Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 marca 2026 06:06
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

PIŁKARSKA IV LIGA: Trudna sytuacja Gryfa Gmina Zamość

Sytuacja Gryfa Gmina Zamość w tabeli czwartoligowej grupy lubelskiej stała się dosyć trudna, ale jeszcze nie beznadziejna, bo przecież przed tym zespołem jeszcze dwadzieścia dwa mecze. Po dziesięciu bilans jest mizerny. Drużyna, którą prowadzi trener Damian Koszel, jeszcze nie zaznała smaku zwycięstwa w tych rozgrywkach. Zdobyła zaledwie trzy punkty. Siedem razy schodziła z boiska pokonana.
Sytuacja Gryfa Gmina Zamość w tabeli czwartoligowej grupy lubelskiej stała się dosyć trudna, ale jeszcze nie beznadziejna, bo przecież przed tym zespołem jeszcze dwadzieścia dwa mecze.
Sytuacja Gryfa Gmina Zamość w tabeli czwartoligowej grupy lubelskiej stała się dosyć trudna, ale jeszcze nie beznadziejna, bo przecież przed tym zespołem jeszcze dwadzieścia dwa mecze.

Autor: Kamil Gac

– Nie jesteśmy zadowoleni z tego, w jakim położeniu znalazł się nasz zespół. Wyniki i miejsce w tabeli są nie do zaakceptowania. Dalecy jednak jesteśmy od nerwowych ruchów. Jeśli zatrudniliśmy nowego trenera, po rezygnacji jego poprzednika, to nie po to, żeby wymienić go na innego. Ufamy mu, a w swoim gronie, w klubowym zarządzie, nawet nie rozmawiamy o zwolnieniu szkoleniowca. Będzie pracował dotąd, dopóki sam nie zrezygnuje. Wszyscy musimy wziąć odpowiedzialność za słabe wyniki zespołu – zarząd, sztab szkoleniowy i piłkarze. Nie możemy zrzucić wszystkiego na jedną osobę – mówi Tomasz Bondyra, prezes Gryfa.

Jeśli chodzi o defensywę Gryfa, to jeszcze nie jest tak źle. W ligowej tabeli, w rubryce „bramki stracone” obok zespołu z gminy Zamość widnieje liczba 16. Tylko nieliczni dotąd dali sobie wbić mniej goli. Gorzej w przypadku podopiecznych trenera Koszela jest ze zdobywaniem bramek, a nawet ze stwarzaniem groźnych sytuacji podbramkowych. 

– Zmiana trenera nic nie da, jeśli razem nie weźmiemy się w garść. Wspólnie musimy wyjść naprzeciw wyzwaniu i razem rozwiązać problemy, z którymi się borykamy. Mamy nadzieję, że po środowym meczu pucharowym z Tomasovią nastąpi już odbicie – mówi prezes Bondyra.

Sęk w tym, że Gryf co prawda wyeliminował z okręgowego Pucharu Polski wyżej notowanego rywala z Tomaszowa Lubelskiego, ale w ciągu dziewięćdziesięciu minut i czasu doliczonego do obu części zawodów nie wykreował zbyt wielu sytuacji podbramkowych. Mało tego, nie zdobył ani jednej bramki, a z przeciwnikiem uporał się dopiero po konkursie rzutów karnych. 

CZYTAJ TEŻ: KLASA OKRĘGOWA: Sprawiedliwy wynik

– Wpływ na to, że nie strzelamy goli, ma przede wszystkim sytuacja kadrowa. Za dużo przeszliśmy zmian personalnych w okresie letnim, za bardzo odmłodziliśmy drużynę. Na niektóre odejścia nie mieliśmy wpływu. Z końcem sezonu każdy zawodnik mógł samodzielnie podjąć decyzję odnośnie swojej przynależności klubowej. Odeszło od nas wielu piłkarzy. Zabrakło nam czasu, by gra zespołu, w którym wymieniliśmy jedenastu, czy dwunastu graczy, odpaliła. Musieliśmy też patrzeć na to wszystko z perspektywy całego klubu, a nie tylko zespołu seniorów. Wiązało się to z działaniami na budżecie realnym, a nie wirtualnym, a także z wzięciem odpowiedzialności za Akademię Piłkarską Gryfa, w której zrzeszamy 225 młodych zawodników. Nie mogliśmy się zadłużać kosztem tejże akademii, która jest naszą przyszłością. Postawiliśmy latem na młodzież, bo zmusiła nas do tego sytuacja kadrowa i ekonomiczna – tłumaczy prezes Bondyra.

