Zgłoszenie pożaru wpłynęło w nocy z 3 na 4 lipca, tuż po godz. 2:30 w nocy. Ogień zauważono w budynku zlokalizowanym przy skrzyżowaniu ul. Lubelskiej z ul. Kościuszki. Po przyjeździe pierwszych służb okazało się, że sytuacja jest krytyczna — płomienie całkowicie opanowały wnętrze pomieszczenia wypełnionego sprzętem do gier.
Na miejsce natychmiast skierowano 5 zastępów straży pożarnej (łącznie 21 strażaków), patrole policji zabezpieczające teren oraz Zespół Ratownictwa Medycznego w gotowości.
Czytaj też: Żniwa w ogniu. Cztery pożary na polach w powiecie zamojskim
Dzięki natychmiastowemu i zdecydowanemu natarciu strażaków pożar udało się opanować, zanim rozprzestrzenił się na sąsiednie budynki obiekty. Walka z żywiołem i dogaszanie zarzewi ognia trwały blisko dwie godziny. Najważniejsza informacja z miejsca zdarzenia: nikt nie odniósł obrażeń.
- Spaliły się sprzęty i urządzenia wewnątrz budynku. Łączne straty sięgają około 80 tys. zł. Nie ustalono przyczyn wybuchu tego pożaru - poinformowano nas w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Hrubieszowie.
Natomiast śledczy nie wykluczają żadnego scenariusza. Wśród badanych hipotez pojawia się ta najgroźniejsza — celowe podpalenie. Na miejscu pracują technicy kryminalistyki, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wybuchu ognia.
par, fot. Lublin 112


Napisz komentarz
Komentarze