Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 16:42
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Podwójny portret Zamojszczyzny: Kobiety za bufetową ladą

Zakupy robiły tam kiedyś tysiące ludzi. Bufet funkcjonował obok zamojskiej Nowej Bramy Lubelskiej, tuż przy dawnym dworcu autobusowym. Można tam było nabyć piwo, oranżadę, kanapki, różne sałatki (niektóre były podobno smaczne), śledzie w śmietanie czy słodycze.
Podwójny portret Zamojszczyzny: Kobiety za bufetową ladą

Autor: archiwum

Nasz bufet składał się z dwóch części. To były takie kioski, które postawiono po obu stronach Nowej Bramy Lubelskiej. Ja pracowałam w 1965 i 1966 w tym budyneczku, który stał od strony "Ekonomika" (chodzi o zamojski Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1– przyp. red.) – wspomina pani Alicja z Zamościa (nazwisko do wiadomości redakcji). – Z okna bufetu widziałam dworzec autobusowy, który funkcjonował wówczas tuż obok, na staromiejskim placu Stefanidesa.
Jak wspomina pani Alicja, zamojskimi bufetami dworcowymi zarządzała w tamtych czasach kolej (wyroby garmażeryjne i część zaopatrzenia trafiało do tego miejsca z restauracji, która funkcjonowała przy dworcu PKP). Taki system przez kilka lat się sprawdzał, a klienci byli podobno przeważnie zadowoleni. Z kilku powodów. Na zdjęciu, które dostaliśmy od naszej Czytelniczki widać dwie sympatyczne i uśmiechnięte ekspedientki (jedną z nich jest pani Alicja), które podają klientom towary. Bez wątpienia taka miła obsługa podnosiła jakość... siermiężnego, PRL-owskiego towaru. 
– Nie pamiętam dzisiaj kim byli ci ludzie na zdjęciu i o czym rozmawialiśmy. Trochę już przecież lat od tamtego czasu minęło... – zastanawia się pani Alicja. I po chwili dodaje: – Pracowaliśmy od godz. 6 do 22, w systemie zmianowym. W sumie w naszym bufecie zatrudnionych było łącznie pięć osób. Czego sprzedawaliśmy najwięcej? Było to piwo, które kupowali także kierowcy PKS. Nie wiem, czy byli po pracy... O ile dobrze pamiętam w okolicy dworca nie było wówczas innych bufetów czy restauracji. Podróżni zakupy robili także w tzw. jatkach, które były czynne po drugiej stronie placu oraz w kilku staromiejskich sklepach.

Więcej na ten temat w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WETOMATTreść komentarza: Przecież Nawrocki wszystkie najważniejsze ustawy o bezpieczeństwie Polaków WETUJE !!! ,NIE MÓWI WAM O TYM SZCZUJNIA "REPUBLIKA"????Data dodania komentarza: 20.03.2026, 15:02Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: kto, co ?Treść komentarza: Czy rodzice na prawdę nie chcą, żeby dzieci się poznawały na żywo ? nie wirtualnie, żeby wiedziały jak się nazywa koleżanka siedząca obok albo kolega siedzący przed nią itd.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 14:59Źródło komentarza: Do podstawówek wejdzie zakaz używania telefonów komórkowychAutor komentarza: wojnaTreść komentarza: To pytanie do pomarańczowego.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 14:56Źródło komentarza: Przegląd wiadomości, 19 marca 2026. Zamość, Tomaszów Lubelski, Hrubieszów, BiłgorajAutor komentarza: sierotyTreść komentarza: To może nauczyć mężczyzn np. wbijania gwoździa, albo obsługiwania odkurzacza,Data dodania komentarza: 20.03.2026, 14:54Źródło komentarza: Zamość: Coraz więcej mężczyzn ofiarami przemocy domowejAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Gdzie paliwo PO 5,19Data dodania komentarza: 20.03.2026, 10:25Źródło komentarza: Przegląd wiadomości, 19 marca 2026. Zamość, Tomaszów Lubelski, Hrubieszów, BiłgorajAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Zakaz NEO Nowackiej zasiadania w ministerstwieData dodania komentarza: 20.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Do podstawówek wejdzie zakaz używania telefonów komórkowych
Reklama
Reklama
Reklama