoatletyki na Zamojszczyźnie trenera Marka Kitlińskiego z Hrubieszowa zajął siódme miejsce w biegu na 800 m. – Bardzo się cieszę, że miał możliwość wystartować w imprezie o tak wysokiej randze i zdobyć na niej kolejne lekkoatletyczne doświadczenia – mówi nam trener Piotr Kitliński.

PRZECZYTAJ: Piłka ręczna: Jednym radość, innym łzy. Juniorom Padwy Zamość zabrakło bardzo niewiele

Bartosz Kitliński nie miał szczęścia w tych zawodach. W biegu eliminacyjnym został przewrócony przez rywala z Irlandii. Wszedł do półfinału dopiero po pozytywnym rozpatrzeniu protestu, złożonego u sędziów przez przedstawicieli PZLA. W półfinale rywalizował z trzema zawodnikami, którzy później, po biegu finałowym, w komplecie stanęli na medalowym podium. 

– Gdyby nie te perypetie, to dziś rozmawialibyśmy być może nawet o brązowym medalu Bartka. Miałby szansę go zdobyć, gdyby trafił do innej grupy półfinałowej – wzdycha trener Piotr Kitliński.

W konkurencji wystartowało dwudziestu ośmiu zawodników. Polskę, oprócz Kitlińskiego, reprezentowali Patryk Sieradzki z Zawiszy Bydgoszcz i Maciej Wyderka z AZS AWF Katowice. Eliminacje zostały przeprowadzone w pięciu biegach. Do półfinału awansowali wszyscy trzej Polacy. Kitliński wszedł dopiero po uznaniu jego protestu. Zawodnik AZS UMCS Lublin pobiegł w wyścigu elimnacyjnym numer jeden. Przed ostatnim okrążeniem był drugi, jednak na skutek przepychanek z rywalami najpierw się potknął, a następnie upadł, popchnięty przez Irlandczyka Ciana McPhillipsa.

 – Okazało się, że warunki fizyczne, jakimi Bartek dysponuje, nie pozwoliły mu na podjęcie takiej walki z rywalami. Szkoda, bo świetnie zaatakował w odpowiednim momencie. Na około 250 m przed metą był drugi – komentuje Piotr Kitliński.

W półfinałach znalazło się zatem nie czternastu, lecz piętnastu zawodników. Kitliński musiał więc dzielić swój tor startowy z reprezentantem Szwajcarii Ramonem Wipfli. Lublinianin uzyskał czas 1:46.06. Zajął czwarte miejsce, które oznaczało brak awansu do finałowej szóstki. Szybciej pobiegli Eliott Crestan z Belgii (czas 1:45.84), Samuel Chapple z Holandii (1:45.86) i Mark English z Irlandii (1:45.89).

PRZECZYTAJ TEŻ: Lekkoatletyka: Zadanie zostało wykonane. Sportowcy zamojskiego klubu wywalczyli medale

 I właśnie ci trzej wystartowali później w finale, dzieląc się medalami. Holender wywalczył złoto, a czasem 1:44.88 ustanowił nowy rekord swojego kraju. Belg zdobył srebro (czas 1:44.92), zaś Irlandczyk – brąz (1:45.46). Gdyby Kitliński awansował do finału, to do medalu potrzebowałby poprawy swojego rekordu życiowego, będącego jednocześnie rekordem Europy w kategorii U23 (1:45.75). A to – zdaniem trenera Piotra Kitlińskiego – było do wykonania przez jego syna. 

– Długo rozmawiałem z Bartkiem przed półfinałem. Nie był pewny, jaką taktykę ma obrać. Omawialiśmy różne możliwości rozegrania tego biegu. Podjął decyzję, że pobiegnie na końcu stawki, a zaatakuje dopiero po pokonaniu 400 m. I tak zrobił. Fajnie przechodził do przodu. Na 100 m przed metą był czwarty, ale już nie zdołał poprawić lokaty. Okazało się, że ci trzej rywale byli dla niego za mocni – komentuje Piotr Kitliński.

Do finału nie awansowali też Sieradzki i Wyderka, którzy pobiegli we wcześniejszym biegu półfinałowym. Wyderka był czwarty (czas 1:46.17), a Sieradzki – piąty (1:46.94).

Od 21 do 23 marca w Nankin (Chiny) rozgrywane będą halowe mistrzostwa świata seniorów. Kitliński zakwalifikował się na tę imprezę, ale jednak w niej nie wystartuje. 

– Bartek wcześnie rozpoczął sezon. Startował już na początku stycznia. Musi już odpocząć, a następnie skupić się na przygotowaniach do znacznie ważniejszych startów w sezonie letnim – mistrzostw świata w Tokio, mistrzostw Europy U23 w Bergen i drużynowych mistrzostw Europy w Madrycie. Być może skorzysta też z szansy na start w Uniwersjadzie – informuje Piotr Kitliński.

Warto dodać, że w Apeldoorn reprezentacja Polski wywalczyła cztery medale i zajęła piąte miejsce w klasyfikacji medalowej. Halowymi mistrzami Europy zostali Jakub Szymański z SKLA Sopot w biegu na 60 m przez płotki (czas 7.43) i Anna Wielgosz z Resovii Rzeszów w biegu na 800 m (2:02.09). Srebro w biegu na 400 m wywalczył Maksymilian Szwed z AZS Łódź (czasem 45.31 ustanowił nowy rekord Polski i rekord Europy w kat. U23), zaś brązowy medal w biegu na 60 m przez płotki zdobyła Pia Skrzyszowska z AZS AWF Warszawa (7.83).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama