Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 17:49
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Na zimowisku jest bardzo fajnie

Dopiero pod koniec lat 40. i na początku 50. ub. wieku turystyka rodzinna po raz pierwszy stała się zjawiskiem masowym. Związek Samopomocy Chłopskiej organizował wówczas niezliczone wycieczki dla rolników i ich rodzin. Pokazywano im "dynamiczny rozwój kraju". Jeżdżono do odbudowywanej z gruzów Warszawy, Nowej Huty czy na poznańskie targi. Odwiedzano też wystawy czy np. teatry (słynna była np. akcja "PGR-y do teatru").
Na zimowisku jest bardzo fajnie

Autor: ze zbiorów Adama Gąsianowskiego

4 lutego 1949 r. utworzono Fundusz Wczasów Pracowniczych, który zajął się organizacją urlopów głównie dla klasy robotniczej. Na podstawie skierowania z poszczególnych zakładów, hut czy kombinatów wyjeżdżano na dwu- lub trzytygodniowe urlopy. Na początku m.in. do ośrodków wypoczynkowych na Dolnym Śląsku, które działały w niezniszczonych, poniemieckich willach, potem własne domy wczasowe i ośrodki budowały duże zakłady pracy oraz m.in. wojsko. Jak grzyby po deszczu wyrastały one m.in. w Zakopanem, Krynicy, Karpaczu czy Międzyzdrojach. 

"Fundusz Wczasów Pracowniczych Centralnej Rady Związków Zawodowych posiada zorganizowaną, gęstą sieć domów wypoczynkowych we wszystkich uzdrowiskach i miejscowościach wypoczynkowych kraju, które stały się własnością mas pracujących" – czytamy w "Kalendarzu Robotniczym" na rok 1951.

Część kosztów pobytu w tych miejscach pokrywał FWP. Tylko w 1957 r. z takiej formy wypoczynku skorzystało ponad pół miliona mieszkańców naszego kraju. Były też inne możliwości. Polskie Towarzystwo Krajoznawcze (potem było to Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze: pod koniec lat 50. liczyło prawie 200 tys. członków) organizowało też tzw. wczasy wędrowne. Tacy, aktywni urlopowicze jeździli po całym kraju autobusami i pociągami. Naocznie obserwowali rosnącą "dynamikę socjalizmu", ale także można ich było zobaczyć w Krakowie, w Tatrach czy nad polskim morzem. Tylko w 1950 r. z takiej formy wypoczynku skorzystało 3,5 tys. osób. Natomiast Spółdzielnia Turystyczno-Wypoczynkowa organizowała tzw. wczasy pod gruszą. Jak to wyglądało? Mieszkańców miast kierowano do wybranych gospodarstw na wsi. Tam za przystępną cenę dostawali nocleg i wyżywienie.

– Dzisiaj się z tego śmieję, ale gdy pocztówkę dostaliśmy, nie wiedzieliśmy co robić. Córki miały wówczas po 6 i 8 lat. Nic im się jednak nie stało – wspomina ze śmiechem pani Alicja z Zamościa. – Obie przyjechały z kolonii zdrowe i zadowolone. Do dziś nie wiem dlaczego Bożenka ciągle płakała..

Więcej turystyce w czasach PRL-u i pracowniczych wczasach fundowanych przez władzę przeczytają Państwo w najnowszym numerze Kroniki Tygodnia i e-wydaniu. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Pis też tak przekazywał samochody gaśnicze i sprzęt strażakom i dziś ich za to ścigają ! Tu ochotniczą straż , nie państwową - psp - współfinansuje ministerstwo ? ! Oj będą zarzuty :) Data dodania komentarza: 16.09.2026, 16:17 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: leci KO-MA 3 Treść komentarza: Wyłączyłem parę dni temu w swoim telefonie alerty RCB , oznaczyłem je jako spam i już do mnie nie przychodzą ! Nie będzie mnie w nocy budził warszawski nachlany pijak ! - Quiz : inaczej Echo to ? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 15:56 Źródło komentarza: Polskie myśliwce w powietrzu, radiolokacja w gotowości i Alerty RCB przy granicy Autor komentarza: Z Treść komentarza: Kiedy brakuje podstawowych umiejętności piłkarskich, to tak, jak w reprezentacji, żaden trener nie pomoże. Jeśli nic nie funkcjonuje (opanowanie piłki, podanie, wyjście na pozycję, strzał), a piłka odbija się od zawodników w zupełnie przypadkowych kierunkach, i do tego tzw. polski atak pozycyjny polega na wymianie kilku podań wszerz boiska, kończonej leciutkim strzałem na własna bramkę, to jakim cudem można wygrać mecz? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 15:22 Źródło komentarza: Piłkarska 3 liga: Kłopoty z głupoty. Nie na taką zdobycz liczył Hetman Zamość Autor komentarza: kmicic Treść komentarza: Panie trenerze, trafne uwagi ale dlaczego nie wyciągamy z nich wniosków? Zacznę od bramkarza- niestety gra na przedpolu woła o pomstę do nieba, plus brak zrozumienia z obrońcami, dlaczego nie dajemy szansy rezerwowemu, dalej: obrona i pomoc- dlaczego tak łatwo pozbywamy się piłki, przecież wyprowadzenie piłki gdy zaczynamy akcję woła o pomstę do nieba, gdy przeciwnik podejdzie bliżej? Gra w stylu laga do przodu, nie przystaje do 3 ligi; poza tym, dlaczego nie analizujemy wcześniej gry przeciwnika, przecież nawet z filmików dostępnych na YT widać było, że mocną stroną Naprzodu są stałe fragmenty gry, a mimo tego ich obrońca strzela spokojnie dwie bramki po dośrodkowaniu z rzutów rożnych mimo, że nie należał do najwyższych, niestety czas przystosowania się do 3 ligi już minął, teraz przyszedł czas naprawdę potrząsnąć drużyną, na razie tragedii nie ma ale lepiej być mądrym przed szkodą. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:48 Źródło komentarza: Piłkarska 3 liga: Kłopoty z głupoty. Nie na taką zdobycz liczył Hetman Zamość Autor komentarza: ads Treść komentarza: Weźmie pod opiekuńcze ramiona matuszki rassiji. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:30 Źródło komentarza: Rosja uderza tuż przy polskiej granicy. Gen. Polko: „Wojsko ma związane ręce” Autor komentarza: Miejscowy. Treść komentarza: Oj precislaw ale masz chore myślenie widac po tobie ze brakuje ci klepki pod czacha! Udaj sie do lekarza zeby nie bylo za pozno . Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:09 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB
Reklama
Reklama
Reklama