Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 28 czerwca 2026 16:48
Przeczytaj!
Reklama
Reklama baner reklamowy

Graf Chodywańce pokonany w Mirczu. To pierwsza porażka w sezonie

Zespół z gminy Jarczów doznał pierwszej w tym sezonie porażki.
Zespół z gminy Jarczów doznał pierwszej w tym sezonie porażki.
Zespół z gminy Jarczów doznał pierwszej w tym sezonie porażki.

Graf Chodywańce po raz pierwszy w tym sezonie opuścił boisko pokonany. Zespół z gminy Jarczów przegrał na wyjeździe z Andorią Mircze 0:1 (0:1). Zwycięską bramkę dla gospodarzy zdobył Wojciech Baran. Grający na pozycji środkowego obrońcy 44-letni kapitan zespołu z Mircza wykazał się skuteczną „główką”. Asystował mu Kacper Matysiak, który dokładnie zagrał piłkę z rzutu rożnego.

 – Cierpieliśmy w tym meczu, ale się opłaciło. Fajnie było wygrać z tak silnym zespołem. Oddaliśmy piłkę rywalom, ale było to zamierzone. Na inną taktykę nie mogliśmy sobie pozwolić. Akcje przeciwnika rozmywały się zwykle w odległości około dwudziestu metrów od naszej bramki. Skutecznie kasowaliśmy je przed własnym polem karnym. A gdy trzeba było, to w naszej bramce skutecznie spisywał się Filip Filipczuk – komentuje Wojciech Baran.

To właśnie dzięki instynktownej interwencji Filipczuka Andoria nie straciła bramki w drugiej połowie meczu, po strzale z czterech metrów Wiktora Dźwierzyńskiego w zamieszaniu podbramkowym. 

PRZECZYTAJ TEŻ: Graf Chodywańce – zespół, którego w tym sezonie ligowym jeszcze nikt nie pokonał

– Graf był zespołem lepiej grającym niż my, ale długie posiadanie piłki i ładne rozgrywanie akcji nie gwarantuje zwycięstwa. Nasi rywale nie wypracowali zbyt wielu groźnych sytuacji podbramkowych. Graliśmy z ogromną determinacją, walczyliśmy niemiłosiernie, wzajemnie się motywowaliśmy, pomagaliśmy i podpowiadaliśmy sobie. Mieliśmy zupełnie inne nastawienie do meczu z Grafem, niż do wcześniejszej potyczki z Omegą. Od rana pisaliśmy do siebie motywujące treści w grupie na Facebooku. Na rozgrzewce też wyglądaliśmy lepiej niż przed meczem sprzed tygodnia, z zespołem ze Starego Zamościa. Mało mieliśmy okazji do zdobycia zwycięskiej bramki, ale tę najdogodniejszą wykorzystaliśmy – mówi Wojciech Baran.

Graf był poważnie osłabiony. Z powodu kontuzji nie mógł zagrać Brazylijczyk Marcos Vinicius Ribeiro Do Prado

– Przegraliśmy ten mecz z powodu własnej nieskuteczności. Brakowało nam napastnika, który byłby w stanie strzelić gola. Długo utrzymywaliśmy się przy piłce, a rywale starali się uważnie grać w defensywie i czekać na okazję do wyprowadzenia szybkiego kontrataku. Bardzo groźne były „stałe fragmenty gry” w wykonaniu naszego przeciwnika. Nie zasłużyliśmy na porażkę. Przegraliśmy, ale pozostaliśmy w grze o IV ligę. Chcielibyśmy awansować – mówi obrońca Grafa Piotr Bartecki.

Andoria Mircze – Graf Chodywańce 1:0 (1:0)

Gol: 1:0 Baran 42.

Andoria: Filipczuk – Herda (78 Mac), Baran, Sitarz, Kluczek – Leśniowski, Wójcik, Huryn, Matysiak, Wójtowicz – Turewicz (39 K. Kycko); trener M. Kycko.

Graf: Waśkiewicz – Smoliński, Bartecki, Ciećko (23 D. Perec) – Dżus (71 Korzeniewski), Krosman, Ligęza, Tyrka (58 Żurawski), Surmacz, Murjas (58 Dźwierzyński) – Bobyliak; trener Bławacki.

Żółte kartki: Wójcik (Andoria), Ligęza (Graf). Sędziował: Górski (Zamość).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: To ilu biednym dzieciom już pomogłaś? Data dodania komentarza: 28.06.2026, 06:50 Źródło komentarza: Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego mają dość hejtu. „Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek” Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: A jak tam sprawy sądowe? Konkretnie chodzi mi o aferę z zakupem paliwa dla karetek. Nie po myśli dyrektora, że temat ucichł? Data dodania komentarza: 28.06.2026, 06:49 Źródło komentarza: Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego mają dość hejtu. „Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek” Autor komentarza: były prawownik Treść komentarza: Pan dyrektor na dzień dobry obciął premie pracownikom, to się na pensję uzbierało. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 06:47 Źródło komentarza: Zarząd Powiatu nie przyjął rezygnacji dyrektora szpitala w Tomaszowie. Cenią jego pracę Autor komentarza: teraz mądry ? Treść komentarza: Co zrobili dobrego ministrowie PIS w ciągu 8- miu lat.Radziwił, Szumowski, Cieszyński, Niedzielski, Sojka ??? Maseczki, agregatory, zastraszanie lekarzy, zwalnianie itd....... Data dodania komentarza: 27.06.2026, 15:13 Źródło komentarza: "Nie jestem radnym PiS, a to nagonka na lekarzy". Dyrektor szpitala w Tomaszowie o swoich zarobkach i szumie wokół nich Autor komentarza: znowu nagonka PISu Treść komentarza: Praca na 8 godzin, nagle przywożą na blok pacjenta z wypadku, operacja, ale juz 16.00, więc lekarze zbierają się do domu a pacjent ???? nie ma wyjścia ,musi czekać do jutra. TEGO CHCECIE ? Data dodania komentarza: 27.06.2026, 15:05 Źródło komentarza: "Nie jestem radnym PiS, a to nagonka na lekarzy". Dyrektor szpitala w Tomaszowie o swoich zarobkach i szumie wokół nich Autor komentarza: Najważniejszy pacjent Treść komentarza: Czy Przychodnię Rodzinną w Hrubieszowie też "przejmiecie"? przecież można być lekarzem rodzinnym jednocześnie na dyżurze w pogotowiu, Izbie przyjęć czy też na oddziele + dyżur telefonicznie nie mówiąc już o wizytach prywatnych. Ilu jest takich lekarzy? Najwyższy czas dać miejsca młodym lekarzom. Data dodania komentarza: 27.06.2026, 13:54 Źródło komentarza: Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego mają dość hejtu. „Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek”
Reklama
Reklama
Reklama