Wczoraj, 8 października, o godzinie 12:10 parczewscy strażacy otrzymali zgłoszenie o zawaleniu się budynku mieszkalnego w miejscowości Miłków-Kolonia w gminie Siemień.
- Na miejsce zdarzenia skierowano dwa zastępy PSP oraz dwa zastępy OSP, jednocześnie do Stanowiska Kierowania Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego zgłoszono potrzebę zadysponowania Specjalistycznej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej z Chełma. Na miejsce zdarzenia udał się również zastępca komendanta powiatowego PSP w Parczewie oraz operator z dronem - informowała KM PSP w Parczewie.
CZYTAJ WIECEJ: Potężny wybuch w gminie Siemień. Budynek jednorodzinny w ruinie
Pierwsze działania strażaków polegały na ugaszeniu zarzewi ognia oraz rozpoczęciu odgruzowywania i przeszukiwaniu miejsca zdarzenia. Na miejsce wezwano Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz pracowników PGE w celu odłączenia przyłącza elektrycznego.
Na miejscu pracowały: Grupa Operacyjna Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego, Specjalistyczna Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza z JRG Chełm, 4 zastępy PSP, 7 zastępów jednostek OSP, policja, Zespół Państwowego Ratownictwa Medycznego. Na miejsce wezwano również ciężki sprzęt w postaci ciągnika rolniczego z turem oraz koparko-ładowarki.
Działania trwały do późnych godzin nocnych.
- W ich trakcie odnaleziono ciało 75-letniego mężczyzny. - To mieszkaniec tego domu. Więcej ofiar nie ma - mówi oficer prasowy KPP w Parczewie, młodszy aspirant Ewelina Semeniuk.
Policjanci zabezpieczyli teren na noc.
- Dziś podjęte zostaną czynności procesowe i dalsze oględziny z udziałem prokuratora, a także biegłego z zakresu pożarnictwa - wyjaśnia rzeczniczka parczewskiej policji.
Prawdopodobną przyczyną tragedii był wybuch gazu.
CZYTAJ TEŻ: Zamość: 14-latek groził, podając się za „nożownika”. Sprawą zajmie się sąd


Napisz komentarz
Komentarze