Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 20 czerwca 2026 16:41
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
II liga siatkówki kobiet

To najgorszy wynik od 13 lat, ale tomaszowskie siatkarki chciały godnie zakończyć sezon

Na zakończenie sezonu Tomasovia Tomaszów Lubelski napsuła krwi najlepszej w rozgrywkach drugoligowej grupy IV Marbie Sędziszów Małopolski. Tomaszowskie siatkarki przegrały ten mecz po pięciosetowej walce.
W tym sezonie Tomasovia zajęła najniższą pozycję od trzynastu lat (w 2012 r. była ósma).
W tym sezonie Tomasovia zajęła najniższą pozycję od trzynastu lat (w 2012 r. była ósma).

Autor: Facebook (TKS Tomasovia – drużyna siatkarek)

Rok temu oba zespoły walczyły w barażach o awans do I ligi. Druga po sezonie zasadniczym Tomasovia zajęła w półfinale barażowym trzecie miejsce, natomiast pierwsza w tabeli Marba wygrała swoją grupę półfinałową, ale nie weszła do pierwszej ligi, bo w turnieju finałowym uplasowała się na trzeciej pozycji.

Zdecydowanym faworytem sobotniego meczu w Sędziszowie Małopolskim była miejscowa Marba, która wcześniej przegrała zaledwie jeden spośród siedemnastu drugoligowych meczów i była już pewna pierwszego miejsca w rozgrywkach. Oba pierwsze sety faworytki wygrały stosunkiem punktów 25:17. I nic nie zapowiadało, że Tomasovia „ugra” w Sędziszowie jeden punkt. 

– Marba grała w optymalnym składzie. W ostatnim meczu sezonu zasadniczego, przed własną publicznością, chciała się pokazać z jak najlepszej strony. A my przez tydzień borykaliśmy się z chorobami. Dopadła nas epidemia grypy. Ja też zachorowałem. Nie mogliśmy przeprowadzić ani jednego treningu w kompletnym składzie. Pojechaliśmy do Sędziszowa bez obciążeń. Tłumaczyłem dziewczynom, żeby się nie stresowały, bo nikt nie wymaga od nich zwycięstwa. Presja meczu zeszła z nich jednak dopiero po dwóch przegranych setach. W pierwszym brakowało nam pewności siebie. Popełnialiśmy elementarne błędy. Drugiego seta też przegraliśmy do siedemnastu, ale już spisywaliśmy się znacznie lepiej – komentuje trener Stanisław Kaniewski.

W trzecim secie Tomasovia grała z Marbą, jak równy z równym. I wygrała tę partię 25:19. 

– Dobrze funkcjonowaliśmy w tym trzecim secie. Nieźle radziliśmy sobie z przyjęciem zagrywki, a także w grze obronnej. Fajnie wychodziła nam zagrywka. Przeprowadziliśmy dużo udanych kontrataków – mówi trener Kaniewski.

W czwartym secie Marba długo wygrywała. Dopiero w końcówce partii przyjezdne z Tomaszowa zanotowały ostry zryw, by ostatecznie wygrać 25:22. 

PRZECZYTAJ TEŻ: Sparing na grząskiej murawie. Tomasovia Tomaszów Lubelski wygrała

– Fajnie powalczyliśmy. Wygraliśmy ostatnie piłki. Rozegraliśmy z Marbą sporo długich akcji – komentuje trener Kaniewski.

W tie-breaku Tomasovia prowadziła 14:13. Niewiele zabrakło, aby wygrała tę ostatnią partię. 

– Mieliśmy piłkę w górze. Niestety, atak Gabrieli Kostur poszedł w aut, następnie popełniliśmy błąd podwójnego odbicia, potem Marba zdobyła jeszcze dwa punkty, ale nie ma co już tego rozdrapywać. Zagraliśmy naprawdę na bardzo dobrym poziomie. Rywale byli w szoku, że tak dobrze się prezentowaliśmy. Nie było nam łatwo w piątym secie, bo nasza jedyna w tym sezonie rozgrywająca Amelia Korab była już zmęczona. Nie mieliśmy takich możliwości kadrowych, jak Marba. Nie mogliśmy sobie pozwolić na zmiany taktyczne, chociażby na podwyższenie bloku. W tym piątym secie nasze dziewczyny poczuły krew. I naprawdę chciały wygrać – tłumaczy trener Kaniewski.

Tomasovia grała w tym meczu w składzie: Martyna Dzida, Kateryna Pylypenko, Gabriela Kostur, Cecylia Pietruszka, Martyna Staworzyńska, Amelia Korab, Aleksandra Tabaczuk (libero) oraz Karolina Krawczyk i Zuzanna Szpak.

W trakcie sezonu Paulina Mendzelewska rozwiązała kontrakt, żeby przejść do najlepszego w I lidze zespołu z Nowego Dworu Mazowieckiego. Z gry, z powodu problemów zdrowotnych zrezygnowały Daria Wąsik i Martyna Gapińska. Z kontuzją zmagała się Marta Chwała, zaś Patrycja Kaniewska-Marynicz przyjeżdżała z Warszawy tylko w nagłych przypadkach, by wesprzeć drużynę, gdy borykała się z problemami kadrowymi. W II lidze rzadziej występowała Zuzanna Jaremko, zaś ani jednego meczu nie rozegrała Karolina Niedorys

PRZECZYTAJ: Siatkówka: "Nie stać nas na I ligę, więc się do niej nie pchamy"  – mówi trener Tomasovii Tomaszów Lubelski

– Potencjał zespołu był spory, ale cały czas wiatr wiał nam w twarz. Ciągle mieliśmy trudności kadrowe. Stale mieliśmy pod górkę. W tej sytuacji to siódme miejsce nie jest takie złe, choć przyzwyczailiśmy swoich kibiców do dużo lepszych wyników – mówi trener Kaniewski.

W II lidze Tomasovia zadebiutowała w październiku 2003 r. Od tego czasu nieprzerwanie do dziś uczestniczyła w drugoligowych rozgrywkach. Najlepiej wypadła w 2021 r. Wtedy wygrała grupę IV, ale nie powiodło jej się w barażach o awans do I ligi. W rozgrywanym w Tomaszowie Lubelskim od 9 do 11 kwietnia 2021 r. półfinałowym turnieju barażowym miejscowe siatkarki zajęły drugie miejsce, za AZS AWF Warszawa, a przed Wieżycą 2011 Stężyca i Chełmcem Wałbrzych. Następnie w turnieju finałowym, który przeprowadzony został od 30 kwietnia do 2 maja 2021 r. w Białymstoku, podopieczne trenera Kaniewskiego zajęły trzecie miejsce. Awans do I ligi wywalczyły wówczas AZS AWF Warszawa i BAS Białystok, a w finałowej tabeli Tomasovia była wyżej jedynie nad Sokołem Mogilno.

W barażowym turnieju finałowym w Białymstoku Tomasovię reprezentowały: Marta Chwała (kapitan), Klaudia Ciurko, Patrycja Kaniewska, Jagoda Lubas, Natalia Machniewicz (libero), Kinga Magierowska, Maja Orzyłowska, Alicja Rodak, Martyna Staworzyńska i Wioletta Świerkosz.

Dwa razy Tomasovia zakończyła sezon zasadniczy w II lidze na drugim miejscu (w 2006 i 2024 r.), a cztery razy była trzecia (w 2014, 2018, 2020 i 2022 r.). W tym sezonie zajęła najniższą pozycję od trzynastu lat (w 2012 r. była ósma).

II LIGA SIATKÓWKI KOBIET, GRUPA IV

WYNIKI MECZÓW 18. KOLEJKI

22 marca (sobota). Marba Sędziszów Małopolski – Tomasovia Tomaszów Lubelski 3:2 (25:17, 25:17, 19:25, 22:25, 16:14), KSZO SMS Ostrowiec Świętokrzyski – AZS Bielsko-Biała 3:0 (25:19, 25:11, 25:21), Solna Wieliczka – Kęczanin Kęty 1:3 (25:22, 17:25, 19:25, 18:25), SMS PZPS II Szczyrk – MKS Łańcut 3:1 (25:16, 25:23, 24:26, 25:16).

Mecz Karpaty Krosno – Maraton Krzeszowice rozegrany został awansem 16 marca (niedziela). Karpaty wygrały 3:0 (25:7, 25:13, 25:16).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: FRANEk Treść komentarza: Oczywiście że tak!Poprzednią i terażniejszą władzę ogarnęła niepojeta obłakańcza rusofobia! Data dodania komentarza: 19.06.2026, 10:19 Źródło komentarza: Strzały, śledztwo i zatrzymanie. Kulisy akcji służb po zabójstwie Rosjanina Autor komentarza: WAŁ Treść komentarza: Pytanie retoryczne na czyjej karcie POjawią się pieniądze Data dodania komentarza: 19.06.2026, 09:55 Źródło komentarza: Wrzucisz butelkę, a pieniądze pojawią się na karcie. Rewolucja w systemie kaucyjnym Autor komentarza: KałOwcy Treść komentarza: Yelita KOryta+VIPrumu będzie naprawiać swoje złodziejstwa i oszustwa czyli sukces goni sukces mamy to żenada+. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 09:30 Źródło komentarza: Koniec tajemnicy lekarskich zarobków? Rząd sięga po PESEL Autor komentarza: ale jaja Treść komentarza: Yelita KORYTO+ w VIP rumach zniosła sobie limity przyjęć POza KOlejką obsadziła swojakami i PO cichu dojili służbę zdrowia, do tego ujawnił dr Kusznieruk z lewicy rumy służyły za wytrzeźwiałki dla ministrów za grube miliony, ośmiornica złodziejska KOmuny obywatelskiej Data dodania komentarza: 19.06.2026, 09:24 Źródło komentarza: Podwyżki są obowiązkowe, ale nie ma na nie pieniędzy. Szpitale apelują o pilną pomoc Autor komentarza: ototo Treść komentarza: jeżdżą jakimiś szrotami i myślą że komuś zaimponują, zabierać prawa jazdy i czekać aż się skitra i pójdzie po rozum do głowy Data dodania komentarza: 19.06.2026, 09:16 Źródło komentarza: Ryk silników i „podmieniane rury”. Czy w Zamościu odbywają się nocne rajdy? Autor komentarza: marek Treść komentarza: To tak samo wygląda u nas lokalnie, kto miał doczynienia ze szpitalami ten wie. Złapany przypadek to nie wyjatek a niestety reguła okradania kasy nfz. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 09:14 Źródło komentarza: Pacjenci mieli być przyjmowani poza kolejką. Sprawa będzie wyjaśniana „do spodu”
Reklama
Reklama
Reklama