Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 02:42
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama
II liga siatkówki kobiet

To najgorszy wynik od 13 lat, ale tomaszowskie siatkarki chciały godnie zakończyć sezon

Na zakończenie sezonu Tomasovia Tomaszów Lubelski napsuła krwi najlepszej w rozgrywkach drugoligowej grupy IV Marbie Sędziszów Małopolski. Tomaszowskie siatkarki przegrały ten mecz po pięciosetowej walce.
W tym sezonie Tomasovia zajęła najniższą pozycję od trzynastu lat (w 2012 r. była ósma).
W tym sezonie Tomasovia zajęła najniższą pozycję od trzynastu lat (w 2012 r. była ósma).

Autor: Facebook (TKS Tomasovia – drużyna siatkarek)

Rok temu oba zespoły walczyły w barażach o awans do I ligi. Druga po sezonie zasadniczym Tomasovia zajęła w półfinale barażowym trzecie miejsce, natomiast pierwsza w tabeli Marba wygrała swoją grupę półfinałową, ale nie weszła do pierwszej ligi, bo w turnieju finałowym uplasowała się na trzeciej pozycji.

Zdecydowanym faworytem sobotniego meczu w Sędziszowie Małopolskim była miejscowa Marba, która wcześniej przegrała zaledwie jeden spośród siedemnastu drugoligowych meczów i była już pewna pierwszego miejsca w rozgrywkach. Oba pierwsze sety faworytki wygrały stosunkiem punktów 25:17. I nic nie zapowiadało, że Tomasovia „ugra” w Sędziszowie jeden punkt. 

– Marba grała w optymalnym składzie. W ostatnim meczu sezonu zasadniczego, przed własną publicznością, chciała się pokazać z jak najlepszej strony. A my przez tydzień borykaliśmy się z chorobami. Dopadła nas epidemia grypy. Ja też zachorowałem. Nie mogliśmy przeprowadzić ani jednego treningu w kompletnym składzie. Pojechaliśmy do Sędziszowa bez obciążeń. Tłumaczyłem dziewczynom, żeby się nie stresowały, bo nikt nie wymaga od nich zwycięstwa. Presja meczu zeszła z nich jednak dopiero po dwóch przegranych setach. W pierwszym brakowało nam pewności siebie. Popełnialiśmy elementarne błędy. Drugiego seta też przegraliśmy do siedemnastu, ale już spisywaliśmy się znacznie lepiej – komentuje trener Stanisław Kaniewski.

W trzecim secie Tomasovia grała z Marbą, jak równy z równym. I wygrała tę partię 25:19. 

– Dobrze funkcjonowaliśmy w tym trzecim secie. Nieźle radziliśmy sobie z przyjęciem zagrywki, a także w grze obronnej. Fajnie wychodziła nam zagrywka. Przeprowadziliśmy dużo udanych kontrataków – mówi trener Kaniewski.

W czwartym secie Marba długo wygrywała. Dopiero w końcówce partii przyjezdne z Tomaszowa zanotowały ostry zryw, by ostatecznie wygrać 25:22. 

PRZECZYTAJ TEŻ: Sparing na grząskiej murawie. Tomasovia Tomaszów Lubelski wygrała

– Fajnie powalczyliśmy. Wygraliśmy ostatnie piłki. Rozegraliśmy z Marbą sporo długich akcji – komentuje trener Kaniewski.

W tie-breaku Tomasovia prowadziła 14:13. Niewiele zabrakło, aby wygrała tę ostatnią partię. 

– Mieliśmy piłkę w górze. Niestety, atak Gabrieli Kostur poszedł w aut, następnie popełniliśmy błąd podwójnego odbicia, potem Marba zdobyła jeszcze dwa punkty, ale nie ma co już tego rozdrapywać. Zagraliśmy naprawdę na bardzo dobrym poziomie. Rywale byli w szoku, że tak dobrze się prezentowaliśmy. Nie było nam łatwo w piątym secie, bo nasza jedyna w tym sezonie rozgrywająca Amelia Korab była już zmęczona. Nie mieliśmy takich możliwości kadrowych, jak Marba. Nie mogliśmy sobie pozwolić na zmiany taktyczne, chociażby na podwyższenie bloku. W tym piątym secie nasze dziewczyny poczuły krew. I naprawdę chciały wygrać – tłumaczy trener Kaniewski.

