Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 21:41
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Wiktoria Gajosz jest w wybornej formie. Sprinterka Tomasovii może zdobyć 3 złote medale!

W mistrzostwach Polski juniorek i juniorów U20 w Radomiu (26-28 lipca) sprinterka Tomasovii Tomaszów Lubelski wystartuje w trzech konkurencjach – biegu na 400 m oraz sztafetach 4 razy 100 i 4 razy 400 m. Czy zdobędzie trzy złote medale? Jest to jak najbardziej realne!
Wiktoria Gajosz jest w wybornej formie. Sprinterka Tomasovii może zdobyć 3 złote medale!
To, co wydarzyło się w Warszawie w sobotę, 6 lipca, przeszło najśmielsze oczekiwania wszystkich, którzy dobrze życzyli zawodniczce w dniu jej osiemnastych urodzin. Dystans 300 m pokonała w 36.82, pozbawiając Patrycję Wyciszkiewicz rekordu Polski w kategorii U20, należącego do tej zawodniczki od kwietnia 2013 r.

Na liście wyników, uzyskanych w tym sezonie przez polskie sprinterki na dystansie 400 m w kategorii U20, Wiktoria Gajosz zajmuje pierwsze miejsce. W Brnie (Czechy) pokonała ten dystans w czasie 53.13. Jeszcze trzy zawodniczki uzyskały w tym roku czas krótszy niż 54 sekundy. Druga na liście rankingowej Dominika Duraj z LKS Ziemi Puckiej Puck przebiegła 400 m w czasie 53.35, zaś trzecia Wiktoria Gadajska z RLTL GGG Radom – z wynikiem 53.64. Walka o złoto mistrzostw Polski U20 rozegra się zapewne między Gajosz a Duraj. Jeśli zawodniczka Tomasovii utrzyma obecną dyspozycję, to w Radomiu nie powinna mieć konkurencji. W aktualnej formie jest poza zasięgiem rywalek.

Czytaj też: Wiktoria Gajosz dumą Tomasovii. Rekord Polski ustanowiła w dniu swoich 18 urodzin!

– Liczymy na ten złoty medal – mówi Damian Leszczyński, klubowy szkoleniowiec Wiktorii Gajosz.

Od początku sezonu Gajosz prezentowała wysoką formę, która w ostatnim czasie wręcz eksplodowała niczym sylwestrowa petarda. Najlepszym dowodem tego są rekordy życiowe zawodniczki na wszystkich dystansach sprinterskich, od 100 do 400 m, a zwłaszcza jej niedawny rekord Polski w biegu na 300 m w kategorii U20 (36.82) oraz minima kwalifikacyjne na dystansach 200 i 400 m na mistrzostwa świata juniorek i juniorów U20 w Limie (Peru).

– W Brnie Wiktoria pobiła dotychczasowy rekord Polski niespodziewanym wynikiem, nawet w odniesieniu do tego, co ostatnio prezentowała na treningach. Nic nie wskazywało na to, że może pobiec aż tak szybko. Zaskoczył mnie ten rezultat, ale tak naprawdę, to nie powienien dziwić. W wysokiej formie Wiktoria była od dawna, ale narzuciła na siebie tak wysoką presję, że nie była w stanie sprostać własnym wymaganiom. Miała przez to kryzys. Swoją głowę odblokowała dopiero wtedy, gdy przemyślała i zrozumiała ten problem, po długich dyskusjach ze mną. Jak zdjęła z siebie presję, to natychmiast zaczęła bić rekordy – tłumaczy trener Leszczyński.

Pokonała siebie samą

W rozegranych na początku czerwca we Włocławku Ogólnopolskich Mistrzostwach Krajowego Zrzeszenia LZS w lekkoatletyce, w biegu juniorek do lat 20 na dystansie 400 m Gajosz była trzecia (54.40). Konkurencję wygrała Gadajska (53.64), a szybciej niż zawodniczka Tomasovii pobiegła też Duraj (54.04). Złote medale podopieczna trenera Leszczyńskiego wywalczyła natomiast w biegu na 100 m i z klubową sztafetą 4 razy 100 m.

– We Włocławku nie zaprezentowała pełni swoich umiejętności. Wystartowała tam po pięciu dniach spędzonych w łóżku z powodu choroby. Zdobyła dwa złote medale i jeden brązowy. Byłem z niej dumny, że mimo niedyspozycji zdrowotnej osiągnęła takie sukcesy, ale dla niej było to za mało. Tłumaczyłem jej, żeby nie zawieszała sobie tak wysoko poprzeczki, a będzie lepiej jej się biegało. Na szczęście dostosowała się do moich rad – opowiada trener Leszczyński.

Przeczytaj: Świetny start Wiktorii Gajosz. Sprinterka Tomasovii Tomaszów Lubelski wygrała bieg kobiet

Kolejne starty Wiktorii Gajosz były wręcz rewelacyjne. W sobotę, 15 czerwca podczas 6. mityngu kwalifikacyjnego LOZLA w Lublinie wygrała bieg kobiet na dystansie 200 m z wynikiem 23.65, osiągając – mimo niekorzystnego wiatru, wiejącego w przeciwnym kierunku z prędkością 1,2 metra na sekundę – rekord życiowy i minimum kwalifikacyjne na mistrzostwa świata U20. Tydzień później w Brnie, w międzynarodowym meczu lekkoatletycznym juniorów do lat 20, równie świetnie poszło jej na dystansie 400 m. Linię mety minęła jako pierwsza z wynikiem 53.13, także będącym jej nową „życiówką”, lepszą od wskaźnika kwalifikacyjnego na mistrzostwa świata.

– Gdy dowiedziałam się, że zostałam powołana ma mecz w Brnie, to byłam szczęśliwa, ale zaszokowało mnie i trochę przeraziło to, że będę musiała pobiec dwa razy 400 m w przeciągu jednego dnia. Tydzień wcześniej zrobiłam minimum na dystansie 200 m, więc byłam spokojniejsza o swój udział w mistrzostwach świata w Peru, dlatego do swoich startów na 400 m podeszłam z luźną głową. Pogoda była rewelacyjna. Trudno było wymarzyć sobie lepszą – było ciepło, miałam czym oddychać. Czeska bieżnia okazała się miejscem, na którym uwielbiam biegać. O dziwo, nie byłam zestresowana. Oczywiście jak zawsze pewien poziom stresu się pojawił, ale ten, który towarzyszył mi w tamtym momencie, był bardzo pozytywny i mobilizował mnie do działania. Byłam bardzo szczęśliwa, że mogę reprezentować Polskę w zawodach międzynarodowych. Spełniło się jedno z moich marzeń. Wiedziałam, że jestem wstanie szybko biegać. Nie spodziewałam się, że aż tak szybko. Wynik, który uzyskałam, okazał się dla mnie „kosmiczny”. Udowodniłam sobie samej, że jedynym przeciwnikiem, który stoi na mojej drodze do szybkiego biegania, jestem ja sama. Poprawiłam w Czechach „życiówkę”, a odblokować się pomógł mi ciężki start we Włocławku. Biegłam osłabiona po chorobie, ale taki start był mi bardzo potrzebny. Okazał się kluczowym momentem w moich tegorocznych startach – mówi nam Wiktoria Gajosz.

Najlepszy urodzinowy prezent

To, co wydarzyło się w Warszawie w sobotę, 6 lipca, przeszło najśmielsze oczekiwania wszystkich, którzy dobrze życzyli zawodniczce w dniu jej osiemnastych urodzin. Dystans 300 m pokonała w 36.82, pozbawiając Patrycję Wyciszkiewicz rekordu Polski w kategorii U20, należącego do tej zawodniczki od kwietnia 2013 r. Ale to nie wszystko. Zawodniczka Tomasovii uzyskała piąty rezultat wszech czasów w Polsce wśród seniorek! Szybciej w dziejach polskiej lekkoatletyki pobiegły tylko same gwiazdy Królowej Sportu – Natalia Kaczmarek (35.52), Irena Szewińska (35.70), Anna Kiełbasińska (36.34) i Justyna Święty-Ersetic (36.50).

– Przed zawodami w Warszawie podsunęłam trenerowi pomysł, aby wystartować na 300 m. Miałam startować też w sztafecie 4 razy 100 m, ale z racji złego samopoczucia jednej z dziewczyn odpuściłyśmy tę konkurencję. Zależało mi na tym, żeby pobiec na 300 m, ponieważ chciałam zbliżyć się do rekordu Polski, bądź nawet go pobić. Wydawało się to bardzo realne, ze względu na progres, który zrobiłam w ostatnim czasie. Chciałam zbliżyć się do rekordu Polski, ale gdyby przed startem ktoś mi powiedział, że go pobiję o prawie sekundę, tobym w to nie uwierzyła. Do Warszawy przybyliśmy o godz. 14, a start miałam o godz. 19.55. Musiałam czekać w trudnych warunkach atmosferycznych. Było gorąco, duszno, do tego wiał straszny wiatr, ale ja już pokazywałam, że umiem biegać w tak niekorzystnych warunkach. Pewnie weszłam w bloki. Ruszyłam tak, jak lubię najbardziej, czyli na maksa. Po pokonaniu 200 m poczułam, jakby wielka ściana stanęła mi na drodze, ale to uczucie sprawiło, że włożyłam w te końcowe 100 m jeszcze więcej siły. Ta ostatnia „setka” była naprawdę szybka. Gdy przekroczyłam linię mety i zobaczyłam ten magiczny wynik 36.82, to byłam tak zdziwiona, że nawet nie potrafię określić, jak nietypowe emocje mi wtedy towarzyszyły. W pobliżu mety pojawili się moi znajomy z urodzinową babeczką. Zdmuchnęłam świeczki, a ten niesamowity wynik udokumentowałam na zdjęciu. Byłam z siebie bardzo dumna, bo sama sobie sprawiłam najlepszy prezent na osiemnaste urodziny. Po tym starcie zdałam sobie sprawę z tego, jak jestem groźna i mocna fizycznie, ale też psychicznie. A tego właśnie do tej pory mi brakowało. W końcu pokazałam na bieżni prawdziwą siebie. Taką, jaką dotąd widzieli mnie jedynie mój trener i znajomi sportowcy z grupy szkoleniowej – opowiada Wiktoria Gajosz.

