Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 17 czerwca 2026 16:21
Przeczytaj!
Reklama
Reklama Baner A1 SMS Zamość

Ta pierwsza, jedyna, ostatnia. Ten pierwszy, jedyny, ostatni

Po ślubie życie się zmienia. Na lepsze! – zapewniają zgodnie zwycięzcy naszego plebiscytu dla zakochanych par Kinga i Piotr Pobłodzińscy z Łaszczówki pod Tomaszowem Lubelskim.
Ta pierwsza, jedyna, ostatnia. Ten pierwszy, jedyny, ostatni
Zdjęcie, które Kinga i Piotr wysłali na nasz plebiscyt pochodzi z ich sesji poślubnej.

Autor: Fot. Przemysław Wawryca

Rok 2015 był w życiu obojga przełomowy. Wtedy Kinga wybrała się do jednej z popularniejszych dyskotek w Tomaszowie Lubelskim z przyjaciółką. Gdzieś w tłumie wielu młodych ludzi przemknął ten chłopak. Od razu zwróciła na niego uwagę i pomyślała: Fajnie by było, jakby ze mną zatańczył.

A on wcale na tę dyskotekę nie chciał iść. Miał być tego dnia grill z kolegami. Kumpel jednak nalegał, a Piotr dał się ostatecznie namówić. Nie żałuje. Zatańczyli ten taniec, o którym ona pomyślała, wymienili się telefonami. Już następnego dnia zaczął słać do dziewczyny z dyskoteki SMS-y. Udało się ją namówić na wspólny wyjazd do Zamościa. Zaczęli się spotykać dość regularnie. Najpierw co drugi dzień, ale wkrótce stali się niemal nierozłączni i randki były codziennie. – Oficjalnie parą zostaliśmy jakoś tak po dwóch tygodniach – wspomina Kinga Pobłodzińska. – Ale to wcale nie było łatwe. Ona była taka nieśmiała, musiałem mocno o nią walczyć. Warto było – dodaje Piotr Pobłodziński.

Jako bardzo młodzi ludzie (ona miała wtedy 17 lat, on jest 3 lata starszy) musieli się poznać i "dotrzeć". Ale generalnie było im razem tak dobrze, że ślub był tylko kwestią czasu. Żadne z nich nie miało wątpliwości, że będą razem na dobre i na złe. – Chciałam już, żeby mi się oświadczył i to się stało, w pięknych okolicznościach, na rynku w Kazimierzu Dolnym. Oczywiście powiedziałam "tak" – wspomina młoda żona. – Pamiętam dokładnie, że stres był wielki, serce mi waliło jak młot, kiedy klękałem przed nią – wspomina młody mąż.

Postanowili, że pobiorą się w sierpniu, zdecydowali, że w 2020 roku. To był trudny czas, w Polsce i na całym świecie panowała pandemia koronawirusa. A oni mieli już zaplanowane wesele. Ale los zakochanym sprzyjał. Tuż przed datą, którą dla siebie wybrali, część obostrzeń w Polsce zniesiono. Przyjęcia weselne mogły się odbywać w szerszym gronie. Więc i ślub, i impreza po nim były dokładnie takie, jak sobie wymarzyli, wszystko poszło zgodnie z planem, wszyscy świetnie się bawili i nikt się nie zakaził.

Często mówi się, że życie po ślubie się zmienia, że jest inne, niż w okresie narzeczeństwa. W przypadku młodych państwa Pobłodzińskich ta zasada również obowiązuje. Jak jest teraz? Podobno jeszcze lepiej.

– Śmieję się czasem, że słyszę komplementy od mojego męża jeszcze częściej niż słyszałam wcześniej – zapewnia Kinga. I dodaje, że jeśli dochodzi do sprzeczek, bo oboje mają silne charaktery, to mąż zdecydowanie chętniej jej "odpuszcza" i godzą się bardzo szybko. – Jest lepiej, bo teraz już oficjalnie wszystko robimy razem, wszystko jest nasze wspólne, właśnie rozpoczęliśmy budowę naszego domu – mówi z zapałem młody mężczyzna.

Oboje zapewniają, że się kochają bardzo. Za co? Co jest w nim takiego, czego nie ma w innych mężczyznach?

– Trudno mi porównywać, bo Piotruś był moim pierwszym chłopakiem, jedynym i już wiem, że na pewno ostatnim – mówi z przekonaniem zakochana młoda kobieta. I jednym tchem wylicza zalety swojego wybranka. – Jest dla mnie bardzo czuły, niezwykle opiekuńczy, wiem, że zrobiłby dla mnie wszystko. I zawsze mogę na niego liczyć. Zarówno w sprawach poważnych, jak i codziennych, takich domowych – zapewnia.

– Ona dla mnie też jest pierwszą, jedyną i ostatnią – mówi z przekonaniem Piotr. Chwali żonę za jej urodę, także tą wewnętrzną i silny charakter. – Jest bardzo uparta, wie czego chce, umie mnie do tego przekonać. Bardzo wiele się od niej nauczyłem i bardzo wiele jej zawdzięczam. I wiem, że jak nikt inny chce mojego dobra.

A jak widzą siebie za 20-30 lat? Oczywiście razem. W tym pięknym, własnym domu, którego budowę właśnie zaczynają, z dwójką lub trójką wówczas już pewnie nastoletnich dzieci.

Serdecznie życzymy tego zwycięzcom naszego plebiscytu!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TUTU Treść komentarza: To nie nacjonaliści tylko ukraińcy nacjonaliści nie mieli POŃSTWA AKANDAL Data dodania komentarza: 17.06.2026, 15:17 Źródło komentarza: W Zatylu i Bełżcu uczczono ofiary bestialskiego mordu. Odsłonięto nową tablicę pamięci [ZDJĘCIA] Autor komentarza: dziadzio Treść komentarza: Nowe Miasto dzień w dzień w nocy Data dodania komentarza: 17.06.2026, 15:14 Źródło komentarza: Ryk silników i „podmieniane rury”. Czy w Zamościu odbywają się nocne rajdy? Autor komentarza: Tępa córcia Treść komentarza: Do A.W. I potwierdziłaś wszystko co było o Tobie napisane. Ela ciebie broni a ty ją opierniczasz ... no jaja jak berety... Ty się naucz czytać ze zrozumieniem🤣🤣🤣 pani pomoc administracyjna🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:41 Źródło komentarza: Wojna o tablice adresowe w Zadębcach. Dlaczego inwestycja z Funduszu Sołeckiego obrasta kurzem? Autor komentarza: Riot Treść komentarza: Oj oby się w końcu wzięli za tą patologię. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:39 Źródło komentarza: Ryk silników i „podmieniane rury”. Czy w Zamościu odbywają się nocne rajdy? Autor komentarza: mało Treść komentarza: Najpierw Panem Bogiem ,teraz krzyżem wycierają sobie gęby przebierańcy, gonić tych szmatławców Kaczyńskiego bo to on ich zaprosił i utrzymuje ich za nasze pieniądze. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:37 Źródło komentarza: Biała Dacia, groźby, żądanie gotówki. Tak wyłudzają pieniądze od rolników Autor komentarza: bombom Treść komentarza: Uwielbiam orkiestry dęte i zazdraszczam wam. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:32 Źródło komentarza: Zaburze świętowało 100-lecie Orkiestry Dętej. Jubileuszowi towarzyszył Festiwal Roztrąb
Reklama
Reklama
Reklama