Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 23:43
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Na wypadek wojny nie ma się gdzie ukryć. Ze schronami w Polsce jest fatalnie

Nie mamy schronów. Najwyższa Izba Kontroli nie zostawia suchej nitki na przygotowaniu Polski do zagrożenia wojennego.
Jak pokazują wyniki kontroli, są miasta, w których nie ma ani jednego schronu czy miejsca ukrycia.
Jak pokazują wyniki kontroli, są miasta, w których nie ma ani jednego schronu czy miejsca ukrycia.

Autor: iStock, NIK

– Jednym z tematów, który poruszaliśmy na pierwszym posiedzeniu, było stworzenie programu wsparcia budowy schronów dla samorządów – mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i szef MON, o powołaniu zespołu doradców do spraw samorządowych. – Będziemy szukać finansowania – dodał, mając na myśli budowę schronów i remont już istniejących.

Samorządy mają określić swoje potrzeby, podać potrzebną kwotę i wnioskować do rządu o pieniądze. 

Miliony złotych na schrony

Warszawa już zaczęła działać. Rafał Trzaskowski poinformował, że zlecił już opracowanie programu „Warszawa chroni”. 

– Na najbliższej sesji budżetowej przeznaczymy na niego 117 mln zł, żeby w ciągu najbliższych lat dokonać najbardziej istotnych inwestycji, które pozwolą się nam przygotować na każdą ewentualność – zapowiedział prezydent Warszawy.

Program zakłada m.in. wyznaczenie i przygotowanie schronów, do których doprowadzone mają być dodatkowe przyłącza elektryczności i wody oraz stworzenie magazynów, w tym magazynu przeciwpowodziowego wyposażonego w potrzebny sprzęt.

Wojna w Ukrainie obnażyła polską mizerię

O schrony Polacy zaczęli głośno pytać 2 lata temu, gdy Rosja rozpoczęła w Ukrainie pełnoskalową wojnę. Wtedy wyszło na jaw, że nie mamy praktycznie takich miejsc. Że obiekty z czasów zimnej wojny są w fatalnym stanie technicznym. Że miejsca ukrycia w blokach zostały zamienione na rupieciarnie. Że jeżeli stałoby się coś złego, to trzeba uciekać do garażu podziemnego, ale to tylko tymczasowe schronienie.

Straż Pożarna zaczęła inwentaryzować takie obiekty. Przedstawiły ich mapę, ale w większości to były miejsca doraźnego ukrycia: piwnice czy właśnie garaże.

Nie wiadomo, kto teraz za to odpowiada

Jak źle jest ze schronami pokazuje teraz jasno Najwyższa Izba Kontroli. 

„Dwa lata po wybuchu wojny w Ukrainie w Polsce na miejsce w schronach i ukryciach może liczyć niecałe 4% mieszkańców (raport Państwowej Straży Pożarnej), obrona cywilna nie istnieje, a obywatele nie wiedzą, gdzie w razie zagrożeń mogą szukać bezpiecznego miejsca schronienia. Sześć z 32 gmin skontrolowanych przez NIK nie zapewniło takiego miejsca żadnemu ze swoich mieszkańców, a 68% poddanych oględzinom schronów i ponad połowa ukryć nie spełniały wymaganych warunków technicznych” – pisze w swoim raporcie NIK.

I punktuje. W marcu 2022 r. sejm przyjął ustawę o obronie Ojczyzny, która jednocześnie wygasiła przepisy z lat 60 XX wieku o obronie cywilnej. A szef MSWiA nie wydał nowych. To wprowadziło chaos i nie wiadomo, kto teraz odpowiada za schrony.

Są miejsca bez schronów i ukryć

Jak pokazują wyniki kontroli, są miasta, w których nie ma ani jednego schronu czy miejsca ukrycia. 

„W 2022 r. według prowadzonych przez kontrolowane gminy i miasta ewidencji, w większości niepełnych i niezweryfikowanych, dysponowały one głównie tzw. ukryciami doraźnymi. Na miejsce w schronach i ukryciach mogło wówczas liczyć zaledwie 2% mieszkańców. Najwięcej w Świnoujściu - ok. 7,6%” – punktuje NIK.

W Warszawie nie było ani jednego tego typu miejsca (podobnie w Gliwicach, Białymstoku, Ostrołęce czy Dęblinie). W 2022 roku stolica policzyła i wyszło, że w doraźnych miejscach ukrycia schronienie mogłoby znaleźć nieco ponad 1 mln osób (1 089 323), czyli 64% mieszkańców.

Nierzetelny raport ministerstwa

„W 2022 r. wiceminister spraw wewnętrznych i administracji w sposób nierzetelny (ustnie zamiast pisemnie) wydał Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej polecenie przeprowadzenia w całym kraju inwentaryzacji budowli ochronnych. Z przygotowanego wówczas raportu wynikało, że w schronach i ukryciach jest miejsce dla niecałych 4% mieszkańców (1 428 369 osób), natomiast pojemność miejsc doraźnego schronienia (np. w piwnicach) przekracza populację Polski. Upubliczniając raport, wiceminister oświadczył, że w przypadku zagrożenia może się w nich schronić w sumie ponad 49 mln osób. 

Kontrola NIK wykazała, że przedstawione w raporcie dane są nierzetelne i mogą stwarzać fałszywe poczucie bezpieczeństwa” – dodaję kontrolerzy.

I wyliczają, że Straż Pożarna zinwentaryzowała ok. 235 tys. obiektów budowlanych, ale nie w każdym regionie schronień jest odpowiednio dużo. Żadnego schronu nie było w województwie lubuskim, tylko 22 zlokalizowano w województwie podlaskim, a 24 w lubelskim. Województwo lubuskie miało też najmniejszą liczbę ukryć – 75.

Polskie schrony chronią przed deszczem lub śniegiem

NIK skupił się na liczbach i procedurach. A ważny jest też stan tych obiektów. Ten zaś jest generalnie zły. 

Ppłk rez. dr Cezariusz Sońta w rozmowie z Business Insider Polska stwierdza wprost, że polskie schrony mogą najwyżej chronić przed deszczem lub śniegiem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Obserwator. Treść komentarza: Nie obrazaj patologio bo to nie sa twoi koledzy . Nie masz honoru i wstydu za grosz . Jestes taki sam jak mlaskacz Żoliborza i ten czlowiek ze snusem w mordzie z fałszywym uśmiechem . Data dodania komentarza: 22.09.2026, 21:26 Źródło komentarza: Ruszają duże remonty przygranicznych dróg w powiecie hrubieszowskim Autor komentarza: Miejscowy . Treść komentarza: Wystarczy spojrzec i mozna wywnioskować po tych osobach ! Data dodania komentarza: 22.09.2026, 21:10 Źródło komentarza: Zamość: Zbiórka podpisów pod projektem. Mulawa: Propagowanie banderyzmu powinno być surowo karane Autor komentarza: do trolla Treść komentarza: pisz po polsku Data dodania komentarza: 22.09.2026, 20:46 Źródło komentarza: Zamość: Zbiórka podpisów pod projektem. Mulawa: Propagowanie banderyzmu powinno być surowo karane Autor komentarza: Jaa Treść komentarza: Co wyczyniała trójka sędziowska w tym meczu to jest bardzo duża kontrowersja! Pan sędzia Pawezka spóźniony 5 metrów za akcją,nie zobaczył dwu metrowego spalonego a sędzia główny Wróbel sędziował tylko w jedną stronę! Data dodania komentarza: 22.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Klasa okręgowa: Huczwa Tyszowce zdobywa punkt z Tanwią Majdan Stary po zmianie trenera Autor komentarza: Moje zdanie . Treść komentarza: Czy Ty juz wymieniłeś bo śmierdzi z daleka putinowska kupa . Nie obrazaj bo nie masz racje ! Data dodania komentarza: 22.09.2026, 19:51 Źródło komentarza: Zamość: Zbiórka podpisów pod projektem. Mulawa: Propagowanie banderyzmu powinno być surowo karane Autor komentarza: Bareja Treść komentarza: Władek miał lecieć do USA ale Amerykanie POwiedzieli mu że go nie wpuszczą , niech siedzi w domu ! To dlatego ze Ścierwińkim POjechali na granicę , zawsze to jakaś granica :) Data dodania komentarza: 22.09.2026, 19:42 Źródło komentarza: Ruszają duże remonty przygranicznych dróg w powiecie hrubieszowskim
Reklama
Reklama
Reklama