Z Radomia fascynująca sportsmenka rodem z Chełma może przywieźć nawet trzy złote medale. Tomasovia wystąpi tam w składzie Wiktoria Gajosz, Małgorzata Pojęta, Joanna Fus i Julia Kawałek. Zwycięstwa zespołu z Tomaszowa Lubelskiego w sztafecie krótkiej i długiej są jak najbardziej realne.

– Jesteśmy liderem w kraju, w sztafetach. W biegu 4 razy 100 m różnie może być. Najdrobniejszy błąd może zniweczyć cały wysiłek sztafety. Za to w biegu 4 razy 400 m powinniśmy być poza wszelką konkurencją, o ile nie przytrafi się nic pechowego. Każda z czterech zawodniczek biega na dystansie 400 m w czasie krótszym niż minuta, więc powinniśmy wygrać – twierdzi trener Leszczyński.

Czytaj: Lekkoatletyka: Wiktoria Gajosz zdjęła klątwę czwartego miejsca!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Przytulne mieszkanie | Wożuczyn -Cukrownia | 51m2 Cena: 160000 PLNSzukasz gotowego do zamieszkania lokum w spokojnej okolicy, które łączy nowoczesny styl z domowym ciepłem? To mieszkanie w miejscowości Wożuczyn-Cukrownia czeka właśnie na Ciebie!Kluczowe informacje:Powierzchnia: 51,33 m²Piętro: 1. piętroCena: 160 000 zł do negocjacjiUkład pomieszczeń:Mieszkanie zostało zaprojektowane z myślą o maksymalnej funkcjonalności i przestrzeni:Kuchnia z jadalnią: Serce domu, idealne na wspólne posiłki.Salon: Przestronny i jasny, idealny do odpoczynku.Pokój: Ustawna sypialnia lub pokój dla dziecka.Duża łazienka: Komfortowa przestrzeń, która pomieści wszystko, czego potrzebujesz.Przedpokój: Komunikacja łącząca pomieszczenia.Standard wykończenia:Mieszkanie po remoncie, dzięki czemu prezentuje się bardzo świeżo i nowocześnie:Sufity: Efektowne, nowoczesne sufity podwieszane, które nadają wnętrzu charakteru.Podłogi: Praktyczne połączenie paneli (w pokojach) oraz płytek (w kuchni i łazience).Okna: Nowoczesne okna PCV (plastikowe), zapewniające dobrą izolację cieplną.Ogrzewanie: Dwa niezależne źródła ciepła – wydajny piec na ekogroszek oraz klimatyczny kominek, który stworzy wyjątkowy nastrój w zimowe wieczory.Media i udogodnienia:Mieszkanie jest w pełni uzbrojone i gotowe do eksploatacji:Wodociąg miejskiKanalizacjaInstalacja elektrycznaDlaczego warto?Miejscowość Wożuczyn-Cukrownia to lokalizacja dla osób ceniących spokój, a jednocześnie wymagających pełnej infrastruktury technicznej. Niskie piętro (1.) jest ogromnym atutem dla rodzin z dziećmi oraz osób starszych. Mieszkanie nie wymaga nakładów finansowych na start – wchodzisz i mieszkasz!Cena: 160 000 zł do negocjacjiZapraszam do kontaktu i na prezentację mieszkania!Monika Hart723 771 [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 3Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Data dodania ogłoszenia: 29.04.2026Przytulne mieszkanie | Wożuczyn -Cukrownia | 51m2
Dom z 7 oddzielnymi apartamentami wysokiej klasy Cena: 2600000 PLNGotowy biznes inwestycyjny w sercu Roztocza – KrasnobródCena - 2 600 000 zł brutto (w tym 23% Vat)Na sprzedaż dochodowa nieruchomość położona w atrakcyjnej turystycznie miejscowości Krasnobród, w regionie Roztocze. To idealna propozycja dla inwestora szukającego gotowego biznesu pod wynajem krótkoterminowy.Najważniejsze atuty nieruchomości:dom w konstrukcji szkieletowej, wybudowany przez właściciela – specjalistę w tej dziedziniewykonanie w wysokim standardzie, z dbałością o detale i trwałośćbudynek zaprojektowany od początku jako obiekt pod wynajem (odkurzacz centralny, oddzielna pralnia)7 niezależnych apartamentów o zróżnicowanej powierzchnikażdy apartament wyposażony w aneks kuchenny i prywatną łazienkęsprzedaż obejmuje pełne, wysokiej klasy wyposażenienieruchomość gotowa do generowania dochodu od pierwszego dniaUdogodnienia dla gości:przestronna, zadbana działkaaltana