Tomasovia grała w tym meczu w składzie: Martyna Dzida, Kateryna Pylypenko, Gabriela Kostur, Cecylia Pietruszka, Martyna Staworzyńska, Amelia Korab, Aleksandra Tabaczuk (libero) oraz Karolina Krawczyk i Zuzanna Szpak.

W trakcie sezonu Paulina Mendzelewska rozwiązała kontrakt, żeby przejść do najlepszego w I lidze zespołu z Nowego Dworu Mazowieckiego. Z gry, z powodu problemów zdrowotnych zrezygnowały Daria Wąsik i Martyna Gapińska. Z kontuzją zmagała się Marta Chwała, zaś Patrycja Kaniewska-Marynicz przyjeżdżała z Warszawy tylko w nagłych przypadkach, by wesprzeć drużynę, gdy borykała się z problemami kadrowymi. W II lidze rzadziej występowała Zuzanna Jaremko, zaś ani jednego meczu nie rozegrała Karolina Niedorys

PRZECZYTAJ: Siatkówka: "Nie stać nas na I ligę, więc się do niej nie pchamy"  – mówi trener Tomasovii Tomaszów Lubelski

– Potencjał zespołu był spory, ale cały czas wiatr wiał nam w twarz. Ciągle mieliśmy trudności kadrowe. Stale mieliśmy pod górkę. W tej sytuacji to siódme miejsce nie jest takie złe, choć przyzwyczailiśmy swoich kibiców do dużo lepszych wyników – mówi trener Kaniewski.

W II lidze Tomasovia zadebiutowała w październiku 2003 r. Od tego czasu nieprzerwanie do dziś uczestniczyła w drugoligowych rozgrywkach. Najlepiej wypadła w 2021 r. Wtedy wygrała grupę IV, ale nie powiodło jej się w barażach o awans do I ligi. W rozgrywanym w Tomaszowie Lubelskim od 9 do 11 kwietnia 2021 r. półfinałowym turnieju barażowym miejscowe siatkarki zajęły drugie miejsce, za AZS AWF Warszawa, a przed Wieżycą 2011 Stężyca i Chełmcem Wałbrzych. Następnie w turnieju finałowym, który przeprowadzony został od 30 kwietnia do 2 maja 2021 r. w Białymstoku, podopieczne trenera Kaniewskiego zajęły trzecie miejsce. Awans do I ligi wywalczyły wówczas AZS AWF Warszawa i BAS Białystok, a w finałowej tabeli Tomasovia była wyżej jedynie nad Sokołem Mogilno.

W barażowym turnieju finałowym w Białymstoku Tomasovię reprezentowały: Marta Chwała (kapitan), Klaudia Ciurko, Patrycja Kaniewska, Jagoda Lubas, Natalia Machniewicz (libero), Kinga Magierowska, Maja Orzyłowska, Alicja Rodak, Martyna Staworzyńska i Wioletta Świerkosz.

Dwa razy Tomasovia zakończyła sezon zasadniczy w II lidze na drugim miejscu (w 2006 i 2024 r.), a cztery razy była trzecia (w 2014, 2018, 2020 i 2022 r.). W tym sezonie zajęła najniższą pozycję od trzynastu lat (w 2012 r. była ósma).

II LIGA SIATKÓWKI KOBIET, GRUPA IV

WYNIKI MECZÓW 18. KOLEJKI

22 marca (sobota). Marba Sędziszów Małopolski – Tomasovia Tomaszów Lubelski 3:2 (25:17, 25:17, 19:25, 22:25, 16:14), KSZO SMS Ostrowiec Świętokrzyski – AZS Bielsko-Biała 3:0 (25:19, 25:11, 25:21), Solna Wieliczka – Kęczanin Kęty 1:3 (25:22, 17:25, 19:25, 18:25), SMS PZPS II Szczyrk – MKS Łańcut 3:1 (25:16, 25:23, 24:26, 25:16).

Mecz Karpaty Krosno – Maraton Krzeszowice rozegrany został awansem 16 marca (niedziela). Karpaty wygrały 3:0 (25:7, 25:13, 25:16).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama