Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 17:34
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Potok wraca po banicji

Po roku nieobecności Potok Sitno wraca w szeregi zespołów zamojskiej klasy okręgowej. Zespół Krzysztofa Rysaka II grupę zamojskiej klasy A wygrał w cuglach.
Potok wraca po banicji

Autor: fot. tomt

 

Gdy w ubiegłorocznym sezonie ekipę z Sitna spotkała degradacja, w graczach Potoku było wiele sportowej złości. Ambitnej drużynie z trudem przyszło się pogodzić, że będzie musiała występować poziom niżej. Grać jednak trzeba było! Po dziewięciu zwycięstwach z rzędu stało się jasne, że jedną drużynę, która awansuje do okręgówki, już znamy. Żaden kataklizm nie nastąpił i zespół Rysaka z dorobkiem 57 (na 66 możliwych) pozostawił rywali daleko z tyłu. Wrażenie musi rozbić postawa defensywy ekipy z Sitna, która przez cały sezon straciła ledwie 12 bramek, czyli średnio 0,54 na mecz. Do siatki rywali triumfator rozgrywek trafiał zaś aż 82-krotnie. Najlepszym strzelcem zespołu był Kamil Pyś, który zdobył 20 bramek. Jego brat Daniel trafił do siatki 14-krotnie, a 12 goli dołożył Daniel Samulak.

 – Szczególnie w rundzie jesiennej było dużo spotkań, w których decydowaliśmy o tym, co działo się na boisku. Wiosną grało się już nam trochę trudniej, bo z powodu reorganizacji klasy A rywale byli bardziej zdeterminowani. Obok nas Sparta, Pogoń czy Granica to ekipy, które umiejętnościami nie odbiegały bardzo od drużyn dolnej połowy tabeli okręgówki – powiedział nam trener Krzysztof Rysak. – Naszym celem jest zapewnienie sobie spokojnego ligowego bytu, choć zdaję sobie sprawę, że łatwo nie będzie. Wbrew wielu opiniom uważam, że zamojska okręgówka to liga wymagająca.

Potok Sitno: Jakub Grzęda, Patryk Kremer Grzegorz Drozdowski, Jakub Cieśla, Paweł Bilik, Rafał Kiecana, Szymon Szczerbiak, Andrzej Kulas, Tomasz Łepak, Konrad Kulas, Bartłomiej Miszczuk, Sebastian Petz, Michał Naklicki, Mateusz Ryszczuk, Rafał Seń, Bartłomiej Sienkiewicz, Piotr Dudek, Damian Wodyk, Daniel Pyś, Sebastian Denkiewicz, Patryk Samulak, Daniel Samulak, Kamil Pyś, Dawid Surowiec, Mariusz Główka. Trener: Krzysztof Rysak.

 

Więcej przeczytasz w wydaniu papierowym i e-wydaniu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Pis też tak przekazywał samochody gaśnicze i sprzęt strażakom i dziś ich za to ścigają ! Tu ochotniczą straż , nie państwową - psp - współfinansuje ministerstwo ? ! Oj będą zarzuty :) Data dodania komentarza: 16.09.2026, 16:17 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: leci KO-MA 3 Treść komentarza: Wyłączyłem parę dni temu w swoim telefonie alerty RCB , oznaczyłem je jako spam i już do mnie nie przychodzą ! Nie będzie mnie w nocy budził warszawski nachlany pijak ! - Quiz : inaczej Echo to ? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 15:56 Źródło komentarza: Polskie myśliwce w powietrzu, radiolokacja w gotowości i Alerty RCB przy granicy Autor komentarza: Z Treść komentarza: Kiedy brakuje podstawowych umiejętności piłkarskich, to tak, jak w reprezentacji, żaden trener nie pomoże. Jeśli nic nie funkcjonuje (opanowanie piłki, podanie, wyjście na pozycję, strzał), a piłka odbija się od zawodników w zupełnie przypadkowych kierunkach, i do tego tzw. polski atak pozycyjny polega na wymianie kilku podań wszerz boiska, kończonej leciutkim strzałem na własna bramkę, to jakim cudem można wygrać mecz? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 15:22 Źródło komentarza: Piłkarska 3 liga: Kłopoty z głupoty. Nie na taką zdobycz liczył Hetman Zamość Autor komentarza: kmicic Treść komentarza: Panie trenerze, trafne uwagi ale dlaczego nie wyciągamy z nich wniosków? Zacznę od bramkarza- niestety gra na przedpolu woła o pomstę do nieba, plus brak zrozumienia z obrońcami, dlaczego nie dajemy szansy rezerwowemu, dalej: obrona i pomoc- dlaczego tak łatwo pozbywamy się piłki, przecież wyprowadzenie piłki gdy zaczynamy akcję woła o pomstę do nieba, gdy przeciwnik podejdzie bliżej? Gra w stylu laga do przodu, nie przystaje do 3 ligi; poza tym, dlaczego nie analizujemy wcześniej gry przeciwnika, przecież nawet z filmików dostępnych na YT widać było, że mocną stroną Naprzodu są stałe fragmenty gry, a mimo tego ich obrońca strzela spokojnie dwie bramki po dośrodkowaniu z rzutów rożnych mimo, że nie należał do najwyższych, niestety czas przystosowania się do 3 ligi już minął, teraz przyszedł czas naprawdę potrząsnąć drużyną, na razie tragedii nie ma ale lepiej być mądrym przed szkodą. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:48 Źródło komentarza: Piłkarska 3 liga: Kłopoty z głupoty. Nie na taką zdobycz liczył Hetman Zamość Autor komentarza: ads Treść komentarza: Weźmie pod opiekuńcze ramiona matuszki rassiji. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:30 Źródło komentarza: Rosja uderza tuż przy polskiej granicy. Gen. Polko: „Wojsko ma związane ręce” Autor komentarza: Miejscowy. Treść komentarza: Oj precislaw ale masz chore myślenie widac po tobie ze brakuje ci klepki pod czacha! Udaj sie do lekarza zeby nie bylo za pozno . Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:09 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB
Reklama
Reklama
Reklama