wypoczynkowaboisko do siatkówkistoły i ławki zewnętrzneklimatyczny leśny zakątekhamaki i strefy relaksuDodatkowy potencjał inwestycyjny:możliwość dokupienia ok. 20 arów działki budowlanejopcja rozbudowy (np. dodatkowe domki pod wynajem) lub powiększenia części rekreacyjnejInformacje formalne:sprzedaż jako gotowy biznesfaktura VAT 23%To nieruchomość, która łączy świetną lokalizację, przemyślany projekt i realny potencjał dochodowy — idealna inwestycja w rozwijającym się regionie turystycznym.Działka i budynek posiadają wszystkie media.Zainteresowany? Zapraszam na prezentację, w trakcie której można zobaczyć potencjałnieruchomości.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakupnieruchomości.Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepszeoferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytaniadotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:• Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości• Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej• Rzetelne oceny wartości nieruchomości• Uzyskanie świadectwa energetycznegoNie zwlekaj – zadzwoń już dziś!Paweł WyszyńskiDoradca ds. nieruchomościtel. 781 812 827e-mail: [email protected]ółnoc Nieruchomości ZamośćData dodania ogłoszenia: 24.04.2026Dom z 7 oddzielnymi apartamentami wysokiej klasy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JaTreść komentarza: Białoruski reżim ?W Polsce reżim Tuska!!!Data dodania komentarza: 30.04.2026, 21:00Źródło komentarza: Białoruski reżim wypuszcza Andrzeja PoczobutaAutor komentarza: Regionalny kibicTreść komentarza: No to są jaja! Sezon się kończy a kluby będą potrzebować punktów więc Pan Jacek zapewne będzie skóry do rozmów i posypią się karteczki i karneData dodania komentarza: 30.04.2026, 20:30Źródło komentarza: W III lidze występował w trzech zespołach. Dziś jest szkoleniowcem Orkana BełżecAutor komentarza: AMBER GOLDTreść komentarza: Wy tępe lemingi na prawdę myślicie że ten sopocki POdawacz płaszczów coś w sprawie pana Poczobuta zrobił ?! Tacy jesteście naiwni ??? Przecież to oszust ! Jego ten polak tyle obchodzi co oszukani ludzie w Amber Gold !!!Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:26Źródło komentarza: Białoruski reżim wypuszcza Andrzeja PoczobutaAutor komentarza: Z Hrubieszowa.Treść komentarza: Ciebie za to co napisales powinni Cie zgwałcić pała po d.pie zeby Ci mozg zboczeńcu z pranym mózgiem zebys zapamiętał do konca zycia . Oczywiscie za obrażanie stróżów prawa ! Ciemnoto PiSlamu.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:03Źródło komentarza: Hrubieszowska drogówka odbiera prawa jazdy jedno po drugim!Autor komentarza: Z Laszczowa.Treść komentarza: Typowy stary przydupas ludzi patologi ktora kradła gdzie tylko sie dało któremu zrobiono pranie mozgu i dał sie sprzedac za miskę ryzu . Ślepy z nienawisci i nic nie widzi jak teraz oszuści uciekli za granice na Węgry . Pochodze z tych stron i wstyd mi za Ciebie ze jestes taki naiwny .Data dodania komentarza: 30.04.2026, 18:32Źródło komentarza: Białoruski reżim wypuszcza Andrzeja PoczobutaAutor komentarza: mięso armatnieTreść komentarza: kto na koszarach nie może znaleźć miejsca parkingowego? mieszkańcy czy pracownicy wojska? wszystkie osiedla dookoła jednostki są zastawiane przez samochody pracowników wojska. wojsko to zakład pracy chronionej ? spora część pracowników ma ewidentny problem ze wzrokiem? nie widzi znaków drogowych, czy jednak ma problem ze zrozumieniem ich? badania lekarskie jakim cudem przechodzą? przecież tu ewidentnie albo wzrok albo głowa chora jest.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Co najbardziej irytuje kierowców w Zamościu? Lista, jaką stworzyli czytelnicy, jest długa
Reklama
Reklama
Reklama