Scenariusz oszustwa opierał się na precyzyjnie zaplanowanej manipulacji psychologicznej. Przestępcy uderzyli dwuetapowo. Najpierw na telefon stacjonarny seniorki zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika lokalnego urzędu, zapowiadając rychłe doręczenie przesyłki. Chwilę po zakończeniu pierwszej rozmowy zadzwoniła kobieta podająca się za funkcjonariuszkę. Ostrzegła 88-latkę przed rzekomo działającymi w mieście oszustami i rozpracowującą ich tajną akcją policji.
Oszustka wypytała seniorkę o sytuację mieszkaniową i zgromadzone w domu oszczędności. Następnie przekonała ją, że jedynym sposobem na zabezpieczenie pieniędzy i pomoc w ujęciu sprawców jest natychmiastowe wyrzucenie gotówki przez balkon.
Czytaj: Kolejny wyrok i odsiadka dla małżeństwa spod Tomaszowa Lubelskiego
88-latka uwierzyła w zmyśloną historię i przekazała w ten sposób przestępcom łącznie 32 tys. zł. Policjanci wszczęli w tej sprawie dochodzenie i obecnie ustalają wszelkie okoliczności tego zdarzenia — informuje asp. sztab. Edyta Krystkowiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.
Mundurowi po raz kolejny przypominają: policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy, nie żąda wyrzucania ich przez okno ani nie angażuje cywilów w tajne akcje. W przypadku podobnych telefonów należy natychmiast rozłączyć się i skontaktować z najbliższą jednostką pod numerem 112.


Napisz komentarz
Komentarze