Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 stycznia 2026 21:02
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

PIŁKARSKA IV LIGA: Trudna sytuacja Gryfa Gmina Zamość

Sytuacja Gryfa Gmina Zamość w tabeli czwartoligowej grupy lubelskiej stała się dosyć trudna, ale jeszcze nie beznadziejna, bo przecież przed tym zespołem jeszcze dwadzieścia dwa mecze. Po dziesięciu bilans jest mizerny. Drużyna, którą prowadzi trener Damian Koszel, jeszcze nie zaznała smaku zwycięstwa w tych rozgrywkach. Zdobyła zaledwie trzy punkty. Siedem razy schodziła z boiska pokonana.
Sytuacja Gryfa Gmina Zamość w tabeli czwartoligowej grupy lubelskiej stała się dosyć trudna, ale jeszcze nie beznadziejna, bo przecież przed tym zespołem jeszcze dwadzieścia dwa mecze.
Sytuacja Gryfa Gmina Zamość w tabeli czwartoligowej grupy lubelskiej stała się dosyć trudna, ale jeszcze nie beznadziejna, bo przecież przed tym zespołem jeszcze dwadzieścia dwa mecze.

Autor: Kamil Gac

– Nie jesteśmy zadowoleni z tego, w jakim położeniu znalazł się nasz zespół. Wyniki i miejsce w tabeli są nie do zaakceptowania. Dalecy jednak jesteśmy od nerwowych ruchów. Jeśli zatrudniliśmy nowego trenera, po rezygnacji jego poprzednika, to nie po to, żeby wymienić go na innego. Ufamy mu, a w swoim gronie, w klubowym zarządzie, nawet nie rozmawiamy o zwolnieniu szkoleniowca. Będzie pracował dotąd, dopóki sam nie zrezygnuje. Wszyscy musimy wziąć odpowiedzialność za słabe wyniki zespołu – zarząd, sztab szkoleniowy i piłkarze. Nie możemy zrzucić wszystkiego na jedną osobę – mówi Tomasz Bondyra, prezes Gryfa.

Jeśli chodzi o defensywę Gryfa, to jeszcze nie jest tak źle. W ligowej tabeli, w rubryce „bramki stracone” obok zespołu z gminy Zamość widnieje liczba 16. Tylko nieliczni dotąd dali sobie wbić mniej goli. Gorzej w przypadku podopiecznych trenera Koszela jest ze zdobywaniem bramek, a nawet ze stwarzaniem groźnych sytuacji podbramkowych. 

– Zmiana trenera nic nie da, jeśli razem nie weźmiemy się w garść. Wspólnie musimy wyjść naprzeciw wyzwaniu i razem rozwiązać problemy, z którymi się borykamy. Mamy nadzieję, że po środowym meczu pucharowym z Tomasovią nastąpi już odbicie – mówi prezes Bondyra.

Sęk w tym, że Gryf co prawda wyeliminował z okręgowego Pucharu Polski wyżej notowanego rywala z Tomaszowa Lubelskiego, ale w ciągu dziewięćdziesięciu minut i czasu doliczonego do obu części zawodów nie wykreował zbyt wielu sytuacji podbramkowych. Mało tego, nie zdobył ani jednej bramki, a z przeciwnikiem uporał się dopiero po konkursie rzutów karnych. 

CZYTAJ TEŻ: KLASA OKRĘGOWA: Sprawiedliwy wynik

– Wpływ na to, że nie strzelamy goli, ma przede wszystkim sytuacja kadrowa. Za dużo przeszliśmy zmian personalnych w okresie letnim, za bardzo odmłodziliśmy drużynę. Na niektóre odejścia nie mieliśmy wpływu. Z końcem sezonu każdy zawodnik mógł samodzielnie podjąć decyzję odnośnie swojej przynależności klubowej. Odeszło od nas wielu piłkarzy. Zabrakło nam czasu, by gra zespołu, w którym wymieniliśmy jedenastu, czy dwunastu graczy, odpaliła. Musieliśmy też patrzeć na to wszystko z perspektywy całego klubu, a nie tylko zespołu seniorów. Wiązało się to z działaniami na budżecie realnym, a nie wirtualnym, a także z wzięciem odpowiedzialności za Akademię Piłkarską Gryfa, w której zrzeszamy 225 młodych zawodników. Nie mogliśmy się zadłużać kosztem tejże akademii, która jest naszą przyszłością. Postawiliśmy latem na młodzież, bo zmusiła nas do tego sytuacja kadrowa i ekonomiczna – tłumaczy prezes Bondyra.

Gryf nie zamierza za wszelką cenę bronić IV ligi. 

– Zrobimy wszystko, co tylko będziemy mogli, żeby pozostać w tej klasie rozgrywkowej, w której występujemy już piąty sezon. Zrobimy wszystko, ale tylko w granicach zdrowego rozsądku. Nie będziemy rozpaczać w przypadku degradacji do klasy okręgowej, bo czasem krok w tył nie jest zły, a nawet pozwala stać się silniejszym. Jeśli będziemy przejawiali ciśnienie, by bez względu na koszty pozostać w IV lidze i sięgniemy po posiłki w postaci „armii zaciężnej”, to nasi wychowankowie pójdą w odstawkę. A tego nie chcemy.

Punktem bazowym – jak wyjaśnia prezes Bondyra – ma być finał rundy jesiennej. 

– W tej części sezonu pozostało jeszcze sześć meczów. Jeśli wygramy trzy, to będziemy mieli dwanaście punktów, a nasza sytuacja znacznie się poprawi. Jeśli zakończymy rundę z dorobkiem pięciu punktów, to znajdziemy się w tragicznym położeniu. Dopiero po zakończeniu rundy jesiennej, w zależności od dorobku punktowego, będziemy decydowali, co dalej. Na pewno trener Koszel może spokojnie pracować z zespołem do końca rundy – mówi Bondyra.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WaldekTreść komentarza: Radny Janusz Krawczyk zachował się jak trzeba – działał jawnie, jako rolnik i przedstawiciel mieszkańców, a nie jak ktoś, kto knuje za plecami. Jeśli ktoś w tej historii zasługuje na krytykę, to nie radny, tylko wójt, która swoimi decyzjami i działaniami wprowadziła w błąd i doprowadziła do konfliktu, a teraz próbuje zrzucić odpowiedzialność na innych.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:23Źródło komentarza: „Rolnik z krwi i kości” na celowniku. Stracił mandat radnego gminy Tomaszów LubelskiAutor komentarza: GułanTreść komentarza: Najbardziej bulwersujące jest to, że najpierw złożono wniosek do wojewody o uchylenie mandatu radnego, a chwilę później ta sama wójt wydzierżawiła mu gminną działkę, mimo że wiedziała, jakie to może mieć konsekwencje prawne. To wygląda nie na troskę o prawo, ale na polityczną grę i próbę zastawienia pułapki.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: „Rolnik z krwi i kości” na celowniku. Stracił mandat radnego gminy Tomaszów LubelskiAutor komentarza: GośćTreść komentarza: Pani wójt Marzena Czubaj-Gancerz zamiast rozwiązywać realne problemy gminy, wybrała drogę donosu na radnego Janusza Krawczyka, bo był dla niej po prostu niewygodny. Radny patrzył władzy na ręce, zadawał pytania i nie zgadzał się na decyzje podejmowane po cichu – i właśnie za to został zaatakowany.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:20Źródło komentarza: „Rolnik z krwi i kości” na celowniku. Stracił mandat radnego gminy Tomaszów LubelskiAutor komentarza: Emerytka .Treść komentarza: Zboczeńcu PiSuaru nie masz chamie wstydu i honoru za grosz jak Twoi zaufani ludzie patologi na ktorych głosujesz i popierasz. Potrafisz jeden z drugim tylko siac nienawisc na ludzi Bogu ducha winnych.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:11Źródło komentarza: Gm. Radecznica: Zdesperowana 89-latka zadzwoniła pod 112. Policjanci pomogli jej rozpalić w piecuAutor komentarza: kościół- Dom Boży (?)Treść komentarza: Tworzą się jakieś dzikie grupy pseudo- katolików, nie wystarczy tylko jeden kościół jeden Bóg ,jedna Maryja ????, np. Radio Maryja w Kanadzie zostało zlikwidowane właśnie z powodu kontrowersji często szokujących Polaków za granicą.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 14:15Źródło komentarza: Zamość: Kuria przestrzega. Chodzi o grupę „Zdrowaś Maryjo Łaski Pełna”Autor komentarza: KaczystanTreść komentarza: Hańba dla PISuarów tu piszących :))))))) wyjta dalekj kaczor :)))))Data dodania komentarza: 22.01.2026, 13:04Źródło komentarza: Gm. Radecznica: Zdesperowana 89-latka zadzwoniła pod 112. Policjanci pomogli jej rozpalić w piecu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama