Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 16:41
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

Tomaszów Lubelski: Nożownik prawomocnie skazany. Spędzi za kratkami 9 lat

Żadna z wywiedzionych w sprawie apelacji nie została uwzględniona. To oznacza, że Marek L., który w Tomaszowie Lubelskim zaatakował nożem cztery osoby, w tym byłą partnerkę, spędzi za kratkami 9 lat. Sąd Apelacyjny w Lublinie utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji.
Marek L. spędzi za kratkami 9 lat. Fot. Policja
Marek L. spędzi za kratkami 9 lat. Fot. Policja

Pod koniec sierpnia 2022 r. na terenie tomaszowskiego „zielonego rynku” 33-letni wówczas Marek L. z gm. Jarczów zaatakował nożem mężczyzn w wieku 29, 42 i 56 lat, raniąc wszystkich trzech. Po wszystkim napastnik ruszył na spotkanie ze swoją byłą partnerką, którą również ranił nożem. Policjanci zatrzymali sprawcę, a ranni mężczyźni oraz 34-latka zostali przewiezieni do miejscowego szpitala.

 Na szczęście odniesione obrażenia nie zagrażały życiu i zdrowiu poszkodowanych. Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli pijani. Po wytrzeźwieniu, Marek L. usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa czterech osób i został tymczasowo aresztowany. Jak poinformowała policja, podłożem zajścia mogła być zazdrość o partnerkę, która postanowiła zakończyć z nim związek.

Porywczy był

Podczas śledztwa ustalono, że mieszkaniec gminy Jarczów ma na sumieniu więcej przestępstw z zazdrością w tle. Wcześniej na terenie jednej z miejscowości w gm. Jarczów pobił 74-latka, zadając mu uderzenia pięścią w twarz i kopiąc po całym ciele, co doprowadziło u poszkodowanego m.in. do złamania żeber. Później w Tomaszowie Lubelskim pobił 65-latka, uderzając go trzonkiem łopaty po głowie i ciele, powodując ogólne obrażenia, w tym złamanie żebra. Nie popuścił wtedy i partnerce, bijąc ją pięściami po całym ciele.

CZYTAJ TEŻ: Zamość: Mieszkaniec powiatu stracił 200 tys. zł przez oszustwo na giełdzie!

Sprawą zajmowała się Prokuratura Okręgowa w Zamościu, która oskarżyła Marka L. o dokonanie 7 czynów: 4 usiłowań zabójstw i spowodowania u poszkodowanych lekkich i średnich uszkodzeń ciała, a także 3 uszkodzeń ciała. Wszystkich tych czynów oskarżony dopuścił się w warunkach recydywy (w maju 2019 r. Marek L. opuścił zakład karny, gdzie odsiadywał wyrok 2 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności m.in. za uszkodzenie ciała).

Przesłuchiwany w charakterze podejrzanego mieszkaniec gm. Jarczów nie przyznał się do usiłowania zabójstwa czterech osób. Zmieniał wyjaśnienia. Raz mówił, że znajdował się pod działaniem środka psychotropowego oraz alkoholu, dlatego nie pamięta zajścia, innym razem wyjaśnił, że tylko próbował nastraszyć poszkodowanych przy pomocy znalezionego noża, a na końcu, że został sprowokowany i zaatakował nożem mężczyzn w swojej obronie. 

Podobnie tłumaczył się z wcześniejszych pobić. Z wywołanej opinii psychologiczno-psychiatrycznej wynikało, że w chwili popełniania zarzucanych czynów oskarżony mógł mieć ograniczoną poczytalność, ale w stopniu nieznacznym.

Co sąd uznał

Markowi L. groziła kara dożywotniego pozbawienia wolności, ale Sąd Okręgowy w Zamościu uznał, że brak jest dowodów na przypisanie mu usiłowania czterech zabójstw, dlatego odpowiadał za trzykrotne usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz jedno uszkodzenie ciała powyżej 7 dni, a także za wcześniejsze uszkodzenia ciała, w tym dwa powyżej 7 dni. Głównym powodem zmiany kwalifikacji prawnej czynów była opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej.

CZYTAJ TEŻ: Wypadek w Tomaszowie Lubelskim. Dwoje dzieci i pasażer volkswagena trafili do szpitala

Jako karę łączną sąd wymierzył mu w czerwcu ub. roku karę 9 lat pozbawienia wolności. Jak nas poinformowała Barbara du Chateau, rzeczniczka prasowa Sądu Apelacyjnego w Lublinie, wyrok też został zaskarżony przez prokuratora, który domagał się przyjęcia konstrukcji przyjętej w akcie oskarżenia (chodziło głównie o czterokrotne usiłowanie zabójstwa), uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, a także przez obrońcę oskarżonego, który domagał się uniewinnienia, przyjęcia przestępstw skutkowych lub uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. 30 grudnia Sąd Apelacyjny w Lublinie utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji.

Wyrok jest prawomocny.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama