Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 2 października 2026 02:02
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Gołąb zamojski ma mieć wygląd i ma ładnie chodzić. Wszystko o rasie

Dlaczego nazywają je swoimi fruwającymi skarbami? Lepiej, żeby nie fikały? Kiedy idą w pałki? Czy za jednego gotowi są zapłacić jak za byka i co Mike Tyson robił pod Łomżą? To opowieść o miłości do gołębi na przykładzie rasy zamojskiej wysokolotnej. Na końcu znajdziecie odpowiedź na zagadkę, czym gołąb różni się od zwłaszczy.
Pierwotnie gołębie zamojskie nazywano perskimi, co związane było z ich orientalnym pochodzeniem. Fot. Adam Gąsianowski
Pierwotnie gołębie zamojskie nazywano perskimi, co związane było z ich orientalnym pochodzeniem.

Autor: Adam Gąsianowski

Kiedyś były w co drugim gospodarstwie. Robiło się im klatki w oborze albo w kurniku, nieliczni, mimo protestów matek, żon czy kochanek, trzymali je na strychu domu. Na dachu montowali rafki, czyli prostokątne albo kwadratowe pułapki wyplatane miękkim drutem, pod które sypało się zboże, a następnie łapało zwabione podstępem naloty. Naloty to gołębie, które zwiały innemu gołębiarzowi, odłączając się od swojego stada podczas lotu.

A niech się parują

W pary gołębie dobierają się same, ale częściej to hodowcy decydują, którego samca powiązać z samiczką, czyli je sparować. Rozwody zdarzają się, ale bez orzekania winy. To niewidzący dla nich dalszej wspólnej przyszłości właściciel doprowadza do przymusowej wymiany partnerów, czyli dokonuje przeparowania. Wystarczy, że jeden z drugą posiedzą w odosobnieniu tydzień, zapałają do siebie uczuciem i stają się nową parą, gotową na powiększanie rodziny.

Para buduje gniazdo z piór, suchej trawy, źdźbeł słomy albo siana. Samica znosi dwa jajka, które wysiaduje na zmianę z samcem. Po dwóch tygodniach i około trzech dniach wykluwają się młode: parka albo dwie samiczki bądź dwa samczyki. Pisklęta są nieporadne i ślepe, a ich ciało pokryte jest żółtym meszkiem. Później idą w pałki, czyli zaczynają im się „wyrzynać” pióra, a w końcu pojawia się upierzenie.

Nalot pod rafką

Gdy nalot pojawił się na horyzoncie, podrywało się swoje gołębie z dachu, żeby w powietrzu zagubiony osobnik do nich dołączył, a następnie wylądował na dachu. Wtedy wystarczyło poczekać, aż zajdzie z całym stadem do gołębnika albo – zwabiwszy go uprzednio ziarnami zboża – znajdzie się pod rafką. Rzeczona rafka była podniesiona jedną częścią do góry, a jej pracę regulował długi sznurek, którego końcówkę umocowano na jakimś gwoździu na winklu obory czy stodoły. Gdy głodne ptaszydło weszło pod rafkę, wystarczyło zluzować sznurek... W ten sposób nalot – jeżeli był tego warty – przestawał być nalotem i dołączał do stada. Jeżeli nie pasował hodowcy, odzyskiwał wolność albo oddawany był prawowitemu właścicielowi, jeśli się po niego zgłosił.

CZYTAJ TEŻ: Animacja przedwojennego Zamościa hitem internetu. Zobacz film stworzony przez Piotra Piotrowskiego

Gołębiarze wymieniali się ptakami. Nikt nie zawracał sobie głowy pudełkami, chowało się gołębia za pazuchą. Jeżeli pochodził z pewnego źródła, nie było obaw, że jest chory, zasiedziały (chowany od pisklaka w zamknięciu, a przez to niezdatny do długich i wysokich lotów) albo… fika. Bo gołąb kręcący podczas lotu fikołki, nazywane również wywrotkami, nie był mile widziany. I nie jest.

Dziś mało kto hoduje tak gołębie. Przerzedza się też grono ich miłośników spotykających się w czwartki na targu na zamojskim Nowym Mieście. – Zamojski? Górny? Ma mieć wygląd i ma chodzić – krótko, zwięźle i na temat odpowiada pytany o cechy zamojskich wysokolotnych pan Andrzej, który przyjechał do Zamościa spod Adamowa.

Chodzić znaczy latać. Latać długo i wysoko...

Perskie dały początek

Wśród górnych czy górniaków, bo tak nazywano utrzymujące się wysoko w górze gołębie, które wykazywały się przy tym nienaganną aparycją, królowały jeszcze w latach osiemdziesiątych czarno-białe warszkopy, zwane też krasymi, blankopy o biało-czerwonym umaszczeniu, gołębie graniaste o podobnym umaszczeniu, rarytasem były gołębie o żółtej barwie. Gładkie i czubate.

Na podwórkach widywało się pawiki, garłacze, kariery, murzyny, boki, skapirzaki, fursy, szaryki oraz wiele innych. Nie brakowało gołębi nic niewartych, na przykład górnych „wymieszanych” z pocztowymi, pawikami czy szarykami. Nazywano je kiksami albo fajframi. Takie gołębie tylko podrywały się i po zatoczeniu kilku kółek siadały z powrotem na dachu albo zamiast wznosić się w górę, robiły skok w bok na pole, dlatego mówiło się na nie poluchy.

 – By pilnować czystości rasy i aby była ona zgodna z wzorcem gołębia zamojskiego, powołaliśmy w naszym stowarzyszeniu Ogólnopolski Klub Hodowców Gołębi Zamojskich i Innych Ras Wysokolotnych – mówi Edward Wasil, prezes Zamojskiego Stowarzyszenia Hodowców Gołębi Rasowych i Drobiu Ozdobnego.

Wcześniej, bo w 1994 r. – na podstawie opisu dokonanego przez Stanisława Czekanowskiego z Przemyśla i Adama Kowalskiego z Leżajska – opracowany został wzorzec rasy zamojskiej wysokolotnej. Dlaczego zamojski? Bo od Zamościa wszystko się zaczęło. Zamość od samego powstania był miastem wielokulturowym. Do tej pory na Starym Mieście zachowały się ulice Ormiańska i Grecka. Nie ma Perskiej, ale podobno właśnie z dawnej Persji (obecnie Iran) przywędrowały do Zamościa gołębie, które dały początek rasie zamojskiej wysokolotnej. Jak głosi legenda, gołębie perskie przywiózł do Zamościa założyciel miasta Jan Zamoyski.

Ta rasa została uszlachetniona na ziemi zamojskiej z licznych krzyżówek perskich z miejscowymi gołębiami lotnymi.

W dniach 7-9 lutego na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zamościu odbędzie się kolejna wystawa. Znowu będzie można obejrzeć na niej zamojskie, ale nie tylko. Pojawią się kariery, loczki, i pawiki i wiele innych ras. Fot. Leszek Wójtowicz

Co gołębia zabić może

Po czterech tygodniach młode opuszczają gniazdo, a ich rodzice mogą rozpocząć kolejne amory. Największymi wrogami gołębia w powietrzu są jastrząb i sokół, a na ziemi szczur, łasica i kuna. Jastrzębie i sokoły to ptaki drapieżne. Szczur zabija, żeby się najeść, wyjadając gołębiowi wole. Łasica wbija się zębami w szyję ofiary i wypija krew. Najgorsza jest kuna, która zabija bez opamiętania, odgryzając gołębiom głowy. Ten drapieżnik potrafi w jedną noc zdziesiątkować stado, znosząc wszystkie ofiary w jedno miejsce.

PRZECZYTAJ: Wyjątkowe święta. W tym roku polsko-amerykańska rodzina płynie statkiem przez Atlantyk

Gołębie mogą zaatakować takie choroby jak kręciek, nazywany też kręciołem (paramyksowiroza), salmonella stawowa, ospa. – Jak gołębie szczepi się regularnie, to nie ma chorób – twierdzi Edward Wasil.

Dodaje, że dwa-trzy razy w roku trzeba też przeprowadzić odrobaczanie stada.

Zamojski jak coca-cola

Zamojskie wysokolotne to gołębie, które zachowały dwie cechy: latają bardzo wysoko (często w zakryciu, czyli poza zasięgiem ludzkiego wzroku), a jednocześnie mają piękny kształt. Zgodnie z wzorcem, mają lekko wydłużoną sylwetkę, duże jasne albo ciemne (u białych osobników) oczy, mogą być gładkie i czubate (czubek ma być zakończony ostrym szpicem), występują w różnym umaszczeniu (czarnym, kawowym, czerwonym, żółtym, białym oraz połączeniom z białym, np. czarno-białym, żółto-białym itp.). Wszystkie kolory są czyste i nasycone, z zielono-metalicznym połyskiem na szyi. Tylko najstarsi gołębiarze pamiętają o warszkopach czy blankopach. Młodsi mówią już tylko o zamojskich.

Ptaki systematycznie trenowane (podrywane do lotu albo – jak mawiał Balcerek w serialu „Alternatywy 4” – bujane) szybują w powietrzu 5-8 godzin, a wyjątkowo lotne sztuki potrafią wytrzymać w górze nawet 10-12 godzin.

Dziś gołąb zamojski to znak firmowy naszych hodowców. Obecnie hodowany jest on na terenie całego kraju, ale głównym ośrodkiem hodowlanym pozostaje Zamość i okolice.

Fruwające skarby

Dawniej byli gołębiarze, dziś są hodowcy gołębi. Kiedyś trzymało się po 20-40 gołębi w kurniku czy w oborze, obecnie – po kilkaset w „wypasionych” gołębnikach. Ich hodowla nie jest łatwa. Wymaga wielu wyrzeczeń, bo każdą wolną chwilę hodowca im poświęca. Nie jest to też tanie hobby. 

– W tej chwili 25-kilogramowy worek dobrej karmy kosztuje 100 zł – opowiada wiceprezes zamojskiego stowarzyszenia Mariusz Wojtowicz. – Hodowla jest pod stałą opieką weterynaryjną, a to również wiąże się z niemałymi kosztami.

Dla hodowców gołębie są całym życiem. Godzinami mogą opowiadać o swoich pupilach. Ale tylko w swoim gronie. Ten, kto na gołębiach się nie zna, miłośnika gołębi nie zrozumie. To tak jak z sytym i głodnym. Nie ma nic piękniejszego niż trzymać zamojskiego w ręce albo śledzić jego lot od momentu, gdy się podrywa z dachu, a następnie idzie coraz wyżej i wyżej w górę. 

– Muszą być ułożone i kształtne – mówi Sylwester Kozłowski z Wakijowa (gm. Tyszowce), który hoduje gołębie zamojskie od podstawówki. – Lot ma być wolny i pływający w górę i taki sam przy schodzeniu z pułapu. Gołąb musi być też mądry, a więc taki, co nie siada u sąsiada, uciekając w popłochu przed jastrzębiem albo przed burzą. Mam taką samiczkę, która wróciła do mnie po prawie roku.

Dla niego nie ma ładniejszych gołębi od zamojskich wysokolotnych, ale nastoletni syn pana Sylwestra gustuje w orlikach lubelskich (dawniej nazywano je szarykami). Nie zawsze miłość do gołębi przechodzi z pokolenia na pokolenie. 

PRZECZYTAJ: Zmarł Grzegorz Król, artysta-plastyk związany ze Szczebrzeszynem

– Mój ojciec nie hodował gołębi, ale dziadek przed wojną trzymał pod Tarnopolem górne – mówi Sylwester Kozłowski.

Zamojskie Stowarzyszenie Hodowców Gołębi Rasowych i Drobiu Ozdobnego zrzesza prawie 200 członków. Nie ma w tym gronie pana Sylwestra, ale jest Mirosław Łopuszyński z Zadnogi (gm. Krynice). Jego gołębie (dorosłe i młode) biją rekordy Polski w lotach na czas.

 – Ja zwracam szczególną uwagę na lot i zachowanie gołębia po wypuszczeniu: ma się wzbijać jak najszybciej w zakrycie i latać nad posesją – mówi pan Mirosław. – Po paru godzinach lotu ma się opuszczać spokojnym, wolnym lotem i małymi kółkami. Nie lubię gołębi, które zmieniają pułap lotu i z zakrycia schodzą do dachu albo do średniego pułapu i z powrotem idą w górę. Za dobrą sztukę hodowcy płacą po kilkaset złotych. Za ulepszoną wersję zamojskiego, którą jest zamojski krótkodzioby, trzeba wyłożyć nawet 3 tys. zł. Podobno.

Gołębie serce

Na początku roku złożono wniosek o wpisanie „tradycyjnych lotów gołębi zamojskich” na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. W zeszłym roku z kolei cały świat rozpisywał się o wizycie Mike’a Tysona w Polsce, gdzie od jednego z hodowców z Piątnicy koło Łomży miał kupić 100 ptaków. 

Słynny amerykański bokser niejednokrotnie podkreślał, że gołębie są jego wielką pasją, ale żeby lecieć ze Stanów Zjednoczonych pod Łomżę? Okazuje się, że polskie gołębie mają wyrobioną dobrą markę na świecie, a Mike’owi Tysonowi w latach młodości ptaki pozwalały mu walczyć ze smutkiem i przygnębieniem, które były spowodowane złośliwościami śmiejących się z jego nadwagi rówieśników.

Pomyślałby ktoś na koniec, że hodowcy gołębi muszą mieć gołębie serce. Może i mają, ale to nie reguła. Tak jak nie każdy hodowca koni musi mieć końskie zdrowie, a miłośnik kotów – kota…

A na koniec „suchar”. Czym różni się gołąb od zwłaszczy? Gołąb siada na oknie, a zwłaszcza na parapecie.

Jak coca-cola

Gołąb zamojski jest średniej wielkości. Ma wydłużoną sylwetkę, może być jednokolorowy lub pstry, gładki lub czubaty, z uniesioną piersią i lotkami noszonymi na dość długim ogonie. Oczy – duże, jasne, ciemne u białych. Brwi – dwurzędowe, jasne i cienkie. Dziób – średniej wielkości, proporcjonalny do wielkości głowy, jasny (dopuszczalna niewielka ciemna plamka zwana „muszką” na górnej części dzioba u gołębi o ciemniejszym). Występują w różnych kolorach, ale wszystkie są czyste i nasycone, z zielono-metalicznym połyskiem na szyi. Gołębie zamojskie cechuje bardzo wysoki pułap lotu, wytrzymałość oraz dość dobra orientacja przestrzenna.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 22000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 22.000,00 zł (słownie: dwadzieścia dwa tysiące złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 2.200,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 21 października 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 22 października 2026 r. o godzinie 13.00 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 9.00 - 15.00 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 29.09.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
PRZESTRONNY DOM 220 m² | 13 ARÓW | ZAMOŚĆ, UL. GÓRNA Cena: 1290000 PLN Szukasz przestronnego domu w Zamościu, z dużą działką i miejscem dla całej rodziny? Ta nieruchomość daje znacznie więcej przestrzeni niż typowy dom miejski.Na sprzedaż wolnostojący dom o powierzchni użytkowej ok. 220 m², położony na dużej, 13-arowej działce przy ul. Górnej w Zamościu.To propozycja dla osób, które chcą mieszkać w mieście, ale jednocześnie mieć własny ogród, prywatność i przestrzeń, której trudno szukać przy współczesnej zabudowie jednorodzinnej.DOM DLA RODZINY – I NA LATAPowierzchnia około 220 mkw daje możliwość wygodnego zamieszkania większej rodzinie i zapewnia przestrzeń, której często brakuje w nowych, kompaktowych domach.Duża liczba pomieszczeń pozwala wydzielić strefę dzienną, sypialnie, gabinet czy dodatkowe pomieszczenia gospodarcze, zależnie od potrzeb przyszłych mieszkańców.Dom został wybudowany w 2002 roku i wykończony w 2003 roku. Wnętrze jest w bardzo dobrym stanie i nadaje się do użytkowania.13 ARÓW DZIAŁKI – PRAWDZIWA PRZESTRZEŃJednym z największych atutów tej nieruchomości jest działka o powierzchni 1300 m².To przestrzeń, która daje znacznie więcej możliwości niż typowa działka przy domu w mieście.Możesz stworzyć tutaj:- prywatny ogród,- miejsce do wypoczynku,- bezpieczną przestrzeń dla dzieci,- strefę rekreacyjną i miejsce na spotkania z rodziną,- ogród warzywny lub sad,- a nawet rozbudować istniejące zagospodarowanie – zgodnie z obowiązującymi przepisami.13 arów w granicach Zamościa to jeden z tych atutów, które docenia się szczególnie po zamieszkaniu.GARAŻ Dom posiada garaż w bryle budynku, co zapewnia wygodę codziennego użytkowania, szczególnie zimą.LOKALIZACJA – ZAMOŚĆ, UL. GÓRNANieruchomość położona jest w spokojnej części zabudowy jednorodzinnej, a jednocześnie w granicach miasta.To dobre rozwiązanie dla osób, które nie chcą rezygnować z wygody Zamościa, ale jednocześnie nie chcą mieszkać w zwartej zabudowie lub na niewielkiej działce.DLACZEGO WARTO ZOBACZYĆ TEN DOM?- 220 m² powierzchni użytkowej- duża 13-arowa działka- wolnostojący dom w Zamościu- garaż w bryle budynku- częściowe podpiwniczenie- przestrzeń dla większej rodziny- możliwość stopniowego unowocześnienia wnętrza- prywatny ogród i dużo miejsca wokół domu- spokojna zabudowa jednorodzinnaTO NIE JEST DOM DLA KAŻDEGO – I WŁAŚNIE W TYM TKWI JEGO POTENCJAŁJeżeli szukasz nowego domu w standardzie katalogowym, znajdziesz na rynku wiele takich ofert.Jeżeli natomiast zależy Ci na dużym, solidnym domu, dużej działce i lokalizacji w Zamościu, a jednocześnie chcesz mieć możliwość dostosowania wnętrza do własnych potrzeb, ta nieruchomość zasługuje na uwagę.Zapraszam na prezentację – najlepiej zobaczyć tę nieruchomość na żywo i samemu ocenić przestrzeń, działkę oraz możliwości, jakie daje ten dom.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠  ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠  ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠  ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Tomasz JuszczakDoradca ds. nieruchomościtel. 504 288 990e-mail: [email protected]ółnoc Nieruchomości Zamość Data dodania ogłoszenia: 23.09.2026 PRZESTRONNY DOM 220 m² | 13 ARÓW | ZAMOŚĆ, UL. GÓRNA