Gryf nie zamierza za wszelką cenę bronić IV ligi. 

– Zrobimy wszystko, co tylko będziemy mogli, żeby pozostać w tej klasie rozgrywkowej, w której występujemy już piąty sezon. Zrobimy wszystko, ale tylko w granicach zdrowego rozsądku. Nie będziemy rozpaczać w przypadku degradacji do klasy okręgowej, bo czasem krok w tył nie jest zły, a nawet pozwala stać się silniejszym. Jeśli będziemy przejawiali ciśnienie, by bez względu na koszty pozostać w IV lidze i sięgniemy po posiłki w postaci „armii zaciężnej”, to nasi wychowankowie pójdą w odstawkę. A tego nie chcemy.

Punktem bazowym – jak wyjaśnia prezes Bondyra – ma być finał rundy jesiennej. 

– W tej części sezonu pozostało jeszcze sześć meczów. Jeśli wygramy trzy, to będziemy mieli dwanaście punktów, a nasza sytuacja znacznie się poprawi. Jeśli zakończymy rundę z dorobkiem pięciu punktów, to znajdziemy się w tragicznym położeniu. Dopiero po zakończeniu rundy jesiennej, w zależności od dorobku punktowego, będziemy decydowali, co dalej. Na pewno trener Koszel może spokojnie pracować z zespołem do końca rundy – mówi Bondyra.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KałO i PO kaleTreść komentarza: Obecna Ruda Wesza mówiła że jak by była premierem tp paliwo było by PO 5.19zł. za litr gdy baryłka ropy była po 120 dolarów a Dolar po 4.60zł. !!! Dziś baryłka ropy jest już po 108 Dolarów , a Dolar po 3.60zł. a benzyna PO 6,50zł. i drożeje !!! Co na to Ruda WESZA ?!Data dodania komentarza: 9.03.2026, 17:31Źródło komentarza: Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premieraAutor komentarza: Z Niska .Treść komentarza: Czym to sie podniecać . Przestancie ale obciach ! a jaka w tym rejonie sensacja !Data dodania komentarza: 9.03.2026, 17:04Źródło komentarza: Biłgorajanka zadebiutuje w „M jak miłość”. Nie przegap tego odcinka!Autor komentarza: MiejscowyTreść komentarza: Pare tygodni temu kobieta w Telatynie miała 2-promile prowadząc samochód i doprowadziła do wypadku i zniszczenia dwóch pojazdów . Interwencja policji !Data dodania komentarza: 9.03.2026, 16:58Źródło komentarza: Łaszczów/Telatyn: Pijany 59-latek ani myślał zatrzymać się do kontroli. Uciekał, aż wjechał do rowuAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: Ile taka nasiadówka kosztowała podatnikówData dodania komentarza: 9.03.2026, 15:25Źródło komentarza: Szpital w Szczebrzeszynie w finansowym kryzysie. Rosną koszty, NFZ spóźnia się z płatnościamiAutor komentarza: Agnieszka S.Treść komentarza: Najszczersze gratulacje. Tak powinno być, że zastępca zostaje szefem.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 15:12Źródło komentarza: Nowy dyrektor Zakładu Karnego w Zamościu. Dobrze zna jednostkęAutor komentarza: Ten który wieTreść komentarza: Dbania o własne bezpieczeństwo nie nauczysz się w jeden dzień na „warsztatach „ ! Nie zamieniajcie POLICJANTÓW w nauczycieli którymi nie są lub „ludzi udających „ dbanie o bezpieczeństwo publiczne ! Ta ściema już od dobrych conajmniej 10 lat nie dziala na zachodzie z kąd sa czerpane przykłady lub importowani są nauczyciele i instruktorzy do takich pseudo szkoleń ! Policjanci trenujcie swój umysł i ciało abyście się do zapewnienia bezpieczeństwa Polaków nadawali ! ! !Data dodania komentarza: 9.03.2026, 08:13Źródło komentarza: Jak być „Bezpieczną Kobietą”? Nauczysz się na warsztatach w Hrubieszowie
Reklama
Reklama
Reklama