Do zderzenia doszło w środę 9 września kilka minut przed godziną 8.
– Policjanci wstępnie ustalili, że kierująca samochodem wyjechała z ulicy Orlej na ulicę Partyzantów, po chwili zdecydowała się skręcić w lewo w ulicę Zacisze. Wykonując ten manewr, zauważyła kierującego hulajnogą elektryczną, który jechał ciągiem pieszo-rowerowym od strony Nowego Miast, zbliżając się do przejazdu dla rowerów. Nie zdążyła zareagować i hulajnoga uderzyła w prawy bok jej pojazdu, a kierujący hulajnogą – w przednią szybę auta – opisuje podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.
Na szczęście 15-latek z Zamościa, który kierował hulajnogą, miał kask ochronny.
Załoga karetki pogotowia ratunkowego przetransportowała go do szpitala. Po badaniach okazało się, że doznał obrażeń, które nie zagrażają jego życiu.
CZYTAJ TEŻ: Pijana torpeda drogowa zatrzymana, Toyota będzie skonfiskowana
44-latce z gminy Zamość, która kierowała samochodem, nic się nie stało. Zarówno ona, jak i 15-latek byli trzeźwi.

Na ten moment Policja ustala jeszcze dokładne okoliczności wypadku.
Do wszystkich uczestników ruchu drogowego mundurowi apelują o zachowanie ostrożności.
– Kierujący pojazdem mechanicznym zobowiązany jest ustąpić pierwszeństwa pieszym wchodzącym i znajdującym się na przejściu oraz cyklistom i kierującym hulajnogami, którzy poruszają się przejazdem rowerowym – przypomina podkom. Krukowska-Bubiło.
Ale też dodaje:
– Przepisy i rozsądek obowiązują również kierujących hulajnogami. Zbliżając się do przejazdu dla rowerów, użytkownik hulajnogi powinien zachować szczególną ostrożność i pamiętać, że nie zawsze ma pierwszeństwo przed samochodem – poucza.


Napisz komentarz
Komentarze