Pani Jadwiga Pupeć (z d. Sowińska) urodziła się 26 lipca 1926 r. w Rozkoszówce (gm. Uchanie). Była najstarszym dzieckiem Heleny i Jana Sowińskich. Wychowywała się z bratem i trzema siostrami, z których dwie nadal żyją.
Jej młodość przypadła na dramatyczny okres II wojny światowej. Rodzina Sowińskich została wysiedlona z rodzinnej miejscowości i dwukrotnie trafiła do obozu przejściowego w Zamościu. Po zajęciu rodzinnego domu przez okupanta mieszkali najpierw w Uchaniach, a następnie pracowali u niemieckiej rodziny na zamojskim Majdanie.
To właśnie w czasie wojny pani Jadwiga poznała swojego przyszłego męża, Bronisława. Ślub zawarli 4 lutego 1945 r. Choć małżonkowie kilkukrotnie zmieniali miejsce zamieszkania, ostatecznie związali swoje życie z Zamościem. Pan Bronisław prowadził gospodarstwo ogrodnicze, w którym wspierała go żona, jednocześnie wychowując czworo dzieci. Gdy dzieci dorosły, pani Jadwiga podjęła pracę w domu dziecka.
CZYTAJ TEŻ: 100 lat Parku Miejskiego w Zamościu. Pamiętasz, jak wyglądał kiedyś? [ZDJĘCIA]
Po śmierci męża w 2002 r. nie została sama. Jak podkreślają bliscy, zawsze mogła liczyć na wsparcie rodziny, której sama przez całe życie poświęcała wiele troski i serca. Dziś jest mamą czworga dzieci, babcią pięciorga wnucząt i prababcią dziewięciorga prawnucząt. Na jubileusz do Zamościa przyjechali członkowie rodziny z różnych stron Polski, a nawet z zagranicy.
Najbliżsi opisują jubilatkę jako osobę niezwykle spokojną, serdeczną, pracowitą i pełną życzliwości. Jeszcze dwa lata temu, gdy pozwalało jej zdrowie, z ogromną pasją zajmowała się pracą w ogrodzie.
CZYTAJ: Dwoje ludzieńków w zamojskim parku. Leśmianowski Szlak Literacki znowu się powiększył!
W przeddzień setnych urodzin jubilatkę – poza prezydentem Zamościa Rafałem Zwolakiem – odwiedzili Maria Stręciwilk-Gościcka, przewodnicząca sekcji emerytów i rencistów Związku Nauczycielstwa Polskiego w Zamościu, Małgorzata Nowosad-Pałczyńska, prezes zamojskiego oddziału ZNP, oraz Urszula Sobczuk, kierownik KRUS w Zamościu.
Pani Jadwiga jest trzecią mieszkanką Zamościa, która w tym roku obchodziła setne urodziny. Na chwilę obecną w mieście mieszka 7 stulatków, przy czym najstarsza mieszkanka Zamościa ma 103 lata. Z danych Urzędu Stanu Cywilnego wynika, że cztery osoby mają szansę, aby w tym roku świętować setne urodziny.

Napisz komentarz
Komentarze