Nowoczesny dom o powierzchni 176 m² z zadbaną działką | Hrubieszów Cena: 890000 PLN Prezentujemy Państwu zadbany, gotowy do zamieszkania dom wolnostojący z użytkowym poddaszem, położony w Hrubieszowie przy ul. W. Jagiełły, na osiedlu Jagiellońskim.Dom o powierzchni 176 m² posadowiono na dużej, ogrodzonej i zagospodarowanej działce o powierzchni 33 arów (3300 m²).Nieruchomość łączy komfort przestronnego domu, prywatność dużej posesji i bliskość miejskiej infrastruktury. To propozycja dla osób, które szukają przestronnego domu dla rodziny, cenią sobie dużą ilość zielonej przestrzeni i możliwość wypoczynku we własnym ogrodzie, a jednocześnie chcą zachować wygodny dostęp do miasta. Funkcjonalny układ dwóch kondygnacji pozwala na komfortowe oddzielenie części wspólnej od bardziej prywatnej. Dom może być również dobrym rozwiązaniem dla rodziny wielopokoleniowej lub osób potrzebujących dodatkowej przestrzeni do pracy, nauki czy przyjmowania gości.Dużym atutem jest funkcjonalny parter przystosowany dla osób z trudnościami z poruszaniem się – zastosowano tutaj bezprogową przestrzeń oraz drzwi o szerokości 90 cm, co ułatwia swobodne przemieszczanie się po tej kondygnacji.PARAMETRY DOMUbudynek wolnostojący, murowany, podpiwniczonypowierzchnia mieszkalna domu: 176 m² (parter + użytkowe poddasze),dodatkowo 56 m² piwnicy z pomieszczeniami gospodarczymi i kotłownią,stan: gotowy do zamieszkania,własne centralne ogrzewanie - piec zasypowy na ekogroszek,ogrzewanie podłogowe,monitoringokna PCV trzyszyboweelewacja ocieplona styropianem, na zewnątrz pokryta tynkiem strukturalnym; stropodach ocieplony wełną mineralną o podwyższonych parametrach instalacje elektryczna, hydrauliczna, grzewcza i piec pochodzą z 2017 rokuDom w obecnym kształcie powstał w 2017 roku w wyniku gruntownej przebudowy, kapitalnego remontu oraz rozbudowy istniejącego, niewielkiego domu murowanego. Z pierwotnego budynku zachowano jedynie część konstrukcji murowanej – fundamenty zostały odpowiednio zaizolowane, wykonano nowe wylewki, a całość została poddana kompleksowej modernizacji i rozbudowie. W ramach inwestycji dom został powiększony o znaczną część parteru, całe poddasze i taras, dzięki czemu uzyskał zupełnie nową bryłę, funkcjonalność i standard. Zastosowano nowoczesne rozwiązania budowlane i instalacyjne, a nieruchomość została wykończona z dbałością o estetykę i detale.W praktyce jest to dom o standardzie i charakterze współczesnego budynku, który od 2017 roku funkcjonuje w obecnej formie. Jest zadbany, gustownie wykończony i gotowy do zamieszkania bez konieczności przeprowadzania dodatkowych prac remontowych.UKŁAD DOMUDom posiada przestrzeń mieszkalną na dwóch kondygnacjach. Parter stanowią pomieszczenia z . Cała kondygnacja została przystosowana do potrzeb osób z trudnościami w poruszaniu się – bezprogowa przestrzeń oraz drzwi o szerokości 90 cm zapewniają wygodną komunikację.Na parterze znajdują się:3 pokoje, w tym jeden z wyjściem na balkon,kuchnia,korytarz,łazienka.Użytkowe poddasze stanowi dodatkową, niezależną strefę domu, którą można wykorzystać jako część prywatną, pokoje dla dzieci, gabinet lub przestrzeń dla gości. Na poddaszu znajdują się:3 pokoje,garderoba,łazienka,hol.Obie kondygnacje łączy gustowna klatka schodowa ze schodami wykończonymi naturalnym drewnem, stanowiąca elegancki element wnętrza.Przestrzeń do wypoczynkuBezpośrednio przy domu znajduje się wyjątkowy, 50 metrowy zadaszony taras, który tworzy naturalne przedłużenie przestrzeni mieszkalnej i pozwala komfortowo spędzać czas na świeżym powietrzu.Na terenie posesji znajduje się również:wybrukowane teren przygotowany pod wolnostojący basen,miejsce na ognisko lub grilla,plac zabaw – idealny dla dzieci,część rekreacyjna,liczne nasadzenia, krzewy ozdobne i drzewa owocowe.Całość otoczona jest zielenią i kwiatami, dzięki czemu posesja zapewnia przyjemną atmosferę, prywatność i możliwość wypoczynku w spokojnym otoczeniu.DZIAŁKA I MEDIApowierzchnia działki: 33 ary / 3300 m²działka jest ogrodzona i zagospodarowanana posesję prowadzi zautomatyzowana brama, furtka wyposażona jest w domofonpodjazd i ciągi piesze przy domu wyłożone są kostką brukową, podjazd i miejsca postojowe utwardzonedziałka jest monitorowana nowoczesnym systemem kamerenergia elektryczna: z sieciwoda: z sieci miejskiej oraz na potrzeby gospodarcze własna studniakanalizacja: szamboDuża powierzchnia działki daje wiele możliwości wykorzystania – od rodzinnego wypoczynku i rekreacji, przez ogród, aż po stworzenie własnej, prywatnej przestrzeni do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Dojrzała zieleń, drzewa owocowe, nasadzenia i ogrodzenie sprawiają, że posesja jest już zagospodarowana i nie wymaga tworzenia ogrodu od podstaw.LOKALIZACJADom położony jest przy ul. W. Jagiełły, na osiedlu Jagiellońskim w Hrubieszowie, na spokojnych obrzeżach miasta. Otoczenie zieleni i drzew pozwala cieszyć się spokojem oraz prywatnością. Jednocześnie, dojazd do centrum Hrubieszowa zajmuje kilka minut samochodem, dzięki czemu mieszkańcy mogą wygodnie korzystać ze sklepów, szkół, usług i pozostałych punktów infrastruktury miejskiej.Ta nieruchomość będzie odpowiednia dla rodziny lub osób szukających stworzenia własnego miejsca do pracy, z wykorzystaniem dostępnej przestrzeni zarówno domu jak i działki.Dom jest zadbany i nowoczesny, nie wymaga pilnych nakładów. Dużemy metraż pozwoli wygodnie mieszkać tu nawet większej rodzinie, oferując przestronne i funkcjonalne wnętrza. Co ważne, dom charakteryzuje się też niskimi kosztami utrzymania a własne ogrzewanie gwarantuje niezależność. To idealne miejsce dla osób ceniących spokój, przestrzeń i bliskość natury.Zapraszam na prezentację, to miejsce zasługuje by zobaczyć je na żywo.Justyna Łagoda 665 750 080Północ Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 322- 400 ZamośćPomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości.Nasz doradca kredytowy bezpłatnie pomoże Ci sprawdzić zdolność kredytową i przedstawi najkorzystniejszą ofertę z ponad 10 banków!Posiadasz podobną nieruchomość? Zadzwoń i skorzystaj z bezpłatnej konsultacji, gdzie odpowiem na pytania dotyczące Twojej nieruchomości, jej ceny oraz procesu sprzedaży.. Data dodania ogłoszenia: 18.09.2026 Nowoczesny dom o powierzchni 176 m²  z zadbaną działką | Hrubieszów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Z Treść komentarza: Niektórzy "andorianie" miewają też po sześć cylindrów. Data dodania komentarza: 2.10.2026, 01:02 Źródło komentarza: W młodości siła. Andoria Mircze nie uległa doświadczonej jedenastce Błękitnych Obsza Autor komentarza: Przykre. Treść komentarza: Bys sie chamie zastanowił co w tej chwili wypowiedziałeś ze swojego wulgarnego pyska . Zebys za to słowo nie pożałował ! Data dodania komentarza: 1.10.2026, 21:38 Źródło komentarza: Straż miejska dostanie nowe uprawnienia. Za to będzie mogła karać kierowców Autor komentarza: Nic ująć . Treść komentarza: Widac i czuc z daleka Ze temu człowiekowi śmierdzi ruska onuca ktora nosi na codzien razem z Konfederacja Korony Polskiej i Konfederacji (Ruch Narodowy ) i plecie trzy po trzy jak czlowiek z pod Grant Hotelu w Sopocie . Zachowuje sie jakblazen! Data dodania komentarza: 1.10.2026, 20:47 Źródło komentarza: Straż miejska dostanie nowe uprawnienia. Za to będzie mogła karać kierowców Autor komentarza: trekker Treść komentarza: Andoria ? ktoś tu chyba jest miłośnikiem Star Treka :) tyle że Andorianie są niebiescy i mają czułki na głowach :) Data dodania komentarza: 1.10.2026, 20:45 Źródło komentarza: W młodości siła. Andoria Mircze nie uległa doświadczonej jedenastce Błękitnych Obsza Autor komentarza: Z TL . Treść komentarza: Pełna odpowiedzialność za drogie paliwo ponosi czlowiek towarzysz w tej Nawrocki wetoman . Data dodania komentarza: 1.10.2026, 20:17 Źródło komentarza: Kampania cukrownicza w Werbkowicach wchodzi na pełne obroty. Jakość nadrabia stratę w tonażu Autor komentarza: Emeryt. Treść komentarza: Aby wejsc do władzy chca wybielić swoich mafijnych oszustow ktorzy uciekli przed odpowiedzialnością z kraju . Dzisiejsza wypowiedz Batyra to kompromitacja ! Data dodania komentarza: 1.10.2026, 20:09 Źródło komentarza: Kampania cukrownicza w Werbkowicach wchodzi na pełne obroty. Jakość nadrabia stratę w tonażu
Reklama
Reklama
Reklama