Jak informuje fundacja, dzień wcześniej (3 sierpnia) jej wolontariusze zabezpieczali miot szczeniąt pochodzących od dzikiej suki. Zwierzęta zostały przyniesione na jedno z podwórek w gm. Krasnobród po tym, jak jedno z nich zostało przejechane przez traktor.
Poszkodowany szczeniak doznał bardzo poważnych obrażeń. Według fundacji, nie ma czucia w tylnej części ciała i cierpi na jej całkowity paraliż. Mimo to – jak podkreślają opiekunowie – jest pogodny i wykazuje dużą wolę życia. Porusza się na dwóch przednich łapkach, co dokładnie widać na opublikowanym filmiku.
– Dajemy mu ostatnią szansę. Czy jakaś fundacja lub osoba podejmie się opieki nad nim? My jesteśmy w tym momencie niestety zmuszeni podjąć decyzję o eutanazji – napisali przedstawiciele 4Paws.
Fundacja wyjaśnia, że nie dysponuje ośrodkiem ani warunkami do zapewnienia całodobowej opieki nad niepełnosprawnym psem. Z informacji przekazanych w poście wynika, że zwierzę w przyszłości będzie ważyć nawet około 20 kilogramów i najprawdopodobniej będzie wymagało poruszania się na specjalnym wózku.
Jak podkreślają wolontariusze, zwracali się już o pomoc do zaprzyjaźnionych organizacji, jednak dotychczas nikt nie zadeklarował możliwości przejęcia opieki nad szczeniakiem.
CZYTAJ TEŻ: Gm. Łaszczów: Zostawił 5 psów w nagrzanym busie! Policji nie umiał wyjaśnić dlaczego
Pod apelem pojawiły się dziesiątki poruszonych komentarzy. „Ten pies ma wielką wolę życia”, „Biedactwo, jak on bardzo chce żyć, serce boli jak się widzi takie cierpienie”, „Jak on musi cierpieć, a kompletnie tego nie pokazuje, tak bardzo chce żyć” – to tylko niektóre z nich.
Internauci apelują o kontakt m. in. z organizacjami zajmującymi się ratowaniem ciężko chorych zwierząt oraz udostępniają wpis w nadziei, że uda się znaleźć dla pieska miejsce, w którym otrzyma specjalistyczną opiekę.
CZYTAJ: Syreny wyły, telefony milczały, gdy w gminie Turobin spadał pocisk. Procedury do poprawki
Fundacja zapewnia, że w przypadku znalezienia opiekuna zorganizuje transport zwierzęcia w dowolne miejsce w Polsce. Osoby lub organizacje, które mogą pomóc, proszone są o kontakt bezpośrednio z Fundacją 4Paws – Wschodni Patrol dla Zwierząt. Nasza redakcja również przyłącza się do apelu o pomoc dla poszkodowanego szczeniaka.


Napisz komentarz
Komentarze