Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 15:40
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Nie ma pieniędzy na Mój Prąd. Co dalej?

Program, z którego można otrzymać pieniądze na pompy ciepła czy panele fotowoltaiczne, wygasa. I nie wiadomo, czy jego kolejna edycja zostanie uruchomiona.
Polacy najczęściej starają się o pieniądze na fotowoltaikę.
Polacy najczęściej starają się o pieniądze na fotowoltaikę.

Autor: iStock

Pieniądze nie są małe, bo mowa o miliardach złotych w kilku edycjach programu „Mój prąd”. W aktualnej, piątej odsłonie działania, do wzięcia było było 500 mln zł, ale zainteresowanie Polaków było tak duże, że w sierpniu podniesiono tę kwotę do 950 mln.

Na co i ile?

Przypomnijmy na co i jakiej wysokości dotacje można otrzymać z tego programu.

• Mikroinstalacje fotowoltaiczne od 2-10 kW (do 7000 zł).
• Magazyny energii (do 16 000 zł).
• Pompy ciepła (do 28 500 zł) lub magazyny ciepła (do 5000 zł).
• Systemy EMS/HEMS (do 3000 zł).
• Kolektory słoneczne (do 3500 zł).

Według założeń wnioski o pieniądze można było do 22 grudnia tego roku. Ale tak nie będzie.

Duże powodzenie programu

Program zakończy się tydzień wcześniej. Z prostego powodu: skończyły się pieniądze. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki do 6 listopada tego roku wykorzystał już ponad 720 mln zł, czyli prawie 76 proc. budżetu na dofinansowanie.

Dane z 5 grudnia pokazują, że do Funduszu wpłynęło blisko 85 tys. wniosków o dotację na kwotę prawie 900 mln zł.

Codziennie składanych jest 450-500 wniosków na kwotę średnio nieco ponad 13 tys. zł każdy.

Fotowoltaika. O to najczęściej wnioskują zainteresowani

Polacy najczęściej starają się o pieniądze na fotowoltaikę. Dotacje na ten cel opiewają (na podstawie złożonych wniosków) na ponad 500 mln zł. 

Na drugim miejscu są pompy ciepła – 14. tys. wniosków na kwotę ok. 200 mln zł, a na trzecim magazyny energii – 8.5 tys. wniosków na ok. 130 mln zł.

Co dalej?

Nie jest jeszcze przesądzone, czy program „Mój prąd” będzie miał kolejną odsłonę. Co prawda NFOŚiGW przygotowuje się do rozpoczęcia następnej edycji, ale najpierw trzeba zapewnić programowi finansowanie.

Rządowe zapowiedzi z lipca tego roku wskazują, że działanie ma być kontynuowane w 2024 roku, ale to były pomysły poprzedniego rządu PiS. Obecny jeszcze nie podjął decyzji, a jego czas upływa, bo władzę w Polsce przejmie na dniach koalicja KO, Trzecia Droga i Lewica.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Z Treść komentarza: Kiedy brakuje podstawowych umiejętności piłkarskich, to tak, jak w reprezentacji, żaden trener nie pomoże. Jeśli nic nie funkcjonuje (opanowanie piłki, podanie, wyjście na pozycję, strzał), a piłka odbija się od zawodników w zupełnie przypadkowych kierunkach, i do tego tzw. polski atak pozycyjny polega na wymianie kilku podań wszerz boiska, kończonej leciutkim strzałem na własna bramkę, to jakim cudem można wygrać mecz? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 15:22 Źródło komentarza: Piłkarska 3 liga: Kłopoty z głupoty. Nie na taką zdobycz liczył Hetman Zamość Autor komentarza: kmicic Treść komentarza: Panie trenerze, trafne uwagi ale dlaczego nie wyciągamy z nich wniosków? Zacznę od bramkarza- niestety gra na przedpolu woła o pomstę do nieba, plus brak zrozumienia z obrońcami, dlaczego nie dajemy szansy rezerwowemu, dalej: obrona i pomoc- dlaczego tak łatwo pozbywamy się piłki, przecież wyprowadzenie piłki gdy zaczynamy akcję woła o pomstę do nieba, gdy przeciwnik podejdzie bliżej? Gra w stylu laga do przodu, nie przystaje do 3 ligi; poza tym, dlaczego nie analizujemy wcześniej gry przeciwnika, przecież nawet z filmików dostępnych na YT widać było, że mocną stroną Naprzodu są stałe fragmenty gry, a mimo tego ich obrońca strzela spokojnie dwie bramki po dośrodkowaniu z rzutów rożnych mimo, że nie należał do najwyższych, niestety czas przystosowania się do 3 ligi już minął, teraz przyszedł czas naprawdę potrząsnąć drużyną, na razie tragedii nie ma ale lepiej być mądrym przed szkodą. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:48 Źródło komentarza: Piłkarska 3 liga: Kłopoty z głupoty. Nie na taką zdobycz liczył Hetman Zamość Autor komentarza: ads Treść komentarza: Weźmie pod opiekuńcze ramiona matuszki rassiji. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:30 Źródło komentarza: Rosja uderza tuż przy polskiej granicy. Gen. Polko: „Wojsko ma związane ręce” Autor komentarza: Miejscowy. Treść komentarza: Oj precislaw ale masz chore myślenie widac po tobie ze brakuje ci klepki pod czacha! Udaj sie do lekarza zeby nie bylo za pozno . Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:09 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB Autor komentarza: szeregowy Prącisław Wacław Treść komentarza: Jeden Wybitnie mądry generał pasibrzuch oznajmił że rakieta która spadła i wybuchła na Lubelszczyźnie spadła dokładnie tam gdzie miała spaść :) !!! Ja z taka kadrą Oficerską Wojska Ludowego to wcale się nie boję , nażarty generał właśnie powiedział że jak jeb. to jeb. tam gdzie ma jeb. i nic na to nie poradzą ! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:34 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB Autor komentarza: Z Treść komentarza: Podobno zmodernizowane ograniczniki zaczynają działać przy120 km/h. Niestety, z przyczyn technicznych, jeszcze żaden nie miał okazji zadziałać. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:38 Źródło komentarza: Zamość: Kierująca Toyotą zderzyła się z 15-latkiem na hulajnodze. Chłopiec na szczęście miał kask
Reklama
Reklama
Reklama